Dodaj do ulubionych

wybór zawodu, szkoły po gimnazjum

26.06.13, 14:13
Witam,
chciałam poruszyć temat ukierunkowania przyszłości naszych dzieci. Mam w domu dziewczynę w 2 klasie, przed nami wybór następnej szkoły. Problem polega na tym, że córka nie wie, co chce robić, wyraźnie potrzebuje podpowiedzi a jednoczenie jest bardzo przeciętną uczennicą, nie lubi się przemęczać, nie ma ulubionego przedmiotu, uczy się tyle o ile. Średnia 4,1 w przeciętnym gimnazjum rejonowym, klasa słaba, mało wymagajacy nauczyciele, niewysokie wyniki egzaminów. Polski, języki, biologia, chemia, fizyka 3 i to częściowo poprawiane oceny, geografia 4, matematyka, wos, informatyka 5. Brak zdolności dobrego pisania testów. Nie ma szans na dobre liceum raczej przeciętne i będzie problem z wyborem profilu. Chciałabym, by córka miała konkretny zawód po szkole średniej lub po studiach. Z jednej strony teraz wszyscy idą na studia, więc córka gdzieś pewnie by się dostała, ale czy takie podejście ma sens? Myślałam o technikum fryzjerskim lub gastronomicznym. Córka nie mówi nie, myśle że odnalazłaby się w tych zawodach, ona nie wie, a wybrać coś trzeba. Matura taka sama jak w liceum, więc na studia można iść później. Zastanawiam się jednak nad poziomem przedmiotów ogólnych, jeden tylko jest nauczany na poziomie rozszerzonym. Z kolei w słabym liceum przygotowanie do matury pewnie nie będzie za dobre, a dalej zostają tylko studia, bo zawodu nie ma. Myślałam też o zawodzie pielęgniarki, położnej lub fizjoterapeuty. Córka też nie mówi nie, tylko to już koniecznie studia i w liceum musi być porządna chemia i biologia i są to trudne kierunki, dużo nauki. Nie wiem czy to ma sens. Jednak można zakończyć po trzech latach na licencjacie i mieć i papier i zawód konktretny. Miałyście takie dylematy? Boję się trochę towarzystwa w technikum, nie iwem czy tak naprawdę nie idą tam najgorsi i mam taki lęk że namawiając do takiej szkoły zmarnuje córce szansę na wyształcenie. Z drugiej strony boję się, ze słabe liceum nie przygotuje córki do matury tak, żeby dostać się na trudne kierunki. Pogmatwałam trochę, ale nie iwem, co mysleć na ten temat. Co poradzicie?
Obserwuj wątek
    • olga727 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 14:52
      Witam. Wybrałabym się do Doradcy Zawodowego,aby ustalić profil dziewczęcia.Może jednak dziewczę,do przyszłego roku się na coś zdecyduje ? Może jakaś zawodówka np.ogrodnicza ? Bo w szkołach medycznych.jest duże parcie na przedmioty z zakresu bio.-chem. Przecież po zawodówce,też można skończyć szkołę średnią,a potem i studia. Powodzenia.
    • jagabaga92 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 14:53
      Zdecydowanie postawiłabym na szkołę uczącą zawodu. Studia prywatnie "dla papierka" zawsze mozna dorobić w przyszłości bez egzaminów wstepnych. Zaproponowane przez Ciebie kierunki są całkiem ok i przyszłosciowe, jak również mogą być dochodowe, pod warunkiem, ze córka jest na tyle obrotna, że potrafiłaby zająć sie wykonywaniem jednego z wymienionych zawodów "na własna rękę". Ale musicie sie zdecydować - pielegniarka i połozna to zawód nie dla wszystkich, łatwiej z fizjoterapią, ale później może być trudniej z zatrudnieniem. Gastronomia i fryzjerstwo - biorac pod uwage obecne realia to strzał w dziesiątkę, aczkolwiek do fryzjerstwa "trzeba mieć rękę".
      Jesli córka nie ma glowy do nauki, to nie śrubuj jej na siłę poziomu. Fach w reku to podstawa!
      • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 19:38
        Jesli córka nie ma glowy do nauki
        Nie wiem, czy przyzwoite w sumie stopnie i piątki z części przedmiotów to znowu taki brak głowy do nauki. Zresztą - jeśli chodzi o technikum, to tam nauki jest wcale nie mniej, raczej więcej.
        • jagabaga92 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 08:39
          jeśli chodzi o technikum, to tam nauki jes
          > t wcale nie mniej, raczej więcej.

          Zawodów, które autorka powymieniała, w zasadzie uczą w liceach zawodowych (pomijam szkoły zawodowe - tzw. zawodówki, bo nie o nich mowa). Nauki może i więcej, ale nauki z przedmiotów zawodowych, natomiast przedmioty "ogólne" są na niższym poziomie, aniżeli w ogólniakach.
          • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 08:49
            Nie ma już chyba czegoś takiego jak liceum zawodowe... A pielęgniarka teraz musi mieć chyba wykształcenie wyzsze.
          • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 09:12
            Liceów zawodowych nie masz, masz technika.
            W każdej szkole pogimnazjalnej maszv teraz w I klasie przedmioty ogólnokształcące - to końcówka z gimnazjum.
            W sumie od cholery przedmiotów.
            Od II klasy masz w lo języki, polski, matematykę, wf i przedmioty rozszerzone. Poza tym historię i społeczeństwo lub przyrodę (w zależności od rozszerzeń). W technikum masz zasadniczo to samo + przedmioty zawodowe. Fakt, nauka trwa rok dłużej. Ale maturę masz taką samą.
            • jagabaga92 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 09:15
              > Liceów zawodowych nie masz, masz technika.

              Osz, kurde, ale ja zacofana w tym względzie jestemuncertain. Dopiero zaczynam ścieżkę edukacyjną XXI wieku - własnie "kończęwink" 2 klasę SPwink.
              • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 21:00
                Nie da się ukryć, żeś wyskoczyła z tym liceum zawodowym...
    • gaskama Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 14:55
      Poruszasz moim zdaniem bardzo poważny temat. Temat głęboki. Niestety w Polsce 80% osób po maturze decyduje się na studia. Jakość studiów jest bardzo różna. W Niemczech i bodajże w Austrii istnieje tzw. dualny system kształcenia, który polega na ścisłej współpracy szkół pomaturalnych (nie są to uczelnie/szkoły wyższe) z przemysłem. Uczeń nie studiuje (czyli nie będzie miał licencjata, magistra), ale uczy się w szkole i równocześnie pracuje. Można tak przyuczać się do wielu zawodów, w tym pielęgniarki, rehabilitanta, pracownika biurowego, pracownika bankowego. W Niemczech tylko 40 % osób po maturze decyduje się na studia. Wiele osób wybiera właśnie dualny system kształcenia.
      Zastanów się nad szkołą fryzjerska i gastronomiczną, są to obecnie najczęściej wybierane szkoły. Za 5 lat będzie na rynku pracy zbyt dużo fryzjerów i kucharzy.
      Idź z córką do psychologa. Nie wiem, czy w Polsce funkcjonują punkty doradztwa zawodowego. Pewnie nie. Warto by było sprawdzić, w jakim kierunku pchnąć takiego młodego człowieka. Ja nie wiem, jak będzie wyglądała sytuacja za te kolejne 5 lat. Myślę, że będę miała też takie dylematy. Wybór studiów na siłę uważam za szkodliwy, tym bardziej na studiach bezsensownych, na słabych uczelniach, często za duże pieniądze. Szkoda czasu i pieniędzy na produkcję przyszłego bezrobotnego i sfrustrowanego człowieka.
      Musisz znaleźć mocne strony córki.
      • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 17:01
        gaskama napisała:

        > Idź z córką do psychologa. Nie wiem, czy w Polsce funkcjonują punkty doradztwa
        > zawodowego.
        Teoretycznie doradca zawodowy powinien być chyba w każdym gimnazjum - zgodnie z założeniami reformy oświaty... Choć na ich kwalifikacje aż tak bym nie liczyła. Ale na pewno doradztwo zawodowe jest w Poradniach Psychologiczno-Pedagogicznych. I w przypadku zupełnie niezdecydowanej osoby warto chyba skorzystać.
      • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 20:48
        Jednak w Polsce, żeby mieć zawód pielęgniarki, położnej, rehabilitanta czy fizjoterapeuty trzeba zrobić studia. O przepełnieniu rynku fryzjerami i gastronomami też myślałam. W tym roku w technikum gastronomicznym u nas wcale nie ma naboru na kucharza, tylko w zawodówce jest, a ten profil myślę jest najlepszy, daje największe możliwości pracy. Teraz jest tylko profil kelner i technik żywienia i usług gastronomicznych. Córka radzi sobie w kuchni, umie i lubi pichcić, ale nie jest to jej pasja. Włosy układać lubi, zdolności manualne ma, ale czy to wystarcza? Studia wchodzą w grę tylko państwowe, nie stać mnie na płacenie, tak samo nie zafunduje córce korepetycji ani kursów maturalnych. To też ważny aspekt sprawy, bo jeśli liceum i dalej studia, to córka musi sama porządnie się uczyć, a nie iwem czy w przeciętnym liceum będą dobrzy nauczyciele.
        • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 20:50
          Studia pielęgniarskie są dla ludzi, chyba nawet nie jest potrzebna matura rozszerzona z biologii tylko podstawowa wystarczy.
          • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 20:52
            przeciwcialo napisała:

            > Studia pielęgniarskie są dla ludzi, chyba nawet nie jest potrzebna matura rozsz
            > erzona z biologii tylko podstawowa wystarczy.
            Za 2 lata możliwość zdawania matury podstawowej będzie tylko z polskiego , matematyki i języka.
            • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 20:53
              No to nie sądzę że na pielęgniarstwo trzeba będzie punktów tyle co na medycynę.
              • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 20:56
                Raczej trzeba będzie mniej. Ale trzeba będzie biologię rozszerzoną zdawać. A wcześniej się jej uczyć przez kilka lat.
          • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 22:21
            Na gdańskim Uniw Med fizjoterapia w zeszłym roku liczba osób na jedno miejsce 5,6; pielęgniarstwo 2,6; położnictwo 4,8; technik dentystyczny 4,4; dietetyk 8,5; elektroradiologia 3,3; ratownictwo medyczne 2,3. Na wszystkie te kierunki trzeba w tym roku zdać biologię i chemię podstawową lub rozszerzoną, podstawowa liczona razy 0,6, rozszeerzona razy 1, pomyliłam w poprzednim poście. Fizjoterapia na Awf ma 36 miejsc, a rekrutacja jest jakaś pogmatwana, w każdym razie liczą sie też testy sprawnościowe. Tak jest na razie, jak będzie później nie wiadomo. Muszę jeszcze poszukać policealnych szkół uczących na fizoterapeutę lub rehabilitanta w naszej okolicy.
    • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 15:25
      U córki całkiem sporo uczniów powybierało technika.
      Ewentualnie wybrac średni liceum ale z fajnymi nauczycielami, takimi któym sie chce.
      • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 20:49
        Nie wiem, czy coś takiego istniejesmile
        • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 20:54
          To już kwestia gdzie mieszkacie. W dużym mieście powinno się coś znaleźć. Najistotniejsze jest jednak to, co mogłoby córkę interesować. A technikum informatyczne nie wchodzi w rachubę?
    • ewa_mama_jasia Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 15:27
      Zaproponuj córce, żeby przeszła się do Mobilnego Centrum Informacji i Pracy Młodziezy. Takich centrów jest w kraju 49, w każdym dawnym mieście wojewódzkim. Pracują w nich doświadczeni doradcy zawodowi, wyspecjalizowani w pracy z młodzieżą w wieku 15-25 lat. Porozmawiają z Twoją córką, zrobią jej w razie potrzeby test predyspozycji zawodowych, ukierunkują co warto zrobić ze swoją kariera.
      Mają doświadczenie również w tym, jaka młodziez jest w jakiej szkole - bo jeżdżą po szkołach i robią z młodymi ludźmi zajęcia.
      Adresy poszczególnych MCIZ na stronie www.ohp.pl.
    • e-kasia27 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 15:58
      A co Twoja córka lubi robić, co ją interesuje, co robi po szkole?
      Czy ma zdolności manualne?
      No i gdzie mieszkacie, jakie tam są szkoły?
      Czy zdecydowałabyś się wysłać ją do szkoły do innego miasta?

      • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 21:16
        e-kasia27 napisała:

        > A co Twoja córka lubi robić, co ją interesuje, co robi po szkole?
        Szkolne przedmioty żadne ją szczególnie nie interesują, lubi w miarę matematykę i geografię, bo ma z nich najlepsze stopnie i dobrze sobie radzi, są w porządku nauczyciele, ale sensie że dużo nie wymagajasad Córka trenuje pływanie, codziennie ma treningi, jeździ na zawody, ale nie wiąże przyszłości ze sportem, to takie hobby i w pewnym stopniu przyzwyczajenie, względy towarzyskie sprawiaja, ze tam jest. Lo sportowe nie wchodzi w grę. Myślałam o Awfie, ale nauczycielką ani trenerką córka nie chce być, można po tym też pracować w urzedach odpowiedzialnych za sport, ale ile takich miejsc pracy jest? Tam też jest kierunek fizjoterapia, ale miejsc tylko 36 w tym roku, trzeba być mocnym z chemii i biologii i studia są ciężkie, za to rekrutacja jest łatwiejsza niż na ten sam kierunek na Uniw Medycznym.

        > Czy ma zdolności manualne?
        Ma.

        > No i gdzie mieszkacie, jakie tam są szkoły?
        > Czy zdecydowałabyś się wysłać ją do szkoły do innego miasta?
        Gdańsk, ale może być też Gdynia i Sopot z dobrym dojściem z kolejki, jeśli tam szkoły będą lepsze lub u nas nie bedzie przyzwoitego lo z fajnym profilem dobranym pod studia, do którego córka miałaby się szansę dostać, bo z tym może być problem. U nas jest technikum fryzjerskie i w Gdyni też, ale nasze chyba lepsze. Technikum gastronomiczne u nas ma profil kelner i technik zywienia i usług gastr i był też kucharz, w tym roku go nie ma, ale może za rok bedzie znowu nabór. W Gdyni jest tylko ten drugi profil. Lo jest teoretycznie dużo, ale córka nie ma szans dostać się do naprawdę dobrego. Jeśli myślimy o studiach typu fizjoterapia, pielęgniastwo, położnictwo, techniki dentystyczne, dietetyka to tylko Uniw Med i na maturze zdawać trzeba biologię i chemię, podstawowa liczona w rekrutacji razy 0,1 rozszerzona razy 0,6 wiec róznica ogromna, wiec w lo musi byc profil biol-chem dobrze prowadzony, a czy w przecietnym lo takie są?
        • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 21:18
          Na awf jest rehabilitacja. No albo po liceum zrobic fizjoterapię.
          • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 21:55
            Na gdańskim Awf wiedzę tylko wych fizyczne, sport i fizjoterapię, a inne miasta nie wchodzą w grę, bo nie ma za co utrzymać tam córkisad Po lo fizjoterapię można zrobić, tylko boję się że przeciętne lo nie przygotuje córki do matury tak, zeby zdała ją dobrze i mogła konkurować z innymi z biol-chemów z tych najlepszych szkół. Taki profil jest w każdej szkole chyba, a nie wszyscy przecież dostaną się na lekarza, a miejsc jest mało, na Akademii Med nie iwem ile, ale tam pewnie próg przyjęcia jest wyższy. I nie dostanie się na studia i zawodu zadnego mieć nie będzie.
            • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 22:02
              To skończy szkołę policealna.
        • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 00:55
          Twins, programujesz dziecko na przegraną. Poczytaj, co o niej piszesz:

          jest bardzo przeciętną uczennicą, nie lubi się przemęczać, nie ma ulubionego przedmiotu, uczy się tyle o ile. Średnia 4,1 w przeciętnym gimnazjum rejonowym, klasa słaba, mało wymagajacy nauczyciele, niewysokie wyniki egzaminów. Polski, języki, biologia, chemia, fizyka 3 i to częściowo poprawiane oceny, (...) Brak zdolności dobrego pisania testów.
          lubi w miarę matematykę
          > i geografię, bo ma z nich najlepsze stopnie i dobrze sobie radzi, są w porządk
          > u nauczyciele, ale sensie że dużo nie wymagajasad Córka trenuje pływanie, codzie
          > nnie ma treningi, jeździ na zawody, ale nie wiąże przyszłości ze sportem, to ta
          > kie hobby i w pewnym stopniu przyzwyczajenie,

          A mnie z tego opisu wyłania się całkiem fajna gimnazjalistka z pasją pływacką, dobra z matematyki, geografii i wosu, z przyzwoitą średnią 4,1.
          To, że 15-latka nie ma jeszcze pomysłu, co chce robić, to żadna tragedia - 15-latki tak mają, niewiele wie, kim tak naprawdę chciałyby być (a części i tak się potem zmienia). Zawsze w takich sytuacjach przypomina mi się córka Wallandera... wink
          Wiem, że chciałabyś dla niej dobrze, ale nawet najstaranniej wybrany zawód może nie ochronić jej przed brakiem pracy ani przed zmianą zawodu (przynajmniej częściową) w pomiędzy 20 a 67 rokiem życia. Lepiej byłoby, gdyby decyzje dotyczące znacznej części swojego życia podejmowała jednak sama. Jeśli nie trafisz jej z zawodem, może oblać rok, czasowo wyjdzie wtedy na tyle samo, co liceum i szkoła policealna.
          Nie mieszkacie na jakimś zadupiu, macie trochę szkół w okolicy - z pewnością da się wybrać jakieś przyzwoite liceum, profil mat-geo jest dosyć powszechny.
          Jeśli jednak wasza sytuacja jest taka, że córka musi się po prostu szybko usamodzielnić (chociaż częściowo) - to niech ona wybiera szkołę, także pod kątem ewentualnych rozszerzeń. Bo na razie usiłujesz wrobić ją w rozszerzenia z chemii, biologii i języków obcych - czyli przedmioty, z których - jak sama twierdzisz - jest kiepska.
          • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 07:53
            No właśnie ja też nie rozumiem pchania młodej w kierunku rozszerzonego biol-chemu w sytuacji, gdy podobno dziecię nie ma do tego ani specjalnych zdolności, ani chyba wielkich chęci, ani na razie nie myśli o zawodzie wymagającym pogłębienia tej wiedzy. Chyba że panna ma wogóle jakieś skłonności do bycia dobrą samarytanką , opiekunką czy kucharką. Wtedy takie zawody mogą jej podejść - ale chyba na razie sama o tym nie myśli. A technika z rozszerzeniem mat-geo niemal na pewno znajdą się i w Trójmieście.
            • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 09:39
              Po krótkim przepatrzeniu kseonu znalazłam w Gdańsku klasę
              I D
              matematyczno
              - geograficzna
              z rozszerzeniem:
              matematyka geografia,
              informatyka
              przedmioty punktowane
              język polski
              geografia
              matematyka
              informatyka
              z ocenami takimi jak w tym roku młoda ma 52 pkt za oceny, a tak naprawdę nie sądzę, żeby dziecko czwórkowe napisało egzamin na mniej niż 70%, a jest szansa, że na więcej. 12o pkt to nie jest może szał, ale też i nie dramat.
              • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 16:09
                Nie wiem właśnie, czy ma sens lo czy lepiej technikum, gdzie jednak na koniec ma zawód i jak nie bedzie chciała się uczyć dalej, to do pracy pójdzie. Spr szóstoklasisty napisany na 30 pkt, inna formuła ale w podstawówce ich trochę do tego przygotowywali, a tu w gimnazjum to wątpię, ze bedą coś robić, moze niektórzy nauczyciele, ale na wiele nie liczę, a oceny nie iwem jakie córka będzie miała, powinna mieć lepsze bo to ostatnia klasa, liczą się, ale jak to pójdzie nie wiem, za córkę uczyc się nie bedę.
                • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 17:15
                  Warto mieć rozpoznanych kilka możliwości - na wypadek spodziewanej ilości punktów (to pewnie można zacząć szacować w okolicach grudnia), na wypadek większej liczby punktów (np. egzamin pójdzie świetnie) i na wypadek katastrofy. Na pewno wykorzystaj najbliższe dni na przyjrzenie się obłożeniu progom szkół , które wchodzą w rachubę. I nie ograniczaj się do tego, co tobie się wydaje, że byłoby ok - zwłaszcza w przypadku techników. (choć pewnie klasę na technika-mechanika okrętowego możesz sobie darować wink).
            • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 16:03
              Bo tylko po takim profilu można iść na kierunki medyczne na studia i mieć któryś z tych zawodów o których pisałam, a wydawało mi się błędnie może, że to dobra przyszłość by była. Córka nie ma specjalnych zdolności do żadnego przedmiotu, zawsze jak ktoś ja pytał jaki jest jej ulubiony przedmiot, to odpowiedź jest żaden, nie ciagnie ja w żadnym kierunku tak żeby chciała się wysilić i zainteresować. Technik geodeta, logistyki i ekonomista ma rozszerzenie mat-geo, pewnie faktycznie w ta stronę pójdziemy, a dalej się zobaczy.
              • lily-evans01 Turystyka? 09.07.13, 08:27
                Mam znajomą, która była średnia z większości przedmiotów szkolnych, nie lubiła szkoły i nauki, świadectwo mało porywające, a lubiła właśnie geografię i informatykę.
                Przyłożyła się do języków, skończyła 3-letnią turystykę. Akurat w moim mieście rynku specjalnego na to nie ma, ale jej droga zawodowa wyglądała tak, że długo była rezydentką gdzieś tam (u touroperatora najpierw lokalnego, za grosze, ale potem w dużej firmie ogólnopolskiej), teraz pracuje na miejscu w dużej firmie turyst. o zasięgu ponadlokalnym- u przewoźnika promowego, odpowiada w tej chwili za jeden z działów. W tej firmie są dość spore pieniądze w porównaniu do małych, lokalnych, "rodzinnych" biur podróży, gdzie głównie tnie się koszty. Przydała się biegłość informatyczna, angielski, niemiecki.
                Jak mówisz o Gdańsku, to tak sobie pomyślałam o tych promach wycieczkowych właśnie.
                Są też inne możliwości, kurs przewodnicki itp. (chociaż podejrzewam, że to robi się w ramach studiów właśnie) - ale trzeba polubić języki. W waszym rejonie na pewno też któryś skandynawski. Praca dla młodej osoby atrakcyjna, nie wymagająca jakiegoś przesadnego przykładania się w sensie intelektualnym, raczej elastyczności, kultury osobistej, odporności na trudne sytuacje i dużej energii.
                Co do możliwości studiowania w Trójmieście, na pewno najlepiej sama się zorientujesz. Może gdzieś są też jakieś klasy o takim profilu w liceum/technikum?
          • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 15:55
            Mam pisać nieprawdę? Tak jest, córka nie interesuje się szkołą, a szkoła jest słaba, wiem co pisze, bo wiem co córka mi mówi, czego się uczy, jakie są sprawdziany i za co oceny. Wolałabym, żeby córka sama wiedziała w jakim kierunku chce iść, ale jej na razie jest wszystko jedno byle nie było za duzych wymagań, a tak się nie da wybrać. Muszę jakiś kierunek wskazać, cos podpowiedzieć, coś wykluczyć, bo ona nic sama nie wybierze, a ja nie wiem też, nie chce zrobić błędu, a wszystkiego wybrac nie można. Profil mat-geo w liceum ok, na pewno najbardziej córce by pasował, ale po co go wybierać, jeśli na studia nie pójdzie? Nie lepiej technikum? Jakie studia po takim profilu i jaki konkretnie zawód później ma?
            • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 19:34
              Profil mat-geo w liceum ok, na pewno najbardziej
              > córce by pasował, ale po co go wybierać, jeśli na studia nie pójdzie?
              Wszystko zależy od tego, jaki pomysł na siebie ma córka i co chciałaby robić w przyszłości.
              Może po rozmowie z doradcą i przemyśleniu sprawy będzie miała jakąś wizję? Niestety, bez zmuszenia jej do tego 'wysiłku umysłowego' wszelkie wymyślanie jej zawodów jest nieco bez sensu.

              Wolałabym, żeby córka sama wiedziała w jakim kierunku chce
              > iść,
              Z pewnością łatwiej będzie podjąć taką decyzję 19-latce niż 15-latce. Dlatego optowałabym za opcją - nawet słabsze liceum + szkoła policealna. Poza tym ma jeszcze kilka miesięcy do podjęcia tej decyzji - warto podrążyć temat, ale jest szansa, że zaczną drążyć temat w szkole i dziewczę podrzuci własne pomysły.
              Na pewno warto pilnować nauki i powtarzania materiału od września (ale widzę, że się już tym zainteresowałaś).
              BTW: może są u was jakieś targi edukacyjne? Pozwala to na zapoznanie się z ofertą wielu szkół w jednym czasie, a przede wszystkim na porozmawianie z uczniami i nauczycielami z danej szkoły.
    • janka345 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 16:35
      Poruszyłaś bardzo ciekawy i ważny temat. Rzadko dyskutujemy tu o uczniach tzw. średnich. I moim zdaniem oni mają najtrudniej przy wyborze szkoły. Też mam średniaka na stanie z nieco tylko wyższą średnią niz Twoja córka. Tylko, że on wybrał sobie kierunek już dawno i są to studia. Nie chce iść do technikum. Nie chce też iść do kiepskiego liceum, a do dobrego trochę się boi, że nie podoła (ze ścisłych).
      Widzę, że Twoja córka ma 5 z matematyki, może jest ,,ścisła''? A geografię lubi? Widzę, że czwórka. Zawsze z tych przedmiotów było lepiej?
      • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 21:24
        Z fizyki noga totalna, 5 z matematyki wynika bardziej ze skupulatności, braku pomyłek, biegłości w liczeniu wyniesionej z podstawówki i małych wymagań nauczyciela, słabej klasy niż z matematycznych zdolności. Profil ścisły odpada też dlatego, że później zostaje tylko politechnika, a to są trudne studia bardzo, trzeba mieć chyba dryg do tego. Informatyka u córki w szkole to jest totalne minimum i olewanie przedmiotu przez nauczyciela, a córka nie ma skłonności do grzebania samodzielnego w tym temacie. Poza tym lo przygotujące dobrze do matuty z tego przedmiotu to chyba tylko najlepsze potrafia? Gerografia córce pasuje, ale co później po takim profilu, jakie studia, jaki zawód?
        • olga727 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 21:35
          Skoro lubi liczyć i uprawia sport - to może technikum Dietetyczne ? Tam też jest dużo obliczeń i przeliczania. A kierunek,też nie jest bardzo ciężki.Oprócz tego,jakieś Technikum Logistyczne;Hotelarskie,Agroturystyczne . Może lepiej,aby po gimnazjum poszła do szkoły,kończącej się uzyskaniem konkretnego zawodu,a po LO -niestety,ale zawodu BRAK !
          • olga727 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 21:38
            olga727 napisał(a):

            > Skoro lubi liczyć i uprawia sport - to może technikum Dietetyczne ? Tam też jes
            > t dużo obliczeń i przeliczania. A kierunek,też nie jest bardzo ciężki.Oprócz te
            > go,jakieś Technikum Logistyczne;Hotelarskie,Agroturystyczne . Może lepiej,aby p
            > o gimnazjum poszła do szkoły,kończącej się uzyskaniem konkretnego zawodu,a po L
            > O -niestety,ale zawodu BRAK !
            Oczywiście,te rodzaje Techników są oddzielnie wink
          • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 21:57
            Chyba nie ma u mnie technikum dietetycznego, a to mógłby być dobry pomysł. Hotelarskie odpada, bo języki się kłaniają.
            • olga727 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 11:05
              twins00 napisała:

              > Chyba nie ma u mnie technikum dietetycznego, a to mógłby być dobry pomysł. Hote
              > larskie odpada, bo języki się kłaniają.

              A czy w najbliższej okolicy jest Studium Medyczne z tym wydziałem (dietetycznym ) ? Może przecież skończyć LO i po ukończeniu tegoż,wybrać się do Studium. Mimo wszystko sugeruję odwiedzić Doradcę Zawodowego w szkole,ew. w Poradni PP.
              • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 17:56
                Ale po szkole średniej? Niestety nie widzę nic, to chyba jednak trzeba studia skończyć. Do odradcy na pewno się wybierzemy. A czy oni pomogą coś w sprawie poziomu szkoły, wiedza takie rzeczy?
                • olga727 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 19:14
                  twins00 napisała:

                  > Ale po szkole średniej? Niestety nie widzę nic, to chyba jednak trzeba studia s
                  > kończyć. Do odradcy na pewno się wybierzemy. A czy oni pomogą coś w sprawie poz
                  > iomu szkoły, wiedza takie rzeczy?

                  Ja też kończyłam policealne Studium Medyczne,ale na innym wydziale. Wystarczyło mieć ukończoną szkołę średnią i można było się tam kształcić. Co do doradcy zawodowego,to najlepiej do nich zadzwonić,bo ja aż tak daleko w tym temacie nie jestem.Moja córka kończy II klasę,ale SP.
                  • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 21:06
                    Ale teraz już chyba nie ma czegoś takiego jak Studium Medyczne. Za to są Uniwersytety Medyczne.
                    • olga727 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 21:13
                      jakw napisała:

                      > Ale teraz już chyba nie ma czegoś takiego jak Studium Medyczne. Za to są Uniwer
                      > sytety Medyczne.

                      Ta "moja" szkoła: nazywa się teraz:Medyczna Szkoła Policealna.
                    • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 16:59
                      Policealne szkoły medyczne sa nadal. Parę kierunków z dawnych szkół typu studium medyczne wyleciały na uniwerki jako licencjaty.
        • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 21:43
          twins00 napisała:

          > 5 z matematyki wynika bardziej ze skupulatności, braku pomyłek, biegłości w liczeniu
          To jest profil księgowej wink
          • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 22:13
            Ale chyba na księgowo trzeba mieć studia i zdać jeszcze jakiś państwowy egzamin, tak mi się wydaje. Po technikum ekonomicznym nie ma się chyba wszystkich uprawnień.
            • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 22:27
              Co do ścieżki kariery księgowych to niech się księgowe wypowiadają (lub doradcy zawodowi). Ja w każdym razie nie odrzucałabym tej możliwości, nawet jeśli wymaga to zdawania potem dodatkowych egzaminów. W każdym zawodzie po skończeniu szkoły należy zdobywać nowe umiejętności - prawdopodobnie nawet będąc zamiataczem ulic (bo akurat jakiś nowy model traktorka do odśnieżania się pojawi wink), a i fryzjerzy pewnie mają certyfikaty
          • joa66 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 22:19
            O tym samym pomyślałam.

            Dlaczego nie rachunkowość?
            • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 22:23
              Ale w technikum? Czy praca po tym będzie? Czy nie za dużo ludzi w tym kieunku się kształci, bo studia też są i stacjonarne i zaoczne? Czy rynek to wchłonie?
              • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 07:18
                Owszem, sporo się pewnie kształci (mam wrażenie, że więcej jednak na marketingu/zarządzaniu), ale niewielu wytrzymuje grzebanie się w cyferkach. Być może nad morzem łatwiej złapać pracę po jakiejś szkole gastronomicznej, tylko co, jeśli twoje dziecko będzie kiepskim fryzjerem lub kucharzem?

                Czy rynek to wchłonie?
                Jakiś czas temu była mowa o tym, że absolwenci kierunków zamawianych mają mieć pracy, że hoho, a tymczasem mniejsze kłopoty ze znalezieniem zatrudnienia mają absolwenci marketingu...

                Do księgowości - jak do każdego zawodu trzeba mieć predyspozycje, a być może twoja córka je ma (zestaw przedmiotów je nieco wskazuje). I oczywiście - cały czas trzeba się kształcić, ale dotyczy to wielu zawodów. Owszem, żeby myśleć o rozwoju zawodowym, należy mieć studia i uprawnienia zawodowe.
                Jako księgowa mogę wypowiedzieć się co do tego, co należy skończyć, aby zostać księgowym:
                1.skończyć technikum ekonomiczne, podłapać pracę typu 'wystawca/wklepywacz faktur) i ewentualnie robić wyższe wykształcenie na kierunku typu "finanse i rachunkowość", nawet płacąc za studia ze swojej kasy. Trzeba tylko wtedy wybrać jakąś przyzwoitą uczelnię prywatną.
                2. liceum, studia jak wyżej - ale musi być was stać na ewentualne opłaty za studia, chyba że dziecię zatrudni się gdziekolwiek.
                3. skończenie dowolnych studiów (może być jakaś lingwistyka, politechnika , uniwerek, uczelnia pedagogiczna) + kursy /studia podyplomowe.

                Ogólnie mam wrażenie, że nie wierzysz w swoje dziecko i robisz wszystko, aby tylko uniknęło jakichkolwiek trudności (w sensie: z języków ma tróję, to oznacza , że już nigdy przenigdy się ich nie nauczy, piątka z matematyki wynika wyłącznie z zamiłowania do skrupulatności (a nie z jakiś tam uzdolnień, może i niewybitnych), w tym kierunku, średnia 4.1 to dno i mogiła, dla takiej osoby tylko praca niewymagająca jakiegokolwiek wysiłku umysłowego) - z takim podejściem to można mieć problem z zostaniem konserwatorem powierzchni płaskich.
                Być może twoje dziecko nie wie jeszcze, że chciałoby zostać księgowym - ostatecznie nie jest to zawód, o którym marzą przedszkolaki. smile
                • angazetka Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 09:47
                  > Ogólnie mam wrażenie, że nie wierzysz w swoje dziecko i robisz wszystko, aby t
                  > ylko uniknęło jakichkolwiek trudności

                  Też mam takie wrażenie. Oraz wrażenie ogólnego bycia "na nie" i odrzucania każdej sugestii: bo córka nie da rady, bo mnie nie stać, bo rynek nie wchłonie... Strasznie dołujące.
                  • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 18:23
                    Staram się tylko podpasować coś pod predyspozycje córki, ale żeby był to zawód przyszłościowy i realnie patrzę na jej mozliwości. Z językami córka ma problem i miała od początku szkoły, nie ma głowy do nich, niestety prywatnych lekcji jej załatwić nie mogę ani sama jej nie nauczę, więc ma tylko to co w szkole, a jak się uczyć nie chce, bo nie ma motywacji to efekt jest jaki jest. Z matematyki nauczycielka naprawdę mało wymaga, zadań trudnych nie robią, bo nie ma sensu tłumaczyć i nie ma czasu, bo połowa klasy ledwo opanowuje podstawy, więc średnio przykładając się i po prostu nie robiąc błędów 5 można dostać. Nie mówię nie technikum ekonomicznemu, nawet wydaje się to podpasowane do córki, zobaczymy, sprawdzam wszystko i musimy po prostu rozmawiać, co wybrać, bo na razie córka nie zaprząta sobie tym głowy.
                    • verdana Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 23:02
                      Nie, starasz się, aby zdeprecjonować wszystko to, w czym córka jest dobra. Trójki sa jej winą, ale piątki - nie jej zasługą. Średnia 4,1 - bardzo przyzwoita w gimnazjum - jest Twoim zdaniem niewystarczająca, aby córka kiedykolwiek nadawała sie na studia, czy do jakiegoś zawodu, wymagajacego pilniejszej nauki. Z takim nastawieniem matki, córka bedzie miała problemy z ukończeniem marnej zawodówki.
                      Jezyków i ja i mój syn i córka nauczyliśmy się dopiero w liceum, sporo ludzi tak ma. Syn i córka w trzy lata liceum, z uczniów wyjatkowo słabych w angielskim zmienili się w osoby biegle mówiące (miesiąc temu z ustnej matury syn dostał 29 p. na 30, a w gimnazjum miał słabiutką trójeczkę).
                      Córka nie musi jeszcze zaprzatać sobie głowy wyborem a najgorsza rzeczą jest decydować za nia. W sytuacji braku konkretnych zainteresowań lepsze jest srednie liceum i szkoła pomaturalna, niz nielubiany zawód.
                      • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 23:32
                        Jeśli będą dawali uprawnienia do obsługi mopa, to z tym podejściem nawet nie spróbuje zdawać egzaminu...
                      • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 16:15
                        Nie napadaj na mnie, córka nie chce i nie lubi się uczyć, a na studiach to podstawa, nie mogę jej teraz zmotywować, nic ją nie zainteresowało do tej pory, to jak mam się nie bać czy lo i studia to dobra droga? Nie chcę żeby zrobiła marny kierunek do którego sie nie nadaje a po kilku latach wylądowala na bezrobociu i zaczynała tak jakby tych studiów wcale nie miała. Właśnie nie iwem, czy średnie lo do dobry wybór, czy nie lepiej pchnac do technikum a szkołę policealną później zrobić może zawsze.
                        • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 16:32
                          Zapytaj wprost jak widzi swoje życie po szkole? ma zamiar pracowac czy w domu na FB siedzieć? Jak zapłąci rachunki, jedzenie? Liczy na dozywotnie utrzymanie w domu rodziców?
                          • verdana Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 03.07.13, 13:15
                            Ona ma 15 lat i jest w II gimnazjalnej. Naprawe sądzisz, zę w tym wieku mozna wiedzieć, co sie chce robić za trzy lata? Za dziesieć?
                            • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 12:59
                              Ty nie znasz takich osób? Połowa klasy w liceum ( to obecnie III klasa gimnazjum) wiedziała na jakie chce iść studia i na nie poszła. To teraz jest tak ze na koniec gimnazjum na 30 osób moze 3 ma jakies w miarę konkretne plany reszta nie wie albo nie chce wiedziec bo jeszcz e sie im będą kazali uczyc wink
                              • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 13:36
                                W mojej szkole kilka osób wiedziało w klasie II na co dokładnie chcą iść. W trzeciej - znaczna część już podjęła decyzje. ale znaczny % jeszcze się namyślał, na co dokładnie. Część poszła tam, gdzie najłatwiej było się dostać (podobno).
                                Trochę lat temu to było... sad
                              • verdana Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 14:26
                                U mnie w szkole w I licealnej polowa osób moze wiedziała, na co chce iść, a poszła zazwyczaj na coś zupełnie innego. Ja sama pracuje z ludźmi, którzy poszli do klas biologiczno-chemicznych, matematycznych, techników, a skończyli jako historycy.
                                A w byłej ósmej klasie naprawde dzieciaki miewały jeszcze raczej marzenia, niz realistyczne plany. I bardzo dobrze zresztą.
                              • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 16:10
                                Ale to chyba twoja córka będzie wybierała rozszerzenia po I klasie LO czy mi się zdaje ?
                                • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 16:22
                                  Jak ja lubię takie doradzanie innym - córka Przeciwciało nie musi wybierać nic aż do końca I klasy LO, ale jakieś inne dziecko (o niezbyt sprecyzowanych na razie zainteresowaniach) powinno wiedzieć, co chce robić 2 lata wcześniej - a jeśli nie wie, to jest jakimś niesamowitym dziwolągiem, nie występującym w przyrodzie. tongue_out
                                  • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 17:03
                                    Jesli ktos nie wie co ze sobą począć to tym bardziej powinien wybrać liceum z klasami ogólnymi i wyborem rozszerzeń w drugiej.
                                    Takie licea sa każdej strefie punktowej, są i topowe, i średnie. I pewnie coraz więcej pójdzie tym tropem dostosowując sie do obowiązującej reformy.
                                • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 16:48
                                  Ona wie jakie wybierze wink I zainteresowania ma mocno sprecyzowane wink
                                  • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 23:13
                                    To w takim razie dziwi mnie beztoskie podejście "dowiem się we właściwym czasie" do kwestii ile godzin w danym rozszerzeniu. Bo w wielu szkołach jest to duża róźnica
                                    • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 07.07.13, 10:08
                                      Za parę dni bedzie ten właściwy czas. Na razie tę ponad setkę przyjętych grupują w klasy wg wskazanych pzrez nich 3 przedmiotów które chcą mieć rozszerzone od 2 klasy.
                                      Klasy mat plus mają rozszezrzoną matmę od pierwszej klasy i to sporo ale to klasy dla laureatów i finalistów. Oni dopbiora 2 rozszerzenia.
                                      • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 07.07.13, 12:17
                                        przeciwcialo napisała:

                                        > Za parę dni bedzie ten właściwy czas. Na razie tę ponad setkę przyjętych grupuj
                                        > ą w klasy wg wskazanych pzrez nich 3 przedmiotów które chcą mieć rozszerzone od
                                        > 2 klasy.
                                        Acha, i to się nazywa "młodzież wybiera rozszerzenia po I klasie"... Weź nie żartuj z tą reformą; jeśli za rok połowa ludzi z 1 klasy będzie chciała przejść do innej z innymi przewidywanymi rozszerzeniami to szkoła prawdopodobnie nie udźwignie tego organizacyjnie.
                                        • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 07.07.13, 12:59
                                          Program pierwszej klasy wszyscy maja taki sam poza mat plus. Reformowi licealiści zaczynają druga klasę, przenosiny były raczej jednostkowe niz masowe i to po semestrze a nie na koniec roku. I tak samo było w innych dobrych liceach nawet z profilowanymi klasami.
                                          Takie masowe przenosiny raczej sa niespotykane w dobrych liceach z prostego powodu- idą tam bardzo dobrzy uczniowie, czesto laureaci, finaliści, ludzie o sprecyzowanych zainteresowaniach. Tam nie trafiają osoby przypadkowe bo poprzeczka jest wysoko zawieszona.
                                          • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 10.07.13, 16:11
                                            Niemniej z wyborem rozszerzeń po I liceum nie ma to wiele wspólnego. Zasadniczo wybierać trzeba przed liceum. A jak posłucha się kogoś z MEN to "przecież młodzież ma rok więcej czasu na decyzję"
                                • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 16:53
                                  Ewentualne rozszerzenia juz wybrała bo tak będa mniej więcej grupowac młodzież. Potem pewnie ci co zmienili zdanie będa mogli zmienic klasy. W najlepszym LO takie mozliwości mieli już po półroczu. Byli tacy co się zdecydowali na zmiany.
                                  • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 23:11
                                    Ale jak dziewczę pójdzie do technikum to możliwości zmiany w ramach szkoły może mieć mocno ograniczone
                                    • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 07.07.13, 10:10
                                      Nizej napisałam że skoro tak niezdecydowana to poszukałabym liceum ze średniej półki własnie z klasami ogólnymi w pierwszej aby miała możliwość "posmakować" róznych przedmiotów i potem wybrać.
                        • verdana Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 18:29
                          Do studiów jeszcze 4 lata...
                        • black_halo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 12:12
                          > Nie napadaj na mnie, córka nie chce i nie lubi się uczyć, a na studiach to pods
                          > tawa, nie mogę jej teraz zmotywować, nic ją nie zainteresowało do tej pory, to
                          > jak mam się nie bać czy lo i studia to dobra droga?

                          Matko boska ! ja tez nie lubilam sie uczyc, nie znosilam wysilku i wszystko robilam tak zeby sie nienarobic a skonczylam trudne studia na politechnice. tym samym sposobem. Z ocena 4.5 na dyplomie. Moja nauczycielka angielskiego uwazaa, ze predzej jej kaktus na dloni wyrosnie niz sklece jedno poprawne zdanie. 10 lat po maturze mowie biegle w 3 jezykach, czwartego sie ucze. Mieszkam za granica, mam dobra prace w ktorej tez staram sie nie przemeczac .... Moge wiele zlego powiedziec o wlasnych rodzicach ale jestem im wdzieczna za to, ze dla nich nigdy nie bylo opcji wyslania mnie do zawodowki zebym tylko miala zawod. Mialam zdac mature i skonczyc porzadne studia, innej opcji nie dopuszczali.
                          • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 15:39
                            Nie żebym się czepiała ale na dyplomach dpouszczaja oceny tpu 4,5?
                            Za moich czasów było z oceną bardzo dobrą, dobrą, dostateczma. całościowe a nie plus dostateczna, ponad bobra itp.
                            • verdana Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 18:55
                              Na polskich uczelniach nie dopuszczają.
                              • bluestarfish Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 01.03.15, 02:07
                                Nie wiem jak jest teraz, ale ja na dyplomie ukończenia studiów z połowy lat 90-tych mam właśnie ocenę "dobry plus" wpisaną - państwowy uniwersytet, studia dzienne magisterskie, popularny, oblegany kierunek. Takie oceny "z plusem" nie były wówczas niczym nadzwyczajnym
              • jagabaga92 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 08:57
                Jestem księgową. Chodziłam do ogólniaka, potem poszłam do szkoły policealnej, gdzie naprawdę dobrze nauczyłam się rachunkowości, a potem na studia. Refleksje mam taka, że na studiach nie nauczyłabym się zawodu tak dobrze jak w tej policealnej szkole, wiec moja ścieżka edukacyjna okazała się najlepszą z możliwych. Co do pracy księgowej to jest to praca bardzo powtarzalna i potrafi znużyć. Bez hobby nie da się zdrowo funkcjonować jako ksiegowa/ywink.

                >Czy rynek to wchłonie?

                Na to pytanie nie da sie odpowiedzieć i to bez wzgledu na to, jaki kierunek nauki sie wybierzesad
                • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 18:28
                  Masz rację, ale akurat wydaje mi sie, że księgowość, rachunkowość jest bardzo popularna i liczna i w technikach i na studiach dziennych, wieczorowych, zaocznych, na wielu prywatnych uczelniach, w szkołach policealnych i kursy są płatne. Niby powstaje coraz wiecej firm nowych, więc obsługa ich jest potrzebna, ale czy aż tyle ludzi znajdzie pracę?
                  • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 21:09
                    Wiesz, ilu ludzi tego nie czuje i nie pracuje w zawodzie? Się nie nadaje po prostu.
                    Gdziekolwiek nie poślesz młodej, gwarancji pracy dla niej nie ma. Tylko, że jeśli w końcu złapie pierwszą pracę w zawodzie i okaże się kiepską fryzjerką/ księgową/ kucharzem, to nie ma zmiłuj. Raczej nie wybierałabym wg. tego, że praca będzie (bo takiej gwarancji nigdy nie masz), tylko wg. jej zamiłowań i zdolności - bo wtedy ma szansę na udane życie zawodowe.
                    • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 16:18
                      Zamiłowanie to nie wszystko, a ze zdolnościami można się przeliczyć. Nie wiem jak to zrobić, żeby było dobrze jak córka nie mówi nie, ale też nie jest pewna że tak i sama nie wiem, czy sobie poradzi.
                      • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 17:38
                        W każdym razie zamiłowanie to jednak więcej niż brak zamiłowania. Naprawdę przyda się twojej córce doradca zawodowy. Może się do czegoś zapali?
                        • verdana Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 18:32
                          I to doradca, do którego pójdzie sama. Bez mamy, która absolutnie w nią nie wierzy. Tak jak ja nie wierze w kompletnie niezdolną gimnazjalistkę z piątką z matematyki i średnią 4,1.
                          • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 18:49
                            Mi też trudno uwierzyć, że ta 5 to wyłącznie za biegłość w liczeniu wink
                            • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 21:16
                              Tak ogólnie to chciałabym mieć dziecko ze średnią 4,1. I 5 z matmy. smile
                              • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 29.06.13, 19:18
                                Dajcie spokój, po prostu nie macie dzieci w słabym gimnazjum ze słabymi nauczycielami, co jako odpytanie traktują zrobienie jednego zadania na tablicy dokładnie takiego samego jak z zadania domowego, nawet jak dziecko nie rozumie tematu a ćwiczenie przepisał na przerwie dostanie 5. Na poprawie te same zadania, co na sprawdzianie, które omówili w klasie. Zadania wymagajace tylko podstawienia do wzoru. Odpytywanie tylko dzieci, które same się zgłaszaja. Kartkówki z jednego tematu, oceny z pracy na lekcji są tak samo traktowane jak sprawdzian z całego działu, byle tylko dzieci zdały. Nie ma średniej ważonej tylko zwykła, a jak za mało wychodzi to jakieś zadanko do zrobienia czy referat, piąteczka i już srednia inaczej wygląda. Zadania domowe czy referaty grupowe, gdzie robi jedna osoba, a reszta tylko przepisuje i później całą lekcje poszczególne grupy to prezentują a reszta niby ma słuchać, a zamiast tego smsują, gadają albo robią ściagi na inne lekcje. Mają przygotowanie do sprawdzianu, gdzie omawiaja dokładnie te same zadania, które później są na sprawdzianie. Itd. Taka rzeczywistość w naszej szkole.
                                • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 29.06.13, 19:23
                                  I zauważcie, że córka z siedmiu przedmiotów ma 3 z czego z dwóch poprawiała z dwójek, z jednego 4, a tylko z dwóch 5. Inne przedmioty nie maja znaczenia do egzaminu i punktacji.
                                  • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 29.06.13, 20:05
                                    Do egzaminu mają znaczenie głównie 4 przedmioty, średnia ma jednak sporo mniejszą wagę.
                                    Progi sprawdzaj może w przyszłym tygodniu - jeśli oczywiście będzie to u was widoczne. Po wakacjach kseon znika - wtedy sprawdzanie, co która szkoła oferuje , jakie było obłożenie i jakie progi jest sporo trudniejsze.
                                    Spokojnego podjęcie dobrej decyzji.
                                  • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 17:07
                                    No to wybierzcie średnie liceum.
                • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 21:43
                  Przedziwne są drogi zostania księgową... smile
                  • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 22:35
                    morekac napisała:

                    > Przedziwne są drogi zostania księgową... smile
                    No cóż, ja mam w pracy kolegę po kolegium nauczycielskim języka angielskiego. Różne prace w życiu wykonywał, w końcu skończył jakiś porządny kurs informatyczny, dzięki kursowi podłapał 1-szą pracę w IT. Następną pracę było znaleźć łatwiej - miał już doświadczenie wink
    • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 16:57
      Może wizyta u doradcy zawodowego w PPP coś by pomogła? Może przynajmniej byłoby wiadomo do jakich zawodów córka ma predyspozycje.
      Co do techników - od zeszłego roku 2 przedmioty w każdym technikum muszą być rozszerzone. A przedmiotów ogólnych to chyba jest tyle samo co w liceum.
      Liceum jednak też bym nie odrzucała - tak po ocenach to może profil typu mat-geo jednak wchodziłby w rachubę? No i pamiętaj, że istnieje coś takiego jak szkoły policealne - nawet pójście do liceum nie zmusza do pójścia potem na studia. Jeśli w rachubę będą wchodziły konkretne studia - zorientuj się jakie są kryteria rekrutacji i szukajcie szkoły pod kątem odpowiednich rozszerzeń.
      • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 21:39
        Sprawdziłam i wg ministerialnego programu technik zywienia i kelner mają rozszerzona biologie lub chemę i j obcy, technik fryzjerstwa chemia i j obcy, czyli tak jakby jeden przedmiot i pewnie poziom nauczania taki sam jak w przecietnym lo. Jakie studia dające konkretny zawód najlepiej juz po licencjacie po profilu mat-geo można wybrać? O szkołach policealnych też myslałam, ale słyszałam, że nauka tam to pic na wodę, poziom tragiczny i chyba najczęściej kształcą na technika rachunkowości, usług biurowych, coś takiego, a ludzi z takim wykształceniem jest więcej niż miejsc pracy, bo jeszcze ludzie po studiach na takich stanowiskach pracują. Z profilem w lo będzie problem, bo do biol-chemów liczą punkty za oceny z tych przedmiotów, wiec córka musiałaby się mocno podciągnąć, ale jest to do zrobienia, jeśli zdecydowalibyśmy się na te kierunki typu fizjoterapia. Większym problemem będą punkty z testów, matematyka może pójść dobrze, przyrodnicza część jeśli córka się przyłoży też, ale z polskim będzie słabo, historia też, angielski musi pisać rozszerzony, bo kontynuuje a zdolniości brak. Świadectwa z paskiem nie będzie, punkty za konkursy to chyba tylko za pływanie coś może skapnie. Po innych profilach nie wiem, jakie kierunki można wybierać, żeby było coś konkretnego.
        • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 21:57
          Po mat-geo w rachubę wchodzą kierunki ekonomiczne , logistyka , gospodarka przestrzenna. Są też technika, które kształcą w zawodach technik-logistyk czy technik-geodeta. Btw zawód związany z logistyką wydaje mi się całkiem rozsądnym wyborem w okolicach Trójmiasta.
          A jeszcze za rok to do rekrutacji będzie się liczył wyłącznie angielski podstawowy więc na angielski rozszerzony wystarczy przyjść wink
          • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 18:34
            jakw napisała:

            > Po mat-geo w rachubę wchodzą kierunki ekonomiczne , logistyka , gospodarka prze
            > strzenna. Są też technika, które kształcą w zawodach technik-logistyk czy techn
            > ik-geodeta. Btw zawód związany z logistyką wydaje mi się całkiem rozsądnym wyb
            > orem w okolicach Trójmiasta.
            Szukam, czytam. Tutaj problem wydaje mi się będzie u córki, ze te kierunki są w szkołach takich typowo męskich i z mojej strony, że są w zespołach szkół z zawodówkami, wiec towarzystwo niepewne i poziom naukisad I myśle, że akurat taki zawód córki nie zainteresuje, chociaż pewny chyba i fajny.

            > A jeszcze za rok to do rekrutacji będzie się liczył wyłącznie angielski podstaw
            > owy więc na angielski rozszerzony wystarczy przyjść wink
            Jedno szczęściesmile
            • olga727 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 19:34
              twins00 napisała:
              > Szukam, czytam. Tutaj problem wydaje mi się będzie u córki, ze te kierunki są w
              > szkołach takich typowo męskich i z mojej strony, że są w zespołach szkół z zaw
              > odówkami, wiec towarzystwo niepewne i poziom naukisad

              Nie wiem jak teraz,ale za tzw. "moich czasów" szkolnych,do zawodówki przychodzili też ci,którzy nie dostali się do innych szkół średnich,kończących się maturą. Tak więc towarzystwo,nie było :niepewne".W każdej szkole może się trafić niepewne towarzystwo.
              Przecież to nie poprawczak.wink

              > > A jeszcze za rok to do rekrutacji będzie się liczył wyłącznie angielski p
              > odstaw
              > > owy więc na angielski rozszerzony wystarczy przyjść wink
              > Jedno szczęściesmile
            • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 21:13
              twins00 napisała:

              > Tutaj problem wydaje mi się będzie u córki, ze te kierunki są w
              > szkołach takich typowo męskich
              To może męża znajdzie wink
              Bardziej na serio - dlaczego miałoby być to problemem?
              • olga727 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 21:27
                jakw napisała:

                > twins00 napisała:
                >
                > > Tutaj problem wydaje mi się będzie u córki, ze te kierunki są w
                > > szkołach takich typowo męskich
                > To może męża znajdzie wink
                > Bardziej na serio - dlaczego miałoby być to problemem?

                Może kierunek: Opiekunka dziecięca ?Tak patrzę na program wydziału i wygląda to całkiem sensownie,no chyba że małych dzieci nie lubi.(ale w przyszłości,zaoszczędziłaby na szkole rodzenia wink )
            • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 08:41
              Tutaj problem wydaje mi się będzie u córki, ze te kierunki są w szkołach takich typowo męskich i z mojej strony, że są w zespołach szkół z zawodówkami, wiec towarzystwo niepewne i poziom naukisad
              Marudzisz tak, że podejrzewam problem z charakterem (twoim), a nie z córką. wink
              • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 16:23
                Córka pewnie bedzie chciała iść tam, gdzie jakieś znajome chociaż dziewczyny ze szkoły bedą, ma same koleżanki na raziewink taki typ że chyba bedzie sie bała takich męskich klas, chociaż może jak się nastawi na taki zawód, że tak na pewno to nie bedzie to problemem.
                • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 19:47
                  Cóż, przyjaciółki córki rozstrzeliły się po różnych szkołach - w jednym przypadku jest to technikum informatyczne, w drugim jakaś szkoła a la policyjna - z bieganiem po błocie, strzelaniem i innymi atrakcjami 'niezupełnie dziewczęcymi'. wink
                  • przeciwcialo Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 06.07.13, 17:10
                    W szkołach o profilu wojskowo- policyjnym całkiem dużo dziewczyn jest.
        • janka345 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 23:01
          Fizjoterapia/rehabilitacja wydaje mi się dość przyszłościowym kierunkiem. Tyle powstaje teraz wszelkich SPA z masażami, ludzi coraz bardziej bolą kręgosłupy, a dzieci mają coraz bardziej krzywe plecy, niestety. Powstaje coraz więcej różnych szkółek sportowych. Wszystko to daje pole do popisu fizjoterapeucie. Jednak kierunek nie należy chyba do łatwych. Ociera się o medycynę
        • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 07:20
          historia też, angielski musi pisać rozszerzony, bo kontynuuje a zdolniości brak.
          Pamiętajm że historia jest razem z wosem, angielski rozszerzony nie liczy się w rekrutacji w przyszłym roku. Jeszcze nie.
        • olga727 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 10:55
          twins00 ,skoro córka tak cienko "przędzie" ten język,to zapisz ją na korespondencyjny angielski. np.w ESKK.Tam powinna się podciągnąć-bo to zupełnie inny system nauczania niż w szkole.
    • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 17:13
      geografia 4
      > , matematyka, wos, informatyka 5.
      Uważam, że ma szanse na profilu społecznym (wtedy musiałaby podciągnąć języki) i jeśli już - to technikum ekonomiczne (turystyczne - są takie?), może informatyczne (wtedy musi podciągnąć fizykę). W pierwszym technikum miałaby rozszerzone zapewne geografię i wos (technika powinny mieć 2 przedmioty rozszerzone, z reguły są to przedmioty związane z profilem szkoły). w drugim - zapewne fizykę i matematykę.
      Przy czym do dobrego technikum trudniej się dostać niż do przeciętnego LO.
      Do technikum trzeba mieć zacięcie, do gastronomicznego, fryzjerskiego czy ogrodniczego - pewne zdolności manualne (jeśli masz dziecko typu: dwie lewe ręce do nożyczek czy noża, to raczej odradzam wink, technikum informatyczne też może nie być wtedy najlepsze), przy czym w technikum ogrodniczym raczej jest rozszerzona biologia, może i chemia, w gastronomicznym - też pewnie podobnie, we fryzjerskim też raczej nie sądzę, aby była to geografia).
      A jeśli dziecko nie jest do końca zdecydowane, co chciałoby robić, to proponuję jednak LO - zawsze może iść do szkoły pomaturalnej, a nie na studia. Będzie miała to samo, co po technikum.
      Do egzaminów jest jeszcze rok, może nauczy się pisać te testy. Sama średnia nie ma jakiegoś strasznego wpływu na ilość punktów do liceum - dużo większe znaczenie mają oceny za cztery przedmioty rekrutacyjne i wynik egzaminów.
      • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 21:48
        A jakie studia po profilu społecznym, jaki zawód? Dziennikarstwo odpada, bo całkowity brak zdolności pisania, politologia, socjologia, stosunki międzynarodowe - gdzie praca później, mnóstwo jest ludzi po tych kierunkach, na psychologię dostać się trudno i studia ciężkie i chyba nie liga mojej córki niestety, pedagogika na pewno nie, bo córka uczyć nie chce. Tecnikum o takim profilu chyba nie ma. Technikum ekonomiczne może, ale raczej córka nie będzie chciała całe życie przy cyferkach spędzic, no i ludzi z tym wykształcenie jest sporo, bo studia takie są, czy wszyscy pracę dostaną? Informatyczne odpada, bo to zupełnie nie bajka córki. Ogrodniczego chyba u nas nie ma, a wysłać do innego miasta nie ma za co, po za tym to akurat też nie bajka córki.
        • janka345 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 26.06.13, 23:13
          A geodeta?
          • sonrisa06 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 07:46
            Nie wysyłaj córki na fizjoterapię. Po pierwsze nie ma pracy, w każdym regionie jest z tym problem. Ja jestem fizjoterapeutą i w moim szpitalu leży ponad 800 podań o pracę tylko na rehabilitację! I co roku podań przybywa, a miejsc pracy nie. Polacy nie maja pieniędzy na prywatną rehabilitacje, a państwowe placówki obcinają etaty dla fizjoterapeutów. Dawniej każdy oddział miał zatrudnionego rehabilitanta, teraz nie ma czegoś takiego. U nas w szpitalu miejskim jest JEDEN fizjoterapeuta na wszystkie oddziały. A w szpitalu wojewódzkim na oddziale rehabilitacji (dużym oddziale) pracuje 15 fizjoterapeutów. I na tym koniec. A kierunek fizjoterapia jest u nas na 3 uczelniach i co roku wychodzi kilkaset absolwentów. Gdzie oni maja znaleźć pracę? Teraz fizjoterapeutów jest zatrzęsienie nie watro tego studiować. Jeśli chce się mieć swoich prywatnych pacjentów, trzeba się cały czas doszkalać. Jeśli nie masz kasy, to takie studia są pomyłką. Ja w tym roku zrobiłam TYLKO dwa kursy, takie które są podstawą, są wymagane w każdej pracy i zapłaciłam za nie 5 tysięcy. A to są tylko dwa MAŁE kursy, powinnam takich kursów w roku zrobić z pięć, ale przy zarobkach 1400 na rękę nie dam już rady. Zarobki są tragicznie małe i ciągle ta presja na szkolenia za ciężkie pieniądze. Kursy są strasznie drogie, od tysiąca nawet do 20 tysięcy za kurs. Skąd na to brać? A bez kursów nikt nie zatrudni. Poza tym studia są ciężkie (przynajmniej na porządnej uczelni) jest cała anatomia, mnóstwo do wkucia, fizjologia, biomechanika, biochemia itd. Na prawdę mnóstwo nauki. Odradzam i jeszcze raz odradzam fizjoterapię, ja bym już na to drugi raz nie poszła. A skończyłam studia w momencie kiedy jeszcze nie było na nie takiej mody i w miarę praca była.
            • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 18:35
              Dobrze wiedzieć jak to wygląda w praktycesad
          • jagabaga92 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 09:08
            Fajny pomysłsmile

            Może jeszcze protetyk stomatologiczny?
            W każdym razie coś, co pozwala na wykonywanie pracy całkiem nieźle płatnej na własny rachunek.

            Kosmetyczka, masażystka (taka do celów SPA), fryzjerka - najważniejsze, by być dobrym w swoim fachu, bo wtedy klienci walą drzwiami o oknamiwink.

            W kierunki medyczne (pielęgniarka, połozna, fizjoterapeutka) nie pachałabym sie, bo panstwowo nie ma etatów, a na praktykę prywatną ludzie nie maja pieniędzy, chociaż potrzebują (zwłaszcza ci, którzy potrzebują, nie maja pieniędzy).
    • kitka05 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 10:28
      To bardzo trudny temat, zwłaszcza dla osób z forum, które wiedzę na temat Twojej córki mają tylko z kilku napisanych przez Ciebie zdań. Na Twoim miejscu poszłabym z córką do doradcy zawodowego. W szkołach są również organizowane dni, na których można zapoznać się z ofertą szkoły, dowiedzieć jakie są przedmioty i w jakiej ilości. Myślę, że zainteresowania córki też są tu bardzo ważne, bo między gastronomią, fryzjerstwem i pielęgniarstwem jest szalona różnica.
      Co do Technikum Gastronomicznego (nie wiem gdzie mieszkasz), ale w Warszawie na Poznańskiej jest dosyć wysoki poziom. Do tego jest dużo biologii i chemii, z których to przedmiotów Twoja córka nie jest najsilniejsza. Matematyka jest na zdecydowanie niższym poziomie niż w liceach, ale te dzieci również muszą się przygotować do matury, więc nie jest tak, że nic na lekcjach nie robią. Do tego dochodzą przedmioty zawodowe, których też nie jest mało.
      A córka nie musi iść koniecznie na studia, zwłaszcza nie radziłabym na jakieś słabsze, bo w dzisiejszych czasach taki papierek już nie robi wrażenia na pracodawcy. Może wybrać jakieś studium, a potem jak już zacznie pracować dokształcać się na różnych kursach.
      • andaba Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 11:55
        Czytając twój post jakbym o swojej córce czytała. Tez jest uczennica bardzo przeciętną, na studia raczej szans nie ma, nawet to, czy odoła maturze (głównie z matematyki) jest bardzo watpliwe.

        Córka marzy o pracy ze zwierzetami, niestety, miejsce gdzie mieszkamy akurat ani szkoły weterynaryjnej (do której i tak niełatwo sie dostać i poziom wysoki), ani nawet hodowlanej nie ma. Zostają więc zawody które wymieniłaś - fryzjerstwo i gastronomia i między tym najprawdopodobniej będzie wybierać, chyba że zdecyduje sie na którys z zawodów "męskich" (jest niezła jako mechanik smile )

        Na pielęgniarstwo na pewno łatwiej się dostac niz na medycynę, jednak wymaga to profilu biol-chem, który jest dość tudny... Prędzej AWF i fizjoterapia, ale to z kolei jest zawód ciężki, przeznaczony raczej dla baby jak piec.
        • jagabaga92 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 12:01
          > Córka marzy o pracy ze zwierzetami, niestety, miejsce gdzie mieszkamy akurat an
          > i szkoły weterynaryjnej (do której i tak niełatwo sie dostać i poziom wysoki),
          > ani nawet hodowlanej nie ma

          Moja koleżanka, która tez kocha zwierzaki zajmuje sie zawodowo tresurą - złożyła szkółkę. Wiedzie się jej bardzo dobrze. Mieszka na wsi.
        • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 18:50
          A może najpierw zrobić technikum obojętnie jakie, a później technik weterynarii w szkole policealnej? W niektórych zajęcia są zaocznie w weekendy, więc można pracować w wyuczonym wcześniej zawodzie i pieniądze na dojazdy bedą, a po skończeniu zacząć procować w wymarzonym miejscu? A w razie czego zostaje ten zawód zdobyty w technikum.
          • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 21:11
            Obojętnie jakie to może niekoniecznie...
        • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 21:17
          andaba napisała:
          > Córka marzy o pracy ze zwierzetami, niestety, miejsce gdzie mieszkamy akurat an
          > i szkoły weterynaryjnej (do której i tak niełatwo sie dostać i poziom wysoki),
          > ani nawet hodowlanej nie ma. Zostają więc zawody które wymieniłaś - fryzjerstwo
          > i gastronomia
          No i potem może zostać psim fryzjerem wink
      • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 18:45
        Na dni otwarte bedziemy chodzić, ale one są trochę późno, gdyby zdecydować się na liceum, to już od września trzeba mocno przysiąść przy niektórych przedmiotach i troche musimy liste propozycji zawęzić, bo wszędzie nie da się pójść. Wchodze na strony szkoły, czytam, zastanawiam się i muszę poważnie z córka zacząć rozmawiać, bo ona zupełnie się tym nie interesuje, tyle żeby za dużo w szkole nie wymagali, a na ostatnią chwilę nie mozna zostawić decyzji. Studia tylko bezpłatne wchodzą w gre i jeśli już to dające konretny zawód. Szkoła policealna też raczej publiczna, chociaż nawet nie orientuję się jak duże są opłaty w prywatnych, może nie jest tak źle.
        • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 21:33
          Nie studiowałam dokładnie systemu rekrutacji w Trójmieście, ale - że jest to kseon - podejrzewam, że kilka szkół można wpisać - nic więc nie stoi na przeszkodzie, aby wpisać liceum i technikum (albo i dwa technika). Co możesz zrobić teraz, to zajrzeć na stronę rekrutacyjną, pooglądać ofertę szkół i oblężenie poszczególnych klas. A za kilka dni możesz sobie zerknąć, ile punktów było potrzebnych, aby się do tych klas dostać - żeby potem nie okazało się, że do wybranego technikum (albo liceum) nie starczy punktów. I na pewno warto zabrać się za naukę od września, a nie zakładać plan minimum.
          • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 16:32
            Gdybym ja mogła ja jakoś przymusić do nauki, to bym to dawno zrobiła, niestety jeśli się nie chce, bo po co sie wysilić i wystarcza to co jest to nic nie pomoże.
    • lifecolor Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 13:23
      A Technikum Ogrodnicze? Zazwyczaj są różne specjalności-florystyka,architekt krajobrazu, ogrodnik, technik mechanizacji rolnictwa
      • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 18:51
        Zupełnie nie zainteresowania córki. Do roślin nie ma ręki.
    • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 18:57
      Dziękuję za fajne pomysły i rady, coraz bardziej odrzucam pomysł liceum, pozostaniemy chyba przy technikum a później może szkoła policealna w innym kierunku, żeby mieć coś na zapas. Zobaczymy. Muszę poczytać sobie dokładnie strony wszystkich szkół i zmusić córkę do pomyślenia o przyszłości, podjęcia decyzji, bo jeśli będzie chciała porządnie wziąć się do nauki to zastanowimy się nad liceum, nie chcę , zeby mi wyrzucała później, że nie dałam jej szansy.
      • ewa_mama_jasia No tak, bo przejście sie do doradcy zawodowego 28.06.13, 09:00
        boli. Wolisz sama się zastanawiać i doradzić córce na chybił trafił. Ok, Twoja sprawa.
      • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 09:32
        twins00 napisała:

        > Dziękuję za fajne pomysły i rady, coraz bardziej odrzucam pomysł liceum, pozost
        > aniemy chyba przy technikum a później może szkoła policealna w innym kierunku,
        > żeby mieć coś na zapas.
        Nie lepiej liceum + szkoła policealna? Czasowo wyjdzie na mniej więcej to samo, a podejmowanie decyzji o zawodzie rok czy dwa przed wkroczeniem na rynek pracy jest stosunkowo bezpieczne co do możliwości zatrudnienia. Szkoły policealne są zwykle przy technikach uczących danej specjalności więc kadra raczej ta sama.Jeśli córka skończy technikum, a potem, zamiast zdobywać doświadczenie zawodowe, skupi się na zdobywaniu kolejnego zawodu, to może mieć problem z zatrudnieniem w tym 1-szym. Zamiast łapać kilka srok za ogon - lepiej złapać jedną, za to ze złotym pierścionkiem. I koniecznie przejdźcie się do doradcy zawodowowgo (btw córka powinna mieć kogoś takiego w gimnazjum) - może przynajmniej pomoże córce uświadomić sobie jakie są jej mocne strony i jakie zawody mogłaby wykonywać wykorzystując swoje najmocniejsze strony, a nie te najsłabsze. Bo, niestety, ty córce w tym raczej nie pomożesz. Mam wrażenie, że widzisz jej same słabe strony, a mocnych nie widzisz niemal wcale. Gdy już będzie wiadomo w jakim obszarze zawodów się poruszacie - można kombinować, która szkoła lepsza, która bliżej domu, a która daje bardziej perspektywiczny zawód. To, co usiłujesz w tej chwili zrobić to szukanie jakiegoś zawodu czy szkoły a potem przekonywanie córki, że to zawód dla niej. I nie wydaje mi się to najlepszym podejściem - bo łatwiej przegapić coś, w czym twoja córka mogłaby być za kilka lat naprawdę dobra.
    • alin.a136 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 19:32
      Może liceum policyjne? Z tego co czytam to jesteś z północy Polski, więc może to liceum w Malborku wchodzi w grę? Córka sprawna fizycznie więc może dałaby radę. Praca w polcji zawsze jest i będzie.
    • mynia_pynia Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 20:36
      Osobiście znam 3 osoby które w podstawówce nie uczyły się za dobrze lub w ogóle nie chciały się uczyć i skrzydła rozwinęły w szkole średniej. Poszły na studia inżynierskie a teraz sobie dobrze radzą w życiu. 2 Kolegów z pracy i ja.
      Mam koleżankę która się świetnie uczyła a poszła do technikum kosmetycznego (to było dobre 15 lat temu) i wszyscy się bardzo dziwili, obecnie dziewczyna jest po studiach "jakiegoś odłamu medycyny" ma swój gabinet i wstrzykuje ludziom botoks wink.
      • mynia_pynia Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 20:38
        Zapomniałam o najważniejszym jeden z kolegów kończył jedno z najlepszych liceów we Wrocławiu (dostał się do niebo bo wówczas były jeszcze egzaminy) a drugi kolega i ja kończyliśmy technika.
        • verdana Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 27.06.13, 23:07
          Trochę mnie przeraża takie wybieranie dziecku zawodu... Jeszcze rozumiem wspólny wybór technikum czy liceum, ale jednak decydujący głos musi mieć dziecko - bo jego to dotyczy. No a juz planowanie, co bedzie za lat cztery, po maturze - to kosmos - za cztery lata decyzja będzie należała wyłącznie do córki.
          Mój syn ze średnią w podstawówce coś około 3,2 bez problemu skończył studia, dostał sie na doktoranckie...
          • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 10:42
            To chyba bardziej chodzi o podpowiedzenie dziecku. Tyle że "dziecko" pewnie niemal wszystko łyknie , a mama upierała się na razie przy zawodach "okołomedycznych" , odrzucając te związane z przedmiotami , które młoda bardziej preferuje , bo "zawód męski"/"czy rynek wchłonie"/"i tak nic z matematyki nie umie"
          • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 16:30
            Na razie mi dziecko się wcale nie interesuje jaka szkoła, więc bedę musiała ja do wyboru przymusić i coś podpowiedzieć, wszystkiego nie da sie wybrać w rekrutacji, na cos trzeba postawić, co bedzie najlepsze. Moja córka nie ma swojego ulubionego przedmiotu, w niczym się nie wybija i nic jej specjalnie nie interesuje w szkole, uczy sie tak żeby się za duzo nie narobić, nie bardzo ma motywacje, żeby się do czegoś przyłożyć, książki to wróg, jeśli do tej pory tak ma, to kiedy jej się odmieni?
            • tawananna Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 16:43
              > moja córka nie ma swojego ul
              > ubionego przedmiotu, w niczym się nie wybija i nic jej specjalnie nie interesuj
              > e w szkole, uczy sie tak żeby się za duzo nie narobić, nie bardzo ma motywacje,
              > żeby się do czegoś przyłożyć, książki to wróg, jeśli do tej pory tak ma, to ki
              > edy jej się odmieni?

              Eee tam, wcześniej pisałaś, że matematykę i geografię w miarę lubi. Nie sądzę, żeby powodem byli tylko mało wymagający nauczyciele. A w szkole często, niestety, mało co jest szczególnie interesujące. Próbowałaś np. podsunąć jej ciekawe książki z geografii (ale nie repetytoria czy podręczniki) albo - skoro za czytaniem się nie przepada - np. filmy dokumentalne czy reportaże filmowe z podróży? Może ciekawe strony internetowe? Albo czasopisma? Może są jakieś ciekawe (i niedrogie lub bezpłatne) zajęcia czy festiwale w wakacje? Nawet jeśli ileś propozycji się jej nie spodoba, warto podsuwać różne materiały i pomysły do skutku. Jeśli szkoła do tej pory nie zdołała jej zainteresować, nie ma co czekać, aż się coś samo "odmieni", bo i jak?
            • jakw Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 17:44
              twins00 napisała:

              > więc bedę musiała ja
              > do wyboru przymusić i coś podpowiedzieć,
              Podpowiedzieć - tak. Ale nie przesadzaj z tym przymusem. W każdym razie dziewczę musi się przynajmniej zdecydować, które przedmioty woli mieć rozszerzone, które ewentualnie może, a które zdecydowanie nie.
    • janka345 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 09:33
      W/g mnie z Twojego opisu wyłania się idealny geodeta. Możliwe, że córka w ogóle nie zna takiego zawodu, może przejrzy sobie progi i przedmioty punktowane w jakimś technikum geodezyjnym. Jest sprawna fizycznie, skrupulatna w liczeniu, lubi geografię. Po technikum i 6 latach praktyki w zawodzie może zdawać egzaminy. Geodeta z powyższym egzaminem państwowym, to bardzo szanowany zawód. Może też iść potem na studia geodezyjne lub pozostać technikiem geodetą. Mój syn kiedyś myślał o tym zawodzie, bo bardzo lubi geografię, tylko, że on przestraszył się trochę matematyki - jest mało ,,ścisły''.
    • tawananna Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 12:01
      Przede wszystkim: naprawdę warto iść do doradcy zawodowego!

      Przy wyborze szkoły/studiów/zawodu warto wziąć pod uwagę predyspozycje, a nie tylko nasze wyobrażenia o sytuacji na rynku pracy (która za te 4-5 lat i tak częściowo się zmieni).

      Matematyka, geografia, WOS, informatyka i sport - to mocne strony Twojej córki. Kierowanie jej w stronę biologii i chemii (czy to na profil biol-chem do liceum, czy to do techników, gdzie właśnie na te przedmioty kładzie się nacisk) nie będzie z korzyścią dla jej perspektyw zawodowych. Na dodatek w ten sposób dziewczyna może stwierdzić, że jest beznadziejna we wszystkim, co robi, i zupełnie się zniechęcić - przez co nie osiągnie tego, na co byłoby ją stać.

      Banały piszę, ale: nie trzeba mieć średniej 5.0 i być klasowym prymusem, żeby znaleźć dobrą pracę i być w niej dobrym. I odwrotnie - dobre wyniki w szkole nie muszą przełożyć się na sytuację zawodową czy satysfakcję z pracy.

      Poza tym: dla Ciebie praca np. księgowej może być nie nudna i nie do zniesienia, ale nie znaczy, że będzie tak dla Twojej córki (której może z kolei zdecydowanie nie odpowiadać zawód dla Ciebie interesujący).

      Nie odrzucałabym z góry ewentualnych płatnych studiów albo bezpłatnej nauki na drugim końcu Polski - znam wiele osób w niełatwej sytuacji finansowej, które dały radę połączyć naukę z pracą.

      A z językami obcymi warto pomóc córce - kiepskie oceny z języków na etapie podstawówki czy gimnazjum nie są wyrokiem i nawet nie muszą świadczyć o braku zdolności językowych. Pomóc można nawet bez dodatkowych wydatków - w Internecie nie brak bezpłatnych materiałów do nauki języka, a do tego można korespondować z rówieśnikami z drugiego końca świata, można zachęcić do słuchania i tłumaczenia sobie tekstów piosenek itd. - wszystko to jest o wiele łatwiej dostępne niż przed laty.
      • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 28.06.13, 13:05
        Otóż to: koncentrować się na tym, w czym dziecko jest mocne, a nie na tym - czego nie umie.
        Doradca zawodowy jest moim zdaniem konieczny - mam wrażenie, że mamie trochę brak takiego obiektywnego, zdrowego dystansu do zdolności córki (wiem, że to trudne), poza tym nie wiem, czy człowiek nie ma tendencji do narzucania dziecku zawodu, w którym sam czułby się dobrze (albo tak mu się wydaje).
        Teraz można zorientować się w ofercie szkół, zasadach rekrutacji, oblężeniu poszczególnych szkół i zapewne progach - trójmiejski kseon działa i część informacji jest dostępna, a część pewnie wkrótce będzie.
        We wrześniu zapędzić trochę dziecię do nauki - nawet jeśli dziecko nie jest super zdolne językowo, można poszukać materiałów w internecie, a przede wszystkim - przypilnować,żeby uczyło się słówek i odrabiało prace domowe. Można też zakupić różne skrypty powtórkowe dla gimnazjalistów i po prostu nakłonić dziecko do powtórek i przerabiania. Oraz ćwiczenia pisania testów, jeśli jej to nie idzie. Trening czyni mistrza. wink
        Po sugestiach doradcy, po próbnych egzaminach i oszacowaniu punktów, po dniach otwartych w szkole- dziecko może wybierać szkołę. Oczywiście w porozumieniu z rodzicem., wszak to on musi złożyć jeden z podpisów...
    • twins00 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 29.06.13, 19:30
      Dziekuję jeszcze raz, wszystkie rady biorę do serca i działam, na wakacje daję sobie czas na rozszyfrowanie wszystkiego, ofert, rekrutacji i przedstawienie wszystkiego córce, rozmowy z nia i doradcę w poradni lub gdzieś indziej, a poźniej dowiem się jeszcze o doradcę w szkole czy coś bedą w tym temacie robić, pogonię córkę do nauki i zobaczymy, może coś się wyklaruje konkretnego z jej strony, decyzje będzie trzeba podjąć jakieś jak przyjdzie czas, ale na razie daję córce czas na przemyślenie.
      • verdana Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 03.07.13, 13:20
        Daj jej lepiej trzy lata - po liceum jest sporo bardzo dobrych szkół policealnych. To znacznie lepsze niz wybieranie zawodu na chybił-trafił. Nie mówiąc już o tym, zę znacznie atwiej zdać maturę po liceum niż technikum - nie jestem przeciwniczką techników , mój syn skończył liceum zawodowe, ale tylko wtedy, gdy dziecko samo wie, czego chce. Inaczej to mogą być stracone cztery lata i dodatkowy problem.
        Poza tym wyjatkowo nie wierzysz w swoje dziecko i to jest problem fundamentalny. 30 punktów z egzaminu do gimnazjum to sporo powyżej średniej. 4, 1 nawet w słabym gimnazjum to też przyzwoita średnia. 15-latka, której nie chce się uczyć śmiertelnie nudnego programu gimnazjum to norma. Uwierz, że Twoja córka nie jest słabą uczennicą, być moze jest tylko znudzoną uczennicą.
        • morekac Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 15.07.13, 12:37
          Tak a propos wyboru zawodu
          Kilka cytacików:
          Po wyższej uczelni ryzyko bezrobocia jest zdecydowanie mniejsze. A najlepiej niech skończy studia, a potem przyuczy się do zawodu. - Fach w ręku to cenna rzecz, ale badania pokazują, że ludzie z wyższym wykształceniem na rynku radzą sobie lepiej, mają strategie poszukiwania pracy i rzadko są długotrwale bezrobotni

          Cały tekst: poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,14276428,Po_jakich_kierunkach_nie_ma_pracy__Bedziecie_zaskoczeni_.html#LokKrajTxt#ixzz2Z6pjiuaT

          O tym, że opłacalne jest kierowanie się zainteresowaniami - a nie reklamowaną pewnością zatrudnienia - świadczyć mogą dane z UAM

          Cały tekst: poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,14276428,Po_jakich_kierunkach_nie_ma_pracy__Bedziecie_zaskoczeni_.html#LokKrajTxt#ixzz2Z6q51Bex
    • jotde3 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 10.07.13, 08:44
      pamietam że też miałem trudności z wyborem zawodu . bo robić to ja chciałem NIC smile
      ale chciałem/musiałem zarabiać . może ta perespektywa uaktywni córke do działania w kierunku wyboru zawodu i lepszej nauki ? niech myśli o celu . ja ocknełem sie dopiero po liceum .
    • tititu Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 24.07.13, 17:07
      Przebrnęłam przez wątek i mam 2 propozycje: rachunkowość lub spedycja/logistyka. Co do pierwszego to moją wątpliwość budzi jednak poziom matematyki w szkole Twojej córki. Może się z rachunkowością męczyć nieco, chociaż jak jest pilna to raczej nadrobi tematy i da radę. To naprawdę nie jest dla tytanów! I nie trzeba iść na studia, można ją robić małymi kroczkami.
      Spedycja/logistyka też nie wygląda mi źle. I zapotrzebowanie na nią będzie jeszcze długo. Nie wiem czy są takie technika profilowane czy dopiero szkoły policealne/licencjaty. Do spedycji wystarczy sprawne liczenie, znajomość topografii, średnia znajomość jezyków (w miarę dobrze 1, 2 - komunikatywnie).
      Odradzałabym fizjoterapie i wszystkie te pielęgniarskie, bo z Twoich wypowiedzi nie wynika mi, że dziewczyna ma chęci uczyć się tak ostro, konkurować i poświęcać zdrowie (to męczące również fizycznie zawody).
      Fryzjerstw i gastronomię zostawiłabym na rezerwę.
    • domek335 Re: wybór zawodu, szkoły po gimnazjum 11.02.15, 16:47
      Jak szkołę wybrać po gimnazjum? W jaki sposób mogę ocenić jakie predyspozycje zawodowe ma moje dziecko? z tymi i podobnymi dylematami zapraszam wszystkich rodziców do doradców zawodowych właśnie. Warto zainwestować w przyszłość naszych dzieci, w końcu od satysfakcji z pracy zależy nasze ogólne zadowolenie z życia.

      Zapraszam na konsultacje w Krakowie - justyna.doradca@op.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka