zebra12
26.06.10, 19:53
Córka jakoś nie pyta. Jak była młodsza to pytała o parę rzeczy na
bieżąco odpowiadałam. Teraz nie pyta. Czy już czas mówić o
antykoncepcji? I jak zacząć? A może jeszcze nie zaczynać? Bo myslę,
że techniczne szczegóły seksu to ma obcykane - zapewne to główny
temat rozmów na przerwach i na podwórku, zwłaszcza, że cóka czasem
opowiada, że dziewczyny idą w krzaki z chłopakami. Albo wracają
pijane z łąk. Wtedy oczywiście mówię co myslę o takim zachowaniu,
córka też wypowiada swoje zdanie. Ale o samym seksie nie mówimy.
Powinnam? O czym, jak, kiedy?