Dodaj do ulubionych

Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze

20.06.12, 11:49
Przypadkiem natrafiłam na artykuł z BBC - nt. wczesnego zaczynania szkoły przez dzieci w UK.
news.bbc.co.uk/2/hi/7234578.stm
Z konkluzji artykułu - wg przeprowadzonych przez Cambridge badań i rządowych statystyk obniżenie wieku szkolnego nie przyniosło w UK spodziewanych zysków - a wręcz przeciwnie. Nie spowodowało wyrównania szans edukacyjnych dzieci z rodzin zamożniejszych i z rodzin o mniejszych szansach edukacyjnych. Spowodowało za to wzrost agresji i alienacji wśród dzieci (wg nauczycieli).

Co ciekawe - wszystkie bez wyjątku komentarze Anglików pod artykułem negują korzyści szybkiego posłania dzieci do szkoły.

Dlaczego nie korzystamy z doświadczeń innych krajów? Dlaczego w PL nie przeprowadza się badań i długookresowych symulacji dotyczących efektów reform? Dlaczego nasze reformy polegają jedynie na cięciu kosztów?
Tak, wiem że jest kryzyswink Ale czy uważacie, że na edukacji można oszczędzać? Dla mnie to ta jedna dziedzina gospodarki, która powinna być akurat solidnie dofinansowana, a nie traktowana po macoszemu. Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 13:14
      To jest artykuł z 2008 roku. Czytałam go już bardzo dawno i chyba nawet gdzieś linkowałam. Zwolenników reformy nie przekonuje kompletnie NIC...
      • bbkk Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 13:47
        w Polsce obowiązek szkolny nie dotyczy dzieci 5letnich tylko 6letnich
        ale
        głównym zarzutem niepowodzenia jest zbyt mało czasu wspólnie spędzanego przez dzieci i rodziców a przecież w Polsce dzieci do przedszkola idą w wieku 3 lat
        • mr_cellophane Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 18:33
          bbkk napisała:

          > w Polsce obowiązek szkolny nie dotyczy dzieci 5letnich tylko 6letnich

          Tutaj pozwolę się nie zgodzić.
          Dzieci 5-cio letnie objął obowiązek przygotowania szkolnego tzw "zerówki".
          Biorąc pod uwagę że ponad 60% gmin nie ma na swoim terenie ani jednego przedszkola tak więc obowiązek ten przejęły na tych terenach szkoły. Tak więc te 5-cio latki muszą chodzić do klas zerowych znajdujących w szkole i rządzących się szkolnymi prawami.
          Tak więc de facto
          • bbkk Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 21:39
            to jest przygotowanie przedszkolne
            i jesli nie ma przedszkola tylko jest to oddział w szkole to należy wymóc na władzach żeby było faktycznie jak w przedszkolu
            • mr_cellophane Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 21.06.12, 10:49
              bbkk napisała:
              > i jesli nie ma przedszkola tylko jest to oddział w szkole to należy wymóc na wł
              > adzach żeby było faktycznie jak w przedszkolu

              Buchacha.. tak się uśmiałem że aż mi łzy pociekły.
              Nie wiem w jakim kraju żyjesz bo tak samo mogę wymóc na ministrze zdrowia żebym do poradni ortopedycznej nie czekał 2 miesiące w kolejce.
              Oczywiście mogę płacić na komitet rodzicielski, za własne pieniądze wyremontować sale, kupić ławki krzesła i zabawki ale nie stać mnie (podobnie jak mojej gminy) na wybudowanie stołówki, opłacenie etatów nauczycieli wspomagających, rozbudowę świetlicy (abym 5-cio latka mógł odebrać gdy skończę pracę) czy wybudowanie placu zabaw.
              O ciepłej wodzie czy papierze toaletowym nie będę nawet wspominał bo szkoda sobie strzępić język.
              • bbkk Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 21.06.12, 10:56
                no popatrz
                na forum jesteś w stanie napisać co Cię boli
                a do burmistrza próbowałeś?
                czy z góry zakładasz że nie ma sensu?
                • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 21.06.12, 14:38
                  tak, tak...o taka to właśnie reforma...o wszystko musimy się sami szarpać, za wszystkim sami nalatać, naprosić, wystosować miliony podań, nakłócić, a najlepiej zasponsorować. Zakasać rękwy i do roboty rodzice i nawet nie próbujcie krytykować czy narzekać - uśmiechy na twarze, łopaty w dłoń, pieśni pochwalne na usta i wszystko będzie git !
                  Ja bardzo przepraszam - w jakim cywilizowanym kraju, do których się porównujemy, bierzemy przykład i czerpiemy wzorce tak jest ??? W którym kraju najpierw wprowadza się reformę, a potem rodzice muszą walczyć o godne warunki dla swoich dzieci ??? Śmiechu warte....
                • mr_cellophane Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 21.06.12, 17:30
                  bbkk napisała:

                  > no popatrz
                  > na forum jesteś w stanie napisać co Cię boli
                  > a do burmistrza próbowałeś?
                  > czy z góry zakładasz że nie ma sensu?

                  Niestety argument chybiony - bo to o czym piszę to słowa starosty nie moje.
                  Należę do społeczników i los moich dzieci nie jest mi obojętny. Chodzę rozmawiam, działam w organizacjach środowiskowych niestety to walka z wiatrakami. Być może i gmina czy starostwo chciała by coś z tym zrobić ale najzwyczajniej w świecie brak im środków na reformę które zostały obcięte o 90% ze względu na kryzys.
                  Z doświadczenia wiem że osoby które starają się negować rzeczywistą sytuację polskich szkół poza większymi miastami nigdy nie wytknęły nosa ze swojego kolorowego świata (podobnie jak pani min. Hall) i nie mają pojęcia że rodzice nie wiele mogą tu zmienić gdyż często odbijają sie o urzędników jak o ścianę.
                  Najlepszym przykładem jest odrzucenie ustawy obywatelskiej (podpisanej przez ponad 340tys osób) o reformie szkolnictwa w niecałe 5 minut nawet nie czytając go.
      • analist73 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 15:22
        A kogo uważasz za zwolennika reformy? Mi się reforma nie podoba, a jednak swoje dziecko wysłałam jako 6-latka. Uważam, że w tej sytuacji to będzie lepsze dla niego.
        • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 23:10
          > A kogo uważasz za zwolennika reformy?

          za zwolenników reformy uważam zwolenników reformy, to chyba prostebig_grin

          >Mi się reforma nie podoba,

          ależ ja swojego postu nie adresowałam do Ciebiewink

          >a jednak swoje dziecko wysłałam jako 6-latka. Uważam, że w tej sytuacji to będzie lepsze dla niego.
          no i git, twoje sprawasmile Ja tak nie uważam i jestem niezmiernie zadowolona, ze NIE MUSZĘ mojego dziecka wysyłać wcześniej, bo TEŻ mi się reforma nie podobasmile
        • aveave0 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 21.06.12, 08:52
          Tak,tak podstawa programowa obniżona,wiek dzieci również,a na koniec trzeciej klasy piękny OBUCIK,który ma się do tej podstawy jak...?
          • bramanka Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 21.06.12, 09:05
            obut ma sie fajnie do podstawy, jest testem na myslenie nie na oddtworczosc. popisem byl temat listusmile))) to naprawde wstyd, ale wiekszosc z tych zadan zrobila moja 6 latka! oczywiscie poza pisanie, bo ona tego nienawidzi.... ale ma jeszcze 2 lata.
    • makurokurosek Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 14:31
      Problemem polskiej edukacji nie jest obniżenie wieku, ale stałe obniżanie poziomu nauczania. Wydłużenie okresu przejściowego tylko i wyłącznie pogarsza całą sytuację, program i wymagania zostały obniżone a wiek szkolny nie. Prawdopodobnie nigdy nie dojdzie do obniżenia wieku obowiązku szkolnego, tak więc reforma tylko i wyłącznie kolejny raz obniżyła już żenujaco niskie wymagania.
      • bbkk Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 14:32
        oooo
        niestety musze się z tym zgodzic
      • marika012 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 14:53
        >Prawdopodobnie nigdy nie dojdzie do obniżenia wieku obowiązku szkolnego

        OOOO, czemu tak sądzisz? Póki co za 2 lata do szkół idą wszystkie sześciolatki. Nie sądzę, żeby znowu ten termin przesunięto czy wręcz wycofano się z reformy.
        • analist73 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 15:18
          A jeszcze nie dawno 6-latki miały iść do szkoły w 2012. Więc co za problem przesunąć termin ponownie.
          • lucyjkama Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 16:04
            To tylko dlatego, że wybory były wink
            Kolejne przesuniecie? Hmmmm.... nie sądzę, aczkolwiek byłoby mi to na rękę bo moje dziecko jest według planu pierwszym rocznikiem sześciolatków który pójdzie obowiązkowo. No i kumulacja ona jest najgorsza.
            • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 21:49
              Ale wybory to są całkiem często. A to europarlament, a to samorządowe, a to parlamentarne czy prezydenckie.
        • makurokurosek Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 16:31
          Za dwa lata do szkół będzie szedł rocznik wyżowy, w tym samym roku będą wybory samorządowe i do parlamentu europejskiego ,a rok później parlamentarne i prezydenckie nie sądzę więc aby ktokolwiek zdecydował się na dokończenie reformy.
          Nieudolność z jaką wprowadzana jest ta reforma daje do myślenia nad jej prawdziwym celem, którym raczej nie jest obniżenie wieku szkolnego.
        • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 21:46
          marika012 napisała:

          > >Prawdopodobnie nigdy nie dojdzie do obniżenia wieku obowiązku szkolnego
          >
          > OOOO, czemu tak sądzisz? Póki co za 2 lata do szkół idą wszystkie sześciolatki.
          Te wszystkie 6-latki to już szły ze 2 razy...
      • mamusia1999 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 16:44
        pewnie was to nie pociesz, ale to nie tylko polski problem crying
        nauczyciele sa slabo wyksztalceni juz w sensie dydaktycznym, psychlogicznie do kitu.
        fachowcy coraz wiecej sie dowiaduja o dysfunkcjach, o uzdolnieniach, o koncentracji, o dynamice grup, o procesach neurofizjologicznych w nauczaniu - i tylko okruchy znajduja jakies odbicie w systemie szkolnictwa.

        moze trzeba zaczac "strajkowac": przestac wspierac system, odmawiac wszelakiej wspolpracy w komitetach, trojkach etc. bo wtedy szkoly zaczna moze robic bokami? i ktos sie przecknie. kazdy system broni siebie samego do upadlego i tak bedzie/jest rowniez z antykwarycznym szkolnictwem. to pewnie trzeba by rozwalic oddolnie, jak komune. niestety w komunie kazdy strakjujacy ryzykowal glwonie wlasne bezpieczenstwo, "strajkujac" jako rodzic narazamy na jakies dyskomforty dzieci......impas niestety

        a wiek szkolny mozna i obnizyc i eksperymenty bywaly, tylko jakos wszyscy udaja, ze jakosc pedagogow i wyposazenia w tych eksperymentach nie byla KOSMICZNA w porownaniu z realiami szkolnictwa. bo tak na prawde nie chodzi o wyrownaniie szans tylko o wczesniejsze wysylanie mlodziezy do pracy zarobkowej i placenia podatkow tudziez skladek socjalnych, tylko na marginesie w sumie byc moze przypadkiem, mimochodem i przy okazji bedzie paru akademikow wiecej i troche podatkow tudziez skladek.
        • makurokurosek Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 21:09
          "bo tak na prawde nie chodzi o wyrownaniie s
          > zans tylko o wczesniejsze wysylanie mlodziezy do pracy zarobkowej "

          Bez zastanowienia powtarzasz polityczne slogany.
          W obecnej chwili w wielu regionach bezrobocie przekracza 20 %, co z tego że spłodzi się więcej dzieci ( polityka PiSu), czy obniży się wiek obowiązku szkolnego ( polityka kazdego dotychczasowego rządu ) bez utworzenia nowych miejsc pracy, to pokolenie nie wpłynie na wzrost wpływów do budżetu jedynie chyba na szybsze opróżnienie go smile. Wydłużenie wieku emerytalnego= dłuższy okres oczekiwania na zwalnianie się miejsc pracy, a przy braku nowych stanowisk = większa ilość bezrobotnych = większa ilość osób stojących w kolejkach po zasiłek. Tak więc bez nowych miejsc pracy, teoria o zaprzężeniu młodych do roboty by pracowali na innych mija się z prawdą.
          • mamusia1999 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 21:41
            a widzisz, niekoniecznie, ja polskich sloganow politycznych nawet nie znam. ba, tutejsze tez slabo, Merkelowa lubie z babskiej solidarnosci a nie za program wink

            bezrobocie mamy jedno z nizszych w strefie Euro, ponoc jestesmy na chwile obecna najwiekszym platnikiem w strefie Euro, za to pieniedzy na szkolnictwo zawsze brakuje. obowiazek szkolny od 6 lat, od niedawna matura po 12 a nie 13 jak do niedawna latach nauki, (emerytura od 67 wejdzie pewnikiem, jest 65). i z cala pewnoscia nie chodzilo tu o usprawnienie edukacji, tylko wlasnie o wydluzenie czasu pracy, choc nikt sie do tego nie przyznaje. sama to wymyslilam, bo ta "turbo" mature obserwuje i sensu oswiatowego w niej zadnego ni ma. za to oszczedza sie rok edukacji i wydluza okres czynnosci zawodowej - w naszych warunkach to zloty interes.

            a zeby nie bylo watpliwosci, ja to matactwo uwazam za przestepstwo popelnione na mlodym pokoleniu a nie za jakas uzasadniona polityke spoleczna.
          • aihnoa Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 09:33
            To nie jest żaden polityczny slogan.
            Przeanalizuj sobie prognozy z różnych źródeł dotyczące siły roboczej za kilkadziesiąt lat w Polsce. W okolicach już 2050 r., o ile dobrze pamiętam, ma brakować rąk do pracy. Konsekwencje ekonomiczne - jasne.
            Żeby to zmienić, trzeba odwrócić tendencje demograficzne - m.in. większą liczbą dzieci - albo imigrantów.
        • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 21:54
          mamusia1999 napisała:

          > moze trzeba zaczac "strajkowac": przestac wspierac system, odmawiac wszelakiej
          > wspolpracy w komitetach, trojkach etc. bo wtedy szkoly zaczna moze robic bokami
          > ? i ktos sie przecknie.
          O, naiwności...System zasadniczo działa tak, że do trójek klasowych są właściwie łapanki - i mimo to szkoły jakoś działają.
      • canuck_eh Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 21.06.12, 15:58
        No popatrz , a mi tescicha ciagle mowi ze w Polsce jest wysoki poziom edukacji.Nawet 2 lata temu jak corka poprawiala bledy kuzynce w zeszycie z angielskiego( juz po tym jak nauczycielka poprawila).Zarozno gramatyczne jak i orotgraficzne.i mi wciskala kit ze w Polsce ucza brytyjskiego angielskiego.Wtedy jej corka powiedziala ze gramatyka jest gramatyka - pisownia niektorych wyrazow jest inna no i slang.babcia nie miala nic do powiedzenia juz.Wybaczcie 13 latka poprawiajaca angliste?smile
        • mamusia1999 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 21.06.12, 20:34
          w problem anglisty nie wnikam, sama jestem z ang. neptek.
          a co do reszty: u nas podobnie jak w PL poziom.....programowy jest wysoki. ale wszak jakosc edukacji to jeszcze samopoczucie dzieci w szkolach, stopien ich samodzielnosci, rownosc szans, zarzadzanie konfliktami, traktowanie dysfunkcji, uzdolnien itd.
        • sion2 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 12:03
          Mnie to normalnie trzęsie jak czytam wypisy zadufanych w sobie Polakow mieszkajacych w USA. Po prostu trzęscie bo wiekszych kompleksów nie przejawia żadna grupa spoleczna.
          Moj tata byl wykladowcą na Uniwesytecie w Ohio, tak - w USA. Jego szef tez byl Polakiem i tez wykladowca. Poziom matematyki, fizyki i chemii u amerykanskich studenów I roku plasował sie w okolicach II klasy polskiego liceum ogolnoksztalcącego o profilu niematematycznym. To co ja sie uczylam jako 15-latka, w USA sie uczyli jako 18-latkowie.

          Kazde dziecko ktore z Polki wyjeżdza do USA juz w okresie nauki szkolnej staje sie najlepszym uczniem w klasie z matematyki. Z osobistego doswiadczenia mam corke sasiadki ktora nie znajac ani slowa po angielsku na matematyce w szkole podstawowej (4 klasa) w USA na Florydzie umierala z nudów. Oraz dzieci naszych znajomych ktorzy na stale mieszkaja w USA i ucza dzieci zarowno w szkole polskiej z polskich podrecznikow kupowanych w Polsce, jak i w amerykanskiej.

          Po kolejne - czy ciebie pogielo żeby porownywac poziom native spekeara jakim jest twoja corka z nauka angielskiego 2-3 godzinyw tygodniu w Polsce??? pogielo cię żeby wysuwać wniosek że w Polsce to nawet angielskiego nie umiaja nauczyc? musisz sie dowartosciowac, rozumiem - w koncu trzeba codziennie udowadniac sobie że sie slusznie kraj opusciolo bo tu panie zacofanie, bieda, smrod i epoka kamienia łupanego nie to co zycie w Hameryce.

          Dla mnie dzieki temu forum i takim wpisom jak twoje, serio zaczyna sie wydawac że Polacy emigrujacy do USA to ludzie "inteligentni inaczej".

          W samych USA masz kilkadziesiat akcentow, co stan to inne slownictwo, nalecialosci regionalne i ty każesz corce poprawiac polska kuzynke??? A skad wiesz ze twoja córka mowi najczystszym i najpoprawniejszym jezykiem angielskim a nie po prostu mlodziezowym slangiem z twojej okolicy?

          I zrób taki eksperyment, pokaż tej polskiej kuzynce zeszyty do polskiego swojej córy o ile w ogole uczysz ją tak zacofanego i prymitywnego języka jakim jest polski. Ciekawe ile smiechu bedzie z błedów twojej córy a nauczycieli ma na pewno naj naj najlepszych.

          Normalnie szlag mnie trafia, przepraszam.
          • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 13:58
            Lubię tosmile
          • aihnoa Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 09:51
            Sion2, mamy podobne doświadczenia. Ale obawiam się, że po tych wszystkich polskich "reformach", począwszy od gimnazjów, wprowadzenia testologii stosowanej, aż po sławetne obniżanie wieku szkolnego - nasz poziom nauki niebezpiecznie zbliża się do tego, o którym piszesz wyżej. W końcu "dorównujemy do zachodu" haha..... crying
            • jotde3 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 10:04
              aihnoa napisała:
              > począwszy od gimnazjów,

              dobrze że powstały , dzieki temu można troche przesegregować dzieci po osiągnieciach , powinni jeszcze wprowadzić coś takiego po 3 klasie ( a może po 3 klasie i co roku przesegregowywac klasy po osiągnięciach , ale to im pewno za dużo roboty by było )

              >wprowadzenia testologii stosowanej,

              i chwała im za to , wkońcu ocenianie po " widzi mi sie " np. z polskiego zostało zredukowane bo matematyka to zawsze przecież była dość jasno oceniana żec by można "testowo" .


              > po sławetne obniżanie wieku szkolnego

              jak by to zrobili na raty ,tylko dla dziewczynek ( bo szybciej sa gotowe ) i dla chętnych chłopców ( po opini psychologa i zrobieniu jakiś testów ) mogło to by nie być takie głupie .
              • agni71 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 10:09
                > > po sławetne obniżanie wieku szkolnego
                >
                > jak by to zrobili na raty ,tylko dla dziewczynek ( bo szybciej sa gotowe ) i d
                > la chętnych chłopców ( po opini psychologa i zrobieniu jakiś testów ) mogło to
                > by nie być takie głupie .

                Przecież jest na raty. W efekcie rzeczywiście więcej idzie dziewczynek przyspieszonym trybem, ale nie segregowałabym tu dzieci pod wzgledem płci, jak postulujesz...
                • jotde3 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 10:18
                  > Przecież jest na raty.


                  a skąd . teraz idzie chyba tylko pare procent szybciej a obowiązkowo wszyscy za 2 ? lata .

                  >W efekcie rzeczywiście więcej idzie dziewczynek przyspie
                  > szonym trybem,

                  może i troche idzie szybciej ( nie wiem bo niemam ani danych ani przeczuć ani a jedynie nikłe podejrzenie że tak może być ) ale ile ich jesst ? z posród tych np. 10 % dzieci które idą szybciej 6% to dziewczynki a 4 % to chłopcy ?

                  >ale nie segregowałabym tu dzieci pod wzgledem płci, jak postulujesz...

                  też czuje jakiś opór przed ta myślą ale lokalizuje go w "równouprawnieniu " i wynikłej z tego tradycji a nie w racjonalności organizacji

              • aihnoa Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 12:10
                > dobrze że powstały , dzieki temu można troche przesegregować dzieci po osiągnie
                > ciach , powinni jeszcze wprowadzić coś takiego po 3 klasie ( a może po 3 klasie
                > i co roku przesegregowywac klasy po osiągnięciach , ale to im pewno za dużo ro
                > boty by było )

                Jakie segregacje po osiągnięciach? W gimnazjach obowiązuje rejonizacja - pierwszeństwo mają dzieci z regionu, a nie te o wybitnych osiągnięciach.
                • makurokurosek Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 12:58
                  Może na wsiach.
                  W dużych miastach liczą się przede wszystkim wyniki, oczywiście w każdym gimnazjum jest klasa dla dzieci z rejonu ale jeszcze trochę,a w tych obleganych szkołach zrzucą ją do sutereny bo i tak te klasy mają odrębne sale.
                  • aihnoa Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 13:21
                    Wrocław:
                    www.dzielnicewroclawia.pl/rejonizacja-gimnazjow-czyli-jak-obejsc-przepis/
                    Poznań:
                    www.gloswielkopolski.pl/artykul/517947,nowe-obwody-poznanskich-gimnazjow-wiemy-jak-beda-wygladac,id,t.html?cookie=1
                    Warszawa:
                    edukacja.warszawa.pl/index.php?wiad=607
                    www.zw.com.pl/artykul/578973.html
                    O jakich dużych miastach piszesz?
                    Raz jeszcze: JEST REJONIZACJA. Do danego gimnazjum MUSZĄ dostać się wszystkie dzieci z rejonu, które tego zapragną. A że są lepsze i gorsze gimnazja (+ że do tych lepszych jest więcej chętnych) - to jest naturalne. Tak jak są i były lepsze i gorsze szkoły podstawowe, średnie itp.
                    • makurokurosek Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 14:20
                      W Poznaniu jak pisałam w gimnazjach sa klasy dla dzieci z rejonu i są klasy dla tych którzy dostali się za punkty, poziom nauki , dostępne materiały dydaktyczne mimo iż obydwie klasy mieszczą się w tym samym budynku nie mają ze sobą kompletnie nic wspólnego. Ot, klasa mułów musi być utworzona to i jest utworzona, a że jest klasą dla debili to i tak ją się traktuje.
                      • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 15:58
                        w Poznaniu dzieci z rejonu to muły i debile ?
                        • makurokurosek Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 16:44
                          W Poznaniu liczy się punktacja nie rejonizacja, każde gimnazjum ma klasy rejonowe w których znajdują się uczniowie którzy nigdy ze względu na zbyt małą ilość punktów zdobytych na testach nie dostaliby się do tego gimnazjum i tak z tego powodu klasy takie są traktowane jak klasy debili nie spełniających standardów szkoły, mają zupełnie inne zaplecze np materiałów dydaktycznych. Czyli dobry sprzęt, ciekawe materiały , ciekawe zajęcia pozalekcyjne przeznaczone są tylko dla klas utworzonych z uczniów którzy zdobyli odpowiednią ilość punktów.
                          • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 23:25
                            wydaje mi się to straszneuncertain taka segregacja, skazywanie na wieczne potępienie i zabranie jakichokoliwek szans. I uczą Ci sami nauczyciele ? I jednych traktują lepiej niż drugich ? Jednych jako lepszych, drugich jako gorszych ? Moim zdaniem to coś jak getto - okropnesad Odbiera się tym dzieciakom szanse na odbicie się od dna i z góry skreśla.... A może ktoś się weźmie w garść w przyszłym semetrze i nagle ruszy z kopyta ? Już zawsze będzie ten gorszy, już nie musi się starać bo i tak będzie debilem w klasie debili ? Gdzie tu motywacja ? Moim zdaniem dzieciaki w danej szkole powinny być traktowane równo - zarówno przez nauczycieli jak i kolegów ze szkoły. Czy takie odrzucenie w obrębie jednej placówki nie odciska na nich piętna ? Mi się to w głowie nie mieści... Jest super sprzęt i ciekawe materiały, ale nie dla debili....dla mnie to przerażającesad Sorki, to tylko moje zdanie, oczywiście możesz mieć inne.
                            • makurokurosek Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 23:57
                              Proszę cię, jeżeli ktoś przez sześć lat podstawówki się nie obudził to szanse na to, że się ocknie i weźmie do roboty w gimnazjum są raczej małe. Osobiście uważam,że taka segregacja wychodzi tylko i wyłącznie na dobre ,ot nie marnuje się publicznej kasy. Po co inwestować w ludzi którzy nie chcą się uczyć, naukę traktują jako zło konieczne, a edukację zakończą maksymalnie na gimnazjum.
                              Naprawdę sądzisz, że elitarne gimnazja plasujące się na szczytach rankingów zdobywają te szczyty dzięki rejonizacji i nagle z gromady przeciętniaków robią wybitne jednostki zdobywające wysokie wyniki w testach na zakończenie gimnazjum ?
                              • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 00:29
                                jejku, przecież dzieci kończące podstawówkę to dopiero 11-12 latkowie ! To jak sobie radzili w podstawówce ma rzutować na całe ich przyszłe zycie ? Przecież po klasie gimnazjalnej, w której cię traktują jak debila i powtarzają ci, że jestes debilem nie zasługującym na nic, zamiast motywować do nauki nie masz szans na cokowiek ! Wiesz, ja uczę od kilunastu lat dzieci i młodzież w różnym wieku. I żadnego z nich nie skreślam w wieku 12 lat. Znam zbyt dużo przypadków dzieciaków, które nabieraja tempa i wiatru w żagle na przykład dopiero w szkole średniej albo i na studiach. Nigdy nie wolno ich jednak skreslić i powiedzieć, ze są debilami, bo już po nichsad czy one przegrały już swoje zycie i straciły ostatnią szansę ? Bo miały niższą średnią W SZKOLE PODSTAWOWEJ ? no nie pojmuję...
                                I nie rozmwiamy tutaj chyba tylko i wyłącznie o tych elitarnych gimnazjach, które są wyjątkami. Mówimy ogólnie o gimnazjach w Poznaniu, prawda ? Mówimy o wrzucaniu do getta WSZYSTKICH dzieciaków z za niską średią i odebraniu im prawa do godnej nauki. A tak na marginesie, ich rodzice płacą takie same podatki, niezaleznie od ich ocen, więc czemu mają być gorzej traktowane i nie mieć dostępu do sprzętu na wyposażeniu szkoły czy ciekwaych materiałów ? One mogą mieć co najwyżej gorsze oceny, ale nie powinny być gorzej traktowane. Co to za dyskryminacja ? Godna edukacja i trakowanie nalezy się każdemu bez względu na IQ i oceny.

                                juz nie wspominając o tym, ze wielu geniuszy było miernymi uczniami. Mam nadzieję, że nikt ich jednak nie wyzywał od debiliwink
                                • makurokurosek Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 01:02
                                  > jejku, przecież dzieci kończące podstawówkę to dopiero 11-12 latkowie ! To jak
                                  > sobie radzili w podstawówce ma rzutować na całe ich przyszłe zycie ?

                                  To nie jest nic nowego, zawsze tak było. Za naszych czasów osoby słabe szły do zawodówki , jeżeli w pewny momencie się ocknęły mogły iść do technikum po zawodówce, a następnie na studia. Wymagało to od nich bardzo dużo pracy, samozaparcia ale nie było nie wykonalne. Tak samo jest teraz, ucząc się w kiepskim gimnazjum również można się ocknąć wziąć do roboty i zaliczyć testy na tyle wysoko by zapewnić sobie miejsce w dobrym liceum.

                                  "Znam zbyt dużo przypadków dzieci
                                  > aków, które nabieraja tempa i wiatru w żagle na przykład dopiero w szkole średn
                                  > iej albo i na studiach"

                                  Jakoś nie wierzę w niezwykłą przemianę tłumu olewających naukę ludzi, którzy przez lata narobili sobie gigantycznych zaległości i którzy nagle z ni z gruchy ni z pietruchy w przeciągu roku nadrabiają wszystkie zaległości, zdają maturę z najwyższą notą i bez problemu dostają się na prawo czy medycynę.
                                  Tak samo jak nie wierzę w masowość historii kopciuszka.
                                  • morekac Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 07:10
                                    To nie jest nic nowego, zawsze tak było. Za naszych czasów osoby słabe szły do zawodówki

                                    Nie zawsze.Jeszcze kilkanaście lat temu podstawówkę kończyło się w wieku 15 lat.

                                    roku nadrabiają wszystkie zaległości, zdają maturę z
                                    > najwyższą notą i bez problemu dostają się na prawo czy medycynę.
                                    Jakie wszystkie? Wystarczy być świetnym z 3 przedmiotów...
                                • agni71 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 09:15
                                  Tak, jak sie często z afrikaną nie zgadzam, tak tutaj moge się podpisac pod jej słowami.

                                  Gimnazjum jeszcze przede mną, ale cos słyszałam, że w mojej szkole tez sa jakies praktyki segregacyjne (typu klasy lepsze i gorsze), ale jeszcze nie zagłębiałam sie w temat, mam nadzieję, że nie polega to na dyskryminowaniu dodatkowym przez brak odpowiednich pomocy naukowych, wyposażenia sal itp.
                                • bramanka Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 09:29
                                  afrikano, to z księżyca spadłaś????
                                  po pierwsze, podstawówkę kończy się później- w wieku lat 13.
                                  po drugie- owszem, następuje selekcja w miastach. owszem, jest rejonizacja, ale to oznacza tylko tyle, że MUSZA przyjąć dzieci z rejonu. na 4-5 klas robi się nich JEDNA, rejonowa, specjalna. tzn, niestety, gorsza. gorsza, bo ida do niej gorsze dzieci- nie dlatego, ze gorzej traktowana (choc nie wykluczam, ze tak może być). żeby iść do inne, lepszej klasy- trzeba mieć lepsze wyniki (choć można być z rejonu) baaa, w wielu gimnazjach TRZEBA ZDAC ich dodatkowy test, żeby dostac się do specjalizstycznej klasy, np matematycznej.
                                  dobrze, źle?
                                  osobiście, ponieważ mam dzieci mądre i dopilnowane, chwalę sobie taki system.
                                  dobre dzieci uczą się z dobrymi, rozszerzaja materialetc, a słabsze ze słabszymi - dobre dzieci maja zajęcia dodatkowe rozszerzajace, słabsze- wyrównawcze.
                                  zawsze tak było (vide zawodówki etc) i zawsze tak bedzie.
                                  a szanse maja, czemu nie. program taki sam- moga sie przyłożyc i miec dobre wyniki na koniec i iść do dobrego liceum.
                                  ale istnieje prawopodobieństwo, że pracują np z nimi inni nauczycciele- czyli nie ci, ktorzy np specjalizuja sie w przygotowaniu do konkursów, ale tacy, ktorzy maja wprawe w uczeniu dzieci slabszych. i moze dobrze
                                  • bramanka i jeszcze 27.06.12, 09:34
                                    i owszem, tak. mówimy "elitarnych" gimnazjach, jak jej nazwalas. dla mnie- po prostu dobrych. w krakowie takich publicznych jest może 4-5.
                                    jak nie- to zostaje rejonowe- a jak tam jest- to wiadomo (akurat nasze niezle)
                                  • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 14:41
                                    z księżyca to chyba ty spadłaś i opanuj proszę swoje emocje, bo ja się tak do ciebie nie odzywam, więc trochę ogłady i opanowania, bo cie ponosi.
                                    Po pierwsze, mój chrzesniak będzie miał lat 12 jak skończy gimnazjum - i co teraz ?
                                    Po drugie, ok - jedne dzieci mają 12, drugie 13 jak narazie. Ten raok ma dla ciebie aż takie zanczenie ? A po wdrozeniu reformy będą o rok młodsze, czyli 11-12, a nie wierzę aby gimnazja, które wprowadzaja takie podziały już teraz, nagle zaprzestały takich praktyk.
                                    I po kolejne, rozumiem że są selekcje i nabór wg punktów i nic nie mam przeciwko temu, ani nic takiego nie pisałam, czytaj uważnie, bo znowu dyskusja przestaje mieć sens.
                                    Ja jestem w szoku, że można dzieci traktować NIERÓWNO. Nie mam nic przeciwko zajęciom wyrównawczym dla słabszych i dodatkowych rozszerzających dla lepszych - czy ty oby na pewno czytałaś mój post ?
                                    Naprawdę uważasz, ze odbieranie słabszym dzieciom dostępu do wyposażenia szkoły czy sprzętu, to jest tak jak powinno być ? I czy naprawdę uważasz, że powinno się takie dzieci nazywać debilami i skazywać na potępienie ?
                                    >program taki sam
                                    ja naprawdę mam wątpliwości czy ty czytałaś tutaj wszytskie nasze wypowiedzi. Nie zauważyłaś, że sprzęt, wyposażenie, materiały i godne traktowanie tylko dla tych lepszych ? Ja rozumiem, że u lepszych będzie się rozszerzać, ale dlaczego słabszym się zabiera tego nie rozumiemuncertain
                                    • olena.s Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 15:29
                                      W najskuteczniejszym systemie edukacyjnym obecnie (jeżeli wierzyć testom PISA) czyli w Singapurze dzieci dzieli się na lepsze i gorsze każdego roku. Lepsze awansują, gorsze - spadają. Pisze o tym na swoim blogu Azjaodkuchni. Z tym, że w klasie lepszych jest 40 osób i jedna nauczycielka, a w klasie gorszych - 20 uczniów i dwie nauczycielki. I dzieci gorsze mają szanse pójść w górę.
                                      W 'mojej' szkole funkcjonuje przeciwna filozofia. Co roku dzieci miesza się tak, by powstały wszechstronnie wyrównane klasy, pod względem płci, umiejętności, talentów, cech charakteru, wyznań, ras, znajomości angielskiego i tak dalej. Szkoła wychodzi z założenia, że w tej formule będzie w stanie najlepiej pomóc dzieciom w rozwoju. Bardzo lubię moją szkołę, uważam, że wychowuje dzieci na szczęśliwszych ludzi niż szkoły w Singapurze, ale nie wiem, czy uczy lepiej czy gorzej.
                                      Uważam, że optymalny system to taki, który pomoże w maksymalnym rozwoju wszystkim dzieciom, i tym bystrzejszym i tym mniej zdolnym. Ale nie wiem, jaki model jest tu najsensowniejszy.
                                      • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 22:29
                                        No, przynajmniej nie ma takiego zaszufladkowania dzieciaków raz na całą szkołę - co jawi się niektórym na tym wątku jako optymalny wzorzec postępowania.
                                        • olena.s Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 23:36
                                          Mi też jawi się to jako zaleta.
                                          Ale nie dziwię się dyskutantkom, które wierzą w 'lepsze' klasy czy szkoły. Z innymi modelami nie miały okazji bezpośrednio się zetknąć, a jeżeli klasa ma być stała, to naturalne, że chcą mieć swoje dzieci w lepszym miejscu.
                                          • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 00:05
                                            Po czym w większości przypadków tym lepszym miejscem jest gimnazjum 3 ulice dalej - no, ale nie jest rejonowe, więc wydaje się lepsze. wink
                                      • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 00:41
                                        >I dzieci gorsze mają szanse pójść w górę.
                                        i własnie tak powinno być. A nauczyciele i szkoła powinna dać z siebie wszystko aby tych słabszych motywować a nie gnoić do końca.

                                        optymalny system to taki, który pomoże w maksymalnym rozwoju wszystk
                                        > im dzieciom, i tym bystrzejszym i tym mniej zdolnym
                                        AMENTwink
                                      • morekac Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 06:56
                                        Po co inwestować w ludzi którzy nie chcą się uczyć, naukę traktują jako zło konieczne, a edukację zakończą maksymalnie na gimnazjum.

                                        Po to,żeby wypaść dobrze w PISA wink

                                        www.bbc.co.uk/news/business-18151512
                                    • bramanka Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 15:48
                                      oglady? do ciebie??
                                      faktycznei nie czytalam dokladnie twojego postu.
                                      po tym jak przeczytalam ze twoj chrzesniak konczy gimnazjum w wieku 12 lat-0 drugiego tez nie.

                                      a co do meritum: nie znam sytuacji, gdzie nie ma dostepu do lepszych sal dla gorszych dzieci. podobnie ze sprzetem.
                                      ale klasy rejonowe, slabe w elitarnych gimnazjach sa. i dobrze.
                                      w podstwowce nie ok- w gimnazjum juz czas
                                      • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 00:38
                                        skoro nie potrafisz się pohamować ani wysilic na przeczytanie postu, to do mnie nie pisz, bo nie mam ochoty na bezproduktywną i bezsensowną dyskusję.
                                    • makurokurosek Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 17:13
                                      Afrikana dlatego napisałam, że w Poznaniu rejonizacja nie ma zbyt wielkiego znaczenia bo większość uczniów mających choć trochę poukładane w głowach wybiera gimnazjum pod względem punktacji. Zdecydowanie lepiej wybrać przeciętne gimnazjum i dostać się do najlepszej klasy w która to gimnazjum inwestuje niż do najlepszego gimnazjum ale klasy rejonowej. Rozumiem twoje oburzenie, ale rozumiem również podejście szkoły.Każdy rejon posiada uczniów wybitnych jak i tych kiepskich, stwarzających problemy wychowawcze. Do klas rejonowych dostają się nie ci wybitni lecz osoby słabe, problemowe. Trudno się dziwić że szkoła która np full kasy wydała na stanowiska multimedialne do wspomagania nauki angielskiego nie chce ryzykować ich dewastacją przez młodzież problemową, trudno się dziwić że wypasione pomoce dydaktyczne woli przeznaczyć dla uczniów którzy chcą z nich korzystać i którzy potrafią je uszanować.
                                      Każdy sam decyduje o swoim losie i jeżeli ktoś nie chce się uczysz to nie zmusisz go do nauki na siłę, każdy ma równe szanse w podstawówce, w gimnazjum zaczyna się już zbierać owoce swojej pracy.
                                      • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 22:34
                                        Ale zdaje się , że szkoła dostaje taką samą dotację na tego "debila" jak i "geniusza". Na dokładkę od tego roku egzamin z języka liczy się przy naborze do szkoły ponadgimnazjalnej (za jakiś czas to chyba będzie egzamin na poziomie rozszerzonym). Czyli wygląda na to, że szkoła kasę bierze, a uczy tylko tych jednych, pozostałym wręcz utrudniając wyrównywanie braków.
                                        • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 01:12
                                          no właśnie jakw dokładnie mi o to chodzi...

                                          szkoła uczy tylko tych najlepszych a pozostali psują im statystyki.
                                          W sumie tak najłatwiej. Nauczycielowi najwygodniej uczyć tych dobrych, a na tych słabych najłatwiej położyć laskęuncertain Ja sobie tego nie wyobrażam. I nie wyobrażam sobie, że jako nauczyciel wchodzę do jednej klasy i pokazuję ciekawe materiały a przed drugimi je chowam. Traktuje uczniów równo i wymagam równo. Róznice to mogą być tylko w ocenach. Każdy dostaje to na co zasługuje. Ale przekazuje wiedzę tak samo.
                                    • makurokurosek Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 17:46
                                      nabor.pcss.pl/poznan/gimnazjum/nabor/?service=direct/0/eduGimInfo:GimnazjumList/gimnazjumDetailsLink&sp=85985
                                      To link opisujący jedną z najlepszych Poznańskich szkół. Sądzisz że naprawdę jest ona przeznaczona dla przeciętniaków już nie mówiąc o patologii zamieszkującej stare jeżyce. Sądzisz, że wysokie noty są wynikami tej patologi która w cudowny sposób w murach tej szkoły zamieniła się w inteligencję.

                                      A to cytat mówiący wszystko
                                      "Kandydaci do klas dwujęzycznych zdają test uzdolnień i predyspozycji do nauki języków obcych, który odbędzie się w dniu 19 marca 2012 r. o godz. 12.00."

                                      Rejonizacja to jedno, punktacja to drugie.
                                      • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 01:05
                                        teraz nie bardzo mam czas się wczytywać, zerknę później, obiecujęwink

                                        A taka refleksja na teraz, na gorąco - czy noty i rankingi to jest WSZYSTKO ?
                                        Przeciez można dołożyć wszelkich starań aby wspierać w nauce wszystkie dzieci na tyle, na ile się da. I nie rozmawiajmy o wyjątkach, czyli szkołach elitarnych, które mozna policzyc na palcach u jednej ręki. Zdaje mi się, ze nasza rozmowa wzięła się od ogólnej dyskusji nad gimnazjami i zrozumiałam, że opisana przez ciebie sytuacja to norma we wszystkich gimnazjach w Poznaniu.... ? U nie w mieście też jest jedno gimnazjum uznawane za lepsze i "elitarne" i wiadomo, że słabsi się tam nie pchają drzwiami i oknami, bo mają potem najzwyczajniej ciężko - nikt im taryfy ulgowej nie daje. Ale jeśli już, to nikt też ich nie traktuje jako gorszych i nie odmawia edukacji na poziomie wymaganym od reszty. W pozostałych, tzw. "zwykłych" gimnazjach nikt nie robi cyrków z segregacja i zabraniem dostępu do pracowni multimedialnych czy komputerowych. Program, materiał i realizacja są takie same. Wymagania takie same. Nie ma równych i równiejszych. Uczą ci sami nauczyciele.
                                        I jeszcz takie pytanie - skoro wszyscy płacimy takie same podatki, a szkoła dostaje dotacje na pracownie czy sprzety dla wszystkich uczniów, to dlaczego jedni mogą z nich korzystać, a drudzy nie ? Nie wierzę, ze wszyscy słabsi uczniowie to wandale nad którymi nie potrafią zapanować pedagodzy. Nie ma tak, że WSZYSCY są źli.

                                        ps. podczas tej naszej całej dyskusji siedzi mi w głowie ten filmwink

                                        filmy-i-ja.blog.onet.pl/Dramat-obyczajowy-Mlodzi-gniew,2,ID123990375,n
                                      • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 01:06
                                        Zapewne przynajmniej 95% dzieciaków z Poznania nie dostaje się do tej szkoły, a zatem, zgodnie z twoją teorią, są debilami i matołami. Zaczynam więc podejrzewać, że z 95% mieszkańców Poznania także nie spełnia standartów "niebycia matołem" :-ppppp
                                        Ty zaliczasz się do tych 5% czy do tych 95%?
                                      • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 01:26
                                        i jeszcze chciałam się zapytać o taki przypadek:

                                        jest sobie uczeń, który ma słabą srednią bo generalnie nie ma głowy do przedmiotów humanistycznych czy tez przyrodniczych i ledwo z nich przędzie. Ale ma chłopak łeb nie od parady z matmy i jest w tej dziedzinie znakomity. Oczywiście średnia wrzuca go do getta i skazuje na wieczne potępienie w klasie dla debili. Co z jego talentem matematycznym ? Czy on nie ma prawa go rozwijać i w tej klasie dla mułów i matołów czerpać wiedzę na godnym poziomie i korzystać z dobrodziejstw szkoły ?

                                        i z drugiej strony:
                                        jestem nauczycielką w elitarnym gimnazjum i nie zgadzam się z polityką szkoły, chcę uczyć i traktować swoich wychowanków po równo. Chcę z tymi słabszymi również korzystać z pracowni komputerowej i tablicy multimedialnej oraz pokazywać ciekawe materiały. Oceny będą jakie będą, ale chcę zrobić co w mojej mocy żeby nauczyć tyl ile da radę. Dyrekacja mi nie pozwala ? To jest jakiś odgórny przykaz ? Zwolnią mnie ? Na jakiej zasadzie to działa ?
                                  • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 22:25
                                    Zgodnie z założeniami reformy podstawówkę będą kończyć 12-latki. I szkoła, która mówi 12-13-latkom "sorry, ale jesteście klasą debili i jak chcecie się uczyć to uczcie się sami, bo my was traktujemy jak debili, a przykładać się będziemy tylko do geniuszy" na pewno dobrą szkołą nie jest. A co do tych elitarnych gimnazjów: w Wwie są to głównie gimnazja prywatne oraz kilka publicznych w centrum. Reszta jest lepsza lub gorsza, a z faktu, że ktoś dostał się do nierejonowego gimnazjum wynika niewiele -bo owo gimnazjum jest nader podobne do tego rejonowego. Siłą rzeczy w tych elitarnych uczy się nie tak znowu wielki odsetek młodzieży - większość reszty na pewno debilami nie jest
                          • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 22:11
                            Ciekawe tylko jakie EWD wychodzi tym wspaniałym gimnazjom...
                            • bramanka Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 22:41
                              wiesz, sprawdzałam- dobre mają dobre, złe- mają złe......

                              a poza tym co za warość dodaną może mieć gimnazjum przyjmujące NAJLEPSZYCH- po prostu wypuszczają tez najlepszych- proste
                              • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 23:05
                                bramanka napisała:

                                > a poza tym co za warość dodaną może mieć gimnazjum przyjmujące NAJLEPSZYCH- po
                                > prostu wypuszczają tez najlepszych- proste
                                Hm, tak na oko może mieć z tej okazji EWD w okolicach 0 wink
                          • morekac Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 06:12
                            Każde gimnazjum działa w ten sposób? Bo znając warszawskie gimnazja - które są i rejonowe (większość), i częściowo rejonowe (klasy rejonowe i nierejonowe), i bywają też gimnazja nie mające nic wspólnego z jakimkolwiek rejonem - nie wydaje mi się to prawdopodobne, żeby w stolicy Pyrlandii aż tak odmienny system.
                        • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 22:08
                          afrikana napisała:

                          > w Poznaniu dzieci z rejonu to muły i debile ?
                          Ale jak pójdzie do takiego samego gimnazjum obok to przestaje być mułem i debilem...
          • olena.s Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 19:50
            Na bieżąco porównuję programy: ostatnio polską III i amerykańską IV (czyli dzieci w tym samym wieku, ale amerykańskie mają przed sobą o rok nauki mniej, bo wcześniej idą do koledżu, i rok nauki za sobą więcej, bo zaczynają wcześniej).
            Poziom porównywalny, powiedziałabym, że amerykański o pół roku do przodu (lub do tyłu, zależy jak patrzeć) ale z pewnymi różnicami. Amerykański zawiera więcej elementów matematycznego rozumienia świata (statystyka: grafy, mediana, dominanta, zakres; wstęp do rachunku prawdopodobieństwa (szacowanie). Polski wydaje mi się bardziej nastawiony na przygotowanie do matematyki wyższej i biegłość rachunkową. Nie widzę powodów, by uważać Polaków za znacznie bardziej zaawansowanych, przynajmniej na obserwowanym przeze mnie etapie edukacji. Co będzie dalej - zobaczymy za rok.
            Co do angielszczyzny, to o ile faktycznie poprawianie przez nativkę poprawek nauczycielskich wydaje mi się brakiem taktu, o tyle nie mam wątpliwości, że zna ona praktyczny język lepiej niż nauczycielka, acz zapewne teorię języka - daleko mniej.
            Generalnie uważam że się zanadto wzburzasz.
          • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 22:00
            sion2 napisała:

            > Mnie to normalnie trzęsie jak czytam wypisy zadufanych w sobie Polakow mieszkaj
            > acych w USA. Po prostu trzęscie bo wiekszych kompleksów nie przejawia żadna gru
            > pa spoleczna.
            > Moj tata byl wykladowcą na Uniwesytecie w Ohio, tak - w USA. Jego szef tez byl
            > Polakiem i tez wykladowca. Poziom matematyki, fizyki i chemii u amerykanskich
            > studenów I roku plasował sie w okolicach II klasy polskiego liceum ogolnoksztal
            > cącego o profilu niematematycznym. To co ja sie uczylam jako 15-latka, w USA si
            > e uczyli jako 18-latkowie.
            Reforma właśnie wchodzi do liceów. W II klasie większość liceum uczniów nie będzie miała ani fizyki, ani chemii.
        • gertruda.k Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 14:30
          W Polsce jak wszędzie są bardzo dobre i bardzo słabe przedszkola i szkoły. Dużo zależy od nauczyciela w klasach 1-3. Jeśli ten jest dobry to dziecko wygrało, jeśli słaby no to mamy problem na każdym etapie edukacji, jeśli rodzic nie zacznie działać.
          Nie mam pojęcia dlaczego wszyscy tak narzekają na poziom edukacji w Polsce?
          Myslę że jest bardzo wysoki tylko niektórzy nauczyciele nie nadają się do tego zawodu. Trzeba umieć zachęcić i zaciekawić dzieci inaczej klops!- a to łatwe nie jest.
          Mamy dużo ciekawych, świetnych podręczników, pomocy dydaktycznych - to co pamiętam ze swojej podstawówki, bez porównania. A nauka języków obcych to jeszcze inna para kaloszysmile
      • aihnoa Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 09:46
        > Problemem polskiej edukacji nie jest obniżenie wieku, ale stałe obniżanie pozio
        > mu nauczania.

        Oczywiście, zgadzam się z tym. Głównym problemem w PL jest właśnie stałe obniżanie poziomu nauczania, co skutecznie zapieczętowała jeszcze ta reforma - nazywana potocznie "reformą obniżenia wieku szkolnego".
        • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 16:01
          taka smutna prawdauncertain
    • joxanna Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 20.06.12, 21:21
      >na edukacji można oszczędzać? Dla mnie to ta jedna dziedzina gospodarki, która powinna być akurat solidnie do finansowana<

      I jeszcze służba zdrowia, autostrady i bezpieczeństwo. I emerytury/ ZUS / KRUS. Na kulturze nie wolno oszczędzać, bo naród parszywieje.
      Nie zapominając o górnikach i rolnikachsmile

      W zasadzie można oszczędzać tylko na sztandarach wojskowych...smile
      • aihnoa Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 09:25
        > I jeszcze służba zdrowia, autostrady i bezpieczeństwo. I emerytury/ ZUS / KRUS.
        > Na kulturze nie wolno oszczędzać, bo naród parszywieje.
        > Nie zapominając o górnikach i rolnikachsmile

        pudło! smile

        Gdy naród będzie porządnie wyedukowany, z resztą problemów sobie poradzi. I będzie umiał porządnie zreformować wymienione przez Ciebie instytucje.
    • bramanka o matko, znów oszolom 20.06.12, 23:30
      co czytac nie potrafi...........
      dzieci w anglii zaczynaja szkołe rocznikowo w wieku lat 5, nie 6. maja, jak wskazano bardzo krotkie wakacje. spedzaja w szkole wiele godzin.
      u nas- 6 latki, spedzaja w szkole na nauce ok 22:5~4,5 godziny! reszta to zabawa, albo wyjscie do domu. wakacje mamy 10 tygodniowe i nasrane wolnego wszedzie- ferie, swieta majowe, swieta BN i W (3 tygodnie!!)- zadan krzywda im sie nie dzieje.
      finlandia to inna para kaloszy- i w tym momencie wiadomo, ze nie jest to tylko kwestia wieku rozpoczecia nauki (bo oni czas przed osiagnieciem 7 lat spedzaja w rewelacyjnych przedszkolach- sorki, ale u nas to tylko przechowalnie), nacisku na wspolprace,a nie rywalizaje (brak ocen!!!), rewelacyjnego wyposazenia, i doskonalych nauczycieli (u nas- porazka!).
      ufff, moja mloda ma sie dokonale pod koniec I klasy, ktora zaczela jako 6 latka. podobnie jak jej 50 kolegów i koleżanek ze szkoly- szkołe uwielbiaja.
      • amber009 Re: o matko, znów oszolom 21.06.12, 01:13
        bzdura, moze dzieci szybciej dojrzewaja, ale to sie odbije w przyszlosci, bo beda zwyklymi robotami, bez uczuc.
        • evee1 Re: o matko, znów oszolom 21.06.12, 05:48
          > bzdura, moze dzieci szybciej dojrzewaja, ale to sie odbije w przyszlosci, bo be
          > da zwyklymi robotami, bez uczuc.
          A niby dlaczego? Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
          Czy w krajach wymienionych w artykule, gdzie obowiazuje wiek szkolny 6 lat (Austria, Belgium, Czech Republic, Denmark, France, Germany, Greece, Hungary, Iceland, Ireland, Italy, Norway, Portugal, Spain, Sweden) ludzie tez sa zwyklymi robotami bez uczuc?
          Moje dzieciaki akurat szkole zaczely w Anglii jakos specjalnie nie odbiegaja od normy wink. No moze tylko tyle, ze podobnie jak wiekszosc ich kolezanek i kolegow, szkola nie jest dla nich stresem (a sa juz oboje w szkolach srednich), i do szkoly chodzic lubia, chociaz czasem maja lenia i troche im nie chce wink.
      • dorek3 Re: o matko, znów oszolom 27.06.12, 09:17
        O różnicach programowych się nie wypowiem ale nie dalej jak tydzień temu konwersowałam sobie z brytyjką na temat organizacji roku szkolnego i na 1000% ilość wolnego była w UK większa niż w PL. To samo obserwuje moja przyjaciólka w Szwajcarii (tam to naprawde kosmos).
        Ta sama przyjacióka przećwiczyła brytyjskie przedszkole w Emiratach Arabskich, W porównaniu do polskiego stopień zaoopiekowania i edukacji prawie żaden.

        A co do 22 godzin to moje dzieci od pierwszej klasy mją 34 godziny tygodniowo (w PL).
        • olena.s Re: o matko, znów oszolom 27.06.12, 14:35
          Ja też miałam wrażenie, że ilość wolnego w szkole mojego dziecka jest większa niż w Pl. Nawet zapytałam na forum, ale wyszło że pi razy drzwi jest tak samo, tylko przerwy są inaczej rozkładane. Warto więc porównać liczbę faktycznych "instruction days" a jak ktoś bardzo zaciekawiony, to i przemnożyć przez liczbę godzin lekcyjnych. U mnie jest 180-190 dni szkolnych, z czego w tygodniu jest około 6 godzin zegarowych nauki 4x i około 4 godzin 1x. (Nie ma podziału na 45 minutowe lekcje, są bloki i 2 przerwy). Z tego na WF 2 tylko godziny, na plastykę i muzykę chyba w sumie 3, na język obcy 2. Religii, techniki nie ma. Pewnie z 1 godzina w tygodniu to lekcje biblioteczne. Taki układ jest od pierwszej klasy do końca podstawówki (5 klas). Później - nie wiem.
    • bramanka przekrecasz, a może nie umiesz czytac 21.06.12, 09:03
      po angielsku.
      wzrost agresji jest spowodowany, wg badan opublikowanych w 2008 roku, czyli 4 lata temu, a pewnei zrobionych na danych 2-5 lat wczesniejszych (taki standard) tym, że dzieci spedzaja mniej czasu z rodzicami!
      posrednio, ze moze szkola jest za dluga, za malo wakacji- ale argument o wieku jest w zasadzie na końcu- i wez poprawke na to, ze tak dzieci ida do szkoly w wieku lat 5, co w zasadzie oznacza, ze jest wiele dzieci w weiku lat 4 (np 4 i msc........)
      a w ogole UK to bardzo specyficzny kraj, gdzie pop prostu jest wiele dzieci, ktore musza sie nauczyc JEZYKA idac do szkoly- vide dzieci polskich emigrantów etc. procentowo to baaardzo duzo, ilosciowo jeszcze wiecej.
      to, ze nie maja wspanialych srednich wyników, w duzej mierze wlasnie od tego zalezy.
      Polska nie ma takich problemow, nie umielibysmy sobie z takimi poradzic. Ew. nasi uczniowi zostaja robolami nie ze wzgledu na to, ze wczesniej zaczynaja edukacje, tylko dlatego, ze ta edukacja taka beznadziejna, na kazdym szczeblu, wlaczajac w to przedszkolny=- a moze wlasnie głownie, bo tam wiele do zrobienia jest. brak innowacji, pracy w grupie - za to powtarzanie piodsenek i siedzenie z dusznej sali.
      przeczytaj uwaznie artykuy i nie naciagaj.
      • graz.ka Re: przekrecasz, a może nie umiesz czytac 21.06.12, 10:04
        Bardzo autorytatywna ocena edukacji przedszkolnej ogólnopolskiej.
        Link do badań jakościowych na reprezentatywnej próbie poproszę - z takimi właśnie wnioskami.

        A ile znasz osobiście kiepskich przedszkoli? 1? 5? razem ze znajomymi - może ze 30?
        • bramanka Re: przekrecasz, a może nie umiesz czytac 21.06.12, 10:40
          alez moja odpowiedz jest autorska i subiektywna!

          moje dzieci chodzily do 3 przedszkoli, sama mialam nieszczescie współpracowac z 1. znam jedno dobre - montessori, prywatne, i niestety daleko od nas.

          we wszystkich o, na czym mi zalezalo na zerowym poziomie: edukacja fizyczna- 0, wychodzenie na zewnatrz- 0 (ookropny okres zimowy), jedznie potwornie niezdrowe, slodycze w przedszkolu- tak na marginesie, ale dla mnei wazne.
          prace plastyczne- wszystko w pelni instruowane, wychowanei muzyczne- o matko!!!! praca projektowa- nauczyciele o niej nie slyszeli........
          duchota, okropne wnetrza, brak wycieczek/wyjsc
          szkola jest niesty lepsza pod tym wzgledem. troche, ale jednak tak. przynajmniej ta, ktora wybralam- bo znow sie wypowiadam subiektywnie.
        • joxanna Re: przekrecasz, a może nie umiesz czytac 21.06.12, 21:58
          'badania jakościowe na próbie reprezentatywnej'???? Co masz na myśli?
          • yula Re: przekrecasz, a może nie umiesz czytac 21.06.12, 22:19
            Nie wiem czy ta reforma jest dobra czy zła, nie dają nam sie o tym przekonać, ten okres przejściowy tylko krzywdzi dzieci i te dojrzałe i te mniej które jednak trafiły do szkoły bo do przedszkola dostanie sie graniczy z cudem. Bo jak w jednej klasie spotka sie 7-latek z początku roku i 6-latek z drugiej połowy roku to jest masakra i dla nich i dla nauczyciela. Jedno dziecko sie nudzi bo dla niego to jest za łatwe/dawno to umie a drugie znowu też sie nudzi bo dla niego jest za trudne i tego nie rozumie i muszą uczyć sie tego samego. Jak dzieci będą bardziej zbliżone poziomem to nauczycielowi będzie łatwiej nad tym zapanować, poprowadzić lekcje tak by każde dziecko coś z tego wyniosło. W końcu ten pierwszy etap to 3 lata, jak jakaś klasa będzie trochę w tyle w pierwszym roku, bo tam są same niedojrzałe osobniki to nadrobi w drugim, bo za rok dojrzeją i będzie im łatwiej. Teraz jest miszmasz i urwanie głowy. Aha, nie jestem nauczycielką, tylko muszę trochę czasu spędzać w szkole i trochę z nimi rozmawiam. Moje dzieci poszli do szkoły jako 6-latki i w przypadku córki tak by było czy reforma by była zapowiadana czy nie. W przypadku syna nie mam pewności czy dobrze zrobiłam, ale też nie mam pewności że źle, i u niego wątpliwości są innej natury niż gotowość szkolna.
            • graz.ka Re: przekrecasz, a może nie umiesz czytac 21.06.12, 22:43
              Bo znani mi nauczyciele szkolni raczej nie mają doświadczenia w pracy na tak zróżnicowanych poziomach - bo przecież w roczniku zawsze były dzieci o różnym stopniu dojrzałości. Teraz niestety jest trudniej, a i metody mają być mniej szkolne, bardziej przedszkolne. Niektórzy muszą się tego nauczyć - min. Hall założyła, że dadzą radę, ale to potrwa.
          • graz.ka Re: przekrecasz, a może nie umiesz czytac 21.06.12, 22:38
            Bramanka napisała w swoim poprzednim poscie:
            ... nasi uczniowi zostaja robolami nie ze wzgledu na to, ze wczesniej zaczynaja edukacje, tylko dlatego, ze ta edukacja taka beznadziejna, na kazdym szczeblu, wlaczajac w to przedszkolny=- a moze wlasnie głownie, bo tam wiele do zrobienia jest. brak innowacji, pracy w grupie - za to powtarzanie piodsenek i siedzenie z dusznej sali.

            więc byłam ciekawa, na jakiej podstawie wydaje taką opinię - o edukacji przedszkolnej w naszym kraju.

            ale już wyjaśniła, że to jej subiektywna ocena, oparta na kontaktach z 3 kiepskimi przedszkolami i jednym dobrym:
            forum.gazeta.pl/forum/w,46,136782739,136807550,Re_przekrecasz_a_moze_nie_umiesz_czytac.html
            • joxanna Re: przekrecasz, a może nie umiesz czytac 21.06.12, 22:54
              Ale do czego potrzebne Ci są badania jakościowe na próbie rep?
              • bramanka Re: przekrecasz, a może nie umiesz czytac 21.06.12, 22:57
                badania ilosciowe i jakosciowe najprostsze mozna przeprowadzic na forum przedszkole- rzeczywiscie wszyscy sa zachwyceni.
      • areksg Re: przekrecasz, a może nie umiesz czytac 21.06.12, 23:04
        oczywiście, dzieci mają prawo do zabawy ! prawo do życia w warunkach dobrych, czyli godziwych i nie urągających człowieczeństwu XXI wieku !
    • gertruda.k Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 10:19
      wiadomosci.onet.pl/kraj/dziennik-gazeta-prawna-koniec-reformy-szkoly-bez-s,1,5168150,wiadomosc.html
      Niestety moje podejrzenia się chyba spełnią!
      Co z tymi dziećmi ktore już poszły do szkoły jako 6 latki?
      Czy będą musiały dostosować się do podstawy dla 7 latków (starej), jak pisałam klasy 4 w niektorych szkołach będą uczyły się ze starych podręczników.
      ( pierwsi czwartoklasiści uczący się wd nowej podstawy programowej)
      Brawo ratujący maluchy -postawiliście na swoim.
      • xkx2 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 10:50
        Gdyby jeszcze tym co Ratują Maluchy udało się doprowadzić do likwidacji Gimnazjów i powrotu do starego układu czyli 8 + 4 lub 5 i powrotu do normalnego zdawania matury oraz powrotu do egzaminów do szkół średnich i na studia a nie pisania testów było by już idealnie. Bo jak na razie to wszelakie reformy zafundowały nam jedynie coraz większe odmóżdżenie kolejnych roczników.
      • joxanna Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 11:08
        Czy to właściwy link? Bo w tekście nie ma nic o odwołaniu reformy? W zasadzie tytuł ma się nijak do tekstu....
        • majarzeszow Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 11:21
          wydaje mi sie, ze wlsaciwy link to ten tutaj:
          Tekst linka
          • joanna_poz Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 11:37
            no ale gdzie tu jest o odwołaniu reformy?
            • gertruda.k Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 13:23
              Odwołąnia oficjalnego jeszcze nie ma, ale może niedługo będzie ?
              • maksimum Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 14:04
                sion2 napisała:

                > Mnie to normalnie trzęsie jak czytam wypisy zadufanych w sobie Polakow mieszkaj
                > acych w USA. Po prostu trzęscie bo wiekszych kompleksów nie przejawia żadna gru
                > pa spoleczna.
                > Moj tata byl wykladowcą na Uniwesytecie w Ohio, tak - w USA. Jego szef tez byl
                > Polakiem i tez wykladowca. Poziom matematyki, fizyki i chemii u amerykanskich
                > studenów I roku plasował sie w okolicach II klasy polskiego liceum ogolnoksztal
                > cącego o profilu niematematycznym. To co ja sie uczylam jako 15-latka, w USA si
                > e uczyli jako 18-latkowie.

                To w Ohio sa wyzsze uczelnie?
                A w ogole to Ohio jest w USA?
                Musze rzucic okiem na mape bo mam watpliwosci.
                Sprawdzilem.Najwiekszym miastem jest Colubus z liczba ludnosci 787 tys.
                Najlepsze uczelnie w USA sa wschodnim wybrzezu: Boston,NYC i na zachodnim wybrzezu w Californii.
                Zadnej z tych uczelni nie znam:
                collegeapps.about.com/od/collegerankings/tp/top-ohio-colleges.htm

                Stan rolniczy,cos jak polskie rzeszowski i po co im tam uczelnie,ze o poziomie nie wspomne.

                > Kazde dziecko ktore z Polki wyjeżdza do USA juz w okresie nauki szkolnej staje
                > sie najlepszym uczniem w klasie z matematyki.

                Pierdoolki opowiadasz.
                Ja obserwowalem te genialne polskie dzieci po przyjezdzie tutaj.
                Troche na poczatku poszalaly,pozniej usiadly na doope i zrownaly sie umyslowo z murzynami.

                > Z osobistego doswiadczenia mam
                > corke sasiadki ktora nie znajac ani slowa po angielsku na matematyce w szkole p
                > odstawowej (4 klasa) w USA na Florydzie umierala z nudów. Oraz dzieci naszych z
                > najomych ktorzy na stale mieszkaja w USA i ucza dzieci zarowno w szkole polskie
                > j z polskich podrecznikow kupowanych w Polsce, jak i w amerykanskiej.

                Tylko przestan mowic o 4 klasie szkoly podstawowej a powiedz do jakich szkol srednich chodza i jak im idzie.
                Bo w 4 klasie byle matol moze byc dobry,bo malpe tez mozna wycwiczyc,ale zeby w 10 klasie brylowac i to w dobrej szkole to juz trzeba troche rozumu miec.

                > Dla mnie dzieki temu forum i takim wpisom jak twoje, serio zaczyna sie wydawac
                > że Polacy emigrujacy do USA to ludzie "inteligentni inaczej".

                Co za problem? Mozesz przyjechac i sie sprawdzac ,tylko nie do Ohio bo to jak polskie rzeszowskie.
                • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 14:16
                  > Ja obserwowalem te genialne polskie dzieci po przyjezdzie tutaj.
                  > Troche na poczatku poszalaly,pozniej usiadly na doope i zrownaly sie umyslowo z
                  > murzynami.
                  rozumiem, że swoje obserwacje opierasz na własnych doświadczeniach związanych ze swoimi dziećmi ? big_grin

                  zrownaly sie umyslowo z
                  > murzynami.
                  mieszkasz w USA i jesteś rasistą ? dyskryminujesz czarnoskórych i nazywasz ich tępakami ?

                  A z tym Rzeszowem to kula w płot, bo znajduje się tam najwyżej notowana w rankingach uczelnia niepubliczna w kraju.
              • makurokurosek Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 14:14
                Co to zmieni, skoro w żadnym z zalinkowanych artykułów nie ma słowa o powrocie do poprzedniego poziomu edukacji. Materiał od kilku lat jest okrojony i w tym roku zmiany czyli cięcia weszły do szkół gimnazjalnych i średnich.
                Ot , gdyby nie było szumu z sześciolatkami ciężko ministerstwu było by przeforsować tak gigantyczne cięcia programowe, a tak na strachu, szumie, całkowitej dezinformacji i dezorganizacji zrobili co chcieli czyli cofamy się do króla ćwieczka. Rodzice interesujący sie własnymi dziećmi będą douczali je w domach lub zapisywali na dodatkowe zajęcia, zapieluchowane dzieci natomiast wyrosną na bandę debili co to przez całą swoją edukację zajmowali się nauką dodawania do 100. Nie od dziś wiadomo, że najłatwiej rządzi się tępym motłochem.
      • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 14:07
        > Co z tymi dziećmi ktore już poszły do szkoły jako 6 latki?
        i własnie dlatego tak bardzo reklamujecie ten gniot zwany reformąsmile sami martwicie się o własne tyłki i wasze dzieci, ale szydzicie z walczących w swojej sprawie o dobro swoich dzieci.

        > Czy będą musiały dostosować się do podstawy dla 7 latków (starej), jak pisałam
        > klasy 4 w niektorych szkołach będą uczyły się ze starych podręczników.
        mogłabym tutaj do rana wklejać opinie obrońców gniota, że nie ma różnic pomiędzy 6 a 7-latkami, a jesli już, to 6-latki biją na głowę 7 -latki, więc o co się martwicie ? big_grin

        > Brawo ratujący maluchy -postawiliście na swoim.
        oczywiście, ze taksmile Ty też postwiłaś na swoim, dokonałaś wyboru i wysłałaś wcześniej - teraz się ciesz, przecież twoje dziecko się nie uwstecznia i będzie mądrzejsze niż mojebig_grin Mi tam się nigdzie nie spieszy, więc pozwól, że ja też postawię na swoimsmile
        • makurokurosek Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 14:22
          Moje dziecko poszło jako sześciolatek i szczerze mówiąc nie interesuje mnie czy reforma wejdzie dalej w życie czy nie, wprowadzonych zmian programowych nie zmienią, a szkoda bo zdecydowanie wolałabym aby przywrócili poziom z przed reformy.
          Problem z sześciolatkami może istnieć w pierwszej klasie, ale nie w klasach późniejszych.
        • maksimum Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 22.06.12, 14:23
          makurokurosek napisała:

          > Problemem polskiej edukacji nie jest obniżenie wieku, ale stałe obniżanie pozio
          > mu nauczania. Wydłużenie okresu przejściowego tylko i wyłącznie pogarsza całą s
          > ytuację, program i wymagania zostały obniżone a wiek szkolny nie. Prawdopodobni
          > e nigdy nie dojdzie do obniżenia wieku obowiązku szkolnego, tak więc reforma ty
          > lko i wyłącznie kolejny raz obniżyła już żenujaco niskie wymagania.
          -------------
          Problem ten sam i od dawna wszystkim znany.
          Kto ma troche oleju w glowie i chec do pracy wieje z POlski jak najdalej a ci co zostaja musza miec obnizony poziom nauczania bo by sobie rady nie dali.
        • agni71 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 15:28
          afrikana napisała:

          > > Co z tymi dziećmi ktore już poszły do szkoły jako 6 latki?
          > i własnie dlatego tak bardzo reklamujecie ten gniot zwany reformąsmile sami martwi
          > cie się o własne tyłki i wasze dzieci, ale szydzicie z walczących w swojej spra
          > wie o dobro swoich dzieci.

          odroczyc zawsze mozna i zawsze mozna było, nawet przed obecną reformą, więc o co tak ciągle walczysz?
          >
          > > Czy będą musiały dostosować się do podstawy dla 7 latków (starej), jak pi
          > sałam
          > > klasy 4 w niektorych szkołach będą uczyły się ze starych podręczników.
          > mogłabym tutaj do rana wklejać opinie obrońców gniota, że nie ma różnic pomiędz
          > y 6 a 7-latkami, a jesli już, to 6-latki biją na głowę 7 -latki, więc o co się
          > martwicie ? big_grin

          Jak zwykle albo nie rozumiesz, albo celowo przeinaczasz. Wiele razy pisano ci, ze z nową podstawą programową przeciętne dziecko 6-letnie nie będzie miało problemów. Co innego, gdyby z reformy miano zrezygnowac, przywracając stare podręczniki i stary program. Wtedy przeciętne dzieci 6-letnie pewnie miałyby większe lub mniejsze problemy z nauką w I kl.
          >
          Mi tam się nigdzie nie spieszy, więc pozwól, że ja też post
          > awię na swoimsmile

          Tzn. na czym? Bo nie posyłac swojego dziecka w wieku 6 lat do szkoły - zawsze możesz.
          Chyba, ze chodzi o to, zeby innym przys.r.ać?
          • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 16:20
            > odroczyc zawsze mozna i zawsze mozna było, nawet przed obecną reformą, więc o c
            > o tak ciągle walczysz
            ależ kochana właśnie ja dzięki wspólnej walce nicjuż NIE MUSZĘ odraczać, nie rozumiesz ? Moje dziecko pójdzie bez żadnej łaski do szkoły ze swoimi rówieśnikami których jest zdecydowana większość i nikt żadnych odraczających papierków załatwiać nie musismile A ty też zawsze mogłaś posłać wcześniej - tego nie wiesz ???

            . Wiele razy pisano ci,
            > ze z nową podstawą programową przeciętne dziecko 6-letnie nie będzie mia
            > ło problemów.
            nie kochana. Ja dobrze wiem co tutaj wielokrotnie wypisywanobig_grin Pisano, że 6-latki radzą sobie z programem o niebo lepiej niż 7-latki a już na pewno w niczym im nie ustępują. Program realizują ten sam, czyli albo 6-latki genialne, albo 7-latki tępe. Gdyby było tak jak piszesz, to dla 7-latków ten materiał to powinna być bułka z masłem skoro jeszcze łatwiejszy, ale ja czytam że to tylko te 6-latki takie bystre i biją na głowę starszych hehehe...dobre sobiesmile
            > Tzn. na czym? Bo nie posyłac swojego dziecka w wieku 6 lat do szkoły - zawsze m
            > ożesz.
            sama pisałaś, że musimy postawić na swoim więc o co ci chodzi ? Ja swojego nie posyłam, bo NIE MUSZĘ. Ty swoje ZAWSZE MOŻESZ, więc czego chcesz ode mnie ? Ja nie mam prawa decydować ?
            > Chyba, ze chodzi o to, zeby innym przys.r.ać?
            nie bierzesz wszytskiego za bardzo do siebie big_grin ? Przy.s.rać w czym niby ? Możesz mnie oświecieć ? big_grin
            • agni71 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 16:37
              Dalej nic nie rozumiesz z tego, co do ciebie piszę.

              A piszę, że przeciętne 6-latki dobrze sobie radzą w I i w kolejnych klasach, przy zalożeniu, że jest ta nowa podstawa programowa. Gdyby przywrócono starą podstawę programową, w sytuacji, kiedy kilka roczników juz zaczęło i kontynuuje naukę wg nowej podstawy, to te właśnie dzieci byłyby poszkodowane. I mam wrażenie, że taka opcja ciebie bardzo cieszy...
              A moje dzieci (i wiele innych) jak najbardziej nadają się do I kl. jako 6-latki wg nowej podstawy programowej, a niekoniecznie wg starej (m.in. dlatego, ze ominął je etap zerówki, którą to stara podstawa programowa zakładała dla dzieci w tym wieku). Dlatego nie posłałabym ich rok wcześniej do szkoły, gdyby była stara podstawa programowa i do I kl. w zasadzie szłyby dzieci 7-letnie. Bardziej łopatologicznie juz nie potrafię tego wytłumaczyć. Jesli dalej nie rozumiesz, to ja sie poddaję...
              • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 26.06.12, 23:30
                Słuchaj, ale czego ty ode mnie chcesz ? Po co ty mi tłumaczysz co ty twierdzisz, skoro ja wiem co wypisywały też inne osoby a do ciebie bezpośrednio żadnego postu nie kierowałam ? Chcesz mnie do czegoś przekonać ? A niby do czego ???
                No, nie posłałaś no i git, czy ja cie zabraniam albo nakazuję ? No, naprawdę nie mam pojęcia dlaczego piszesz to akurat do mnie - nic mi do tego, ja w tym palców nie maczałambig_grin
                Ja nie posyłam i się cieszęsmile Mogę chybawink
                • agni71 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 09:23
                  > Ja nie posyłam i się cieszęsmile Mogę chybawink

                  Z twoich wypowiedzi wyżej wynika, że cieszysz sie z tego, że może teraz reforma zostanie odkręcona i poszkodowane zostaną dzieci, które poszły do I klasy w wieku 6 lat. Dla mnie to obrzydliwe, ale ciesz się, skoro taką ci to daje radość.
                  • makurokurosek Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 09:38
                    Zastanawiam się w jaki sposób według was te dzieci które już są w szkołach zostaną poszkodowane w przypadku cofnięcia reformy i powrotu do starego poziomu ( nierealne) . Jak już to poszkodowane będą wszystkie dzieci niezależnie czy poszły do szkoły jako sześcio czy siedmiolatki, bo wszystkie szły okrojonym programem i wszystkie musiałby nadrabiać różnice programowe.
                    • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 01:36
                      > Zastanawiam się w jaki sposób według was te dzieci które już są w szkołach zost
                      > aną poszkodowane w przypadku cofnięcia reformy i powrotu do starego poziomu
                      też się chętnie dowiemsmile

                      Jak już to poszkodowane będą wszystkie dzieci niezależnie czy poszł
                      > y do szkoły jako sześcio czy siedmiolatki, bo wszystkie szły okrojonym programe
                      > m i wszystkie musiałby nadrabiać różnice programowe.
                      zgadza się, niestety tak to wygląda.
                  • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 01:34
                    > Z twoich wypowiedzi wyżej wynika, że cieszysz sie z tego, że może teraz reforma
                    > zostanie odkręcona i poszkodowane zostaną dzieci, które poszły do I klasy w wi
                    > eku 6 lat. Dla mnie to obrzydliwe, ale ciesz się, skoro taką ci to daje radość.

                    pisałam cie już, ze jesteś przewrażliwiona na swoim punkcie ? czy ty masz jakiś problem ze swoją decyzją ? Mam wrażenie, że jej cholernie żałujesz. Potwierdzają to twoje reakcje.
                    Rozumiem, że ja nie mogę się cieszyć, bo tobie przykro ? Dziwaczne....
                    • agni71 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 29.06.12, 14:39
                      afrikana napisała:

                      >
                      > pisałam cie już, ze jesteś przewrażliwiona na swoim punkcie ?

                      I kto to mówi? wink

                      czy ty masz jakiś
                      > problem ze swoją decyzją ? Mam wrażenie, że jej cholernie żałujesz.

                      Nie, nie mam problemu ze swoja decyzją. Nie żałuję. Właśnie dzisiaj córka zakończyła druga klase z wyróżnieniem smile Do tego stopnia nie żałuję, że od września kolejna córke wysyłam do szkoły w wieku 6 lat smile

                      Potwierdza
                      > ją to twoje reakcje.

                      to juz twoja nadinterpretacja.

                      > Rozumiem, że ja nie mogę się cieszyć, bo tobie przykro ? Dziwaczne....

                      serio dziwaczne?
                      • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 30.06.12, 00:05
                        > Nie, nie mam problemu ze swoja decyzją. Nie żałuję. Właśnie dzisiaj córka zakoń
                        > czyła druga klase z wyróżnieniem smile Do tego stopnia nie żałuję, że od września
                        > kolejna córke wysyłam do szkoły w wieku 6 lat smile
                        o jejku, cudownie, świetnie, genialnie !!! gratuluję smile wiesz, nigdy mi nie przeszkadzało, że niektóre dzieci szły do szkoły wcześniej, jesli ich rodzice uważali, że tak bedzie dla nich lepiejsmile

                        > > Rozumiem, że ja nie mogę się cieszyć, bo tobie przykro ? Dziwaczne....
                        > serio dziwaczne?

                        A dlaczego przeszkadza ci, że ktoś się cieszy ?

                        ps. Rozumiem, że na odpowiedź na pytanie wyżej nie miałaś już czasubig_grin A może nie zauważyłaś ?
            • dorek3 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 09:24
              Ja tam po naszej szkole wiedzę że w miare jak rośnie ilośc 6 laktów w klasach szkoła wybiera łatwiejszy program. Moi i jeszcze kolejna klasa realizuję Grę w kolory Juki. Przyszłe klasy pierwsze, w których dominują 6-latki przechodzą na inne ("Raz, Dwa , Trzy teraz my" i "Nowe już w szkole"). Skoro nauczyciele ewidentnie widzą taka potrzebę to żadne wpisy na tym forum nie zmienią rzeczywistości ze 6- latkom nie jest tak samo łatwo.
              Ja swoich posłałam jako 7-latki i powtórzyłabym to gdybym stanęła przed wyborem raz jeszcze.
              • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 30.06.12, 00:09
                > Ja tam po naszej szkole wiedzę że w miare jak rośnie ilośc 6 laktów w klasach s
                > zkoła wybiera łatwiejszy program. Skoro nauczyciele ewide
                > ntnie widzą taka potrzebę to żadne wpisy na tym forum nie zmienią rzeczywistośc
                > i ze 6- latkom nie jest tak samo łatwo.

                taka prawda. A szydło z worka wyjdzie jak już pójdą do szkół wszystkie dzieci, łącznie z tymi najsłabszymi.
    • mama-ola Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 10:54
      Mój syn poszedł jako 6-latek do I klasy, złożonej z samych 6-latków. Te dzieci się w tej klasie znalazły - jak sądzę - z tego powodu, że ich rodzice uznali, że się do I klasy nadają. Dlaczego? Bo są mądre, zadbane, umieją to i owo, obcują na co dzień z książkami itp.
      Po twarzach rodziców (na wywiadówkach) widać, że zdecydowana większość ma wyższe wykształcenie. Mogli więc z dużą dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, że ich dzieci poradzą sobie w I klasie.
      Tymczasem.... W zeszłym tygodniu odkryłam, że niektóre z tych dzieci mają problem z napisaniem swojego imienia i nazwiska!
      Mój syn akurat umie pisać (nie tylko imię i nazwisko, ale w zasadzie napisze wszystko) i w tym momencie robię wielkie ufff!... Bo jak się okazuje, nie było to wcale ani pewne, ani oczywiste. A dla mnie na początku roku było pewne, mogłam się nieźle przejechać.

      Dlatego ostrzegam rodziców - lepiej (chyba) zostawić dziecko rok dłużej w przedszkolu niż potem mieć problem, gdy nie opanuje jakiejś umiejętności.
      I przychylam się do założeń akcji "Ratujmy maluchy" (choć nazwa mi się nie podoba, jakie znów maluchy, maluchy to są 3-latki...): I klasa powinna być od 7 lat.
      • joanna_poz Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 11:06
        > Tymczasem.... W zeszłym tygodniu odkryłam, że niektóre z tych dzieci mają probl
        > em z napisaniem swojego imienia i nazwiska!

        dobrze zrozumiałam - po I klasie dzieci mają problem z napisaniem imienia i nazwiska??

        ja mam zupelnie inne doświadczenia.
        syn teraz konczy juz II klasę, ale jego I klasa to tez byli sami 6 latkowie.
        na koniec I klasy osiągneli porownywalną srednią z testow kompetencyjnych co klasy 7 latków. po II sa nawet lepsi od niektórychsmile
        ale w pakiecie z reformą dostali cudowną nauczycielkę - i to jest sedno ich sukcesu.
        • agni71 Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 11:22
          joanna_poz napisała:

          > syn teraz konczy juz II klasę, ale jego I klasa to tez byli sami 6 latkowie.
          > na koniec I klasy osiągneli porownywalną srednią z testow kompetencyjnych co kl
          > asy 7 latków. po II sa nawet lepsi od niektórychsmile

          U nas podobnie, często klasy dzieci mlodszych (w roczniku córki były 2 klasy 6-latków i 3 siedmiolatków) w tych samych sprawdzianach wypadają lepiej od klas złozonych z dzieci starszych. Co mnie trochę zdziwiło, w zawodach sportowych również klasy rocznikowo młodsze wypadały niejednokrotnie lepiej od dzieci starszych.
          Jesli dzieci na koniec I klasy nie potrafią się podpisać, to upatrywałabym takiego stanu rzeczy w złym nauczaniu, bo nie wierzę, ze wszystkie dzieci w klasie są upośledzone (chyba, że rzeczywiście chodzi o szkołę specjalną?)

          > ale w pakiecie z reformą dostali cudowną nauczycielkę - i to jest sedno ich suk
          > cesu.

          nam tez się trafiła świetna nauczycielka, ale myslę, że i z przeciętną dzieci nabyłyby minimum wiedzy.
        • mama-ola Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 11:30
          > dobrze zrozumiałam - po I klasie dzieci mają problem z napisaniem imienia i naz
          > wiska??

          Tak. Niektóre.

          > ja mam zupelnie inne doświadczenia.

          Ale to są doświadczenia po II klasie i zbiorcze smile A ja pisałam o jednostkowych niechlubnych wyjątkach po klasie I.

          Jak u nas będzie za rok - zobaczymy. Może tamci słabi dojrzeją. A ci bardzo dobrzy (tych jest u nas sporo) zapewne podciągną wynik ogólny klasy.

          > w pakiecie z reformą dostali cudowną nauczycielkę - i to jest sedno ich sukcesu.

          Pozazdrościć smile
      • bbkk Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 11:26
        a cóż to za pani która nie potrafiła ich tego nauczyć???
        uważasz że lepiej by jej poszło z 7latkami? załóżmy że mamy do czynienia z 6latkiem ze stycznia i 7 latkiem z grudnia ...
        • mama-ola Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 11:33
          > a cóż to za pani która nie potrafiła ich tego nauczyć???
          Część pisze pięknie, a kilku nie. Ta sama pani.

          > uważasz że lepiej by jej poszło z 7latkami? załóżmy że mamy do czynienia z 6lat
          > kiem ze stycznia i 7 latkiem z grudnia ...

          U nas tak nie było. Ostatni kwartał 2004 roku i pierwszy kwartał 2005 roku został zebrany w jednej mieszanej klasie 6-7-latków. Oprócz tego są dwie klasy 6-latków ur. od kwietnia do końca roku i dwie klasy 7-latków ur. od stycznia do września włącznie.
          • bbkk Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 13:01
            nadal jest to dla mnie zaskakujące bo większość 4latków potrafi sie podpisać
            • mama-ola Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 13:31
              > nadal jest to dla mnie zaskakujące bo większość 4latków potrafi sie podpisać

              Ale nie pismem pisanym, ciągnąc ołówek po papierze zgodnie z zasadami - gdzie przyłożyć ołówek, w którą stronę iść (przeważnie z góry na dół), gdzie oderwać rękę itp. To się kształci dopiero w I klasie. A jeśli jakiś rodzic uczy tego 4-latka, to po pierwsze jest to dziwne (dziwaczne), a po drugie niezwykle rzadkie.
              Mój syn drukowanymi też się umiał podpisać (w domu się nauczył), ale pisane poznał właśnie w szkole.
              • analist73 Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 13:51
                Bo się pogubiłam. Dzieci nie potrafią się podpisać (nie znają liter) czy nie potrafią tego napisać tego zgodnie z zasadami kaligrafii ?
                • mama-ola Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 13:59
                  > Bo się pogubiłam. Dzieci nie potrafią się podpisać (nie znają liter) czy nie po
                  > trafią tego napisać tego zgodnie z zasadami kaligrafii ?
                  Wszystkiego po trochu... Jeden chłopiec poproszony o dopisanie nazwiska (imię napisał, choć z jedną literówką) odpowiedział mi "eee, nie umiem raczej" (cytat dokładny), więc zaproponowałam, by postawił pierwszą literę nazwiska z kropką. Napisał S od dołu, a nie od góry.
                  Inny chłopiec zjadł 2 litery ze swojego imienia, ze środka tego imienia (dość długiego). Ten sam chłopiec napisał tylko pierwszą literę swojego nazwiska.
                  Jedna dziewczynka napisała tak wielkimi bukwami imię, że z nazwiska zmieściły jej się tylko 3 pierwsze litery i tu się kartka skończyła. Czyli nieumiejętność zakomponowania zapisu na kartce (niemałej).
                  • slonko1335 Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 14:05
                    No ale czekaj. Nie wiadomo czy byłoby inaczej gdyby te dzieci poszły do szkoły jako siedmiolatki, może ten sam problem by wystąpił jeżeli to nie "wina" nauczyciela?
                    • mama-ola Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 14:28
                      > Nie wiadomo czy byłoby inaczej gdyby te dzieci poszły do szkoły
                      > jako siedmiolatki,
                      Powtórzyłyby zerówkę, czyli szlaczki. Ręka byłaby lepsza.
                      A tak poza tym to zgadzam się, że do końca nie wiadomo, jak by to było smile
                  • analist73 Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 19:36
                    Trochę to dziwne. Bo jednak większość znanych mi 6-latków potrafi się podpisać i zmieścić to kartce. Więc myślę, że tu jest jakiś inny problem a nie ich wiek. Innym problemem jest fakt że teraz to rodzice decydują czy dzieci pójdą do szkoły bez opinii poradni. Być może dzieci te powinny zostać w przedszkolu a nie znaleźć się w szkole.
          • slonko1335 Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 13:06
            >Część pisze pięknie, a kilku nie. Ta sama pani.

            a to piękne pisanie części niekoniecznie jest jej zasługą.
            • mama-ola Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 13:34
              > a to piękne pisanie części niekoniecznie jest jej zasługą.

              Pismo pisane jest ćwiczone głównie w szkole. Tam się dostaje zeszyt do kaligrafii, ćwiczenia i oceny. A czyją jest zasługą? Dziecka przede wszystkim smile Ale to jednak pani ich tego uczy i te ćwiczenia zadaje. Rodzice (jak sądzę) pisma pisanego nie uczą. Zresztą to dość skomplikowana materia (wbrew pozorom) - trzeba wiedzieć, jak ciągnąć literę po papierze.
              • slonko1335 Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 13:49
                >Pismo pisane jest ćwiczone głównie w szkole.
                tego nie wiesz, bo może ci wyglądający na wysoko wykształconych rodzice robią to z dziećmi w domu. MOże to oni pilnują by dziecko więcej ćwiczyło jak ma z czymś problem, może to oni często sami te problemy rozwiązują bez pomocy nauczyciela a zdolnym dzieciom i tym niemającym problemów grafomotorycznych łatwiej przychodzi samo .
                MOja cóka potrafi się pięknie podpisać-Waszej Pani na oczy nie widziała, do szkoły jeszcze nie chodzi, w przyszłym roku mogłabyś stwierdzić, że to ta pani ją nauczyła a to nieprawda. Panie z jej przedszkola zawsze zwracały uwagę żeby nie uczyć pisać dzieci literami drukowanymi i dla chętnych którym nie wystarczają szlaczki wprowadziły w czasie zabawowym naukę pisania. Moja córka jest tą chętną, ostatnio zrobiła za kuzynkę zadanie domowe z tego pisania, kuzynka została pochwalona za starannie i dobrze wykonaną pracę, nikt się nie zorientował że to dziecko niechodzące do szkoły zrobiło a nie ona.
                • mama-ola Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 14:29
                  To pięknie, że Twoja Ala taki pisze, ale raczej jest wyjątkowa smile
                  Czyli jej przykład nie bardzo świadczy o czymś tak ogólnie.
                  • slonko1335 Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 14:34
                    Chodziło mi o przykład, że dziecko nie musi jednak nauczyć się w szkole, bo wiele robi to poza nią i tak naprawdę nie można stwierdzić gdzie i kiedy i u kogo obce dzieci się nauczyły. Później dopisałaś, że chodzi o dwoje dzieci tylko i to zmienia postać rzeczy, myślałam, że takie problemy z pisaniem ma ich więcej w tej klasie, w tym wypadku sądzę, że rzeczywiście to nie kwestia nauczyciela.
                  • joanna_poz Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 14:36
                    > Czyli jej przykład nie bardzo świadczy o czymś tak ogólnie.

                    no ale 2 pierwszoklasistów nie umiejących napisac imienia i nazwiska na koniec I klasy tez nie świadczy o czymś ogólnie.
                    swiadczy o tym, ze kompletnie niczego nie opanowali w I klasie. i nie wiem jakim cudem dadza sobie radę w II klasie.
                    i obawiam się, ze jako 7 latkowie w I klasie też orłami by nie byli.
                  • makurokurosek Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 15:01
                    W klasie o której piszesz , dzieci z problemami to też nie cała klasa tylko wyjątki , dodatkowo trudno powiedzieć czy błędna kaligrafia to wynik słabej przyswajalności wiedzy, dysgrafii czy naleciałości z przedszkola/ domu. Jest wielu rodziców/nauczycieli przedszkolnych którzy uczą trzy/czterolatki pisania własnego imienia nie zwracając uwagi na zasady kaligrafii , mają się przez kilka lat czym chwalić, a następnie przez kolejne kilka lat walczą z wyplewieniem błędnych nawyków.
      • magnolia1973 Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 13:42
        To jest dziwne, że dzieci nie potrafią po roku nauki się podpisać. Bardzo. Ale nie wyciągałabym z tego faktu wniosków, że I klasa powinna być od 7 lat. To, że jakieś dzieci odstają nie znaczy, że mnóstwo innych nie radzi sobie dobrze. Ale zgadzam się, że należy się dobrze zastanowić przed podjęciem decyzji. Ja akurat jestem zadowolona z mojej decyzji, drugi raz podjęłabym taką samą, jednak w klasie córki widzę też egzemplarze, które jakoś tam sobie radzą, ale rok dłużej w przedszkolu im akurat by mógł pomóc. Choć też nie ma gwarancji.
        • mama-ola Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 13:52
          > Ale nie wyciągałabym z tego faktu wniosków, że I klasa powinna być od 7 lat.

          A ja jednak tak, ponieważ do tej konkretnej klasy mojego syna poszły dzieci mające na progu lepsze warunki. To były dzieci po przedszkolu, od wykształconych rodziców, dobrze rokujące itd. - nie chcę się powtarzać smile A jednak 2 osoby z 20 nie umieją się (nawet?) podpisać. To 10%. Jak do szkoły pójdą wszystkie 6-latki jak leci, rokujące i nierokujące, że sobie poradzą, to ten odsetek będzie IMHO 2-3 razy wyższy.

          > To, że jakieś dzieci odstają nie znaczy, że mnóstwo innych nie radzi sobie dobrze.

          No tak, 70-90% sobie poradzi. Ale co z tymi, co nie? Mają iść do II klasy? Mają zostać w I klasie? Obie decyzje mają negatywne skutki.

          > Ale zgadzam się, że należy się dobrze zastanowić przed podjęciem decyzji.

          Sęk w tym, że niedługo nie będzie wyboru...
          • slonko1335 Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 13:56
            o rany..idzie o dwoje dzieci? może błędnie odczytałaś z twarzy ich rodziców wyższe wykształcenie na przykład...
          • makurokurosek Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 15:07
            Może ta dwójka dzieci nie miała ochoty przed tobą popisywać się jak małpki i zdawać testów przed tobą.
      • bazylea1 Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 13:54
        to faktycznie dziwne, bo znaczy że nie opanowały programu. u nas normalnie na testach/klasówkach trzeba odpowiadać całymi zdaniami i dzieci sobie radzą (cała klasa 6latków). oczywiscie robią błedy ort, kaligrafia jest różna, jedne bazgrzą inne piszą pięknie ale wszystkie piszą.
        • nunik Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 26.06.12, 16:34
          Ja napiszę z innej strony. Moja córka idzie do 4 klasy. Do szkoły poszła jako 6 latek. Kończy 3 klasę z wyróznieniem jak wszystkie poprzednie lata. Nie o tym chciała jednak napisać.
          Mamy już wykaz podręczników do kl 4. I tu niespodzianka matematyka wydana w 2011 roku a podręcznik wpisany do programu w 2008. Na liście mam więcej takich kwiatków.
          To co to za nowa podstawa jak po 3 klasie dziecko kontynuuje naukę wg jakiego programu ???
          Nie dziwię się rodzicom posyłających 7 latki. Bo nie każdy 6 latek czyta,pisze i liczy idąc do szkoły.
          W sumie to wychodzi tak jakby moje dziecko poszło rok wcześniej do szkoły.
          • gertruda.k Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 27.06.12, 00:22
            Właśnie ktoś odkrył to co ja! U nas tak samo 4 klasy mają odkupić podręczniki m.in z matmy od przyszłorocznych 5 klas.
            tu pisałam ale chyba nikt mnie nie zrozumiałsad
            forum.gazeta.pl/forum/w,46,136738091,,podreczniki_dla_przyszlorocznych_4_klasistow_.html?v=2
            Nie mam pojecia jak dzieci po klasie 3 (z nową podstawą -liczenie do 100) mają nagle przerabiać w 4 starą podstawę. Dzieci zdolne poradzą sobie, natomiast zwykłe 6 latki - będzie płacz.
            • bazylea1 Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 27.06.12, 08:53
              u nas z matematyki do 4 klasy jest przewidziany podręcznik "wydanie 2012, dostosowany do nowej podstawy programowej". ale nie wiem czym różni się od starego.
              • bazylea1 Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 27.06.12, 08:54
                a dopuszczenie ma z 2010 r.
            • mama303 Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 27.06.12, 22:02
              gertruda.k napisała:

              > Właśnie ktoś odkrył to co ja! U nas tak samo 4 klasy mają odkupić podręczniki m
              > .in z matmy od przyszłorocznych 5 klas.
              Może uczyli sie z nowych podreczników smile. Książka dla czwartoklasisty musi mieć wpis "zgodna z nowa podstawą programową" no i numer dopuszczenia mozna sprawdzić na wykazie podręczników na stronie MEN.
              • gertruda.k Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 27.06.12, 23:17
                Właśnie sprawdziłam i chyba naprawdę jest to książka do nowej podstawy programowej ( na okładce nie ma adnotacji) zeszłoroczne klasy 4 też przerabiały te książki. Jakim cudem dzieci idące starą podstawą programową przerabiają książki do nowej?! Jest jedno wyjaśnienie że od 4 klasy będzie to samo, obojętnie czy stara podstawa czy nowa, tylko na podręcznikach dopisek, że niby nowa podstawa a w środku to samo. Różnice w starej i nowej podstawie w klasach 1-3 widać gołym okiem, szczególnie właśnie w matematyce. Matematyka była bardzo trudna w klasie 4 sad więc nie obejmuję jak to ma wyglądać w przyszłorocznych 4 klasach.
                • mama303 Re: Po I klasie 6-latków - pisanie [długie] 28.06.12, 22:34
                  gertruda.k napisała:

                  > Właśnie sprawdziłam i chyba naprawdę jest to książka do nowej podstawy programo
                  > wej ( na okładce nie ma adnotacji) zeszłoroczne klasy 4 też przerabiały te ksią
                  > żki. Jakim cudem dzieci idące starą podstawą programową przerabiają książki do
                  > nowej?!

                  Mysle że ksiazki zgodne z nowa podstawa programową które były wczesniej dopuszczone i wydane mogły byc przez szkoły zakupione do nauki w IV klasie. Raczej zakazu nie było.
                  A czym sie roznią to trzeba by dokładnie porównać. Ja kiedys porównywałam sobie stare "Juz w szkole" z nowym i róznice były niewielkie smile

                  Myslę że normalnie sie uczyły
    • mia44 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 13:31
      Dlatego, że w UK dzieci idą do szkoły w wieku 4 lat a nie 6.
      • pyska32 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 16:28
        Dzisiaj rozmawiałam z wychowawczynią mojej córki ( pierwsza klasa ) .Okazało się ,że na siedmioro sześciolatków , sześcioro z nich po pierwszym półroczu bardzo opuściło się w nauce .
        Chyba zrobiłam błąd posyłając córkę wcześniej do szkoły .....czekają nas pracowite wakacje...
        • mama303 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 27.06.12, 22:13
          pyska32 napisała:

          > Dzisiaj rozmawiałam z wychowawczynią mojej córki ( pierwsza klasa ) .Okazało si
          > ę ,że na siedmioro sześciolatków , sześcioro z nich po pierwszym półroczu bard
          > zo opuściło się w nauce .


          Uwielbiam takie gadki pan nauczycielek tongue_out akurat te szesciolatki tak sie opusciły? Co literki bardziej krzywo piszą?Ciekawa jestem na czym polega to opuszczenie sie w nauce w I klasie i to akurat przez szesciolatki?
          • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 00:18
            Pani zapewne porównuje z 7-latkami, w szczególności z tymi, którym od początku szło nieźle. I wtedy te 6-latki, nawet jeśli są to całkiem zdolne 6-latki , to w porównaniu z całkiem zdolnymi 7-latkami wypadają po prostu gorzej. Bo np. nadal piszę krzywo, a 7-latki zaczęły pisać prosto. Na dokładkę te 6-latki porównywane z tymi 7-latkami mogły stracić trochę motywacji do pracy.
            • mama303 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 06:50
              jakw napisała:

              > Pani zapewne porównuje z 7-latkami, w szczególności z tymi, którym od początku
              > szło nieźle.

              Niech pani lepiej zajmie sie nauczaniem a nie porównywaniem. Dobre sobie: szesciolatki krzywo piszą a siedmiolatki prosto.
              Moja sześciolatka w I klasie pisała b ładnie a w trzeciej bazgrze. Strasznie opusciła się zatem w nauce tongue_out
              • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 30.06.12, 11:24
                Może też być tak, że pani stosuje z przyzwyczajenia metody i programy, które stosowała od lat w stosunku do dzieci, które były po starej zerówce dla 6-latków. Na starsze dzieci mogło to działać nieźle bo miały ten dodatkowy rok w przedszkolu, gdzie panie z rozpędu poprzerabiały ten stary program, a młodszym wyszedł właśnie ten rok mniej w przedszkolu.
                Żeby nie było wątpliwości - nie twierdzę, że te dzieci powinny rok dłużej w przedszkolu, ale pani raczej nie postawiła się w najlepszym świetle - niezależnie od tego, co jest przyczyną tego "opuszczenia się w nauce".
            • mysiaapysia Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 30.06.12, 16:19
              Z perspektywy całego roku szkolnego w I klasie mojego 6-letniego dziecka (klasa głównie 7-latków) widzę, że nauczyciele traktują podstawę programową właśnie jako podstawę, minimum. Już na początku września informują jakie dodatkowe książki należy dokupić. U nas były: dodatkowe czytanki, dodatkowe zadania z kaligrafii i dodatkowe zadania z matematyki. Zadania z kaligrafii bardzo surowo oceniane od samego początku. Przez przypadek widziałam zeszyt innego chłopca z klasy: dostał czwórkę, choć moim zdaniem wszystko było w miarę prosto napisane. Na piątkę trzeba się było mocno starać. Od drugiego semestru cotygodniowe dyktanda. Dodatkowe zadania z matematyki, o wyższym stopniu trudności, rozwiązywane głównie w klasie, więc dzieci je rozwiązywały bez niczyjej pomocy. Co piątek dodatkowe karty pracy na poniedziałek. Z angielskiego żadnej taryfy ulgowej (np. brak zadania domowego oznaczał jedynkę już od połowy września). Z religii dużo modlitw na pamięć.
              Z tego co wiem wyróżnienia na koniec I klasy dostały te dzieci, które idąc do szkoły umiały płynnie czytać, ładnie pisać, liczyć, często się zgłaszały do odpowiedzi, błyskawicznie uczą się wierszy na pamięć, brały udział w konkursach i są grzeczne. Na szczęście moje dziecko znalazło się w gronie wyróżnionych. Ale widziałam po minach pozostałych 6-latków, że było im naprawdę przykro, choć tak bardzo się starali, a test na koniec I klasy napisali, z tego co wiem, na 90%.
        • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 00:20
          pyska32 napisała:


          > Chyba zrobiłam błąd posyłając córkę wcześniej do szkoły .....czekają nas pracow
          > ite wakacje...
          A kolejnym błędem będą zapewne te pracowite wakacje.
          • maksimum Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 05:27
            " Dlaczego nasze reformy polegają jedynie na cięciu kosztów?
            Tak, wiem że jest kryzys Ale czy uważacie, że na edukacji można oszczędzać? Dla mnie to ta jedna dziedzina gospodarki, która powinna być akurat solidnie dofinansowana, a nie traktowana po macoszemu. Jak myślicie? "
            ---------
            Ja mysle,ze wszystkich trzeba traktowac jednakowo.
            Za chwile okaze sie,ze sluzbe zdrowia trzeba solidnie dofinansowac.
            Jak przestepczosc wzrosnie to trzeba bedzie dofinansowac policje itd itd.
            A jak wygladaja polskie drogi,muzea?
            Podatki musza byc jak najnizsze by biznesy i przedsiebiorczy ludzie nie uciekali z kraju,a jak najnizsze podatki tzn ze rodzice maja sie zajac edukacja swoich dzieci a nie zwalac wszystko na szkoly.
            W szkolach powinna byc selekcja by kazde dziecko trafialo na swoj poziom,a reszta w rekach nauczycieli i rodzicow.

            W USA dzieci do szkoly chodza od 4 roku zycia i tak poszly moje dzieci.
            Pre-K (4 lata) i K (5 lat) nie sa obowiazkowe,ale juz od 6 roku zycia wszyscy musza isc do szkoly.
            • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 28.06.12, 23:39
              > Pre-K (4 lata) i K (5 lat) nie sa obowiazkowe,ale juz od 6 roku zycia wszyscy m
              > usza isc do szkoly.
              a u nas wszystkie dzieci muszą się obowiązkowo zacząć uczyć w wieku 5 lat.
              • bbkk Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 29.06.12, 09:20
                afrikana napisała:


                > a u nas wszystkie dzieci muszą się obowiązkowo zacząć uczyć w wieku 5 lat.
                ???
                chyba że uważasz za naukę trzymanie prawidłowo widelca albo kredki, posługiwanie się nożyczkami, albo malowanie farbami
                owszem - to też nauka ale chyba nie groźna dla 5 latka?
                • aihnoa Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 29.06.12, 10:54
                  > ???
                  > chyba że uważasz za naukę trzymanie prawidłowo widelca albo kredki, posługiwani
                  > e się nożyczkami, albo malowanie farbami
                  > owszem - to też nauka ale chyba nie groźna dla 5 latka?

                  ????
                  W zw. z zakończeniem roku przedszkolnego, moje dziecko przyniosło do domu:
                  - teczkę prac plastycznych
                  - 4 podręczniki wypełnione w 90% pt "Szkoła tuż-tuż"
                  - teczkę z kartkami A4 pełnymi szlaczków
                  - zeszyt z literkami pisanymi
                  To pisałam ja - mama dziecka 5-letniego.

                  Tak, wiem, że to nie jest standard i pewnie wiele przedszkoli nie robi nic.

                  Ale z perspektywy "nauczycielskiej" - takie dzieci, które "nie robią nic" i nie należą do wybitnych - mogą mieć potem trudności z opanowaniem sztuki pisania i czytania w 1 rok - w pierwszej klasie. Dawniej ten proces rozłożony był na 2 lata.

                  A afrikana ma rację - u nas obowiązek edukacji jest od 5 r.ż.
                  • bbkk Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 29.06.12, 11:52
                    to chyba perspektywa nauczycielska szybko się zmieni bo wiekszość dzieci w przedszkolu nie poznaje liter - w szczególności pisanych
                    jeśli chodzi o podręcznik - 'podręczniki' są już dla dzieci 2letnich - liczy się to co w środku - chyba jest oczywistym że 5latek musi np. odróżniać co jest większe a co mniejsze
                    natomiast jeśli chodzi o prace plastyczne - to Twoje dziecko wykonywało je tylko w przedszkolu? może dobrze że chociaż tam?
                    • aihnoa Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 02.07.12, 09:58
                      > jeśli chodzi o podręcznik - 'podręczniki' są już dla dzieci 2letnich - liczy si
                      > ę to co w środku - chyba jest oczywistym że 5latek musi np. odróżniać co jest w
                      > iększe a co mniejsze

                      Wymieniłam Tobie, co przyniosło moje dziecko z przedszkola - bo sugerowałaś, że 5-letnie dzieci w przedszkolu uczą się li i jedynie "poprawnego trzymania kredki".

                      > natomiast jeśli chodzi o prace plastyczne - to Twoje dziecko wykonywało je tylk
                      > o w przedszkolu? może dobrze że chociaż tam?

                      Ale o co chodzi? smile Tak, te prace, które dziecko przyniosło z przedszkola, były wykonywane w przedszkolu. A w domu kredek nie trzymamy pod kluczem wink
                • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 29.06.12, 14:30
                  > ???
                  > chyba że uważasz za naukę trzymanie prawidłowo widelca albo kredki, posługiwani
                  > e się nożyczkami, albo malowanie farbami

                  Współczuję przedszkola. W takich przypadkach nie dziwię się, ze ktos decyduje się posłać swoje dziecko wcześniej do szkoły.

                  > owszem - to też nauka ale chyba nie groźna dla 5 latka?
                  a ktoś tak gdzieś napisał czy to jakiś wydumany problem ?
                  • maksimum Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 30.06.12, 01:37
                    A afrikana ma rację - u nas obowiązek edukacji jest od 5 r.ż.
                    ----------
                    W NYC od 4-tego roku zycia dziecko chodzi do szkoly,czyli do tego samego budynku gdzie sa klasy 1-5 i maja normalnych nauczycieli szkolnych a nie przedszkolanki.
                    • graz.ka Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 30.06.12, 08:35
                      W Polsce przedszkolanka jest normalnym nauczycielem, zapewniam.
                    • afrikana Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 01.07.12, 20:21
                      Czy ja dobrze rozumiem, że uważasz, że jeśli dziecko uczy się tego samego w budynku szkolnym a nie przedszkolnym to już można to nazwać nauką, a jeśli ma taki sam program ale realizuje go w budynku przedszkolnym to już się nie liczy ? Czym różni się nauczycielka ucząca dzieci w przedszkolu od tej w szkole przy założeniu, że i tak uczą się tego samego i z takich samych książek realizując taki sam materiał ? Czy gdybyśmy przenieśli 3-latki do budynków szkolnych albo nazwę przedszkole zmienili na nazwę szkoła, to wtedy moglibyśmy się chwalić, że nasze dzieci mają wyższy poziom nauczania i nauczą się więcej i lepiej ?
                • jakw Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 30.06.12, 11:13
                  No nie wiem - nauka posługiwania się nożem czy nożyczkami bywa jednak niebezpieczniejsza niż nauka rysowania wink
                  • graz.ka Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 30.06.12, 13:34
                    jakw napisała:

                    > No nie wiem - nauka posługiwania się nożem czy nożyczkami bywa jednak niebezpie
                    > czniejsza niż nauka rysowania wink

                    smile
                  • bbkk Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 30.06.12, 14:27
                    taaaa
                    może jednak przesuńmy tę naukę o kilka lat wink
                    • pyska32 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 04.07.12, 14:10
                      Grupa 6-latków w klasie mojej córki nie opuściła się w nauce w stosunku do 7 latków. Nikt ich nie porównywał.Chodzi o to ,że chętniej uczyły się , odrabiały lekcje w pierwszym półroczu , w drugim były już chyba przemęczone. Pamiętanie o zadaniach w 4 książkach, nie licząc angielskiego , kartach paracy , pracach plastycznych,wierszach na pamięć , czytankach.....
                      A jeżeli chodzi o nadrabianie zaległości w wakacje to chyba nic nagannego ?
                      Kobiety nie lejcie żółci !! Nie rozumię - obraziłam kogoś ?
                      Takie są moje( i nie tylko) , przemyślenia na koniec roku szkolnego jeżeli chodzi o 6 latki w pierwszej klasie . Jeżeli macie inne - to piszcie .
                      • morekac Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 04.07.12, 14:28
                        , w drugim były już chyba przemęczone.
                        To samo można powiedzieć o 16-latkach... wink

                        A jeżeli chodzi o nadrabianie zaległości w wakacje to chyba nic nagannego ?
                        Proponuję zabrać na urlop zaległości z pracy. To zobaczysz, czy to takie fajne i rozwijające.
                      • mama303 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 04.07.12, 15:18
                        pyska32 napisała:

                        > Grupa 6-latków w klasie mojej córki nie opuściła się w nauce w stosunku do 7 la
                        > tków. Nikt ich nie porównywał.Chodzi o to ,że chętniej uczyły się , odrabiały l
                        > ekcje w pierwszym półroczu , w drugim były już chyba przemęczone. Pamiętanie o
                        > zadaniach w 4 książkach, nie licząc angielskiego , kartach paracy , pracach pla
                        > stycznych,wierszach na pamięć , czytankach.....

                        Wydaje sie być to bzdurą. Przemęczenie dzieci na koniec roku jest dośc powszechne i dotyczy róznych klas i róznych roczników. Dlatego nie bardzo rozumiem podkreslanie tego zjawiska tylko w stounku do 6 latków.
                        • pyska32 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 05.07.12, 23:19
                          Jakieś jedynie słuszne lobby się odzywa ?
                          • mama303 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 05.07.12, 23:57
                            pyska32 napisała:

                            > Jakieś jedynie słuszne lobby się odzywa ?

                            Jakieś jedynie słuszne lobby odpowiada?
                            • pyska32 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 06.07.12, 13:31
                              "Uderz w stół a nożyce się odezwą".....
    • camel_3d Moze to nie problem wieku.... 07.07.12, 16:29
      ALe systemu....
      We Francji dzieci zaczynaja edukacje odm4 roku zycia..... I maja wysoki poziom....
      Duzo zalezy nie tylko od szkol! Ale tez od rodzicow...
      • aihnoa Re: Moze to nie problem wieku.... 09.07.12, 10:47
        No i właśnie camel o to chodzi.. to nie problem wieku, ale systemu. Każdy wiek dobry na naukę - ale na odpowiednim poziomie i w odpowiednich warunkach.
    • lemurexnowy Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 09.07.12, 02:13
      Jak najbardziej zgadzam się z tym. Polski rząd za wszelką cenę chce, by Polska była jak inne kraje UE, tylko nie zastanawia się, nie analizuje , czy wszystko w UE jest takie wspaniałe i kolorowe... Jeszcze niedawno mogliśmy pochwalić się wysokim poziomem edukacji, dzieci wyjeżdżające, np. do Niemiec, wspaniale radziły sobie na lekcjach matematyki, a teraz .... nie tylko nie potrafią liczyć, a nawet nie potrafią zrozumieć zadania tekstowego - bo nie potrafią czytać ze zrozumieniem!! Pierwsza klasa obecnie, to po prostu "zerówka", tylko przeniesiona w mury szkoły. Jaka więc tu korzyść dla naszych maluchów? !!!! Chyba taka, że o rok szybciej znajdą się na liście bezrobotnych!!!!!
      • kolina01 Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 09.07.12, 10:20
        Co do obniżenia poziomu też mam straszny żalsad W szkole - dość, że zaniżono poziom 1'szej klasy - czyli edukacja skróciła się o rok -czyli dzieci w podstawówce mają 1 rok mniej na naukę- więc oczywiste jest, że wyrzuca się z programu potrzebne rzeczysad Do tego w tej pierwszej klasie dzieci mają mniej czasu na naukę ładnego pisania i czytania ze zrozumieniem. To co było robione przez 2 lata w klasie 0 i 1 próbuje się zrobić w 1 rok.
        Następną rzeczą jest unowocześnianie programu o np. języki obcesad Bez przeszkolenia nauczycieli jak to robićsad Dzieciom - kosztem tych zajęć z języka zabiera się matematykę, obcina jej program, a nauczyciele w czasie lekcji twierdzą, że nie umieją "takie maluchy" i w "takiej dużej grupie" nauczyć czegokolwiek. Co ciekawe - Ci sami nauczyciele już prywatnie "umieją uczyć" wszsytkichsad I tak te lekcje w klasach 1-3 wszyscy uważają za stracone, rodzice się z tym godzą i zpiasują na prywatne kursysad
        JA z tych zakochanych w matematycesad Co ulubionymi zajęciami w podstawówce było kółko matematycznesmile A teraz cierpię - jak widzę ten program sad I kursy do kursów przygotowawczych na studiach sad
        • aihnoa Re: Obniżenie wieku szkolnego raz jeszcze 09.07.12, 10:46
          Mnie też nowy program matematyki załamał!!
          Już widzę te "orły" na studiach technicznych..... Rodzice, zbierajcie kasę na zajęcia dodatkowe...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka