zozole78
28.07.14, 13:40
Witam was
po 6 latach pobytu za granica wracam do PL. Pod koniec maja zlozylam podanie do szkoly rejonowej o przyjecie corki do klasy pierwszej (urodzona jest w pazdzierniku 2008 r) a drugiej do klasy piatej. na poczatku lipca dostalam telefon ze szkoly ze starsza zostala przyjeta a mlodsza nie z powodu braku miejsca i kazano mi znalezc sobie inna szkole. i tu zaczyna sie problem bo w innych szkolach tez nie ma miejsc dla pierwszakow tymbardziej spoza rejonu. znalazlam jedna szkole ale w niej znowu nie ma miejsca dla starszej. mlodsza skonczyla w tym roku zerowke i byloby bez sensu powtarzanie roku. wiem rowniez ze szkola poprzyjmowala dzieci spoza rejonu. kazdego roku bylam zobowiazana dostarczyc do szkoly zaswiadczenie ze dziecko podjelo obowiazek szkolny w tutejszej szkole. w zeszlym roku szkola zazadala rowniez zaswiadczenia ze mlodsza corka rozpoczela tutaj klase 0.
wydawalo mi sie ze jesli maja je obie na wykazie dzieci nalezacych rejonem do ich szkoly to nie bedzie problemu z rozpoczeciem nauki. w ustawie o szesciolatkach jest napisane ze rodzice dzieci urodzonych w drugiej polowie 2008 r moga nawet we wrzesniu zapisac dziecko do klasy 1 wszej.
Czy macie jakis pomysl na zalatwienie tej sprawy. nie chcialabym aby mala stracila rok ani tez nie chce isc na udry z dyrekcja.