Dodaj do ulubionych

obcinanie włosów u 7,5 latki, problem

07.05.15, 10:20
zupełnie inny niż u kocianny smile .
córka nigdy nie tolerowała spinek, gumek, opasek itd. "od zawsze" włosy miała przycinane do połowy szyi lub nieco krótsze plus grzywka. zawsze był z tym problem, a wizyta u fryzjera okupiona marudzeniem.
od kilku miesięcy problem się nasilił. wizyta u fryzjera powiązana z płaczem. rano płacz przed szkołą i w szkole, że nie chce iść przez obcięcie (różnica w sumie niewielka, ale dla niej duża). ostatnia wizyta u fryzjera była na początku lutego. od tego czasu mam problem z zaciągnięciem jej do fryzjera. w domu nie obetnę, nie umiem i ją oszpecę, a też będzie płakać. włosy są już do ramion, układają się średnio, wchodzą do oczu, podczas jedzenia i odrabiania lekcji przysłaniają twarz. grzywka jest już na wysokości oczu, po umyciu staram się jej te włosy jakoś zaczesać tak żeby grzywka przeszkadzała jak najmniej, ale i tak leci jej na twarz. nie mam już pomysłów co zrobić. czy zaciągnąć ją na siłę do fryzjera i nie zważając na protesty zaprowadzić do szkoły na dzień następny (obcięcie przed wolnym nie ma znaczenia), czy odpuścić. aaa, za uszy też włosów nie założy.... tak sobie smętnie zwisają.
dlaczego nie chce obciąć włosów, ani założyć żadnych gumek czy spinek? bo się wstydzi... czego? nie wie. wstydzi tak po prostu. z tego co wiem nikt nic jej nie powiedział.
wyrośnie z tego?
Obserwuj wątek
    • agni71 Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 11:12
      A może jednak zapuścić grzywkę? Odpadnie częste podcinanie. A w okresie przejściowym moze przekona sie do noszenia opaski, miękkiej lub plastikowej? Ja do odgarnięcia włosów z czoła uzywam żelu w sprayu Toni&Guy Forming Spray Gelhttps://beautyperson.blog.pl/files/2014/06/P6220233.jpg.
      Robię przedziałek (u nas na środku) na mokrych włosach, pryskam tym żelem i "ulizuję" płasko do skóry. Po wyschnięciu i uczesaniu, po żelu nie ma śladu, a włosy utrzymują się w nadanym im kształcie. Z tym, że te metodę zaczęłam stosowac juz przy mocno wyrośnietej grzywce, wcześniej córka podtrzymywała grzywkę miękką opaską.
      • silje78 Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 11:21
        grzywka jest tak do połowy oczu więc ani długa, ani krótka. spróbuję tego co polecasz, w sumie chciałam uniknąć takich sprayów, ale może to problem rozwiąże smile .
        • silje78 Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 11:21
          i opaski nie wchodzą w grę. żadne bez względu na to czy miękkie czy twarde wink .
          • agni71 Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 12:00
            No to pogadaj z córką - czy chce miec grzywkę, czy zapuszcza. Jesli zapuszcza, to trzeba grzywkę odgarnąć z oczu, czy to kosmetykiem, czy opaską. A jeśli chce mieć grzywkę, to trzeba obciąć i tyle.
            • silje78 Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 12:04
              gdyby to było takie proste wink . nie chce obcinać. nic robić przy włosach. wypróbuję ten spray polecany przez ciebie. może pomoże smile.
              • agni71 Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 12:08
                wiesz co, no nie potrafie sie wczuć, bo jednak moje dzieci wiedzą, ze są pewne rzeczy, które trzeba zrobić/znieść i nie ma takiego buntu dla buntu. Córka, ktora zapuszcza grzywkę tez nie przepada za opaskami, spinkami, ale w okresie przejściowym wiedziała, że inaczej nie da rady.
                • silje78 Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 12:20
                  tak naprawdę to mam dziecko raczej mało problematyczne. wszystko można jakoś z nią dogadać. problem w nieszczęsnych włosach. z jednej strony ją rozumiem, sama mam nadwrażliwość dotykową i słuchową. to co innym zupełnie nie przeszkadza, mnie potrafi doprowadzać do "szaleństwa".
                  szukałam podpowiedzi czy można ten problem obejść bezboleśnie. jej nawet przeszkadza jak sprawdzam włosy z myślą o panującej wszawicy.
                  podsunęłaś mi dobry pomysł i za niego dziękuję smile . sama nie używam do włosów niczego poza szamponem i zawsze wszelkie żele itp smarowidła kojarzyły mi się z efektem tłustych włosów.
                  • agni71 Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 12:35
                    wypróbuj ten żel, nie jest drogi, a moze akurat i u was się sprawdzi. U córki z prościutkimi włosami bardzo ładnie odgarnia włosy na boki, tak, że okalają twarz, a nie wiszą na oczach do nosa smile U córki z kręconymi włosami sprawdza się juz gorzej w "przyklepaniu" loczka nad czołem.
    • tafasola Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 11:16
      Nie wyrośnie smile
      Za 20 lat też będzie nosiła oklapnięte włosy w strąkach z grzywką do połowy nosa.
      No pewnie, że wyrośnie, tylko przestań się tym tematem zajmować. jej włosy, jej wygląd, jej niewygoda.
      Myje? Czyste są? No to luz.
      A wiedzę powyższą nabyłam dzięki mojej córce. Ma 11 lat i przez jakis czas, dośc długi, nosiła taka zapuszczoną grzywę, której długość wg mnie
      a/ była nieestetyczna
      b/ bez jakiegokolwiek stylu
      c/ powodowała, że wiecznie miała włosy na oczach i wg mnie to bardzo przeszkadzało. Przeszkadzało też wg polonistki; wg nauczycielki baletu; wg mojej mamy.
      Ale w sumie nie gnębiliśmy jej. Któregoś dnia z politowaniem powiedziała "skąd wy wszyscy wiecie, że mi ta grzywka przeszkadza, skoro mi w ogóle nie przeszkadza. A może ja źle czuję?"
      Syn mojej siostry jeszcze w liceum nie pozwalał dotknąć włosów nożyczkami. a że czuprynę ma gęstą, kręconą, to wyglądał... Moja siostra stwierdzała tylko z rezygnacją i uśmiechem "no co zrobić", co wywoływało u naszej mamy potoczystą wymowę nt jak toto tak nie może być, żeby rodzic nie miał wpływu a jak on wygląda a jak tak dalej pójdzie to pracy przez te włosy nie dostanie a co to znaczy żeby dzieciak tak wyglądał a rodzice nic nie mogą co to się dzieje.
      siostra jednak oszczędziła sobie walki a syn? Syn ma 25 lat i świetną, co 4 tygodnie strzyżoną fryzurę wink
      • silje78 Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 11:23
        w sumie masz rację. ola uparcie twierdzi, że jej to nie przeszkadza.... myć myje, ja pilnuję by robiła to co drugi dzień, choć z oporami big_grin .
        • tafasola Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 11:34
          Jeszcze jedno. Moja fryzjerka (akurat wczoraj byłam) opowiadała mi, że są ludzie, których obcinanie włosów po prostu boli, maja tak wrażliwą skórę głowy.
          Różnie może być, tak czy owak, zanim będzie w stanie zdefiniować, w czym jest tak naprawde problem, minie jeszcze trochę czasu.
          No i czy ten problem naprawdę jest smile
        • kanga_roo Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 11:35
          ja codziennie w przedszkolu obserwuję te ładnie uczesane dziewuszki, warkocze, korony, kiteczki, koczki, spinki, kokardki, opaski, a moja wygląda jak rusałka. proste włosy za ramiona i grzywka do czubka nosa, ostatnio jest postęp, bo od wielkiego dzwonu użyje spinki czy gumki i zrobi kitkę. i wspomina o obcięciu grzywki, choć ja bym raczej wolała, żeby zapuściła ją na pełną długość fryzury i wreszcie miała spokój z włosami w oczach i w talerzu smile
          • blaszany_dzwoneczek Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 12:42
            Nie wierz w to, że jak grzywka urośnie, to będzie spokój z włosami w oczach, na twarzy itp. Grzywka owszem urośnie, ale zawsze a to rosną nowe włoski nad czołem, a to długię się łamią. Mojej córce zapuściłam grzywkę w wieku dwóch lat, teraz ma siedem i cały czas jakieś włosy na twarzy, nawet jak w ścisły kucyk plecione. I cały czas kombinowanie, czy opaska, czy warkoczyk cienki upleść z czubka głowy, a jak nic nie chce, to upominanie, żeby chociaż za uszy wiszące smętnie z przodu pasma zatknęła... A też miałam złudzenia, że zapuści się i spokój.
            • agni71 Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 15:59
              Dużo zalezy od rodzaju włosów, z prostymi, sypkimi niestety jest ten problem, że lubia sie pałętać, a wtedy zwisają smętnie. Mozna sie w takiej sytuacji zdecydowac na grzywkę, ale to dodatkowy kłopot dla rodzica, bo trzeba regularnie ciąć. Jak dziecko tego nie trawi, to jest mordęga co miesiąc.
              • blaszany_dzwoneczek Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 17:31
                Niestety mojej córce wybitnie nie do twarzy w grzywce.
                • fantomka44 Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 08.05.15, 09:49
                  Szczerze mówiąc to nie rozumiem tego. Mam co prawda syna, ale też potrafi się stawiać z obcinaniem włosów. Oczywiście tłumaczę i rozmawiam, ale jeśli trzeba akurat obciąć włosy to trzeba i nie ma dyskusji. Rodzice dając dużo swobody dzieciom w różnych sprawach, często przekraczają granicę, przy której dziecko czuje się bezpieczne. Dzieci nie mogą o wszystkim decydować i tego tak na prawdę nie chcą. Chcą mieć wyznaczone ramy, zasady i granice, więc jeśli za długa grzywka przesłania oczy (co szkodzi ich kondycji) to trzeba ją obciąć lub spinać do zapuszczania.
                  • nevada_r Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 08.05.15, 10:12
                    >Szczerze mówiąc to nie rozumiem tego.

                    Szczerze mówiąc, to ja ciebie nie rozumiem. Dziecko to też człowiek, ma prawo wyglądać, jak chce. Nawet, jeżeli planuje zapuścić włosy do pasa, to ma do tego prawo, o ile je myje i czesze. Rodzicom nic do tego. Tym bardziej, że tak naprawdę wygląd włosów to PIERDOŁA. Rzecz, którą nie warto się zajmować, nie warto się o to kłócić. Bo włosy można obciąć, włosy odrastają. Po grzyba dodawać sobie kolejne pole walki z dzieciakiem?

                    Ale ogólnie nie podoba mi się wymowa twojego posta - ty chcesz żeby było jak ty sobie wymyślisz, a dzieciaka można i zmusić do wszystkiego, bo ty sobie tak wymyśliłaś. Bo wg ciebie dzieci są głupie. Wcale nie są, dostrzeż w nich myślących ludzi.
                    • mynia_pynia Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 21.05.15, 21:45
                      A ile znasz dlugowlosych chlopcow? Po prosu my mamy standardy inne. Mi bylo obojentne czy syn bedzie mial wlosy po pas czy krotkie. Bez problemu pozwolil sciac sobie wlosy jeszcze jako niemowlal, teraz troche trudniej jest, ale i tak mam malo do cieńcia bo tyl ma dlugi, kitek nie chce nosić wink
    • srubokretka Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 14:08
      Moze zapytaj sie ,czy moglby jej wlosy sciac ktos inny. Mi scinal moj tata. Do tego szkola fryzjerska nie jest potrzebna. Najlepiej to robic , jak wlosy sa mokre, ale trzeba zobaczyc o ile potrzebujesz sciac przed zmoczeniem i nie podcinac ani mm krocej, bo bedzie tragedia. Wtedy tez przekonasz sie , czy nadwrazliwosc, czy cos innnego. Moja corka ma nadwrazliwosc, ale kwestia wlosow nie podlega u mnie dyskusji zadnej. Od conajmniej roku wyglada, jakby byla uleczona wink
      Jest jeszcze opcja taka. Jak corka jest sprawna manualnie, to zroc z nia deal i powiedz, ze pojdziecie ostatni raz do fr , ale ma bacznie obserwowac , jak fr to robi. Nastepnym razem bedzie mogla sama grzywke obciac.
      Dla mnie fryzjer pierwszy i ostatni raz w dziecinstwie to byl koszmar ( taty akutat wtedy nie bylo). U mnie mogla byc to nadrazliwosc, nie pamietam, ale tez bardzo nie lubilam tak bliskiego kontaktu z obca osoba i tego cholernego zagadywania. Od tamtej pory scinam sobie sama. Jeszcze nikt nie zapytal mnie , czy robie to sama, wiec nie jest zle smile w podstawowce bylam nawet z tego dumna wink
    • monique_alt Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 14:18
      Pozwoliłabym zapuścić grzywkę obcinając jednak włosy na długość do ramion. Jeżeli włosy urosną zbyt długie to zamiast problemów z obcinaniem będziecie mieć problemy z rozczesywaniem. Czyli włosy do połowy szyi ale bez grzywki. I zaprzyjaźniona fryzjerka która obetnie je do pożądanej długości w 3 minuty, bez mycia ciągnięcia i modelowania.
    • nevada_r Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 07.05.15, 15:46
      Dajże dzieciakowi spokój, jak mówi, że nie przeszkadza, to olej. Dopóki myje, to jest ok. Możesz się ew. umówić, że na elegantsze okazje będziecie spinać albo podczesywać, a tak do naprawdę daj spokój, to nie jest żaden problem.
    • 34qwertyuiop Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 21.05.15, 17:37
      Na siłę jej nie ciągnij. Mnie ciągnęli, a byłam jak Twoja córka. No, opaski nosiłam. Ale też ścinali. Do połowy podstawówki.
      Jak udało mi się zapuścić "do związania", to bałam się zasnąćsmile Właściwie to przestałam się bać, gdy wyjechałam na studia i przestałam ciągle słyszeć komentarze.
      Teraz mam 22 lata, włosy różnej długości, od ramion (ex-grzywka) do pasa. Ostatni raz miały kontakt z nożyczkami w piątej klasie podstawówki.
      Przez "nagonkę" na moje włosy do tej pory boję się nawet podciąć końcówki. Więc przez te 9 lat nawet tego nie robiłam...
      • 3-mamuska Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 24.05.15, 15:04
        Daj dziecku spokój włosy to prywatna sprawa dziecka.
        Nie jest tez aż tak ważna sprawa żeby zmuszać dziecko uległości.
        • little_fish Re: obcinanie włosów u 7,5 latki, problem 24.05.15, 18:11
          pojawia się pytanie, co właściwie jest problemem - nadwrażliwość dotykowa cięcie, które "boli", czy wstyd przed zmianą fryzury?
          Bo oba problemy wymagają różnych rozwiązań

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka