Dodaj do ulubionych

Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia"

15.09.09, 09:06
Natchnął mnie program "Owoce w szkole" - dzieci mają w szkołach
dostawać owoce i warzywa. Piękna idea! Wraz z rozdawnictwem mleka,
które już w zeszłym roku zostało zapoczątkowane i ma być w naszej
szkole kontynuowane, składa się na coraz bardziej świetlany obraz
naszych szkół.
A ja mam jeszcze jeden pomysł: ogólnokrajowy, ministerialny
program: "Papier toaletowy w każdej szkolnej ubikacji".
Bo u nas w szkole są wciąż apele do dzieci, że mają sobie papier Z
DOMU PRZYNOSIĆ! Przyniesiony papier stoi w klasie i trzeba sobie
UWINĄĆ STOSOWNY KAWAŁĘK przed udaniem się do przybytku. W toaletach
jest tylko miejsce na jedną rolkę przy wejściu do łazienki,
zazwyczaj niestety puste. W kabinach w ogóle nie jest przewidziane,
żeby papier wisiał!
O co tu chodzi? Że dzieci ukradną ten papier? Że jest TAKI DROGI i
szkoła nie ma kasy? Że to zbyt wyrafinowana potrzeba jak na maluchy
z podstawówki? Że komuna jeszcze się nie we wszystkich głowach
skończyła??
Jak może nie być pieniędzy na papier toaletowy??? A weźcie sobie te
owoce razem z tym mlekiem, i zapłaćcie za papier!
Tylko że hasło "Papier toaletowy dla kazdego ucznia" chyba nie za
bardzo chwytliwe by było...
A jak jest w szkołach Waszych dzieci? Może to tylko u nas tak jest?
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 15.09.09, 09:20
      to jeszcze dopiac do tego mydlo i ciepla wode ( w mojej podstawowce
      takich luksusow nie bylo, ba- nawet desek sedesowych ani zamykalnych
      drzwi do kabin toaletowych nie bylo, do ubikacji chodzilo sie w dwie
      osoby, jedna trzymala drzwi do kabiny, gdy druga byla w srodku).
      • alanta1 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 17.09.09, 08:39
        mruwa9 napisała:

        > zamykalnych
        > drzwi do kabin toaletowych nie bylo, do ubikacji chodzilo sie w dwie
        > osoby, jedna trzymala drzwi do kabiny, gdy druga byla w srodku).


        W szkole córki jest tak samo, gdy spytałam usłyszałam, że to względy
        bezpieczeństwa w przypadku omdleń. I robi się paranoja, bo dziewczyny muszą się
        umawiać we dwie, szczególnie gdy mają miesiączki i muszą zmienić podpaski...
        • mama_kotula Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 17.09.09, 09:44
          CytatI robi się paranoja, bo dziewczyny muszą się
          umawiać we dwie, szczególnie gdy mają miesiączki i muszą zmienić podpaski...


          Alanta, ale - w drzwiach w ogóle nie ma zamka i się nie zamykają na klamkę, czy nie da się ich zamknąć "na klucz"?

          Bo jak się da zamknąć na klamkę, to paranoi nie widzę, wystarczy wpoić dziewczątkom (najlepiej wielkimi literami na drzwiach kabiny), że zamknięte drzwi = kabina zajęta, a jak zajęta "za długo" to się puka. U nas w szkole ten system działa ponoć bardzo sprawnie, zresztą syn potwierdza i przestał w domu zamykać drzwi od łazienki, aby wszyscy widzieli że jest wolna, wrrrrr tongue_out

          Gorzej, jak klamka nie działa, to wtedy faktycznie paranoja.
          • alanta1 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 17.09.09, 13:39
            mama_kotula napisała:

            > Bo jak się da zamknąć na klamkę, to paranoi nie widzę, wystarczy wpoić dziewczą
            > tkom (najlepiej wielkimi literami na drzwiach kabiny), że zamknięte drzwi = kab
            > ina zajęta, a jak zajęta "za długo" to się puka.

            Nie da się na klucz, da sie na klamkę.
            Ale to jest taki wiek, że dziewczyny się bardzo wstydzą i potrzebują tego komfortu zamknięcia, miesiączkowac dopiero niektóre zaczęły, niektóre jeszcze nie...
            Zresztą ja to rozumiem, nie weszłabym zmienić zużytej podpaski do kabiny, do której można wejść przez przypadek/roztargnienie, nawet jakbym miała zaufanie do wszystkich, którzy tam mogą wejść ;D
            A to jest nowa, duża szkoła, nie ma co liczyć że się wszystkich wyedukuje sad

            A wystarczyłoby zainwestować w takie zamki, które od wewnątrz się przekręca, a od zewnątrz da się otworzyć z pewnym wysiłkiem przy użyciu czegoś płaskiego i twardego, mam takie w domu i świetnie sie sprawdzają (tak, mam paranoję od kiedy mój młodszy brat zatrzasnął się w rodzinnym domu w kiblu i przez pół godziny usiłowaliśmy go wydobyć bez zdemolowania drzwi smile ).
            • mama_kotula Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 17.09.09, 14:12
              No to Alantuś, co ci szkodzi zasugerować takie? Choć pewnie to po raz kolejny wypłynie kwestia pt. z próżnego i salomon nie naleje.

              Zresztą ja tu widzę inny myk też suspicious, jak jest zamek w drzwiach, taki zamykany, to zawsze można powiedzieć, że się na lekcję nie przyszło, bo się zatrzasnęło w kibelu i nie dało się otworzyć od środka, dopiero koleżanka od zewnątrz musiała jakoś ;>.
              • alanta1 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 17.09.09, 19:45
                mama_kotula napisała:

                > Choć pewnie to po raz kolejny w
                > ypłynie kwestia pt. z próżnego i salomon nie naleje.

                proponowałam, właśnie tak to było sad

                > zawsze można powiedzieć, że się na lekcję nie przyszło, bo się zatrzasnęło w
                kibelu

                Ech, jak ktoś na lekcje nie chce chodzić to zawsze sobie jakiś pretekst
                znajdzie... I to jednorazowy wybryk raczej, bo ileż razy można sie w kiblu
                zatrzasnąć wink
          • a.nancy Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 16.10.09, 10:35
            > Bo jak się da zamknąć na klamkę, to paranoi nie widzę, wystarczy wpoić dziewczą
            > tkom (najlepiej wielkimi literami na drzwiach kabiny), że zamknięte drzwi = kab
            > ina zajęta, a jak zajęta "za długo" to się puka.

            jak znam zycie, to zaraz znalazlyby sie dowcipne kolezanki, co by lataly po
            kiblach otwierajac drzwi i mialy kupe (nomen omen) smiechu.
    • mama_kotula Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 15.09.09, 10:10
      Chyba nie chodzi o to, że dzieci ukradną papier. Ze swojej podstawówki często gęsto pamiętam sytuacje kiedy całe rolki papieru były wrzucane do muszli (tak, tak, w toalecie dla dziewcząt się tak panny bawiły, i to te z najlepszych domó wink) i potem spuszczało się kilkakrotnie wodę, aby rozlała się na podłogę. Albo - wyrzucało się rolkę przez okno, trzymając za jeden koniec i tak faaajnie się z trzeciego piętra rozwijał. Zajebista zabawa, nie ma co. I być może dlatego papier nie wisi w kabinach.

      U nas w szkole dostępny jest papier zwykły i nawilżany. Zwykły w kabinach, nawilżany w klasach.
      • pam_71 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 15.09.09, 10:30
        Widzę, że szkolne zabawy toaletowe miałyśmy podobne wink W szkole moich dzieci
        niestety ten proceder również występował. Dzisiaj papieru w wc nie uświadczysz.
        U nas w szkole dostępny jest papier zwykły i nawilżany. Zwykły w kabinach,
        nawilżany w klasach.

        Zapomniałaś dodać, że to szkoła prywatna. Ile kosztuje czesne ?
        • mama_kotula Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 15.09.09, 11:34
          Czesne to 410zł miesięcznie.
          • pam_71 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 15.09.09, 13:28
            E .. to całkiem przyzwoicie wink Jeśli w tym jest angielski, basen, obiady i
            busik wink to powiedziałabym że nawet niedrogo. U nas na osiedlu jest społeczna
            (czyli częściowo dofinansowana z miasta). 3 lata temu już wołali 350 (+ 700
            bezzwrotnego wpisowego uncertain) ... a ich warunki lokalowe pozostawiają do życzenia
            (dwa małe budynko-baraki). Podobno dobry poziom (nie mogę ocenić nic więcej niż
            wyniki testów klas VI - bo nikt ze znajomych tam nie chodzi) ... Ja mam dwie
            sztuki w szkole ... więc wszystkie opłaty x2
            Pozdro
            • mama_kotula Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 15.09.09, 13:43
              Busika w tym akurat nie ma, bo busik jest "zewnętrzny" - no ale oczywiście nikt nie kazał mi mieszkać 20 km od szkoły wink, mogę z busika nie korzystać. Za luksus pt. "busik spod domu i z powrotem pod dom" płacę drugie tyle.

              Na razie w tych 410 zł są ujęte 2 posiłki (diety rozmaite - ekstremalnie alergiczne też, za dopłatą bodaj 30zł miesięcznie; szkoła jest w bezpośrednim sąsiedztwie Centrum Alergologii i tam korzysta ze stołówki, co mnie bardzo cieszy ze względu na córkę w przyszłym roku), angielski (6h), niemiecki (2h), lodowisko/narty/basen - w zależności od pory roku, no i opieka od 7 do 16 (czyli poza zajęciami dydaktycznymi też). Wszelkie zajęcia pozalekcyjne również, wycieczki, zajęcia muzyczne itp.
              Do tego komitet rodzicielski 250/semestr - głównie na imprezy, których ma być sporo.

              I tak, masz rację, to nie jest cena wygórowana - bo jak tak sobie pomyślę, że miałabym dziecko wozić na te wszystkie zajęcia (i jeszcze za nie oczywiście płacić), zapewnić dziecku opiekunkę po 4 czy 5 lekcjach (do 16) oraz drugie śniadanie i obiad, zapewne wyszłoby mi tyle samo, jak nie więcej (wliczając wszelkie koszty, również koszty organizacyjne).

              Nasza szkoła to też dwa budynki, malutkie - ale ładne, w ogóle nie wygląda to jak szkoła, prędzej jak zwykły domek. Do tego naokoło góry, lasy i wielki plac zabaw.
      • aluc Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 15.09.09, 12:42
        o o to właśnie
        u nas też papier jest dobrem chronionym i wcale się nie dziwię
    • alabama8 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 15.09.09, 11:21
      No cóż u nas (Pruszków k. Warszawy, ten Pruszków wink papier
      toaletowy jest częścią tzw. wyprawki jaką musi skompletować
      rozpoczynający naukę młody człowiek (obok liczydeł, ołówków i
      książek). Nie tylko papier - także papierowe ręczniki.
      Jeśli uczeń korzysta także ze śietlicy (a tym samym istnieje ryzyko,
      że mógłby skorzystać ze świetlicowego klopka) musi przynieść
      również "wyprawkę" na świetlicę (papier, ręczniki).
    • lynette Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 15.09.09, 12:15
      Ano właśnie, u nas towarzystwo też zabawiało się zatykaniem sedesu
      rolkami papieru. Jaki był efekt tej zabawy, nie muszę chyba mówić.
      Było wiele prób zostawiania paieru w toalecie, a nie w klasie, wiele
      rozmów z dziećmi, tłumaczenia. Niestety nic to nie daje.
    • ata-07 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 15.09.09, 12:29
      U nas to samo. Nawet mydła nie ma i ciepłej wody,ręczników
      papierowych.Pózniej nauczyciele krzyczą na dzieci,ze otrząsają ręce
      na siebie. A lustra to wogóle niepotrzebne ! Gdzie my żyjemy ?
      • mama_kotula Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 15.09.09, 12:39
        Może jakby wszyscy rodzice od małego wpajali dzieciom, że szkolne ręczniki, papier i mydło to są ICH (dzieci, znaczy się) ręczniki, papier i mydło, to by nie było problemów z kategorii "to jest szkolne, więc jest niczyje" - i w związku z tym, że jest niczyje, to można tę rolkę papieru wywalić za okno, albo dla zabawy zgarnąć 20 papierowych ręczników i porozrzucać na podwórku szkolnym.

        Bo naprawdę, ja nie sądzę, aby brak ręczników papierowych i papieru w łazience wynikał z faktu, iż szkoła robi dzieciom na złość.
        Z czegoś to jednak musi wynikać. A fakt jest taki, że nadal powszechna jest mentalność, że szanować się winno to, za co się zapłaciło - a jak nie musi się płacić, to hulaj dusza piekła nie ma. I tak oto szkoła przerzuca na rodzica koszty tego hulania duszyczek niepokornych.
        • pestkaa2 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 16.09.09, 08:44
          Zgadza się,czyja to wina że dzieci tak robią?Rodziców,bo nie nauczą że takich
          rzeczy się nie robi,nie ważne czy to u mnie w domu czy nie.Ta polska
          mentalność.No ale najłatwiej powiedzieć że szkoła jest be.
        • tijgertje Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 16.09.09, 11:01
          Zgadzam sie. Cos w tym jest. Ze swoich czasow szkolnych pamietam, ze
          rozne cyrki w toaletach sie dzialy, strach bylo wejsc, potopy byly
          niemal na porzadku dziennym. NA koloniach podobnie, robilismy dla
          dzieciakow plansze na drzwi, zeby w widoczny sposob przypomniec o
          spuszczeniu wody i umyciu rak, ale gdzie tam, nad niektorymi
          trzebaby bylo chyba z batem stac. Stad tez moje zdziwienie w szkole
          mlodego. Chodzi do malej holenderskiej szkoly (publicznej), w kazdej
          kabinie wisi papier, wozny regularnie sprawdza, czy wszystko jest
          ok. sa reczniki, ciepla woda i dozownik z mydlem w plynie. Lazienki
          sa czyste, mimo, ze drzwi zewnetrzne zazwyczaj stoja otworem to
          zadne podejrzane zapachy nie zatruwaja atmosfery szkolywink Dzieciaki
          nawet w grupie 4-5-latkow pilnuja sie nawzajem i jesli ktos trafi na
          niesplukana toalete, to nacisnie guzik, a nie doklada swoje smrody.
          Da sie wszystko, ale wychowywac trzeba w domu.
    • alabama8 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 16.09.09, 11:47
      Przypomnijmy sobie jak wyglądają toalety w marketach, w miejscach
      publicznych, a nawet (ło matko!) w biurach. Opisywać? Nieee ... nie
      będę. W szkole z pewnością nie jest lepiej, już niech ten papier
      leży w klasie, zwłaszcza u najmniejszych uczniów.
      • jklk Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 16.09.09, 22:01
        Toalety w marketach wyglądają lepiej niż toaleta w szkole moje
        córki! Są zazwyczaj nowe, wykafelkowane i sprzątane w miarę
        regularnie. A w szkole, niestety, całkiem odwrotnie. I jest to wina
        szkoły, a nie dzieci, albo ich rodziców!
        Dzieci w szkole mojej córki nie wrzucają rolek papieru do toalety,
        bo nie mają takiej szansy. Nie wiadomo, czy by wrzucały. To mała
        szkoła, chyba dałoby się tego dopilnować.
        • mama_kotula Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 16.09.09, 22:06
          CytatSą zazwyczaj nowe, wykafelkowane i sprzątane w miarę
          > regularnie. A w szkole, niestety, całkiem odwrotnie. I jest to wina
          > szkoły, a nie dzieci, albo ich rodziców!


          Ale my teraz nie rozmawiamy o tym, czy w toalecie jest czysto i czy jest wyremontowana, tylko o tym, dlaczego papier jest w salach lekcyjnych, a nie w kabinach wink. To dwie różne sprawy. I o ile pierwsza wynika z zaniedbań szkoły, o tyle druga ma inne podłoże, co zostało napisane i potwierdzone przez kilka osób wyżej.
          • magda0 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 17.09.09, 09:56
            To czy papier jest i jest czyso czy nie zalezy oczywiscie od
            wszystkich uzytkownikow, ale przede wszystkim od zarzadzającego
            szkoła. To on ma dopilnowac czy sprzataczki sprzataja, a dzieci
            zachowuja sie odpowiednio. W szkole do ktorej chodzilo moje
            dziecko, w koncu wpadli na rozwiazanie zeby zainstalowac w kabinach
            takie zamykane bebny z papierem toaletowym, nie da sie wtedy
            wyciagnac calej rolki. Dla upartych i chetnych rozrabiac pewnie i z
            tym mozna by cops zrobic, ale to juz zalezy od rodzicow jak
            wychowuja dzieci. magda
            A papier powinien byc wszedzie, bez roznego rodzaju akcji. Wydaje
            sie to oczywiste ale nie dla wszystkich jest.
            • jklk Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 17.09.09, 12:27
              > A papier powinien byc wszedzie, bez roznego rodzaju akcji. Wydaje
              > sie to oczywiste ale nie dla wszystkich jest.

              Pewnie, że tak. Moje wezwanie do akcji miało charakter ironiczny smile

              Mam wrażenie, że szkoły są jednym z najtrwalszych
              bastionów "starego" w naszym kraju. Wszędzie się te toalety
              pozmieniały - w sklepach, knajpach, nawet na dworcach (niektórych).
              A w szkole mojej córki - jak za "moich" czasów, niestety.
              Tylko że pisanie o tym na forum nic nie da. Al nie wiem, jak bym to
              miała zmieniać - z pozycji rodzica - w tej szkole.
              • mama_kotula Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 17.09.09, 12:38
                Cytatw sklepach, knajpach

                Sklepy i knajpy to przedsiębiorstwa komercyjne. Dodatkowe pozycje kosztowe bilansują, zwiększając przychody (krótko mówiąc - zwiększając ceny).
                Ja jestem jak najbardziej za tym, aby szkoły zapewniły uczniom jak najlepsze warunki. Niemniej z przykrością stwierdzam - z próżnego i Salomon nie naleje.

                CytatAl nie wiem, jak bym to miała zmieniać - z pozycji rodzica - w tej szkole.

                Jeśli uważasz, że polityka budżetowa szkoły jest źle prowadzona, zaproponuj inne rozłożenie kosztów (przypominam, szkoła nie generuje przychodu). Możesz również zasugerować pomoc w znalezieniu sponsora, który sfinansuje remont łazienek itp.
    • dorota.alex Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 17.09.09, 14:08
      Wlasnie przepytalam dzieciaki - panstwowa podstawowka pod warszawa -
      papier jest, reczniki sa, mydlo jest, ciepla woda jest, klamki w
      drzwiach sa, zamek w drzwiach - w chlopiecych jest a w dziewczecych
      moja 5-latnia zerowkowiczka nie zauwazyla (co wcale nie znaczy, ze nie
      ma).
      • jklk Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 17.09.09, 21:48
        A u nas z tego zestawu to chyba tylko zamki w drzwiach (wiem, bo mi
        córka opowiadała, jak się jakiś biedaczek z zerówki zamknął i nie
        mógł otworzyć...).
        W sumie ta nasza szkoła nie jest taka zła, wiele rzeczy jest w niej
        OK. Nie wiem, czemu akurat te łazienki takie beznadziejne. Wydaje mi
        się, że gdyby zostały wyremontowane, to może dałoby to jakiegoś kopa
        wszystkim, żeby podnieść standara. Ale skoro tak wszystko pewnie z
        lat 60-tyc (bo to "tysiąclatka").
        • pestkaa2 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 17.09.09, 21:54
          W szkole moich synów wszystko jest z tych wymienionych rzeczy,łazienki po
          remoncie,wykafelkowane,sprzątane na bieżąco.Ale rozumiem że papier jest w klasie
          bo wiem co dzieci potrafiąuncertain
          • ata-07 Czytają to forum czy co ? 12.10.09, 15:57
            Zrobili dzieciom mydło w płynie i suszarkę elektryczną ! Jeszcze
            brakuje ciepłej wody !
    • beatrycze123 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 12.10.09, 23:18
      hehe, przypomniala mi się podstwówka (moja)
      -kabiny się w ogóle nie zamykały, nawet na klamkę, trzeba było drugiej osoby do
      trzymania drzwi
      -papieru nie było nigdzie: ani w klasach, ani u woźnej
      -woda tylko zimna, żadnych suszarek oczywiście
      -brak koszy na smieci w toaletach (efekt: odpadki higieniczne wrzucane do
      toalety, bo nawet zawinąć w coś nie było jak...)
    • hespipespi1 Zgadzam się żeby sobie wzięli to mleko nadwyżek UE 15.10.09, 17:24
      tak, spotkałam się z tym problemem i w szkole i w przedszkolu.
      Dzieci też miały sobie brać potem od pani w klasie kawałki
      potrzebnego papieru toaletowego. Zgroza. Rozumiem, że rolka stojąca
      sobie na sedesie jak w jednej szkole może być fajnym tematem do
      zabawy dla rozrabiaków, ale jeśli bedzie to cywilizowana rolka
      zawieszona na ścianie jak w innych toaletach publicznych, to nikomu,
      nawet największemu żartownisiowi nie przyjdzie do głowy żeby papier
      kraść, wywalać, rozwijać.
      Zresztą to jest etap który trzeba przejść. raz ukradną, a potem
      będzie to normalne, że papier jest.
      Tak jak 20 lat temu wszyscy rzuciliby się w sklepach na bezpłatne
      foliowe torebeczki, a teraz nikt tego nie rusza!
    • beniita35 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 16.10.09, 08:44
      w naszej szkole gdy córka była w klasach 1-3 dzieci kolejno miały przynosić
      rolkę papieru.Trzeba sobie było urwać przed wyjściem do wc.Papier w toalecie
      jest tylko od "święta".Wisi przy głównych drzwiach a raczej przy zlewach jako
      ręcznik do rąk.W kabinach nie ma nawet wieszaków na papier.Drzwi tez sie nie
      zamykają więc tak jak ktoś już tu pisał dziewczynki chodzą po dwie lub w czasie
      lekcji.Przecież nie chodzi tu o zamki (bo pewnie córka by się bała zamknąć)ale
      przecież można by zrobić np haczyki.Sama nie wiem czy być za papierem czy
      nie,ponieważ młodsze dzieciaki wrzucaja mnóstwo papieru do toalety i nie
      spuszczają wody a widziałam też zabawy papierem -gdy dzieciaki moczyły go i
      rzucały na sufit.
      • asiaiwona_1 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 16.10.09, 11:18
        no to widzę, że w większości szkół jest podobnie. U mojej młodej
        też nie ma w kibelkach papieru, pryz zlewach mydła i ręcznika
        papierowego też nie uświadczysz. Takie rzeczy są w klasie i wyprawa
        na siusiu wygląda tak:
        1. bierzesz z klasy kawałek papieru
        2. załatwiasz w kibelku co potrzeba
        3. wracasz do klasy
        4. bierzesz mydło - nie calą buteleczkę, tylko nalewasz trochę na
        rękę
        5. idziesz do łazienki umyć ręce
        6. wracasz do klasy
        7. bierzesz ręcznik papierowy i wycierasz ręce

        I tłumaczenie nauczycieli było właśnie takie, że dzieci wrzucają
        całe rolki do kibla i kible się zapychają. Drzwi od kabiny też nie
        są zamykane na żaden "kluczyk".
        Ale był niedawno problem, bo jakiś pierwszak poszedł do wc celem
        zrobienia siusiu, w związku z czym papieru miał niewiele. Niestety w
        trakcei pobytu w wc zachciało mu się coś "grubszego", na co papieru
        już nie starczyło. I biedne dziecko siedziało w kibelku prawie całą
        lekcję bo nie wiedziało co ma zrobić... I nawet taka sytuacja nie
        zmusiła szkoły do zastanowienia się nad słusznością swoich
        postanowień co do papieru wc, a właściwie jego braku.
        • ata-07 Re: Program "Papier toaletowy dla każdego ucznia" 19.10.09, 12:35
          Córka chodzi już do 5 kl.Mówi,ze u nich papier jest tylko w jednej
          kabinie,stoi na schodku przyściennym.Pewnie,że jak go nie
          powieszą,to ktoś może go wrzucić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka