24.05.12, 20:43
Witam co myślicie o naszym super sklepie osiedlowym??
Ja już nie chodzę na zakupy a zawdzięczam to miłej obsłudze.
Pani blondynka albo z łaski ci odpowie "dzień dobry" albo nie i tak zmierzy ludzi swoim super wzrokiem że aż ciarki przechodzą . Ogólnie odkąd się zmieniła obsada to jakoś chodzić tam się odechciało .
Obserwuj wątek
    • kleopatrix Re: ALIGATOR 25.05.12, 09:03
      popieram Pani opinię o "miłej pani blondynce". Łaskę robi niemiłosierną jak ma kogoś obsłużyć. Któregoś dnia powiem jej szefostwu o jej miłym zachowaniu w stosunku do klientów, którzy robią zakupy i przecież dają pieniądze na m.in jej pensję.
      • gosza_s Re: ALIGATOR 25.05.12, 12:22
        W sklepie ja widuje 3 Panie blondynki - jedną młodszą opaloną, 2 starsze (jedna pulchniejsza) i druga której nie trawię z wieczną obrazą na twarzy. Nie wiem o której piszecie, ale każdym razie ta ostatnia działa na mnie alergicznie... Żadnego dzień dobry ani do widzenia. Ale jedna sytuacja była ponad wszystkie: owa Pani myła płynem szyby w lodówkach a ręką z brudną szmatą przecierała je. Akurat kupowałam wędlinę - Pani podeszła i bez żadnego umycia rąk zaczęła ją kroić. Więc powiedziałam że dziękuję i wyszłam.
        Może wraz z otwarciem nowego osiedla powstanie jakiś nowy sklep - który będzie konkurencją.
      • ono-na Re: ALIGATOR 06.10.12, 19:42
        kleopatrix napisała:

        > popieram Pani opinię o "miłej pani blondynce". Łaskę robi niemiłosierną jak ma
        > kogoś obsłużyć. Któregoś dnia powiem jej szefostwu o jej miłym zachowaniu w sto
        > sunku do klientów, którzy robią zakupy i przecież dają pieniądze na m.in jej pe
        > nsję.
        O, tak! Zwłaszcza ta Pani ma prawo wypowiadać się o braku kultury przez innych. Sama nie potrafi sąsiadom "dzień dobry" odpowiedzieć, taka wielka dama!
        • ada.30 Re: ALIGATOR 07.10.12, 09:22
          Dla Panów ta Pani zawsze jest miła...
          • inneska80 Re: ALIGATOR 08.10.12, 07:29
            ludzie darujcie sobie. Ja chodze tam do sklepu i jakoś nie mam problemów- "kij ma dwa końce"
        • kleopatrix Re: ALIGATOR 08.10.12, 17:23
          Na jakiej podstawie Pan/Pani twierdzi, że nie odpowiadam sąsiadom "dzień dobry", jest Pan/Pani moją sąsiadem/sąsiadką? Jeśli tak, to proszę mnie oświecić którym/którą, a wtedy będę mogła odpowiedzieć na "zarzut".
    • best-agulina Re: ALIGATOR 25.05.12, 13:01
      Zgadzam się, blondynka nie do wytrzymania! Ale za to szef przemiłysmile
      • reymonta9999 Re: ALIGATOR 25.05.12, 17:26
        Pani BLONDYNKA nie musi być miła.Dzień dobry?Do widzenia?Wali wam się trochę w bańkach.Ta pani ma podliczyć za zakupy i ewentualnie podać towar który nie jest dostępny na części samo obsługowej.
        • sasiadka4 Re: ALIGATOR 25.05.12, 18:06
          Pamiętam jak otworzyli ten sklep pierwsza ekipa która tam pracowała była najlepsza , no ale cóż po prostu trzeba robić zakupy gdzie indziej
    • poczta2003 Re: ALIGATOR 27.05.12, 11:51
      Dla mnie ten sklep jest tylko w razie nagłej potrzeby, jak czegoś zabraknie albo zapomniałam kupić. A to czy Pani "blondynka" mówi dzień dobry czy do widzenia to nie ma znaczenia, bo idę do sklepu zrobić zakupy a nie żeby sie dowartościwać.
      Zazwyczaj ludzie reaguja na nas tak samo jak nas odbierają big_grin
      • sasiadka4 Re: ALIGATOR 28.05.12, 20:15
        Droga poczto2003
        Może i nie ma znaczenia czy mówi dzień dobry czy nie ale kulturę to się z domu wynosi i wypada odpowiadać a poza tym nie lubię jak ktoś mnie mierzy wzrokiem od góry do dołu


        Pozdrawiam
        • falcon55 Re: ALIGATOR 31.05.12, 18:25
          widzę że na tym forum to same dewoty. Nie macie co robić to ludzi obgadujecie. Zamiast podziękować panią za to że sklep nawet w niedziele jest otwarty to bzdury pier..olicie. Kiedyś to sklepy w niedziele były zamknięte i wszyscy spokojnie w tygodniu lub sobote zakupy zrobili a w niedziele z dziećm do parku chodzili. A wam to w du..pie sie popierdolił..o i uważacie że w pas wam sie ktoś powinien kłaniać za to że do sklepu na zakupu przyśliście. Stań jedna z druga za ladą i obsłurzcie paru to ludzi zaczniecie doceniać za ich prace. A jak komuś się wyraz twarzy nie podoba to niech w lustro spojrzy tylko uwaga żeby nie pękło. smile
    • malwa008 Re: ALIGATOR 01.06.12, 11:51
      A o której blondynce mówisz? bo z tego co wiem jest ich trzy.A chyba dwie Panie pracują tam od początku,więc nie cała obsada się zmieniła.Ja czasem chodzę tam po zakupy,chociaż ceny nie są najniższe i mało promocji,ale tragedii nie ma,zawsze jest wyjście i niższe ceny np.Tesco,Biedronka więc jak komuś nie pasuję ma wybór smile
      • sprawiedliwyg3 Re: ALIGATOR 01.06.12, 20:56
        Popieram. Nikt nikogo nie zmusza do robienia tu zakupów. Dam do towarzystwa szukajcie pod innym adresem. Wszystkim nikt nie dogodzi. Może ktoś tu za dużo wymaga od innych?
        • bess_76 Re: ALIGATOR 03.06.12, 14:26
          Dokładnie tak! Poza tym - co w tym złego (i dziwnego), że ekspedientka patrzy na ciebie, kiedy wchodzisz do sklepu? Ja zdecydowanie bardziej wolę właśnie takie sklepy, gdzie czuję, że personel zauważył, że weszłam. Nie trawię natomiast takich miejsc (i dotyczy to nie tylko sklepów, ale też miejsc usługowych typu kawiarnia, fryzjer itp.), gdzie pani z obsługi traktuje mnie jak powietrze, bo jest np. tak bardzo zajęta plotkowaniem przez telefon. Czekam 5 minut z nadzieją, że zostanę zauważona, po czym wychodzę. A pani dalej gada i chyba nawet nie ma świadomości, że ktoś tu w ogóle był. To właśnie jest dla mnie brak szacunku dla klienta - kiedy personel nie zwraca na mnie uwagi.
          A w Aligatorze jest inaczej, panie są zawsze gotowe pomóc - czy przychodzi starsza kobiecina, która nie może sobie poradzić, czy dziecko, które nie potrafi czegoś znaleźć - zawsze są cierpliwe, miłe, pomagają. I chyba właśnie o to chodzi, a nie o to, żeby cię ktoś traktował jak jaśniepanią i nie śmiał podnosić na ciebie wzroku...
          • aza13aza Re: ALIGATOR 03.06.12, 18:25
            "Nie trawię natomiast takich miejsc (i dotyczy to nie tylko sklepów, ale też miejsc usługowych typu ka wiarnia, fryzjer itp.), gdzie pani z obsługi traktuje mnie jak powietrze, bo jest np. tak bardzo zajęta plotkowaniem przez telefon. Czekam 5 minut z nadzieją, że zostanę zauważona, po czym wychodzę. A pani dalej gada i chyba nawet nie ma świadomości, że ktoś tu w ogóle był. To właśnie jest dla mnie brak szacunku dla klienta"

            Zgadzam sie z ta wypowiedzia w 100% dlatego przestalam robic w Aligatorze jakiekolwiek zakupy smile, ktoś również wspominał o chęci noszenia pomocy przez tamtejszy personel, również się jej nie doczekałam w jakiejkolwiek kwestii dotyczącej zakupów. Może Panie prowadzące nie muszą być miłe i się nam kłaniać ale bardziej odnosi się wrażenie, że w "duszy" mają klientów i to co się dzieje na sklepie...
            Zakupy owszem ale NIE W ALIGATORZE.
            • bess_76 Re: ALIGATOR 03.06.12, 18:50
              "...odnosi się wrażenie, że w "duszy" mają klientów i to co się dzieje na sklepie..."
              Hmm... To chyba trafiamy na inny "skład" wink bo ja tego nigdy nie zauważyłam, a drobne zakupy w Aligatorze robię stosunkowo często. Albo może nigdy nie trafiłam na osobę, o której piszecie. Jest wprawdzie jedna pani, która rzadko się uśmiecha, ale przecież to nie świadczy źle o jej profesjonalizmie. Każdy jest tylko człowiekiem, każdy ma swoje życie poza pracą, swoje problemy, swoją odporność na zmęczenie itp i może nie każdy potrafi się od tego odciąć i spędzać 8 godzin z przyklejonym uśmiechem. Radzę nie brać takich oznak do siebie i nie interpretować wszystkiego w kategoriach niechęci czy lekceważenia klienta. Trochę więcej zrozumienia dla ludzi - takie podejście ułatwia załatwienie każdej sprawy i pozwala inaczej na wszystko spojrzeć. Naprawdę polecam - spróbujcie, drodzy wiecznie narzekający i niezadowoleni. Wystarczy jakieś miłe słowo, uśmiech - i druga osoba (tu: smutna pani ekspedientka) odpowiada tym samym. Chyba, że traficie na wyjątkowego gbura, ale takich wśród personelu dotąd nie zauważyłam... Pozdrawiam i życzę więcej luzu i zrozumienia smile
    • magma29 Re: ALIGATOR 13.11.12, 18:44
      Dla mnie Panie są bardzo miłe. Może po prostu najpierw trzeba się uśmiechnąć ,a dopiero oczekiwać,żeby ktoś się do nas uśmiechnął.
      Fajny sklep na zakup browarka, drogi to drogi,ale nie trzeba leciecieć do Tesko.
      Pozdrawiam Panie sklepowe.
      Magda
    • wpadajacyprzedzamknieciem Re: ALIGATOR 18.05.13, 21:46
      Pozdrawiam wszystkie Panie w Aligatorze i te miłe i te przemiłe bo też tam takie są ;D
      • abcd1-23 Re: ALIGATOR 04.08.13, 13:25
        W sumie mało przebywam w Radzyminie, ale gdy tu jestem omijam ten sklep z daleka. Wolę przejść się kawałek dalej. Z tego co zauważyłem, obsługa ma "swoich" klientów- reszcie nawet "dzień dobry" się nie należy. Myślę, że to podstawowa sprawa, która odstrasza.
        Poza tym pierwszy raz mi się zdarzyło, żeby po zapytaniu kogoś z obsługi, gdzie mogę coś znaleźć odpowiedziano mi "gdzieś na środku", odwrócono się tyłkiem i tyle ją widziałem. Strasznie nie lubię tam chodzić, na szczęście nie muszę.
        • asialewi Re: ALIGATOR 03.09.13, 18:57
          Musiało Ci sie człowieku strasznie nudzić, że to napisałeś, może napiszesz Nam coś jeszcze? Naprawdę urzekła nas Twoja historia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka