14.05.15, 10:21
Corka ma 9 lat i najchetniej gralaby tylko na kompie w gry. Mowie kilka razy zamknij komputer, gdy to uczyni bierze telefon. Najchetniej opowiada co sie dzieje w grze. Przeraza mnie ten wirtualny swiat. Mysle, aby pozwolic jej grac tylko w likendy. Ona ciagle mysli o tej grze_ obecnie jest to gra o koniach. Rano przed szkola chce sprawdzac czy ma nowe zadanie.
Jak ja odciagnac od tego wirtualnego swiata ? Jedyna nagroda cenna dla niej to jest czas komputerowy.
Obserwuj wątek
    • majarzeszow Re: 9 latka 14.05.15, 10:33
      czemu dziewczynka nie ma wyznacoznych godzin do grania i ustalonych dni ? po co jej zrzedzisz, ze ma zamknac kompa jak widzisz, ze to nic nie daje ? chodzi gdzies na zajecia pozalekcyjne, jakies ruchowe, tance ? wychodzicie gdziesz razem popoludniami ? to nie tylko wina dziecka, ale i twoja, bo z wygodnictwa i dla swietego spokoju zaistniala taka sytuacja.
    • mama-ola Re: 9 latka 14.05.15, 10:38
      Ja nie pozwalam synom grać w dni powszednie, bo nie ma na to czasu. Ale gdyby był czas... W sensie - wszystkie obowiązki wykonane (lekcje odrobione, po kolacji, prysznicu i w piżamie), to pozwalałabym wieczorem pograć. U nas to niemożliwe, bo po wykonaniu wszystkich tych wieczornych czynności nadchodzi godz. 21, więc za późno na granie. Ale jak Twoja córka z wszystkim wyrabia się np. do 19.30 - to ja bym pozwoliła grać. Chociaż oczywiście osobiście wolałabym, żeby czytała.
    • barbie09.07 Re: 9 latka 14.05.15, 10:41
      A może po prostu spróbuj wypełnić jej czas czym ciekawszym? Na początku pewnie będzie protestować ale może połknie bakcyla, np. jazda na koniu? Pokaż jej że świat realny jest dużo ciekawszy od tego wirtualnego. Na pewno,znajdzie coś co ją zainteresuje.
      • dzikka Re: 9 latka 14.05.15, 11:04
        Zgadzam się z barbie. Pokaz jej jak ciekawy jest świat w realu. I koniecznie odetnij od komputera, telefonu, laptopa itd. Wyznacz konkretne dni i godziny. Będzie trudno ale robisz to dla dobra dziecka.
        • ania-pat1 Re: 9 latka 14.05.15, 11:23
          Właśnie-pytanie, czy ona widzi alternatywę... Moja prawie 9 latka gra w sytuacji nudy (np. czeka na coś, albo cały dzień pada deszcz itp.), ale nie w jedną grę. Jazda konna - fajna sprawa, ale raz - wymaga sporo nakładów finansowych, dwa mocno angażuje czasowo - dziecko i rodzica (chyba, że mieszkacie przy stadninie). Córka i dziewczynki z jej klasy siedzą w szkole do 16.30 - i tam mają czas zagospodarowany (kółka szkolne - tańce, gimnastyka, joga, plastyka, języki, eksperymenty, komputery - programowanie_ - część do wyboru jako "świetlica", część jako dodatkowo płatne. Potem do domu (17-18) lub angielski/basen/rower/hulajnoga) , kolacja, bajka w TV, czytanie i spanie. Czasem lekcje (ale rzadko i max 1h). O 21 śpi. Tak, że tablet/komputer ewentualnie w weekendy - ale i tak woli chodzić z nami po górach/narty czy właśnie konie - lub rowery/zoo, gdy pada muzea/kino (ale to spore miasto, więc są takie możliwości), spotkania ze znajomymi (jej, naszymi), pisanie wypracowań i zadania na dodatkowe punkty w szkole, czytanie..... A w między czasie - sprzątanie, gotowanie, gadanie, zakupy.....życie.
    • truscaveczka Re: 9 latka 14.05.15, 12:00
      Przeczytałam wypowiedzi wyżej i tak się zastanawiam - i wychodzi mi, że to jest też taki wiek. Moja córka (9,5r) nie może narzekać na brak zainteresowań, dużo czyta, słucha muzyki, jeździmy w ciekawe miejsca, spędzamy czas na przyjemnych rzeczach. A mimo to minecraft rządzi, opowiada, jak to z brązowej krowy leci zupa grzybowa zamiast mleka, a auto da się zbudować tylko na modach. Uwielbia grać, ogląda na youtube instrukcje do budowania różnych rzeczy. Granie i ta konkretna gra są dla niej bardzo ważne.
      Da się to wszystko pogodzić - i jej chęć do grania, i moją - do tego, by spędzała czas w realu wink Tylko to wymaga ode mnie zaangażowania ciałem i umysłem w jej świat.
      Wczoraj układałyśmy krzyżówki do szkoły - na kompie, a jakże - a córa uczyła się, jak do tego wykorzystać Excela. Dzisiaj słuchałyśmy muzyki i oglądałyśmy teledyski na youtube. Odkryłyśmy świetną grupę muzyków, robiących covery piosenek z musicali. Jutro (uroki drugiej zmiany, wszystkie ranki w domu) wyciągniemy maszynę do szycia, skroiłam jej szorty, musimy naprawić plecak przed wycieczką. W sumie czasu jakościowego (QT, quality time) spędzamy ze sobą koło godziny-półtorej, gotujemy, pieczemy ciasto, robimy jakieś plastyczne pierdułki. Oczywiście nie codziennie, czasem (albo nawet częściej tongue_out) się nie chce, czasem się nie da wykroić chwili na takie aktywności. Ale (tak sobie dumam z przykładu moich dzieci) jeśli dziecko wie, że rodzic ma coś atrakcyjnego do zaoferowania, to aż się napraszać będzie wink

      I jeszcze - w jakim sensie piszesz o nagrodzie? Taki motywator - jak coś szybko zrobisz, to będziesz mieć czas na granie? Czy bardziej na wymianę - jak wyniesiesz śmieci, to masz pół godziny grania?

      Jakimś pomysłem może być też ustalanie przed włączeniem kompa, na ile to ma być. Działa z moim niespełna pięciolatkiem, więc ze starszym dzieckiem też powinno zahulać wink
    • mama303 Re: 9 latka 14.05.15, 12:48
      my pozwalamy korzystać z komputera i telefonu /to w sumie teraz małe komputerki są/ wieczorem po zrobieniu lekcji, spakowaniu, umyciu się. Często czasu nie starcza.
      • kanga_roo Re: 9 latka 14.05.15, 12:56
        moje dzieci (lat 9,5 i 6,5) korzystają z komputera. fakt, że najchętniej z mojego (jest najlepszy i przenośny) sprawia, że nie zawsze mają do niego dostęp. ale kiedy mają, robią różne rzeczy, od oglądania bajek, przez google maps po prezentacje w Powerpoincie (ostatnio cały weekend robili prezentacje i kazali nam oglądać smile jakieś gry ze szkolnych płyt starszego mają i online też sobie wyszukują. ja do gier nie zachęcam, nie pomagam szukać, kompletnie omijam temat. na razie działa.
        • mama303 Re: 9 latka 14.05.15, 13:04
          u mnie tez do niedawna internet nie był taka atrakcją. Teraz córka ma 12 lat i sytuacja się diametralnie zmieniła
    • minka-m Re: 9 latka 27.05.15, 14:08
      Mój syn też tak ma, a ma 11 lat. Świat gier go pochłania ale szkoła nadal na I miejscu. Gra z nudów, bo koledzy też grają i nie ma chętnego by wyjść na dwór. Sam wie kiedy za dużo czasu poświęca na grę i wtedy odnosi nam telefon by go nie nęcił. Chciałby więcej czasu poświęcić kolegom ale takich ma znajomków, że bez kompa ani rusz. Jakiś czas temu gdy padł nam komputer, młody został wykluczony z towarzystwa gdyż nie był na bieżąco z grą sad . Problem zauważyła nauczycielka, że stoi z boku a nie z grupą. Czasami jakaś gra jest bardzo ważnym elementem dyskusyjnym w klasie i dziecko nie będące na bieżąco zostaje z niej wykluczone.
    • rewelka505 Re: 9 latka 12.06.15, 18:03
      dobrym sposobem jest wprowadzenie ustalonych zasad i regul dotyczacych korzystania z komputera. Musi Pani przemyslec ile czasu dziennie chce Pani przeznaczyc corce na granie na komputerze - trzeba dokladnie okreslic od ktorej do ktorej godz.dziecko bedzie grac. Dzieci czesto zapominaja o czasie podczas gry i zloszczą się, kiedy mowimy, że jest już koniec i czas minął, dlatego dobrym sposobem jest zastosowanie timera, budzika - włączamy timer i jak zadzwoni będzie koniec czasu to dla dziecka odpowiedni sygnał. Musimy pamietac o naszej konsekwencji jeśli czas się skończy musimy przypilnować, aby dziecko faktycznie skończyło grać. Drugą ważną kwestią jest pokazanie córce różnych innych alternatywnych równie interesujących form spędzania wolnego czasu. Dzieci uwielbiają spędzać czas z rodzicami podczas jazdy na rowerze, wspólnych spacerów, grania w planszówki, ale także włączanie ich w domowe obowiązki - wspolne gotowanie, pieczenie,sprzątanie itp.
    • nangaparbat3 Re: 9 latka 12.06.15, 23:18
      Zapisz ja na nauke jazdy konnej.
      i dawkuj komputer.
    • camel_3d zabirz jej komputer 12.06.15, 23:34
      bo 9 latka do niczego koputera nie potrzebuje...

      a jezeli ma jakis projekt do szkoly, moze zrobic na twoim...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka