Dodaj do ulubionych

Tablet dla 9-latki

15.01.14, 23:22
Czy wasze dzieci mają tablety, korzystają?
Bo dziś zadzwonił do mnie konsultant oferując tablet, juz miałam go spławić, ale zobaczyłam że dziecko się na mnie patrzy błagalnym wzrokiem.
No i wyszlo, że ona chce taki tablet, chociaż nie bardzo jest w stanie powiedzieć po co jej takie coś.

Ja rozumiem, gdyby była starsza, no to np przydałoby się jej na studiach. Ale jest w 3 kl podstawówki. Widziałam, że inne dzieci mają (i to też jest argument młodej, że mają inne dzieci). Ale wcale mi się to nie podoba, że dzieciaki przynoszą do szkoły, chwalą się. Na pewno nie pozwole nosić do szkoły. A kupić po to, żeby mogła pochwalić się przed dziećmi - na pewno nie!

Mąż też jest na tak, mówi że można taki tablet wykorzystywać do nauki (taaaaa już to widzę), do czytania e-booków (moja czyta dużo, ale wolę żeby czytała tradycyjne książki, niż psuła sobie oczy), do gier (no właśnie chyba o to tu chodzi).

Przychodzi do nas pani ucząca angielskiego no i pani ma właśnie tablet, który wykorzystują na lekcji (pani puszcza piosenki, ma różne aplikacje do nauki języka). Młoda jest zachwycona tym tabletem, zawsze prosi, czy może włączyć aplikacje itp. I widac, że chciałaby mieć swój.

Poradźcie co robić? Kupić? Bo z jednej strony dziecko się ucieszy, ale z drugiej strony nie za bardzo widzę sens, zwłaszcza że mamy laptopy. Ale może ja jestem staromodna i nie nadążam za nowinkami (tak mi szanowny małżonek powiedział, że trzeba iść z duchem czasu). No i oczywiście tablet jest za 1 zł, ale potem trzeba placic abonament, więc to byłby kolejny abonament do płacenia.

Napiszcie, czy wasze dzieciaki maja takie cudo (mówię o małych dzieciach, bo pewnie starszym się przydaje)? Korzystają? Są jakieś fajne aplikacje, które można ściągnąć (chodzi mi o edukacyjne)? Czas mam do jutra wieczorem, bo jutro wieczorem ma dzwonić konsultant.


Obserwuj wątek
    • andaba Re: Tablet dla 9-latki 15.01.14, 23:31
      Nie, nie mają.

      Ma moje 17-letnie dziecko i "przydaje" mu sie do grania w angry birds i w plemiona.

      Dla mnie to gadżet niepotrzebny, ale ja tez staromodna jestem.

      Jakos nie bardzo wierzę w to, ze dzieci sie uczą np. języka z takiego tableta, moim to sie nawet plyty z podręcznika nie chce odsłuchać.
    • minka-m Re: Tablet dla 9-latki 15.01.14, 23:38
      Witam. Moje dzieci mają tablety ( 10 i 9 lat). Jeżeli jest coś potrzebne do szkoły to szukają na zwykłym kompie bo lepiej widać (zamiast monitora duży telewizor). Tablety są kupione bez abonamentu, działają na wi-fi czy jakoś tak (sad ) i nie trzeba płacić kolejnego internetu. Zdarza się,że szukają coś na tabletach ale to wtedy gdy nasz jest zajęty i dlatego prosili o dokupienie klawiatur. Kiedyś tylko grali w gry ale teraz coś tam więcej szukają, piszą do znajomych czy oglądają jakieś filmiki. Tabletów do szkoły nie noszą tak jak i telefonów. Jeżeli córka pragnie mieć tablet i mąż też jest za tym to raczej bym kupiła.
      • shisha.pl Re: Tablet dla 9-latki 15.01.14, 23:57
        Ja do staromodnych nie zaliczam się, ale osobiście nie widzę sensu kupowania tabletu. A to, że inni mają to jak dla mnie żaden argument... Uważam, że komputer, i telefon to jest wystarczająco dla dzieciaka w wieku 9 lat. Mam syna 8-letniego i na szczęście udało mi się nauczyć go, że nie interesuje nas co kto ma, nas ma interesować co my mamy, co nam jest potrzebne a nie co komuś. A ślepe podążanie za modą jest bez sensu najmniejszego. Inni ciągle będą mieli coś coraz to nowszego, lepszego-czy to znaczy, że moje dziecię lub ja mam chcieć to coś tylko dlatego, że ktoś to ma? smile
        • kwiat_w_kratke Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 00:52
          He he. Też dzwonił do mnie niedawno konsultant, oferując tablet za 1 zł, ale ja nie mam zamiaru płacić abonamentu, mamy telefony na karty i nam to wystarcza.

          Natomiast jeśli chodzi o sam gadżet. Moja najstarsza córka (prawie 11 lat) ma swój tablet, kupiła go sobie sama jakiś czas temu za pieniądze z urodzin i ze stypendium naukowego. Jej pieniądze, ok., w porządku. Wykorzystuje go właściwie jedynie do grania, czasami słucha jakiejś muzyki, robi zdjęcia, nagrywa filmiki - po prostu zabawa. Jest masa gier do ściągnięcia gratis, niektóre są fajniejsze, mniej lub bardziej edukacyjne, niektóre są dwuosobowe, wtedy nawet ja z nią gram. Do czytania nie używa, bo od dłuższego patrzenia bolą oczy. Do nauki - zapomnij. Ma laptopa, w którym znacznie wygodniej się poruszać, lepiej wszystko widać itp. Do szkoły nie bierze, wystarcza jej komórka.
          Dla mnie taki tablet jest zupełnie zbędną zabawką.
    • annabetka Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 01:17
      Moja ma tableta jak miała 6-7 lat.Służy jej generalnie do gier ,ale często słucha muzyki,jak czegoś nie rozumie..uczymy ją szukać info w necie....nie nie! Tablet nas nie zastępujebig_grin Ale czasem pada pytanie "Tatoooo a żółw zmienia skorupę?" i tu pada odpowiedź "nie wiem dziecko ale masz internet sprawdź sobie" smile Oczywiście komputer też jest do jej dyspozycji ale jej prywatny tablet bardzo nam ułatwia życie bez okupowania komputerasmile
    • valtho Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 01:23
      8 latka i 6 latek mają dostali właśnie od Mikołaja smile
      Czy racjonalne i potrzebne? Wątpię smile
      Czy sprawia radość i zachwycił dzieciaki? Tak!
      Dostali, bo miałam ochotę sprawić im przyjemność.
    • mama_kotula Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 01:55
      > Czy wasze dzieci mają tablety

      Nie.

      > korzystają?

      Tak. Z racji wykonywanej pracy mamy w domu kilka tabletów, różne modele. Dzieci wykorzystują je do tego, do czego tablety są najlepsze - czyli do grania. Niemniej rzadko, bo nie ma na to zbyt wiele czasu, są treningi, są zajęcia dodatkowe, są planszówki, które dzieci moje preferują. Córka wykorzystuje czasem ipada jako odtwarzacz muzyki z iTunes, szczególnie jak przyjdą koleżanki.

      Osobiście uważam, że do przeglądania netu wygodniejszy jest zwykły komputer (nie znoszę klikać w linki na ekranie dotykowym), zaś do czytania ebooków - dedykowany czytnik, z kolei do nauki - książki (ale ja w tym przypadku od jakiegoś czasu straszna konserwa jestem tongue_outtongue_out). Na tablecie można od biedy obejrzeć odcinek serialu, jest to dość wygodne jak np. w kuchni doglądasz patelni wink.

      Nie kupiłabym tabletu na własność dziecka, zastanowiłabym się nad tabletem jako urządzeniem "rodzinnym" (na tej samej zasadzie, jak urządzeniem rodzinnym jest telewizor, kino domowe, lodówka i pralka wink).

      I tak, są aplikacje edukacyjne, jest tego masa. Są aplikacje terapeutyczne np. dla autystów (m.in. takich produkcją się zajmuję). Przy czym nie łudź się, że twoje dziecko będzie na tablecie się uczyć - tak, przez pierwszy tydzień, jak jej pociągniesz apki do nauki języków czy inne flashkarty, to będzie w to klikać. Ale to na początku, potem będzie oglądać filmy na youtube i hodować, za przeproszeniem, kupę zwaną Pou, bo wszystkie dzieciaki w klasie to hodują big_grin. I nie ma w tym nic złego, przy czym ja stawiam na umiar, umiar we wszystkim, a w szczególności w korzystaniu z elektroniki.


      Rada taka - nie kupuj tego samsunga (bo proponują ci samsunga, prawda?) w playu czy innej sieci, kup go na allegro bez abonamentu, wyjdzie w ogólnym rozrachunku dużo taniej wink.
    • srubokretka Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 04:22
      Niecale 2 miesiace temu kupilismy 6latce samsunga. Pierwszy minus: w porownaniu z mac samsung ma niewyrazna trzcionke. I to go dyskwalifikuje. Obserwowalam mala przez ten czas. Jak czula moj wzrok na sobie, to bawila sie aplikacjami do nauki liczenia. Rzeczywiscie coraz lepiej jej szlo. Dodawanie, jak i odejmowanie.... Wiec super, bo w szkole dodaja i odejmuja do 20. Tylko , jak w okolicy byl tylko tata, to zaczynaly sie gry, a na to moim zdaniem za wczesnie. Mielismy mozliwosc oddania go i skorzystalismy kilka dni temu z tego. Dzis przy odrabianiu lekcji, pytam sie jej ile to jest 10-6 , a ona mi na to, ze 7. Moge sie zalozyc, ze gdyby tablet sie o to zapytal, to by wiedziala wink Dlatego wiem, ze jeszcze na tablet za wczesnie i nie ma co sie oszukiwac. Nie ma to jak liczydlo, kartka i olowek do reki przy uczeniu sie podstaw. Przynajmniej w naszym przypadku.

      Jezeli corka ma dostep do komputera w domu, to jej powinno wystarczyc. Pamietaj jeszcze o tym, zeby sprawdzic na wlasne oczy , co chca ci wcisnac. Dziecko trzyma tablet ok 30 cm od oczu i za czesto ich nie odrywa, nie mruga powiekami czesto.
    • nchyb Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 06:56
      Mam dziecko starsze (13 lat), tablet ma od3 tygodni (Święta).
      Znam dziecko mające 3 lata i tablet mające.

      Moim zdaniem na razie tablet jest rozrywką, wyłącznie w tym celu służy jako kolejny gadżet zabawka.
      Nie jest niezbędny. Można doskonale bez niego żyć.

      Ale jestem przekonana, ze za kilkanaście lat tablet stanie się tym samym, czym obecnie jest telefon. A kilka, kilkanaście lat później będzie już niezbędną oczywistością i nikt poza babciami i dziadkami nie będzie mówił o zabawce, bo stanie się on elementem codziennego życia, wykorzystywanym przez wszystkich niemal od początku.

      I za te 30-40 lat dziecko z niedowierzaniem będzie nas pytać, babciu, dziadku, wtedy naprawdę nie było tabletów? Ta jak ty... i tu będzie coś, do czego wtedy już ten tablet, czy inny elektroniczny gadżet będzie niezbędny...
      Ale na razie to głównie zabawka. Dla mnie w codziennej obsłudze komputer wygodniejszy, dotykowe ekrany w telefonie mnie nie kręcą, ale dla moich dzieci to telefon z klawiaturą to już przeżytek smile
      Taki znak czasów, które nadchodzą i znów nadejdą.
      Na pociechę dodam, że pewnie za kilkadzieści/kilkadziesiąt lat nasze wnuki na jakieś nowinki jako dorośli też psioczyć będą, a dla ich dzieci i wnuków to będzie oczywistość smile
      • nchyb Re: Tablet dla 9-latki 04.02.20, 15:16
        >>Ale jestem przekonana, ze za kilkanaście lat tablet stanie się tym samym, czym obecnie jest telefon

        he, he, no i nie wiem, czy się myliłam, czy nie smile
        Tablety już nie są oczywiste, ale po 6 latach: tabletów jako takich mało kto chyba używa, ale za to prawie wszystkie telefony zmieniły się w smartfony i pełnią jednocześnie te same role i telefonów i tabletów jednocześnie big_grin
    • stillgrey Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 08:28
      Moj 7latek dostal tableta na gwiazdke, ale jest to tak naprawde bardziej moj sprzet, ktory mu udostepniam pod scislym nadzorem i dopiero kiedy odrobi lekcje etc.
      Tablet przydaje sie w poczekalni u lekarza, w dluzszych podrozach samochodem, czasem ogladamy sobie na nim filmy w lozku (jest wygodniejszy od laptopa). Syn slucha na nim muzyki, gra w gry edukacyjne, glownie matematyczne i do angielskiego, angry birds itp takze, ale staram sie ograniczac. Tablet sluzy nam jako budzik, kalendarz, mi jako wskaznik salda w banku, krece nim filmiki na treningach karate.
      Szczerze nie wyobrazam juz sobie bez niego zycia.
      Syn moze korzystac z tabletu jedynie z wylaczonym wi-fi, poniewaz za latwo go zawirusowac nawet z zainstalowanym antywirusem.
      Mamy asusa google nexus 7 II i bardzo go polecam, ekran jest jak zyleta.
    • shisha.pl Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 08:37
      Uważam, że wszelkie gadżety elektroniczne to pożeracze czasu, wolę gdy syn czyta książkę-przynajmniej wzbogaca słownictwo, utrwala sobie pisownię, itd. smile To jest o wiele korzystniejsze dla niego.
      • verdana Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 09:44
        Tak, a dziecko posiadajace czytnik ebooków oczywiście czytajac niczego sobie nie wzbogaca...
        Filmy to też nie jest część kultury.
        Rozumiem, ze czas wolny Ty też spędzasz jedynie na zajęciach edukacyjnych i sprzataniu? Bo, jak rozumiem , Twoje dziecko nie ma czasu wolnego, ma go spędzać jedynie na wzbogacaniu słownictwa i uczeniu sie ortografii, przy pomocy - o zgrozuo - literatury pisanej dla rozrywki, nie dla celów edukacyjnych. Korzystne dla dziecka jest spędzać część czasu tak, jak lubi.
        Ps. Tablet uwazam za zbędny, mój syn, lat 19 odmówił, gdy chciałam mu tablet kupić. Natomiast komputer jest absolutnie niezbędny
        Ps2. Mój syn, słaby z angielskiego, nauczył sie jezyka grając. Sórka, słaba z angielskiego - oglądając filmy. Tak na marginesie.
        • mama_kotula Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 09:52
          "Tak, a dziecko posiadajace czytnik ebooków oczywiście czytajac niczego sobie nie wzbogaca... "

          Verdano, z moich obserwacji wynika, że ludzie nie zaliczają czytnika do elektroniki smile
          Popularny jest np. trend usuwania elektroniki (telefon, TV, tablet) z sypialni - spora cześć znajomych tak zrobiła, niemniej czytnik traktuje po prostu jak książkę, wiec jak najbardziej dla ksiazki miejsce w sypialni jest smile
          • jakw Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 19:25
            mama_kotula napisała:

            > "Tak, a dziecko posiadajace czytnik ebooków oczywiście czytajac niczego sobie n
            > ie wzbogaca... "
            >
            > Verdano, z moich obserwacji wynika, że ludzie nie zaliczają czytnika do elektro
            > niki smile
            Ja zaliczam wink
      • mama_kotula Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 09:47
        "Uważam, że wszelkie gadżety elektroniczne to pożeracze czasu, wolę gdy syn czyta książkę-przynajmniej wzbogaca słownictwo, utrwala sobie pisownię, itd. smile"

        Ogólnie się zgadzam, niemniej nie lubię przeciwstawiania czytania książek jakiejkolwiek innej formie rozrywki, a w szczególności korzystaniu z elektroniki. Bo tu jest dość cienka granica, łatwo jest wzbudzić w dziecku przekonanie, że czytanie to kara, w momencie kiedy dziecko chce grać i zawsze pada "poczytaj zamiast tego" pojawić sie moze negatywne postrzeganie czytania.
        Ja wolę, kiedy moje dzieci oprócz bawienia sie tabletem jeżdżą na rolkach, grają w hokeja, lepią z modeliny, budują z klocków, sklejają modele, grają na instrumentach, wychodzą się bawić na dwór z kolegami, rysują, gadają i czytają. Lubię różnorodność i zachowanie zdrowych proporcji miedzy wszystkim. I kiedy córka całymi dniami siedzi i czyta, staram się, o zgrozo wink, jednak delikatnie namawiać np. do wspólnego wyjścia na dwór czy pogrania w planszówkę.

        Bo czytanie tez moze byc pożeraczem czasu.
    • agni71 Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 10:43
      Moja 9-latka jeszcze nie ma, ale pewnie dostanie (przy finansowym wkładzie własnym) na koniec tego roku szkolnego (IV klasa).

      Na takiej samej zasadzie tablet dostała w zeszłym roku na koniec IV klasy obecna 11-latka, więc gwoli sprawiedliwości młodszą też pewnie zaopatrzymy w ten sprzęt (chyba, że nie będzie chciała, ale myslę, że tak, bo chętnie pożycza od starszej siostry).

      Tablet słuzy głównie rozrywce, rzadziej wyszukiwaniu informacji (jednak wygodniejszy do tego laptop). Ostatnio przydał się e-podręcznik do matematyki sciągnięty na tablet, bo trzeba było powtórzyć przed sprawdzianem, a córka przypadkiem zostawiła podr. i zbiór zadań w szkolnej szafce. Na swoim tablecie córka kontaktuje się też mailowo czy przez FB z koleżankami i kolegami z klasy, a także z babcią i innymi członkami rodziny.

      Tablet przydaje się bardzo do zabicia nudy w poczekalni u lekarza i przy innych tego typu okazjach. Jak dla mnie jest dośc ciężki (duzo cięższy np. od mojego Kindle's), ale za to cieńszy od książki, stąd poręczniejszy do zabierania ze sobą w różne miejsca.

      Ksiązek na tablecie nie czytają, bo to jednak nie czytnik.

      Do szkoły tabletów sie u nas nie nosi, zresztą telefonów też nie mozna używać (tylko przed 8.00 i po zakończeniu lekcji).
    • kanna Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 10:47
      Ja mam, 7 cali, moim zdaniem wielkość optymalna (szczególnie dla dziecka).

      Ja używam do:
      - sprawdzania poczty, docsa i innych rzeczy, jak mi się nie chce odpalać laptopa;
      - oglądam zdjęcia;
      - czytam, jak dzieci zabiorą mi Kindla.

      Dzieci grają, czasem jakieś filmiki na YouTube, też łatwo jest wyszukiwaniem głosowym sprawdzać informacje - mała interesuje się zwierzętarni, podaje nazwę i jej wyskakują obrazki.
      Czasem też słucha audiobooków. I Pou hoduje.

      Wcześniej to wszystko robiła na moim smartfonie, tak jest wygodniej (mi).

      Co mnie zadziwiło - wygodniej pisze mi się na smartfonie (szczególnie, ze lubię się "ślizgać" po klawiaturze), w tablecie ta klawiatura jest za duża (za duże odległości miedzy literami) i to wolniej idzie.

      W sumie - gadżet, spokojnie można się bez niego obejść.

      Za to Kindla bym nikomu nie oddała, moje dzieci też korzystają.
    • mamma_2012 Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 11:25
      Elektronika to samo zuo i wymysł szatana, wiec chronmy nasze dziecismile
      Tablet to urządzenie jak każde inne, w XXI wieku zupełnie powszechne.
      Jego podstawowa zaleta to, stała gotowość do pracy i porecznosc.
      Daje stały, szybki dostęp do internetu, zastępujac corce slowniki i encyklopedie przy odrabianiu lekcji, służy do rozrywki w podróży (filmiki, piosenki), zastępuje gazety w poczekalniach, kamera, aparat, wszystko pod ręka, no i oczywiscie książki.
      Mnóstwo roznych pożytecznych aplikacji, w tym gry (także edukacyjne i rodzinne).
      Niby smartfony i laptopy maja to samo, tyle, ze smartfony sa za małe, zeby ich wygodnie uzywac (u nas tez telefonowy internet działa słabo, ale pewnie nie u wszystkich tak jest), a laptop zbyt duży, zeby go wszedzie zabierac, a uruchomienie zajmuje sporo czasu.
      Jesli mozesz kup córce i pokaz jak go mądrze uzywac, nie tylko do siedzenia na fb i gierek, a wlasnie w bardziej konstruktywny sposob (ciekawe aplikacje). Oczywiscie nie jest niezbędny do życia podobnie jak 90% tego co mamy, ale na pewno zycie ułatwia, także dzieciom.
      Ja zawsze mam przy sobie, corka swojego nie zabiera do szkoły, ale w innych sytuacjach uzywa czesto.
      Jesli nie odczujecie opłat jakos boleśnie to kup jej, bo dzieci nie trzeba chronić przed technologia, a uczyć żyć w swiecie naszpikowanym różnymi cudami technikiwink
      • joanna_poz Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 12:45
        > Jego podstawowa zaleta to, stała gotowość do pracy i porecznosc
        > Daje stały, szybki dostęp do internetu, zastępujac corce slowniki i encyklopedi
        > e przy odrabianiu lekcji, służy do rozrywki w podróży (filmiki, piosenki), zast
        > ępuje gazety w poczekalniach, kamera, aparat, wszystko pod ręka, no i oczywisci
        > e książki.
        > Mnóstwo roznych pożytecznych aplikacji, w tym gry (także edukacyjne i rodzinne)
        > .
        > Niby smartfony i laptopy maja to samo, tyle, ze smartfony sa za małe, zeby ich
        > wygodnie uzywac (u nas tez telefonowy internet działa słabo, ale pewnie nie u w
        > szystkich tak jest), a laptop zbyt duży, zeby go wszedzie zabierac, a uruchomie
        > nie zajmuje sporo czasu.

        pod tym się podpiszę.
        przy czym moj 9 latek nie ma swojego tableta, jest tablet "rodzinny" do wspolnego uzytku.
          • mama_kotula Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 16:01
            myelegans napisała:
            > My gramy razem tzn. przeciwko sobie w bilard, kregle, scrabble, itp.

            Aha, dzięki. No to powiem, że jednak wolę na żywo, bilard na stole, kręgle w kręgielni, a planszówki na stole w domu czy klubie planszówkowym. I choć taka np. "Neuroshima Hex" czy "Ticket to ride" są na ipad rewelacyjnie przeniesione, to jednak ech, konserwa jestem wink, żetony, figurki i kostki wolę mieć w dłoni.

            Niemniej widzę przydatność w tym celu np. w podróży, czy na urlopie gdzie masz limit bagażu, i tak, mam na iphonie Story Cubes, na iPadzie Neuroshimę, Carcassonne i parę innych konwersji planszówkowych, scrabble i inne. Własnie na takie okoliczności.

            W domu wg mnie troszkę bez sensu smile
            • myelegans Re: Tablet dla 9-latki 17.01.14, 03:07
              No ja tez wole w kregle na kregielni, ale nie laze na kregielnie co thdzien, ani stolu bilardowego nie mam, ale mamy do ping ponga, na xboxie tez pogram w tenisa, albo kregle, albo pojezdzimy na nartach z braku laku. Rownowaga najwazniejsza przeciez.
              My czasami tak lezac w lozku przed zasnieciem partyjke uskutecznimy, w scrabble tez wole na elektronice, bo nie trzeba calego balagani rozkladac i na fotelu mozna sie rozlozyc.
              Zreszta my duzo czasu w samochodzie spedzamy, i ksiazki sa zainstalowane tam na stale, no ale ile ile mozna czytac podczas 5godzinnej podrozy i ostatnio tak co tydzien.
              Moj jest entuzjasta mindcrafts, az musze poszukac appsu carcassone
    • mama-ola Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 11:35
      Mój syn nie ma tabletu. Myślę, że jakby miał, to by na nim grał w każdej wolnej chwili. A tak - wciągnął się w czytanie książek, co wydaje mi się korzystniejsze. Z gadżetów elektronicznych ma za to empetrójkę, na którą wgrywam mu audiobooki. Fajne cacko i do tego bardzo przydatne - mój syn tak się wciągnął, że potrafi słuchać audiobooków po 4 godziny dziennie, każdą wolną chwilę na to poświęca. Słucha też muzyki, takie różne Gangnam style, i podryguje sobie smile Myślę, że na tablet ma jeszcze parę lat.
    • myelegans Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 15:26
      Mamy dwa, dziecko korzysta, ja korzystam, maz korzysta i zawsze sa w ruchu. Pomocne w podrozy jakiejkolwiek, dziecko ma rozne appsy, ja czytam i przegladam internet w lozku, ogladam filmy, gramy w kregle i gry slowne i w mind crafts rowniez. Zdecydowanie mniej korzystam z komputera teraz, bo w fotelu, czy na kanapie mozna usiasc, i lzejszy i do torebki latwo wlozyc.
      Mojej 77 letniej tesciowej kupilismy w zeszlym roku i sie nie rozstaje, robi zdjecia, zalatwia wszystkiej emaile no i Face Time z wnukami, nawet ostatnio ze szpitala, byl dla niej oknem na swiat, dobry, bo przenosny, wiec dziecko moze pokazac obecny balagan w pokoju, albo uklad nowej perkusji (ma 9 lat). za jakis rok pewnie sie dorobi, mini..., nie mam z tym najmniejszego problemu. Czytac, tez czyta, ale czas jest na wszystko.
      NIe mamy 4G, tylko WiFi wiec bez abonamentow. U mojego szwagra jest jeszcze lepiej, bo 4 i 7 latka maja wlasne smile i oni rowniez, tylko 4-latek dostal spadkowy.
    • jakw Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 19:34
      Moja młodsza, trochę młodsza od twojej, ma. Tablet kupiony za więcej niż 1zł, za to nie trzeba płacić abonamentu. Jakieś aplikacje typu edukacyjnego (wiem, że ma coś tam do nauki czytania) mąż jej poinstalował, trochę gier poinstalowała sama. No i tablet to tablet, przy laptopie dziecko musi posługiwać się myszą i klawiaturą , przy tablecie - dotykiem. Na dokładkę tablet znacznie lżejszy i mniejszy. Więc jeśli chodzi o ergonomię i wygodę to z punktu widzenia dziecka wogóle nie ma porównania. A poza tym laptopy są wasze i pewnie nie pozwolisz jej zainstalować jakiejś (z twojego punktu widzenia) badziewnej gry wink
      • fogito Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 19:51
        Syn 10 lat ma Ipada od roku. Właściwie to jest to prezent dla rodziny od dziadków, ale my z mężem używamy szalenie rzadko. W domu jest wifi, więc syn używa ipada przy odrabianiu lekcji gdy potrzebuje przetłumaczyć słówko z angielskiego lub francuskiego na szybko. Odpalenie komputera jednak trochę trwa. Poszukuje też informacji wszelkich na szybko w googlu. Dla rozrywki gra w gry (głównie football), rysuje i tworzy obrazy ze zdjęć, gra ze mną w szachy w podróży. Ja odbieram maile i korzystam z netu w hotelach z wifi (teraz to już chyba wszystkie).
        Generalnie do nauki jak najbardziej się przydaje, bo jest poręczny. Można też robić zdjęcia i nagrywać filmy.
        Ja jestem za o ile to dobry tablet.
    • guderianka Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 19:52
      Kupiliśmy w wakacje, córka jest w I klasie- umowa jest taka że jest wspólny-w praktyce M i jej, ja się nie tykam bo nie mam potrzeby starsza corka-1 gim-ma swój
      Mlodsza pyta gdy chce skorzystać- gra w gry, najwięcej w minecrafta. Tablet jest mniejszy, wygodniejszy, rewelacyjny w podróży
    • szalona_krycha Re: Tablet dla 9-latki 16.01.14, 21:12
      Dzięki za wpisy. Przeczytałam wszystko, przemyślałam, pogadałam z mężem i zamówilismy.
      Ktoś tu wyżej podsunął świetny pomysł, żeby tablet służył rodzinie, a nie tylko dziecku. Więc będzie wspólny. Zdaje sobie sprawę, że pewnie będą śmigali oboje w angry birds (chłop też jest fanem) smile choć postaram się przemycić jakieś aplikacje edukacyjne smile
      dziecko szczęśliwe, mąż szczęsliwy (bo w kwestii gierek i gadżetów jest bardziej dziecinny niż 9 latka).
      • coronella Re: Tablet dla 9-latki 21.01.14, 08:48
        tak, mają (9 i 11 lat)l dostali teraz na gwiazdkę. I oczywiście, że grają, nie będe się wypierac, że nie, że tylko edukacja i ebooki, bo wiem, że rzeczywistośc i tak jest inna, niż niektórzy piszą.
        Do czego wykorzystują? Do nauki też, mogą szybko wyszukac informacje, mają poinstalowane programy edukacyjne, testy, i korzystają nawet często.
        Do skype, szczególnie poza domem. robią zdjęcia, nakręcają filmiki. Grają oczywiście, głównie poza domem, tam, gdzie trzeba poczekać, w podróży, w samochodzie, zabierają w gości, nie raz były wykorzystywane jako poskramiacze rozbrykanej gromadki dzieci, gdy już wszystkie były zmęczone, spocone, zadyszane. Pół godziny jakiejś bajki, odpoczywamy, i można bawić się dalej. Pielęgnują jakieś zwierzaki.
        Warunek jest jeden- najpierw lekcje, porządek w pokoju, dopiero mogą wziąć tablety, wiedzą o tym, i nie ma problemu. I NIE zabierają do szkoły, to jest dla mnie niedopuszczalne.

        --
    • b_y Re: Tablet dla 9-latki 24.01.14, 10:42
      moja córka dostałą ode mnie jak miała 7 lat
      nie ma 3G tylko wi-fi i tylko ja instaluję "gry" na tym tablecie, a dokładnie zamiast gier - aplikacje do nauki matematyki, angielskiego itp.. jest tego bardzo dużo i na prawdę można znaleźć coś ciekawego.. przydaje się aby poćwiczyć matematykę.. książek używa w równym stopniu co tablet...
      gry na tablet dostaje od czasu do czasu, na przykład w jakieś długie weekendy, ferie , wakacje lub w ramach narody za jakieś dobre wyniki w nauce
      kontroluję ile czasu spędza nad tabletem, ale nigdy nie miałam z nią problemu i sama siebie kontroluje i wie, że tablet można używać aby pomóc sobie w nauce lub od czasu do czasu (raz w tygodniu średnio) na nim pograć...
      ponad to często bierze udział w różnych konkursach i szuka sama informacji do konkursów w internecie... tak samo ma swój e-mail, skype, więc umie wykorzystywać (pod moją kontrolą) zasoby internetu

      nie widzę problemu w posiadaniu przez dziecka tabletu - nie w tych czasach.. może na prawdę pomóc w nauce... nawet 3 kl.
      telefon miała jak poszła do zerówki

      jestem za to przeciwna noszenia tabletów do szkoły, bo niby po co? aby na 10 przerwie siedzieć i grać z kolegami?
      nosi do szkoły telefon, ale ona chodzi do szkoły oddalonej o 10 km od domu...
    • lucyjkama Re: Tablet dla 9-latki 14.02.20, 21:47
      11 latka nie ma tabletu. Telefon ma od nieco ponad roku. Dla mnie to jest chore, że tablety i telefony mają już przedszkolaki. Nam w rodzinie dzieci, które dostawały tablety na 4 urodziny. 9 latek to już jest moim zdaniem uzależniony. Nie wiem co rodzice tych dzieci mają w głowach 🤦‍♀️
    • camel_3d 6 lat pozniej.... 16.02.20, 09:39
      mlody...11 lat.. Ni ema tabletu., Ma telefon z ograniczeniem na gry do godziny dziennie. (Software).
      Komunikuje sie z kolegami jezeli chodzi o materialy do szkoly itd...

      Z tableta korzysta kiedy potrzebny mu jest slownik online lub musi wyszukac materialy do nauki. Na tablecie nie ma gier. To samo dotyczy komputera, nie ma swojego. Moze korzystac z mojego, ma wlasny profil i zakaz instalowania gier na nim.

      Ma tez swojego xboxa, ale raczej malo z niego korzysta bo juz mu sie gry znudzily. Gra tylko kiedy przyjdzie jakis kolega. Graja w Fife.

      Nie sadze, zeby 11 latek potrzebowal wlasny tablet.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka