jagoda2 20.04.15, 18:32 nauczyciele liceów wprost nie cierpią uczniów (absolwentów) szkół prywatnych i społecznych? Dzisiaj spotkałam się z taką opinią i bardzo mnie zastanowiła. Czy ktoś ma doświadczenia w tej kwestii? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bergamotka77 Re: czy to prawda, że 20.04.15, 19:12 jagoda no niestety, wcale się nie dziwię. Pisałam ci kiedys jaka jest opinia o absolwentach takich szkół. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: czy to prawda, że 20.04.15, 19:17 Chyba zależy, moi synowie chodzili do prywatnej, tyle że publicznej, nie zauważyłam, żeby nie byli lubiani, chyba raczej przeciwnie. Moim zdaniem nie wynika to z tego, co dzieciak skończył, ile jak sie zachowuje. Syn, który chodzi do ogólniaka, twierdzi, ze co bogatsze dzieciaki sa tak bezczelne i władcze, że trudno z nimi wytrzymać. Zła ocena - zmieniamy nauczyciela. Za duzo zadań - zmieniamy nauczyciela. Za małoz adań - zmieniamy nauczyciela. Jak takich lubić? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: czy to prawda, że 20.04.15, 22:11 Pewnie prywatnej tyle że bezpłatnej. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_w_kratke Re: czy to prawda, że 21.04.15, 01:20 > chodzili do prywatnej, tyle że publicznej Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: czy to prawda, że 20.04.15, 22:13 Uważasz, że wszyscy nauczyciele licealni myślą tak samo? Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: czy to prawda, że 20.04.15, 22:27 Ja mam i chyba nie jestem w stanie potwierdzić tej opinii. Nie wydaje mi się też, żeby uczeń miał napisane na czole z jakiej jest szkoły. Owszem, jest to gdzieś w papierach, ale nie sądzę, żeby nauczyciele w tym grzebali w celu wychwycenia, których uczniów należy bardziej gnębić. Chyba że nauczyciel jest rąbnięty - oczywiście i tacy się zdarzają. Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: czy to prawda, że 21.04.15, 07:45 Nie zauważyłam. Bratanek po prywatnej podstawówce i gimnazjum nie skarżył się, żeby ktoś się go czepiał z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: czy to prawda, że 21.04.15, 08:35 Może dlatego, że takie dzieci są bardziej pewne siebie i nie boją się pytac nauczyciela o to ,czego nie rozumieją? I więcej wiedzą od kolegów po szkołach publicznych? Tak słyszałam. Ale może być to tak samo prawdą / nieprawdą jak to, co Ty piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d zalezy od dziecka 21.04.15, 10:17 bo czesc z nich po prostu nauczona jest bycia pewnym siebie. Nie boja sie pytac nauczycieli, nie boja sie dyskutowac kiedy maja racje..lub mysla, ze maja racje..itd.. a czesc tez jest po prostu rozwydrzona, bo mysla, ze sa pepkami swiata i wszytsko im wolno bo rodzice maja wiecej pieniedzy... Ale ogolen faktyzcnie jest roznica w zachowaniu dzeici po prywatnych i spolecznych szkolach w porownaniu ze szkolami panstwowymi. Plus jednak to, ze do takich szkol nie chodza "wszyscy" tylko ci z lepiej sytuowanych srodowisk. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2 Re: zalezy od dziecka 21.04.15, 11:13 camel_3d napisał: > Ale ogolen faktyzcnie jest roznica w zachowaniu dzeici po prywatnych i spoleczn > ych szkolach w porownaniu ze szkolami panstwowymi. Jaka? Na plus czy minus? Możesz obiektywnie porównać? Masz doświadczenia w tej materii? Pytam z czystej ciekawości, nie złośliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: czy to prawda, że 21.04.15, 11:58 Tak to prawda - wiadomosc od wlasnej rodzonej matki i grona nauczycielskiego ze szkoly w ktorej pracuje (liceum). powody i przyczyny to dluga historia nie na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2 Re: czy to prawda, że 21.04.15, 12:02 aagnes napisał: > Tak to prawda - wiadomosc od wlasnej rodzonej matki i grona nauczycielskiego ze > szkoly w ktorej pracuje (liceum). powody i przyczyny to dluga historia nie na > forum. Może mogłabyś jednak podać jakieś konkretne powody, np. w punktach - nie żeby kwestionować i rozpętywać tutaj dyskusję, tylko ze zwykłej ciekawości. Może odezwie się jakaś mama nauczycielka? Odpowiedz Link Zgłoś