Dodaj do ulubionych

Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu?

13.01.12, 08:25
Babcia pracuje 50 metrów od bloku, może raz czy dwa zajrzeć, siedmiolatka mądra, samodzielna, chodzi o 3 godziny po szkole.

Sama siedmiolatka jest przeciw: po lekcjach je obiad, potem ma godzinę indywidualnych zajęć dodatkowych, potem zostaje 10 dzieci w sali (każda klasa ma osobną salę i osobnego wychowawcę świetlicy) i wszyscy idą na dwór na 2 godziny, niezależnie od pogody. Idą na łyżwy, na biegówki albo po prostu pobrykać. Potem odrabiają lekcje, jedzą podwieczorek i przychodzę ja.

Jednak rzeczona siedmiolatka jest przemęczona, ma zajęć dodatkowych za dużo, z żadnych nie chce rezygnować, i mąż twierdzi, że dobrze jej zrobi te 3 godziny ciszy i spokoju w domu.
Obserwuj wątek
    • penelopa40 Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 08:27
      NIE
    • turzyca Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 08:36
      Brakuje troche danych. Raz w tygodniu te trzy godziny, moze dwa, czy raczej codziennie? Czy da sie ktoras godzine zajec indywidualnych zamienic na godzine przebywania w ciszy? Albo godzine zajec relaksujacych czy nauki wlasciwego demontowania stresu, jak ta siedmiolatka taka ambitna, zeby lepiej brzmialo?
      • kanga_roo Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 08:46
        nie. byłabym zachwycona, gdyby u mojego starszaka był taki program. szczególne chodzi mi o zajęcia dodatkowe i codzienny pobyt na dworze.
        czy po powrocie do domu twoja córka ma czas wolny, czy odrabianie lekcji i kolejne zajęcia poza domem? jeśli czas wolny, nic bym nie zmieniała. tym bardziej, że ona nie chce.
        jeśli jest przemęczona, rozważyłabym wakacje od szkoły, więcej snu albo badanie lekarskie.
        no i zwyczajnie nie chciałabym, żeby dzieciak sam wracał do domu i sam w domu siedział.
    • kropkacom Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 08:39
      kocianna, jak rany... Tysiąc sto osób napisze, ze zostawi, a drugie tyle, że nie. I co zrobisz? Faktem jest, ze sporo dzieci w tym wieku zostaje sama i zdecydowanej większości nie przydarzy się nic złego. Ja jednak jestem przekonana, ze po to dziecko ma rodziców i instytucje takie jak opiekunka, świetlica czy nawet babcia, aby jako siedmiolatek nie musiało siedzieć samo 3 godziny w domu.
      • myszmusia Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 08:40
        Ja jednak jestem przekonana, ze
        > po to dziecko ma rodziców i instytucje takie jak opiekunka, świetlica czy nawet
        > babcia, aby jako siedmiolatek nie musiało siedzieć samo 3 godziny w domu.

        tez tak sadze
    • lusitania2 Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 08:39
      siedmioleatkę chętną do tego, by samej zostać zostawiłabym.
      Siedmiolatkę niechętną - nie.
      • heca7 Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 08:53
        Właśnie. 7-latkę, która chce sama zostać w domu bym zostawiła. Ale dziecka , które nie chce absolutnie nie! Dziecko samo musi być na to gotowe. Moja córka potrafiła w wieku 8 lat zostać sama między 20-21.30 w domu, położyć się spać gasząc wszystkie światła i spać spokojnie po ciemku. Jak wróciłam byłam w szoku. Ja w jej wieku siedziałabym na środku oświetlonego całkowicie domu i odliczała minuty do powrotu rodziców. Nie wyłączyłabym ani jednej żarówki! Ale staram się nie przenosić swoich lęków z dzieciństwa na dziecko bo widzę, że ona jest pod tym względem inna.
        • moje.m Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 14.01.12, 18:15
          heca7 napisała:

          > Właśnie. 7-latkę, która chce sama zostać w domu bym zostawiła. Ale dziecka , kt
          > óre nie chce absolutnie nie! Dziecko samo musi być na to gotowe. Moja córka po
          > trafiła w wieku 8 lat zostać sama między 20-21.30 w domu, położyć się spać gas
          > ząc wszystkie światła i spać spokojnie po ciemku. Jak wróciłam byłam w szoku.
          > Ja w jej wieku siedziałabym na środku oświetlonego całkowicie domu i odliczała
          > minuty do powrotu rodziców. Nie wyłączyłabym ani jednej żarówki! Ale staram się
          > nie przenosić swoich lęków z dzieciństwa na dziecko bo widzę, że ona jest pod
          > tym względem inna.


          matko boska ale jesteście rodzicami! ja swojego osmiolatka bym nie zostawiła, nawet gdyby chciał.
          Uważam że to dziecko jest za małe, rózne rzecyz do głowy przychodzą w tym wieku. Co za nieodpowiedzialni rodzice!!!
    • pade kocianna 13.01.12, 08:52
      Raczej nie nastawiaj sie na to, że bedzie zostawała sama mimo,że wyrazi taką chęć.
      Moja 8-latka też jest zmeczona halasem w świetlicy i czasem przychodzi sama do domu, ale...
      dzwoni do mnie do pracy jak tylko usłyszy jakiś dziwny dźwiek, jak sąsiad właczy wiertarkę, jak zadzwoni domofon i ciagle pyta kiedy brat wróci. Czyli czuje się niepewnie.
      Zeby zagłuszyć strach włącza muzykę na cały regulator, albo tv, więc tak czy siak ciszy nie ma...
      Najlepszym rozwiązaniem byloby przebywanie pod jednym dachem z osoba dorosłą. Dziecko nie czułoby lęku a jednoczesnie miało spokój i mogło wypocząć.
    • agni71 Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 08:53
      Mąż chyba przelewa na córke swoje własne pragnienie spokoju i odpoczynku podczas "nicnierobienia" wink Jesli córka w alternatywie do samotnego, nudnego siedzenia w domu ma ciekawe zajęcia, w tym ruchowe na dworze, i chce w nich uczestniczyć, to nie wahałabym się, tylko posyłała na zajęcia. Czemu to siedzenie w domu miałoby służyć? Wymyślaniu jakichs głupot przez dziecko z nudów? Co innego, gdybyście nie mieli wyboru.... Mężowi moze zafunduj jakieś wczasy cy inne sanatorium, żeby sobie w ciszy odpoczął, bo chyba tego potrzebuje wink
    • ewasuwek Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 08:53
      jeśli córka nie chce zostawać sama w domu, to jej nie zmuszaj...
      poza tym dla 7 latki 3 godziny ciszy i spokoju to wieczność...
    • hd_vision Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 08:54
      Ponizej prawo.

      Kodeks Karny
      Art. 210. § 1. Kto wbrew obowiązkowi troszczenia się o małoletniego poniżej lat 15 albo o osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny osobę tę porzuca,
      podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
      § 2. Jeżeli następstwem czynu jest śmierć osoby określonej w § 1, sprawca
      podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
      Art. 9. § 2. Czyn zabroniony popełniony jest nieumyślnie, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć.
      § 3. Sprawca ponosi surowszą odpowiedzialność, którą ustawa uzależnia od określonego następstwa czynu zabronionego, jeżeli następstwo to przewidywał albo mógł przewidzieć.

      Polska to nie USA gdzie odbiera sie prawa rodzicielskie za pozostawienie dziecka samego. Ale dzieci są podobne. Z jakiś powodów przepisy są jakie są. Zniesiesz presję co się dzieje z Twoim dzieckiem jak jest samo? Zadławi się cukierkiem chociazby? Kto jej pomoze? Zacznie kombinować no przy mikrofali bo będzie chciała popkorn itp, itd?
      Swoje dzieci zostawialam od ok 12 roku życia, nie na co dzień, okolicznościowo ale czasem nawet na kilka godzin.

      Porozmawiaj z nauczycielka ze swietlicy - może będzie mniej obciążać córkę zajęciami? Powiedz że jest przemęczona. Po prostu.
      • anias29 hd_vision 13.01.12, 09:14
        > Kodeks Karny
        > Polska to nie USA gdzie odbiera sie prawa rodzicielskie za pozostawienie dziecka samego.

        tyle że kocianna nie mieszka w Polsce;P
      • alabama8 Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:22
        hd_vision napisała:
        Kodeks Karny
        Art. 210. § 1. Kto wbrew obowiązkowi troszczenia się o małoletniego poniżej lat 15 albo o osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny osobę tę porzuca, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
        Swoje dzieci zostawialam od ok 12 roku życia, nie na co dzień, okolicznościowo ale czasem nawet na kilka godzin.

        To ty się widzę kwalifikujesz pod powyżej cytowane paragrafy. Nie wstyd ci? Zostawiałaś bez opieki dzieci poniżej 15 roku życia! Z drugiej strony 12 to latek: zapewne odprowadzany i odbierany przez mamusię ze szkoły, sam na zakupy pewnie nie pójdzie bo mu nie wolno (jest za mały), w domu zostaje "okolicznościowo" sam na kilka godzin. Na podwórko też tylko z mamą, bo jest za mały na samodzielne poruszanie się po mieście. Kiedy twoje dzieci pierwszy raz poszły same do sklepu po gumę do żucia? Po 15 urodzinach?
      • luska1973 Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:23
        > Art. 210. § 1. Kto wbrew obowiązkowi troszczenia się o małoletniego poniżej lat
        > 15 albo o osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny osob
        > ę tę porzuca,
        > podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

        Chcecie mi powiedzieć, ze dziecko do lat 15 nie może zostać samo w domu???
      • mdro Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:45
        "Porzuca", a nie zostawia samą na trzy godziny w domu. Przy okazji powołania się na ten paragraf przy tej niedawnej sprawie wypowiadali się też prawnicy wskazując, że tu chodzi o porzucenie, czyli długotrwałe niesprawowanie należnej opieki. Jeśli byłoby inaczej, to tak samo zagrożone karą byłoby pozostawienie na parę godzin samego 17-latka z np. obiema rękoma w gipsie (nieporadny ze względu na stan fizyczny).
    • triss_merigold6 Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 08:54
      Sporadycznie bym zostawiała ale tylko jeśli dziecko by chciało.
      Moje by raczej nie chciało, bo na świetlicy ma kolegów do zabawy.
    • hotya Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 08:55
      Jeśli dziewczynka woli obecny stan rzeczy, nie zmieniałabym niczego.
    • bella_roza Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:17
      jeśli ona nie chce to nie. mój synek trochę starszy już tak zostawał ale mu się odwidziało i teraz woli na świetlicy siedzieć. chyba trochę się boi być sam w domu. nie widzę powodu by go do tego zmuszać.
    • moofka Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:18
      zalezy czego chce dziecko
      moje osmioletnie zdecydowanie sie buntuje przeciwko zbyt dlugiemu (w jego opinii 2-3 godziny na swietlicy to juz baardzo dlugo)
      do 17 od rana to jednak sporo
      z drugiej strony jak zdazy sie wybawic wyhasca i lekjce odrobic
      to naprawde fajnie
      jak lubi, to ja bym nei kombinowala z opiekunka
      na pewno dla tak duzego dziecka ciekawiej jest na swietlicy
      • beatulek Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:24
        moofka napisała:

        > zalezy czego chce dziecko


        Zdanie dziecka jest tutaj baaardzo ważne ale jeszcze ważniejsze jest jego bezpieczeństwo!! Nie umiem doradzić bo dziecka nie znam ale ten pobyt bez rodziców w domu wydaje się być atrakcyjny bo można robić to co zabronione przez rodziców np. jeździć po pokoju na rowerze, skakać na odegłość z łóżka piętrowego, spalić pop-corn w mikrofali, no nie wiem....
        • moofka Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:38
          Nie umiem doradzić bo dziecka nie znam ale ten pobyt bez rodziców w
          > domu wydaje się być atrakcyjny bo można robić to co zabronione przez rodziców
          > np. jeździć po pokoju na rowerze, skakać na odegłość z łóżka piętrowego, spalić
          > pop-corn w mikrofali, no nie wiem....

          no ja zakladam ze dziecko jest madre, zdrowe, karne i przewidywalne
          ale ja sadze po swoim dziecko
          zostawione samo w domu zachowuje sie jak cywilizowany czlowiek nie goryl
          • beatulek Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:46

            > ale ja sadze po swoim dziecko
            > zostawione samo w domu zachowuje sie jak cywilizowany czlowiek nie goryl
            '
            Ja się nie wykłócam ale a tez tu pisałam o swoim. Zawsze grzeczne, ułożone, wzorowe zachowanie w szkole itp.... a teraz jako już nieco starsza mi opowiadała niedawno co ona robiła gdy ją kiedyś zostawiałam samą w domu. Zostawała na jakieś 20 min... jako 7-8 latka. Naprawdę wtedy myślałam, że siedzi i bajki ogląda lub na kopmie gra.
            • moofka Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:53
              smile
              ja jestem spokojna jak siedzi w domu
              bo caly czas jest pod telefonem

              osobiscie tez wole zorganizowane zajecia w swietlicy
              ale jak mnie dziecko blaga, a ja wiem ze moge mu zaufac to nie widze problemu w samodzielnym zostawaniu
              zeby jednak brac pod uwage to, o co prosi

              z drugiej strony przy tak fajnie zorganizowanej opiece popoludniowej o jakiej pisze kocianna w zyciu nie myslalbym o opiekunce dla tak duzego dziecka

              i wbrew tej histerii jaka ematki prezentuja nie uwazam ze szkolniak sam w domu to dziecko porzucone surprised
              • moofka Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:54
                > i wbrew tej histerii jaka ematki prezentuja nie uwazam ze szkolniak sam w domu
                > to nie jest dziecko porzucone surprised
                dziecko maszerujace samo do szkoly bezpieczna droga tez nie
    • joanna_poz Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:23
      nie (sama mam 7,5 latka).
    • sanrio Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:25
      jak nie chce siedzieć w domu to będziecie ją do tego zmuszać? Chce dziecko aktywnie spędzać czas, niech spędza. Ludzie to mają problemy....
    • alfa36 Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:29
      Ja bym nie zostawila.
    • slonko1335 Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:37
      nie
    • margotka28 Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 09:43
      jeśli nie chce - nic na siłę.
      Swoją drogą moje 7 latki nie zostawały same w domu dłużej niż pół godziny, ze względu na różne dziwne pomysły wink
    • stypkaa Zostawiam 13.01.12, 10:07
      Ja zostawiam prawie 7latka, ALE: 1. dziecko tego chce (alternatywą jest przeludniona, głośna, znienawidzona świetlica po której moje dziecko jest zmęczona i agresywne); 2. mieszkamy w jednym dużym domu z moją rodziną, więc piętro niżej prawie zawsze ktoś jest; 3. dziecko jest rozsądne i wiem, że np. na pewno nie dotknie się do kuchni bo się po prostu boi, 4. jest pod telefonem, żebyśmy zawsze mogli się z nim skontaktować.

      Nie powiem, że nie mam obaw. Zwłaszcza jak wiem, ze nikogo akurat na dole nie ma. Ale takie same obawy pewnie będę miała jak 15latek będzie wychodził sam z kolegami, czy mu na przykład ktoś nie przyłoży.
      Ale czy to znaczy, ze do 18 mam go nie wypuszczać samego z domu??

      A swoją drogą jak to jest, że kiedyś 7latki same do szkoły chodziły a teraz boimy się takie dzieci w domu zostawić same? Moja siostra - 10 lat temu - już od 1.klasy jeździła sama do szkoły.


    • asia_i_p Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 10:16
      Teoretycznie tak. Jestem pełna teoretycznego zapału. wink
      Praktycznie jak ostatnio miałam zrobić pierwszy krok, czyli zostawić sześciolatkę w domu na 20 minut między moim wyjściem na zajęcia popołudniowe, a powrotem z pracy męża, wpadłam w natychmiastową panikę. Nie zostawiłam w sumie, ale to wynikło z tego, że plany inaczej się ułożyły i nie było trzeba, więc nie wiem w końcu, czy bym to zrobiła czy nie.

      Trochę bym się bała zostawić siedmiolatkę, która jest przeciw - czy jej zły humor nie znajdzie ujścia w działaniach zdecydowanie niepożądanych. No i trzy godziny to jednak sporo - ale z drugiej strony rozumiem, że da się ją sprawdzać telefonicznie co, dajmy na to, kwadrans i gdyby nie było odpowiedzi babcia może podejść?
      • asia_i_p Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 10:22
        A tak sobie pomyślałam - czy któreś z rodziców lub babcia nie ma pracy na tyle lajtowej, żeby gdzieś w kącie ekranu mieć dyskretny monitoring z domu, gdzie przebywa wnuczka - chociaż przez kilka pierwszych dni?
        • mamaemmy Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 10:54
          Zależy od dziecka.
          Mojej Emki-chocbym chciala-nie mogłabym,bo po prostu boi sie zostac sama,taki typ.
          Za to kilka moich koleżanek ma dzieci w tym samym wieku-tez dziewczynki-i one jak najbardziej zostają ,nie boja się itd.
          Mam tez kolezanke,ktora swojego synka zostawia od 5 roku zycia.
          Efekt-jest baardzo samodzielny ;teraz ma 10 lat.
    • azile.oli Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 11:13
      Zależy od kilku czynników. Po pierwsze : co woli dziecko? Ja zostawałam sama w domu, bo siedzenie do 17 na świetlicy było bardzo męczące (i wkurzające) dla dziecka, które miało ograniczoną tolerancję na krzykliwe towarzystwo rówieśników. Druga sprawa , to wzięłabym tę opcję pod uwagę, gdybym widziała, że dziecko, mimo, że chce zostawać na świetlicy jest jednak przemęczone. Wtedy np 2-3 razy w tygodniu wcześniejsze powroty do domu 8i niech babcia do niej zajrzy. No i dwie ostatnie sprawy - czy dziecko się nie boi zostawać samo i czy można je zostawić, bo ma się pewnośc, że nic głupiego w tym czasie nie zrobi.
      Są takie dzieci, przy których tę pewnośc można mieć.
      Istotne jest także bezpieczeństwo na trasie szkoła - dom ,jeśli są wątpliwości, niech lepiej zostanie na świetlicy.
    • miniofilka Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 12:07
      Moja tyle zostaje - prawie ośmiolatka, ale zapewniam jej w domu zajęcia by nie nudziła sięsmile
      • fogito Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 12:36
        Na pewno nie. Mam zbyt bujną wyobraźnię.
    • yenna_m Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 12:55
      do świetlicy 7-latkę
    • prophetess.pl Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 12:55
      Nie. 3 sensownie zorganizowane godziny zamienić na 3 godziny czego? Siedzenia przed TV? Skoro jest przemęczona zrezygnuj z godziny indywidualnych zajęć dodatkowych, niech w tym czasie siedzi spokojnie w świetlicy i się bawi z dziećmi, które na nic nie chodzą - na pewno takie są.
    • mika_p Re: Czy zostawiłybyście 7-latkę samą w domu? 13.01.12, 13:41
      Lekcje odrobione, ruch na świeżym powietrzu, podany posiłek - a alternatywą siedzenie w 3 godziny. Ja bym się nie zastanawiała w ogóle.
      Tym bardziej, że siedmiolatki są dojrzalsze niż 4-latki, a jakoś czterolatek w przedszkolu do 17 musi sobie radzić.
      Jak córka przemęczona, to lepiej jej zrobi wolne popołudnie z rodzicami.

      A, jeszcze.
      Mój siedmiolatek zostawał sam w domu koło godziny, jak szliśmy z niemowlęciem na spacer, a starszemu się nie chciało. Sam w domu po szkole przez kilka godzin był chyba dopiero jako 10-latek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka