Dodaj do ulubionych

Gimn. korekcyjna w szkole w czasie lekcji dziecka

12.09.13, 19:41
Dziecko ma skierowanie na gimnastykę korekcyjną (szkoła takie wymaga). W szkole taka gimnastyka jest prowadzona. W tym roku dwa razy w tygodniu. To jest tylko dla klas 1-3. I nie dość, że jest w innym budynku, do którego trzeba kawałek dojść to jeszcze jest w takich godzinach, w których córka ma akurat lekcje.

W zeszłym roku normalnie chodziła, a teraz takie coś.

Warto się dopytywać, rozmawiać czy nie, czy nic nie wskóram? Z wychowawcą nie mam co gadać, powiedziała mi, że w takich godzinach jest i tyle (to nie wychowawca prowadzi te zajęcia). Czy iść do dyrekcji, która pewnie powie, że tylko takie godziny pasują. Macie jakieś argumenty, co powiedzieć. Szkoda mi tych zajęć. Córka ma krzywe nogi i na pewno by jej się to przydało.
Obserwuj wątek
    • ga-ti Re: Gimn. korekcyjna w szkole w czasie lekcji dzi 12.09.13, 20:45
      U syna gimnastyka korekcyjna zawsze po lekcjach, czasem trzeba godzinę poczekać, ale dzieciaki są podzielone na mniejsze grupki i w zasadzie czekają te, które chodzą do świetlicy.
      Ja bym jednak zapytała, co macie robić w takiej sytuacji, przecież nie będziesz dziecka dwa razy w tygodniu przez cały rok zwalniała z zajęć, a później w domu nadrabiała zaległości.
      • monikaa13 Re: Gimn. korekcyjna w szkole w czasie lekcji dzi 12.09.13, 22:54
        Wychowawca absolutnie nie dopuszcza zwolnienia z lekcji, no i ja też oczywiście ni ebędę zwalniała.

        Dodam jeszcze, że gimn. jest 2 razy w tyg. ale dziecko może uczęszczać tylko raz. Gimn. zaczyna się o 12 i myślę, że to ma związek z tym, że zerówki konczą o tej porze i nie chcą, żeby dzieci czekały - nie wiem lub pani nie chce się czekać godz. bo to w zeszłym roku prowadziła pani z zerówek.

        No pójdę jutro ale nie jest z tych "szalonych" mam i nie wiem co wskóram.
        • 77kunda Re: Gimn. korekcyjna w szkole w czasie lekcji dzi 13.09.13, 06:30
          idź do dyrekcji powiedź że plan zajęć korekcyjnych powinien być dostosowany do wszystkich klas I-III a wcześniej sprawdź jak te klasy kończą i czy też maja taki problem bo jeśli problem dotyczy więcej dzieci to wygrasz jeśli tylko twojego to mogą nie zmienić godzin gimnastyki
    • monikaa13 Re: Gimn. korekcyjna w szkole w czasie lekcji dzi 13.09.13, 08:29
      Byłam u dyrekcji i nie ma możliwości zmiany godzin. Po pierwsze szkoła nie ma obowiązku robić gimn, korekcyjnej dla klas 1-3 i robi to tylko z "dobroci", po drugie inna godzina kolidowała by z planem innych uczniów. Części pasuje, części nie - lekcje odbywają się dwuzmianowo.

      Pani od gimn. konczy codziennie o 12 dlatego o tej godz. jest gimn.

      Jedynym wyjściem jest załatwienie specjalnego orzeczenia z poradni pp o kształceniu specjalnym, na którego podstawie ortopeda wyda skierowanie na takie zajęcia - wtedy miałaby zaj. dwa razy w tygodniu indywidualnie.

      Nie wiem czy jest sens tego? Nigdy nie byłam w takiej poradni, nie wiem co oni mają do krzywych nóg, nie wiem co tam się robi, ile to trwa i czy warto?

      Poradźcie coś.
      • monikaa13 tylko rewalidacja 13.09.13, 08:30
        chodzi o orzeczenie o rewalidacji
    • budzik11 Re: Gimn. korekcyjna w szkole w czasie lekcji dzi 13.09.13, 10:28
      Nie przeceniałabym tych zajęć. Moja córka chodziła rok, w drugiej klasie mi już nie pasowało ze wzgl. logistycznych, wypisałam ją. Córka i tak ćwiczy codziennie w domu 20 minut, systematycznie i obowiązkowo, uważam, że niewiele traci z braku korektywy w szkole. Zawsze możesz zapytać osobę prowadzącą te zajęcia, jakie ćwiczenia zaproponowałaby twojemu dziecku i niech robi je w domu - codzienne ćwiczenie w domu będzie bardziej sensowne dla niej niż 45 minut raz w tygodniu.
      U nas korektywa jest przed lekcjami, ale np. u syna pokrywa się z dodatkowymi zajęciami (on akurat chodzi na matematykę) i pani powiedziała, że z czegoś musimy zrezygnować. Rezygnujemy z korektywy.
      • monikaa13 Re: Gimn. korekcyjna w szkole w czasie lekcji dzi 13.09.13, 10:33
        Uważam podobnie, jednak ciężko zmusić dziecko do pracy w domu. Często brakuje nam czasu jednak, a musimy ją pilnować, bo niestety sama nie będzie ćwiczyła.

        Nosi specjalne wkładki do butów. Kiedyś ćwiczyliśmy codziennie, potem urodziła się mała i jakoś tak przestaliśmy. Chyba musimy wrócić do tego, bo zgadzam się, że może codzienne ćwiczenia w domu dokładne i sumienne dadzą więcej niż te 45 min. raz w tygodniu.

        Ale i tak zła jestem. Część chodzi, część nie.
        • budzik11 Re: Gimn. korekcyjna w szkole w czasie lekcji dzi 15.09.13, 14:05
          monikaa13 napisała:

          > Uważam podobnie, jednak ciężko zmusić dziecko do pracy w domu. Często brakuje n
          > am czasu jednak, a musimy ją pilnować, bo niestety sama nie będzie ćwiczyła.

          Wystarczy być systematycznym, stanowczym i konsekwentnym. Mojej córce tez się to nie podoba, mnie brak konsekwencji, często bym odpuszczała, ale mąż jest twardy i nie ma z nim dyskusji. I dobrze, że jej pilnuje, dzięki temu jakieś efekty można osiągnąć. To nie dziecko ciężko zmusić, tylko siebie do pilnowania dziecka tongue_out
      • ga-ti Re: Gimn. korekcyjna w szkole w czasie lekcji dzi 13.09.13, 10:56
        Po zastanowieniu, muszę Cię poprzeć, faktycznie, cuda po gimnastyce korekcyjnej w szkole raczej nie nastąpią uncertain
        Syn miał z 3 różnymi nauczycielami do tej pory i jeden był faktycznie przygotowany do zajęć, proponował różnorodne ćwiczenia dostosowane do różnorodnych potrzeb dzieciaków. Dwóch pozostałych trochę się migała, ot ćwiczenia takie popularne, nierzadko po połowie lekcji zwykłe gry zespołowe.
        • aga_sama Re: Gimn. korekcyjna w szkole w czasie lekcji dzi 14.09.13, 23:57
          O jessu
          Twoje dziecko musiałoby mieć duże problemy, żeby dostać orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego na niepełnosprawność ruchową.
    • angazetka Re: Gimn. korekcyjna w szkole w czasie lekcji dzi 15.09.13, 21:41
      > Warto się dopytywać, rozmawiać czy nie, czy nic nie wskóram?

      Poczekaj, niech ja zajrzę w moją szklaną kulę...
      Jasne, że dopytać się warto, niczym nie ryzykujesz przecież, a może się okazać, że na poziomie dyrekcji problem jest do rozwiązania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka