Zorientowałam się ostatnio, że mój 15-letni syn zaczął palić

Myślę, że to raczej szpan przed kolegami niż rzeczywista potrzeba. Machnąć ręką, licząc że zmądrzeje, czy wprowadzić zakaz - którego i tak nie posłucha?
Rozmawiamy dużo, mamy dobry kontakt, ale nie jstem w stanie wymóc niepalenia. Nie wiem, czy ma to jakieś znaczenie, ale ja palę, niestety - zaczęłam w akademiku na studiach.