ag1235
21.01.16, 09:31
Jestem ciekawa czy są tu rodzice dzieci, które poszły do szkoły jako pierwsza połowa 2008r. ? Jak teraz radzą sobie dzieci? Czy zastanawiacie się na poczekaniu na swój rocznik czyli pozostawieniu dziecka w tej samej klasie? Córka jest w 2 klasie i u niej 4/5 klasy to dzieci starsze i ona ciągle musi gonić i jest porównywana do tych starszych. Na razie radzi sobie dobrze ale ile to nas kosztuje pracy w domu to tylko my wiemy. Jak porównuje ja z moimi starszymi dziećmi, które poszły jako 7 latki to widzę różnicę w zachwianiu i podejściu do lekcji. Teraz jak sobie pomyślę co to będzie w 4 klasie to ja jej nie widzę bo dla tych starszych to był duży przeskok i przecież jest bardzo dużo materiał€ do opanowania. A w tedy to już nikt nie patrzy że to jest jednak młodsze dziecko od innych w klasie. A teraz jeszcze cofnęli reformę i ci nauczyciele już nie będą brać pod uwagę ze to są młodsze dzieci. i teraz skłaniam się do tego aby ja zostawić i żeby poczekała na swoi rocznik. A jak wy uważacie???