Dodaj do ulubionych

uroczystość szkolna

23.06.11, 08:21
Byłam wczoraj na występach klasy mojego dziecka za zakończenie roku. Piękny program artystyczny: śpiew, taniec, gra na instrumencie. Ale jestem zniesmaczona, moje dziecko zostało ustawione w ostatnim szeregu na cały występ a na pierwszym planie były tzw. "gwiazdy klasowe" czyli dziewczynki, które rzeczywicie świetnie czuja sie na scenie i to widac jużna pierwszy rzut oka, że błyszczą.

Moje dziecko może i nie najgłośniej śpiewa i nie jest w typie gwiazdy sceny, ale pięknie sie rusza, ma poczucie rytmu, jest stale uśmiechnięta a w tym ostanim rzędzie nawet jej dobrze nie było widać więc i mobilizować się nie musiała aż tak bardzo. Uważam, że dzieci powinny jakoś zamieniać się miejscami, aby miały szansę chociaż troche pobyc w czołówce.

Eh, szkoda mi jej było poprostu, bardzo przeżywała ten występ a w ogóle jej widac nie było
smile
Obserwuj wątek
    • iin-ess Re: uroczystość szkolna 24.06.11, 18:22
      ktos musi byc na 2 planie, zeby ktos mógł byc na pierwszym
      • kkokos Re: uroczystość szkolna 24.06.11, 19:51
        iin-ess napisała:

        > ktos musi byc na 2 planie, zeby ktos mógł byc na pierwszym

        tia, bardzo mądra odpowiedź... a niby dlaczego to klasowe gwiazdy, które wszędzie się pierwsze pchają, zawsze - także dzięki pani, która decyduje o ustawieniu dzieci - musza być na pierwszym miejscu, co?
        • matizka Re: uroczystość szkolna 24.06.11, 19:54
          też tak myślałam o pewnej dziewczynce ciągle wyróżnianej przez panią, aż kiedyś usłyszałam jak śpiewa - na koniec przedszkola mogłaby wystąpić w Mam talent.

          Może te gwiazdy są akurat rzeczywiście scenicznie uzdolnione?
          • hankam Re: uroczystość szkolna 26.06.11, 18:51
            Ale co z tego, że gwiazdy są scenicznie uzdolnione? Jeśli są scenicznie uzdolnione, to niech występują w Mam talent. Albo ostatecznie dostać w szkole szansę na krótką solówkę.
            Panie w szkole po prostu chcą pokazać, jakie są świetne i jak znakomicie przygotowują zespół wypychając naprzód kilka gwiazd.
            A byłyby świetne, gdyby potrafiły udowodnić, że przygotowały znakomicie wszystkie dzieci.
          • kozauwoza Re: uroczystość szkolna 27.06.11, 17:37
            matizka napisała:


            > Może te gwiazdy są akurat rzeczywiście scenicznie uzdolnione?

            Absolutnie nie przecze temu, bardzo ładnie sie ruszały i głośno śpiewały, przy okazji były bardzo śmiałe. Natomiast córka tez włożyła w to dużo pracy i też ładnie sie rusza, ma poczucie rytmu tylko śmiałości może mniej.
      • mama303 Re: uroczystość szkolna 25.06.11, 09:07
        Można sie też wymieniac miejscami, bo to nie rewia gwiazd tylko wystep całej klasy, kazdy rodzic pewnie podziwiac chciał swoje dziecko a gwiazda klasowa nie bardzo go interesowała. Mądry nauczyciel powinien tak pokierowac występem, aby i te nie-gwiazdy miały swoje piec minut. To także powinien być element edukacji - wytęp na scenie.
        • iin-ess Re: uroczystość szkolna 25.06.11, 09:13
          moja wypowiedź była taka nie dlatego, ze popieram wych. tylko, ze matka zamiast porozmawiac na ten temat z nauczycielka żali sie na forum, a co to da?
          • mama303 Re: uroczystość szkolna 25.06.11, 09:20
            iin-ess napisała:

            > moja wypowiedź była taka nie dlatego, ze popieram wych. tylko, ze matka zamiast
            > porozmawiac na ten temat z nauczycielka żali sie na forum, a co to da?

            A skad wiesz czy nie rozmawiała?Może zamierza? Nie wiemy nic na ten temat.....
            • iin-ess Re: uroczystość szkolna 26.06.11, 15:54
              mama303 napisała:


              > A skad wiesz

              z doświadczenia
              • kozauwoza Re: uroczystość szkolna 27.06.11, 17:32
                Pewnie że z nauczycielką porozmawiam, niestety na świeżo nie było okazji bo za duże zamiesznie, pożegnania dzieci, rodziców.
                Nie chce tez robic jakieś afery tylko przy okazji rozmowy z nauczycielką powiedzieć jej że to dzieci tych mniej śmiałych nie motywuje absolutnie do pokonywania oporów jak sie je wciśnie na koniec, do ostatniego rzędu.
                Poprostu chciałam sie podzielić tym na forum bo zamiast radości z uroczystości czułam ogromny niesmak i dziecka mi było zwyczajnie szkoda.
          • nangaparbat3 Re: uroczystość szkolna 27.06.11, 17:14
            A to da, że forum czyta wiele nauczycielek, więc całkiem możliwe, że wezmą sobie wypowiedź Kozy do serca. Nawet jeśli tylko jedna - warto pisać.
    • bika_05 Re: uroczystość szkolna 27.06.11, 11:00
      Moje dziecko idzie akurat do szkoły, ale w przedszkolu też co chwila były jakieś przedstawienia. Moja akurat ta zdolniejsza i bez żadnych oporów przed występami (ma parcie na scene wink) Ale występują wszyscy i zmieniają się miejscami, i jeśli trzeba powiedzieć coś indywidualnie, to każdy ma szanse. Jestem za tym, żeby każdemu dawać możliwość występu, jeśli tego chce. Jeśli jednak dziecko tego nie lubi, to nic na siłę.
    • ewa_mama_jasia Re: uroczystość szkolna 27.06.11, 14:33
      Bez sensu. To występ klasowy a nie kółka taneczno - teatralnego. Na zakończenie roku powinna być pokazana praca i wysiłek wszystkich dzieci. Moje, faktycznie chyba uzdolnione, grało główną rolę, ale w trakcie wystepowały WSZYSTKIE dzieci. Każde miało jakąś kwestię do wypowiedzenia lub zatanczenia na środku. Niektóre trudno było zrozumieć, tak niewyraźnie mówiły, ale też aktywnie brały udział.
    • asia_i_p Re: uroczystość szkolna 28.06.11, 08:46
      Ja jestem taką eks-nieśmiałą przez mające dobre intencje nauczycielki wypychaną co jakiś czas do pierwszego rzędu. Ja wiem, że to wychowawcze, itd., ale jaka ja byłam szczęśliwa, kiedy one mnie niewychowawczo zostawiały z tyłu! Nienawidzę wystąpień publicznych, tak naprawdę oswoiłam się z nimi może dwa lata temu, a ponieważ byłam przeważnie klasowym prymusem, to mnie wypychali na różnych apelach (chociaż recytowałam nie najlepiej), żebym się "wyrabiała". Brrrrrr....
      • osimek Re: uroczystość szkolna 28.06.11, 08:53
        A może zanim porozmawiasz z nauczycielem zapytaj się córki, czy chciałaby w pierwszym rzędzie. Ja mam dziewczynkę, która jest super nieśmiała, pięknie recytuje wiersze, ale tylko w klasie po cichu. Dla niej to dramat wystapienie przed publicznością - na prośbę dziecka nie występuje, bo po co ją stresować.
        • kozauwoza Re: uroczystość szkolna 28.06.11, 17:38
          Ja ze swoją córka rozmawiam codzienniei ją bardzo dobrze znam smile. U niej jest na zasadzie: chcę ale troche sie boję więc gdyby Pani ją bardziej zmotywowała to byłaby przeszczęśliwa a tak to nie była zadowolona.
          • iin-ess Re: uroczystość szkolna 29.06.11, 19:18

            kozauwoza napisała:

            > Ja ze swoją córka rozmawiam codzienniei ją bardzo dobrze znam smile. U niej jest
            > na zasadzie: chcę ale troche sie boję więc gdyby Pani ją bardziej zmotywowała t
            > o byłaby przeszczęśliwa a tak to nie była zadowolona.
            a moze tak nie była zadowolona a jakby była z przodu to by głos ugrzązł w gardle. nauczycielka jednak też duzo czasu spędza z dziećmi i doświadczenie jednak jakies ma i może wie..
            • kozauwoza Re: uroczystość szkolna 30.06.11, 07:03
              Uważasz chyba że lepiej znasz moje dziecko wink Przecież ja nie chce żeby była solistką, tylko żeby ją chociaz trochę widać było.
              uważasz, że dzieci mniej śmiałe trzeba juz na zawsze z tyłu ustawiać? bo nie daj Boże coś im gorzej może pójść
              • iin-ess Re: uroczystość szkolna 30.06.11, 11:05
                kozauwoza napisała:

                > Uważasz chyba że lepiej znasz moje dziecko wink
                nic takiego nie napisałam przecież to po co taki komentarz, tylko., że wychowawczyni je chyba zna?
                • kozauwoza Re: uroczystość szkolna 30.06.11, 19:28
                  iin-ess napisała:

                  > że wychowawczyni je chyba zna?

                  Po tym występie własnie doszłam do wniosku że mało je zna.
    • mondovi Re: uroczystość szkolna 28.06.11, 13:37
      Twoja córka chciałaby być w pierwszym rzędzie?
      • kozauwoza Re: uroczystość szkolna 28.06.11, 17:38
        mondovi napisała:

        > Twoja córka chciałaby być w pierwszym rzędzie?

        tak.
        • mariela1987 Re: uroczystość szkolna 30.06.11, 09:04
          czy to bylo pierwsze przedstawienie które widziałaś czy taka sytuacja powtarza się caly czas ?

          Jeżeli tak to porozmawiaj z nauczycielką żeby dała szansę też innym dzieciom. Wbrew pozorom ,,wybór " dzieci do przedsawienia nie jest taki prosty. Nieraz jest tak,ze dziecko pieknie sę rusza czy mowi ale w chwili stresu nie jest pewne jak sie zachowa ( czy powie wiersz, zatańczy). Dlatego nauczyciele wybierają te ,,gwiazdy". Ja jako nauczycielka będę ryzykować i wybierać rózne dzieci do przedstawień ale te starsze, doświadczone nauczycielki widzę,ze po prostu nie chca się przejmować przedstawieniem i wypuszczają ,,gwiazdy" do przedstawienia (nic sie nie zepsuje po drodze) - no taki jest schemat myślenia szczególnie starszych nauczycielek
    • amandaas Re: uroczystość szkolna 30.06.11, 11:35
      A ja bym się w szkolnym przedstawieniu nie doszukiwała jakiegoś patetycznego podsumowania pracy dziiecii w ciągu całego roku. To oczywiste że ktoś robi coś lepiej a ktoś gorzej. I równie oczywiste jest że dziewczynki śpiewające i tańczące dobrze i pewne siebie stoją z przodu. Te mniej pewne siebie może mają najlepsze oceny w klasie i zostaną wywołane po wyróżnienie? Bądź nagrode za frekwencje? Bądź nagrodę za zaangażowanie w akcje charytatywne? Cokolwiek. Każdy ma szanse na swoje pięc minut na środku sali przed rodzicami. Dlaczego Twoja córka ma pchać się przed szereg skoro są dzieci które robią to lepiej od niej? Lepiej znajdź córce inna dziedzine w której będzie najlepsza, albo zapisz na zajęcia taneczno-wokalne żeby dorównała szkolnym gwiazdom, zamiast rościć jej miejsce w pierwszym rzędzie kosztem dziewczynek dla ktorych może taniec i śpiew jest rzeczywiście pasją, chodzą na dodatkowe zającia i pracuja nad tym żeby być na scenie pewne i być "klasowymi gwiazdami" w tej materii.
      • animetka Re: uroczystość szkolna 30.06.11, 12:22
        Uważam ,że wybieranie na przedstawienia ciągle tych samych dzieci,pewniaków,gwiazdy czy jak tam je nazwać,to pójście na łatwiznę wychowawców.
        Nie sztuką jest wziąć dzieci z predyspozycjami aktorskimi,sztuką jest przygotować dzieci,które mają mniejsze predyspozycje a kto wie może i inne dzieci mają duże ale skąd Pani ma wiedzieć,kiedy zawsze bierze te same dzieci.
        U nas w szkole było to samo,ciągle te same dzieci ( bo przecież najbardziej rozgarnięte). Zasugerowałam nauczycielce,żeby dała szansę się wykazać każdemu dziecku i poskutkowałosmile)
        Dla rodzica to wielka przyjemność zobaczyć swoją pociechę w jakimś przedstawieniu czy innym przygotowanym występie i dlatego powinny być różne dzieci. Jak któremuś się coś nie uda,czy zapomni kwestii na występie to świat się nie zawali.
        • gorn73 Re: uroczystość szkolna 30.06.11, 12:32
          No bez przesady. Niektóre dzieciaki z definicji są frontmanami i oczywistym jest że winny byc z przodu. Te z drugich rzędów i tak sa wyróżnione że wystupuja publicznie.
          nie rozumiem pretensji załozycielki topika.
          • kozauwoza Re: uroczystość szkolna 30.06.11, 19:27
            gorn73 napisał:

            >Te z drugich rzędów i tak sa wyróżnione że wystupuja publicznie.

            moja córka jakoś nie czuła sie tym wyróżniona......i myślę że rozczarowała się.
        • kozauwoza Re: uroczystość szkolna 30.06.11, 19:21
          Mam podobne zdanie, zwłaszcza że szłam tam z myśląc że obejrze występ dzieci /zwłaszcza swojego dziecka/ a nie dziewięcioletnich gwiazd etrady.
      • kozauwoza Re: uroczystość szkolna 30.06.11, 19:17
        Moje dziecko akurat nie dostało wyróznienia ani nie ma najlepszych ocen a na dość długim występie całej klasy było wciśniete do ostatniego rzędu chociaż tańczy całkiem nieźle smile nie gorzej niż dziewczynki z pierwszego rzędu...które poprostu sa śmielsze. I wcale nie chcę żeby pchała się przed szereg tylko żeby miała chociaz swoje pięc minut. Występ całej klasy jest do tego bardzo dobrą okazją, niestety niewykorzystaną przez nauczycielkę.
        Dodatkowo myślę że źle to wpływa na dzieci jako grupę wprowadzając niepotrzebne antagonizmy i tak zamiast zgranej grupy są nielubiące sie grupy dzieci sad
        • amandaas Re: uroczystość szkolna 01.07.11, 00:07
          Ale za to uczy dzieci, że może znaleźć się ktos lepszy od nich i że z przeciętnymi umiejętnościami nie trzeba się pchac na afisz.
          Oczywiście Ty również masz racje, moim zdaniem błąd nauczycielki polagał na tym, że całą uroczystość oparła na tańcach w których Twoja córka była w ostatnim rzędzie, a nie wprowadziła innych dziedzin w stylu teatrzyk, recytacja, pokazy sportowe, pokaz prac plastycznych, w których dzieci o innych zdolnościach mogłyby się wykazać. Wciąż jednak nie widzę powodu aby Twoja corka "nieźle tańcząca" miała zabierać miejsce do wykazania się dziewczynkom które tańczą świetnie bo być może poświęcają na treningi dużo wolnego czasu i są szczególnie pod tymm względem utalentowane. Pokazy publiczne mają chyba na celu pokazanie szczególnych talentów dzieci, więc zamiast pchać przeciętnie tańczącą córkę do pierwszego szeregu, szukałabym czagoś w czym córka ze względu na zdolności mogłaby być najlepsza i "bić na głowę" tanczne klasowe gwiazdy.
          • kozauwoza Re: uroczystość szkolna 02.07.11, 08:56
            amandaas napisała:

            > Ale za to uczy dzieci, że może znaleźć się ktos lepszy od nich i że z przeciętn
            > ymi umiejętnościami nie trzeba się pchac na afisz.

            Otóż to, obawiam sie że moje dziecko tak skutecznie sie tego coraz bardziej w szkole uczy że juz nigdy na afisz nie bedzie miała ochoty sie pchać, niestety. Przeciez nigdy nie dorówna gwiadom estrady sad




    • anty5 Re: uroczystość szkolna 01.07.11, 20:00
      Wasze śmieszne pretensje pasują w sam raz do tego dowcipu....
      - Dlaczego autobus jeżdżący do Wąchocka jest szerszy niż dłuższy?
      - Bo wszyscy chcą przy kierowcy siedzieć.
      • fogito Re: uroczystość szkolna 01.07.11, 20:17
        Nauczyciele zwykle idą na łatwiznę, bo im się nie chce męczyć ze wszystkimi dziećmi. Łatwiej po prostu jak zdolniejsze artystycznie dzieciaki poprowadzą całe przedstawienie.
        Na szczęście w szkole syna nauczycielom musi się chcieć i w czasie występów każdy uczeń ma swoją rolę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka