Dodaj do ulubionych

Niemiecki czy francuski - dylemat

07.02.14, 09:04
Mam zadeklarować w szkole mojego dziecka, którego języka wolałoby sie uczyć jako drugiego od czwartej klasy. Może ktoś z Was ma doswiadczenia z nauką tych języków. Czy ktorys z nich jest może łatwiejszy w nauce. Na co zwrócić uwagę przed podjęciem decyzji. Jeszcze niedawno byłam za francuskim (moje dziecko też się do tego skłania), ale teraz już sama nie wiem.
Żeby nie było za łatwo to może sie jeszcze pojawić jako opcja hiszpański (obecne czwarte klasy uczą sie w dwóch grupach: część niemieckiego, część hiszpańskiego)
Poradźcie smile
Obserwuj wątek
    • jakw Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 07.02.14, 09:11
      Rozejrzyj się jak wygląda możliwość kontynuacji nauki w okolicznych gimnazjach.
      Jeśli masz dziecko z problemami, jeśli chodzi o naukę języków obcych to hiszpański jest chyba łatwiejszy od niemieckiego, a niemiecki od francuskiego.
      --
      Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
      • abiela Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 07.02.14, 09:47
        Wybrałabym zdecydowanie hiszpański, bot IMO najbardziej przydatny z tych trzech języków. Idąc tym tropem i biorąc pod uwagę Europę to przemyślałabym, który język jest bardziej przydatny - niemiecki (NIemcy, Szwajcaria, część Belgii, Austria) czy francuski (Francja, częśc Belgii, część Szwajcarii). Jeśli chodzi o stopień łatwości, niemiecki wydaje mi sie być łatwiejszy, zarówno w wymowie i pisowni, jak i gramatycznie.
    • nchyb Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 07.02.14, 09:59
      moje dziecko ma jako drugi język niemiecki.
      Sama uczyłam się m.in. obu i dla mnie francuski ładniejszy, a niemiecki łatwiejszy smile

      co do hiszpańskiego nie wypowiem się, bo znam tylko podstawy, ale nie zauważyłam, by był łatwiejszy niż niemiecki, czy angielski. Ale może jeszcze za mało umiem smile
    • joa66 Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 07.02.14, 10:28
      Nie wiem gdzie mieszakasz, ale z kontynuacją hiszpanskiego może byc problem w gimnazjum, liceum. Warto się zainteresować ofertą szkół wyższego stopnia w Waszym mieście.

      Jeżeli Twoje dziecko nie ma specyficznych trudności z nauką języka słuchałabym się tego co mu serce podpowie. Nie da się nauczyć dobrze języka, którego się nie lubi.
      • menodo Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 07.02.14, 12:59
        Jeżeli Twoje dziecko nie ma specyficznych trudności z nauką języka słuchałabym
        > się tego co mu serce podpowie. Nie da się nauczyć dobrze języka, którego się ni
        > e lubi."
        Z tym sercem to różnie bywasmile
        Pamiętam, że kiedy pojawił się problem wyboru drugiego języka w gimnazjum - syn kategorycznie odmówił niemieckiego; nie, no jeszcze tego brakowało żeby on się uczył języka ludzi, którzy tyle krzywdy Polakom uczynili...
        Stanęło więc na francuskim. Szybko się jednak zniechęcił, marne tróje miał z tego francuskiego, więc 6-letnia nauka (kontynuacja w liceum) nie dała mu nic.
        Na studiach zaczął się uczyć niderlandzkiego, pojechał na Erasmusa do części flamandzkiej w Belgii - tam się zaprzyjaźnił z Niemcami.
        ...Pewnego dnia (niedawno) mówi - a wiesz, zapisałem się na niemiecki i fajnie mi idzie...Po czym dodaje: a w ogóle, to co ci przyszło do głowy, aby mnie na ten francuski w gimnazjum zapisywać? Tyle lat zmarnowałem - jak ja już dobrze bym teraz znał niemiecki.
        Kiedy przypomniałam mu nasze "negocjacje", syn na to - ale ja przecież strasznie głupi wtedy byłem; mogłaś wziąć to pod uwagę i zdecydować za mnie big_grin
        • joa66 Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 07.02.14, 15:37
          Bo Twój syn nie twierdził nigdy, że CHCE się uczyć francuskiego (bo np mu się podoba) , tylko, ze nie chce niemieckiego smile

          A co do przyszłości - liczę się z tym, że za 10 lat moje dziecko może powiedzieć: "mogłaś podjąć decyzję za mnie i zapisać mnie na mandarynski z kolegą z klasy" albo " mogłaś mnie zmusic, żebym doszedł do poziomu X w karate skoro miałem taką możliwość w szkole" smile I tak dalej. Trudno.
    • ewa_mama_jasia Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 07.02.14, 10:51
      Jeśli uczy się angielskiego jako pierwszego języka, to drugi wybrałabym francuski lub hiszpański. Bo na co mu niemiecki, jeśli zna angielski? Wybrałabym coś z innej grupy językowej. Francuskiego sama się uczyłam, ładny język, tylko mało przydatny. Hiszpański - podobno łatwiejszy w nauce (poza wymową), może być bardziej przydatny w przyszłości.
      --
      Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
      • 3eneduerabe Hiszpanski jest nieprzydatny! 08.02.14, 20:14
        Francuski mało przydatny?? to jest językiem oficjalnym unii europejskiej. No coz ja bardzo zaluje, ze nie uczylam sie francuskiego znam dobrze angielski i calkiem niezle zaczynam mowic po niemiecku. Wyprowadzamy sie do Szwajcarii i poki co do niemieckiej czesci ale bedziemy na stale mieszkac w kantonie francuskojezycznym. Hiszpanski? wlasnie hiszpanski wydaje mi sie zbedny. Teraz takie bezrobocie w Hiszpani ze kto by chcial do pracy jecahc jak tam jej nie ma? albo do jakiegos biednego Meksyku? chyba lepiej do bogatej Francji czy Szwajacrii.
        --
        szczęśliwa mieszkanka Krakowa smile www.youtube.com/watch?v=jDz1ZZptIso
        • joa66 Re: Hiszpanski jest nieprzydatny! 09.02.14, 08:12
          Masz jakies prognozy gospodarcze dla świata za 10-15 lat ?smile

          Ja byłam jedną ze stosunkowo niewielu osób w "moich czasach" (PRL) , które poważnie uczyły się angielskiego, ponieważ większość uważała, że to nie ma sensu - po co skoro i tak nigdy nie będą z niego korzystały (ZSRR wieczny jest)
          • morekac Re: Hiszpanski jest nieprzydatny! 09.02.14, 10:18
            W 2016 gospodarka chińska ma być największa na świecie...
            --
            -------------------------------------------------------------
            "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
            • jakw Re: Hiszpanski jest nieprzydatny! 09.02.14, 11:42
              morekac napisała:

              > W 2016 gospodarka chińska ma być największa na świecie...
              No właśnie, chyba w szwedzkich gimnazjach już wproawdzono chiński.

              --
              Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
    • wrzesniowamama07 Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 07.02.14, 11:15
      Moim zdaniem - bez znaczenia, jeśli nie myślisz o tym by dziecko zaczęło się na poważnie - czyli poza szkołą - uczyć drugiego języka.

      Drugi język w podstawówce jest na takim poziomie, że specjalnie o kontynuacji nauki nie ma mowy w gimnazjum, i tak będzie rozpoczynana od podstaw.

      Dla mnie spośród tych języków hiszpański jest najbardziej rokujący, niemiecki - najbardziej zbliżony do angielskiego, więc z punktu widzenia szkolnego to on jest OK, a francuski - daje podstawy do nauki wszystkich języków romańskich, a więc i hiszpańskiego. Jest piękny, ale szkoła go może skutecznie obrzydzić, więc to nie argument.
      --
      Czytamy i polecamy
    • makurokurosek Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 07.02.14, 14:01
      Ja wybrałabym niemiecki
      - większe szanse na niekontynuowanie naukę tego języka w gimnazjum i szkole średniej
      - ze względu na sąsiedztwo Niemiec mamy większe kontakty handlowe z Niemcami niż krajami posługującymi się językiem francuskim stąd o wiele więcej firm jako pierwszy czy drugi język wymaga znajomości niemieckiego
      - kwestia zamieszkania, jeżeli jesteś z zachodniej części Polski to już tym bardziej niemiecki jest bardziej przydatny.

      Wydaje mi się, że nauka francuskiego czy hiszpańskiego to bardziej nauka dla satysfakcji niż potrzeby.
    • tawananna Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 07.02.14, 19:09
      Spróbowałabym wysondować, jacy są nauczyciele poszczególnych języków w danej szkole - na tym etapie głównie od nauczyciela należy, czy dzieci będą język uwielbiać, czy zdążą go znienawidzić w ciągu kilku miesięcy.

      Uczyłam się wszystkich trzech i dla mnie francuski był zdecydowanie najtrudniejszy - częściowo ze względu na kiepskich nauczycieli, a częściowo dlatego, że jestem wzrokowcem i duże różnice między pisownią a wymową na początku nauki były dużą przeszkodą. Gramatyka też jest dość skomplikowana, a poza tym - w moim odczuciu - sposób formułowania myśli osób francuskojęzycznych najbardziej spośród tych trzech języków różni się od polszczyzny.

      Hiszpański był dla mnie zdecydowanie najłatwiejszy i najprzyjemniejszy spośród tych trzech - gramatyka w większości wydawała mi się intuicyjna, pisownia i wymowa prosta. Ale też ze wszystkich trzech języków okazał się - dla mnie - zdecydowanie najmniej przydatny, poza użyciem typowo turystycznym.

      Niemieckiego w szkole szczerze nie cierpiałam i nigdy nie planowałam kontynuacji nauki - a los był na tyle dowcipny, że ostatecznie to z niemieckim głównie związałam przyszłość zawodową, i okazał się bardzo przydatny. Znam dużo osób, które wybrały niemiecki i nie żałują - Niemcy blisko, inne kraje niemieckojęzyczne też niezbyt daleko, sporo różnych możliwości/wymian szkolnych/stypendiów na studia/pracy z niemieckim, a angielski wystarcza w Niemczech głównie do celów turystycznych. Znam jednak przynajmniej tyle samo osób, dla których niemiecki w szkole był znienawidzonym przedmiotem i mało co z tych lekcji wyniosły... sama zresztą byłam jedną z nich smile.
      • sandra1301 Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 07.02.14, 19:18
        Zdecydowanie niemiecki. Nie jest trudny do opanowania, jeśli uczyło się angielskiego i mysle, że z kontynuacja potem będzie łatwiej. Ja oczywiście uczyłam się niemieckiego wiele lat, moja córka ma od przedszkola i walczyliśmy o niemiecki w podstawówce (jako drugi język). Jest, co prawda raz na tydzień, ale zawsze.
    • morekac Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 07.02.14, 22:00
      Możesz potraktować to dwojako: albo założyć, że będzie to drugi język aż do matury - i wtedy należałoby się zorientować, jak to jest z dostępnością tego języka w okolicznych gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych (wtedy wybierzesz zapewne niemiecki) albo że tak nie będzie - w takiej sytuacji możecie wybrać dowolny język, z założeniem, że dziecko ewentualnie zrezygnuje z tego języka albo będzie kontynuowało naukę poza szkołą.
      --
      -------------------------------------------------------------
      "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
      • maksimum Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 08.02.14, 01:12
        Zalezy co dziecie chce robic jak dorosnie.
        Jak chce spedzic czas na podrozach po 3-cim swiecie to zdecydowanie hiszpanski i francuski.
        Ale jesli chce dolaczyc do cywilizowanego swiata to tylko niemiecki,bo wszystkie skandynawskie sa do niego zblizone.
        Jak znasz angielski i niemiecki to w Szwecji,Danii,Norwegii i Holandii spokojnie sie dogadasz,a po francusku to co najwyzej z Romkiem Polanskim.
        • nuis Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 08.02.14, 09:13
          W 4 klasie wybraliśmy hiszpański jako drugi. Wydawało nam się, że bardziej będzie przydatny. Niestety okazuje się, że nie łatwo znaleźć gimnazjum z hiszpańskim. Większość szkół oferuje niemiecki lub francuski ..,
          • morekac Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 08.02.14, 11:18
            Moja młodsza uczyła się niemieckiego przez rok, a potem stwierdziła, że jej się nie podoba (tyle tylko, że było to zupełnie dodatkowe). Teraz w gimnazjum uczy się hiszpańskiego, nie będzie też raczej problemu z kontynuacją w liceum. Za to francuski występuje rzadziej... Niemiecki jest rzeczywiście powszechny - i od podstaw, i jako kontynuacja nawet w gimnazjum.
            Myślę, że jednak warto sprawdzić, jakie języki są w okolicznych szkołach wyższego szczebla.
            --
            -------------------------------------------------------------
            "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
          • kozauwoza Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 08.02.14, 13:13
            nuis napisała:

            > W 4 klasie wybraliśmy hiszpański jako drugi. Wydawało nam się, że bardziej będ
            > zie przydatny. Niestety okazuje się, że nie łatwo znaleźć gimnazjum z hiszpańsk
            > im. Większość szkół oferuje niemiecki lub francuski ..,

            Z francuskim tez niewiele /przynajmniej w W-wie/


            --
            Lubię moją nogę, mam ją od urodzenia - dr House
            • nuis Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 08.02.14, 21:56
              Oj chyba nie tak mało: sempołowska,żmichowska są ze specjalizacja na francuski. Ale mnóstwo ma w ofercie obok niemieckiego Reytan, Swietokrzyska, Strumykowa i wiele innych. Naprawde jestem bardzo na bieżąco, bo szukam z hiszpanskim i bardzo często się rozczarowujesad
              • joa66 Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 09.02.14, 08:08
                Moim zdaniem pomysł, żeby uczyć drugiego języka obcego już w podstawówce, jest, w obecnych warunkach, kiepski.

                Jeżeli istnieją środki finansowe powinno się je przeznaczyć na dodatkowe lekcje języka angielskiego, a nie wprowadzać chaos językowy związany z kontynuacją nauki drugiego języka obcego w gimnazjum a potem w liceum. Przypominam, że drugi język obcy jest obowiązkowy dopiero od gimnazjum, ergo każda szkoła musi zapewnić jego naukę od podstaw, kontynuacji zapewniać nie musi.
                • nuis Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 09.02.14, 10:53
                  Ależ zgadzam się w 100%. Niestety w mojej szkole jest a próba zrezygnowania z tego się nie powiodła. Jest u nas gimnazjum, ale z różnych powodów dla mnie to ostateczność. Dlatego poszukuje innego gimnazjum z hiszpanem, bo skoro 3 lata się uczyło to trochę żal zacząć inny a ten zostawić. A niestety jak pisałam dominują inne języki w Warszawie ( w każdym razie w rejonie gdzie bym była zainteresowana).
        • xingxing Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 29.02.20, 13:49
          maksimum napisał:

          > Zalezy co dziecie chce robic jak dorosnie.
          > Jak chce spedzic czas na podrozach po 3-cim swiecie to zdecydowanie hiszpanski
          > i francuski.
          > Ale jesli chce dolaczyc do cywilizowanego swiata to tylko niemiecki,bo wszystki
          > e skandynawskie sa do niego zblizone.
          > Jak znasz angielski i niemiecki to w Szwecji,Danii,Norwegii i Holandii spokojni
          > e sie dogadasz,a po francusku to co najwyzej z Romkiem Polanskim.

          Najgłupsze kategoryzowanie jakie w życiu czytałem.
          Dla Ciebie cała Ameryka Łacińska i Francja z jej koloniami to kraje trzeciego świata? Szkoda słów.
          A niemiecki nie jest podobny do języków skandynawskich. Wręcz przeciwnie. Różni się i to bardzo na korzyść dla pozostałych, bo są łatwiejsze.
      • 3eneduerabe Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 08.02.14, 20:17
        Hiszpanski moze i ladny ale to on jest malo przydatny. Jesli bedzie chcial syn w przyszlosci staz np w istytucjach unii europejskiej to tylko Francuski. Zdecydowanie wybralabym dla syna albo Niemiecki albo Francuski. Napewno od razu skreslilabym Hiszpanski. I dwa jezyki obce to w obecnych czasach minimum wiec nie traktujcie drugiego jezyka po macoszemu, ze wystarczy angielski nie, nie wystarczy.
        --
        szczęśliwa mieszkanka Krakowa smile www.youtube.com/watch?v=jDz1ZZptIso
        • aka10 Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 08.02.14, 22:29
          Gdyby sie dalo, wybralabym hiszpanski. Nie ze wzgledu na "ladnosc" jak "3ene" pisze, ale wlasnie ze wzgledu przydatnosci na swiecie. Jako drugi wybralabym niemiecki, gdyz oprocz rzeczonej Unii tez jest bardziej przydatny. Gdyby byla mozliwosc, to obydwa na raz wink Angielski juz sie teraz jako jezyk obcy wcale nie liczy.
          --
          Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
          • xingxing Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 29.02.20, 14:31
            Co jest zupełną bzdurą, bo znać 1 język naprawdę dobrze, a kilka średnio to jest różnica. W szkołach mogliby przeznaczać więcej pieniędzy na naukę angielskiego.
            W firmach i tak najczęściej wystarcza znajomość angielskiego na zaawansowanym poziomie. Dodatkowe języki nie są zbędne, ale też nie są tak konieczne jak to się tu co poniektórym wydaje. Drugi język to jak najbardziej powinna być kwestia wyboru, a nie odgórnych wymagań nauczycieli.
    • mamusia1999 Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 09.02.14, 17:28
      z mojego osobistego doswiadczenia: do francuskiego trzeba miec dobre ucho, dobra koncentracje audio. niemiecki mozna sobie przeczytac, niejako nauczyc sie na sucho. zaobserwuj czy twoje dziecko lapie angielski ze sluchu wlasnie, czy mocno wspiera sie tekstem drukowanym..
    • jagoda2 Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 10.02.14, 21:18
      Hiszpański odrzuciłabym z gruntu, osobiście skłaniałabym się raczej ku niemieckiemu, ale ostateczną decyzję pozostawiłabym dziecku. Mnie osobiście francuski bardzo się podoba i uczyłam się go dość intensywnie przez 2,5 roku, ale równocześnie jest to - dla mnie - najtrudniejszy ze znanych mi języków (angielski, niemiecki, rosyjski). Wydaje mi się, że dziecku łatwiej uczyć się niemieckiego. Ponadto, istotna jest rzeczywiście możliwość kontynuacji nauki na kolejnym etapie/etapach edukacji - tutaj na pewno łatwiej z niemieckim - chyba, że z góry zakładacie, że to tylko na 3 lata, a potem zmiana języka (rezygnacja lub ew. kontynuacja poza szkołą). Niemiecki na pewno warto znać, ale francuski również - cała Bruksela, struktury unijne, kraje Beneluxu, są francuskojęzyczne i to znacznie bardziej niż niemieckojęzyczne. Również Afryka ma kraje francuskojęzyczne, niemiecki natomiast funkcjonuje tylko w Europie, chociaż w wielu państwach. Francuskiego uczą się ludzie na całym świecie (chociaż statystycznie nie aż tak dużo), niemieckiego raczej nie. Z punktu widzenia rynku pracy w Polsce pewnie jednak niemiecki, ale w strukturach unijnych francuski jest niezbędny. Również na rynku pracy poza Europą francuski będzie bardziej przydatny niż niemiecki. Z drugiej strony niewielka ilość osób w Polsce ze znajomością francuskiego stwarza większe szanse na otrzymanie pracy we francuskiej firmie. Itd., itp. Znajomość francuskiego zdecydowanie ułatwia naukę kolejnych języków romańskich. Niewątpliwie jeden i drugi język wart jest uwagi z tym, że czynnikiem decydującym wydaje mi się być jednak dalsza możliwość nauki wybranego języka. Chyba, że założymy, że docelowo dziecko ma znać/uczyć się trzech języków obcych (kontynuacja któregoś z języków poza szkołą).
      Zanim zaczęłam uczyć się francuskiego, bardzo chciałam, aby moja córka uczyła się tego języka. Teraz cieszę się, że w szkole jednak ma niemiecki, bo świetnie sobie z nim radzi, a dla mnie osobiście niemiecki jest znacznie, znacznie prostszy niż francuski, a każdy - jak wiadomo - sądzi po sobie wink.
      • zana22 Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 11.02.14, 13:39
        W szkole podstawowej u mojej córki dzieciaki uczą się drugiego języka już od 1 klasy. Są do wyboru 3 języki: niemiecki, francuski i hiszpański. W klasie mojej córki 6 osób wybrało niemiecki i 13 hiszpański. Nie było chętnych na francuski. My wybraliśmy niemiecki, bo uznaliśmy, że ten język w przyszłosci najbardziej może się przydać ze względu na bliskie sąsiedztwo z Niemcami. Rodzice, którzy wybrali hiszpański, twierdzili, że zrobli to ze względu na łatwość tego języka.
        • mara_nocna123 Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 11.03.20, 00:30
          A ja bym powiedziała, choć nauka niemieckiego była dla mnie torturą, a francuski poszedł gładziutko smile Po prostu niemiecka gramatyka jest naprawdę bardzo uporządkowana i logiczna, wszystko leci na wzorach jak na matematyce. We francuskim jest to jednak mniej widoczne. No i ta nieszczęsna wymowa - w niemieckim problemy mogą sprawiać umlauty, a we francuskim co druga sylaba :'')
          • xingxing Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 21.03.20, 07:51
            Z wymową kompletnie się nie zgodzę.
            Jako Polacy mamy tę łatwość, że język polski, francuski, a także portugalski, to są jedyne języki europejskie, które posiadają nosowe głoski. Posiadamy też te wszystkie ą, ę, ż itd., którymi możemy w dowolny sposób manipulować tworząc nowe dźwięki, które będą bardzo zbliżone do francuskich. Te dźwięki są dla nas naturalne, więc nie będą stanowić większego problemu.
            Ponadto, słowa są krótsze, bardziej zbliżone do angielskiego, a sam akcent jest bardziej radosny.
    • hanyah Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 15.02.14, 18:59
      Wybór języka należy też rozpatrywać w kontekscie studiów:
      np. - w tym momencie - np. na SGH potrzebne są 2 języki, jest później duża oferta wymiany zagranicznej z krajami niemiecko i francuskojęzycznymi, hiszpanskiego raczej nie uwidzisz. Na wielu uczelniach jest podobnie - wymiany z Hiszpania sluzą glownie pobytom turytycznym.
      Z ciekawostek - kiedy wykładowca z rodziny pojechal na wyklady do Hiszpanii w ramach Erasmusa (anglistyka), dostał grupę studentów, którzy w ogóle nie byli w stanie zrozumieć wykładu po angielsku.
      W dzisiejszej sytuacji - dla przyszłego ekonomisty, inżyniera, lekarza, czy informatyka hiszpanski wydaje się mieć najmiejsze znaczenie i dawac najmniejsze mozliwosci.
      Ale jak slusznie pisano powyzej- aktualnie zmainy sa bardzo szybkie i trudne do przewidzenia
    • budzik90 Re: Niemiecki czy francuski - dylemat 13.03.20, 11:25
      Nauka niemieckiego ty była dla mnie katorga w podstawówce - gramatyka była uciążliwa, a i samo brzmienie języka nie za bardzo do mnie przemawia. Idąc do gimnazjum zdecydowałam się na francuski i to był strzał w dziesiątkę - o ile wymowa jest nieco trudna, ale gramatyka jest przyjemna w porównaniu do niemieckiego, a na dodatek ten język po prostu przepięknie brzmi. smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka