Dodaj do ulubionych

pytanie o szkolny plecak

22.01.16, 16:27
Witam wszystkich,
chciałabym poradzić się Was w sprawie plecaka. Syn w pierwszej klasie, obecnie ma tornister st.majewski. Niby ok ale jak przyjdzie mu wziąć kilka książek + 2 piórniki + śniadaniówka to robi się nieciekawie. Ledwo go dopinamy a druga sprawa jest mega ciężki i młody ledwo go niesie. Szukam jakiegoś sensownego plecaka (już nie tornistra), który byłby w miarę pakowny i wygodny. W oko wpadły mi plecaki Topgal ale nie wiem jak sprawują się w praktyce...będę wdzięczna za wszelkie sugestie.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: pytanie o szkolny plecak 22.01.16, 22:01
      Topgale moich dzieci sprawuję sie swietnie ale z książkami, piórnikami i śniadaniówką też będą ciezkie.
      • magda724 Re: pytanie o szkolny plecak 23.01.16, 19:22
        Sprawdź Cool Pack. Wg mnie super. Pakowne i lekkie pomimo usztywnionych pleców .
    • ga-ti Re: pytanie o szkolny plecak 23.01.16, 12:12
      Poszukaj w wyszukiwarce, zawsze w czasie wakacyjnym, gdy przychodzi do kompletowanie wyprawki szkolnej, sporo takich wątków. Z plecakami był na pewno.
    • betty842 Re: pytanie o szkolny plecak 23.01.16, 12:43
      Kiedyś czytałam kilka wątków dotyczących plecaków i tornistrów i o ile dobrze pamiętam plecaki z Topgala przedstawiano że są równie ciężkie (jeśli nie cięższe) jak tornistry.
      • truscaveczka Re: pytanie o szkolny plecak 23.01.16, 20:23
        Bo są ciężkie. Tylko mają dobrą, nieobciążającą kręgosłupa konstrukcję. Córka mojej przyjaciółki ma ostrą skoliozę, lekarz ortopeda kazał sobie plecak przywieźć i ocenił pozytywnie.
        Najlżejsze są normalne plecaki, po przygodach z tornistrem herlitza wychrzaniłam to draństwo i kupiłam leciusieńki i pojemny plecak od producenta z Tarnowa, córka nosi ponad dwa lata, piorę co i raz, wleczemy go po górach i nic mu się nie dzieje. Plecy usztywnione i przewiewne, no same zalety. Plecak na tyle duży, że wejdą duże ćwiczenia, blok a4, na tyle mały, że na niewysokie dziecko też się nada.
        • betty842 Re: pytanie o szkolny plecak 23.01.16, 20:34
          A gdzie kupiłaś ten plecak? Mój na razie ma tornister herlitz, na razie jestesmy zadowileni ale moze do 3 klasy bym mu plecak kupila...
          • truscaveczka Re: pytanie o szkolny plecak 23.01.16, 23:13
            Kupiłam na allegro, ale teraz nie widzę ofert od tego sprzedawcy. Nick albo nazwa firmy miały coś wspólnego z Tarą (z "Przeminęło z wiatrem").
            Tak czy owak porządny plecak z cordury to jest to. Fason plecaka mojej córy jest dokładnie taki: allegro.pl/polskie-plecaki-szkolne-3-komory-gwarancja-plecak-i5041374412.html
      • slonko1335 Re: pytanie o szkolny plecak 23.01.16, 23:38
        w tym roku są lżejsze niz kiedyś. Syna Topgal waży 840 gram, to nie jest dużo jak na taki pakowny i porządny plecak, nie wiem czy sa dostępne lżejsze tej klasy u nas. Mi dodtakowo zależało na zapięciu z przodu.
    • grzalka Re: pytanie o szkolny plecak 23.01.16, 18:53
      Topgale są pancerne, synowie noszą trzeci rok i wciąż jak nowe, ale niestety lekkie nie są- około 1 kg sam plecak. Za to są pakowne, wygodne i mają fajne zakamarki.
    • ania_kr Re: pytanie o szkolny plecak 23.01.16, 20:00
      Polecam plecak, który ma syn: Bagmaster. Jest łudząco podobny do Topgala. Syn malutki, ma teraz 118cm. W plecaku mieści się wszystko, ma 3 główne komory i dodatkowe 3 małe. Wszystko posegregowane, tak jak moje dziecko lubi. Jeśli chodzi o wagę, to jak napakuje wszystkie książki, śniadaniówkę, termos, karty Star wars i jeszcze jakąś zabawkę to cóż waży dużo. Ale leży na plecach świetnie, sięga do pupy, tak jak powinien. Jak dla nas to ok.
      • ania_kr Re: pytanie o szkolny plecak 23.01.16, 20:01
        No i po tych 5 miesiącach wygląda jak nowy.
    • an.16 Re: pytanie o szkolny plecak 26.01.16, 10:06
      W pierwszej klasie kilka książek? Dwa piórniki? A po co to taszczy? Moja córka (3 klasa) ma jeden piórnik typu saszetka, i kilka cienkich zeszytów. Czasami zabiera zeszyt ćwiczeń gdy nie odrobiła pracy domowej w szkole. Wody/innego picia jej nie daje , właśnie po to aby nie musiała nosić. Kupuje w szkole butelkę wody za 1 zł, która wystarcza na 2 dni. Nie wiem co to topgal, a tornister córki z zawartością nie waży więcej niż 1 kg.
      • betty842 Re: pytanie o szkolny plecak 26.01.16, 11:09
        "Nie wiem co to topgal, a tornister córki z zawartością nie waży więcej niż 1 kg."

        Jakoś nie chce mi się w to wierzyć...Mój zwykły szmaciany plecak (bez usztywnianych pleców,dna czy gąbek na szelkach) waży 400g więc nawet gdyby tornister/plecak twojej córki ważył 500g (w co wątpie...) to nie wierzę,ze zawartosć plecaka będzie ważyła też 500g.Dwa zeszyty ćwiczeń ważą 436g (przed chwilą zważyłamsmile ) a gdzie reszta? Tak więc nie ma opcji,żeby tornister/plecak wraz z zawartością ważył niecały kilogram smile.
        • betty842 Re: pytanie o szkolny plecak 26.01.16, 11:13
          No fakt,piszesz,że twoja córka nosi tylko kilka cienkich zeszytów i piórnik a tylko czasem do domu zabiera zeszyt ćwiczeń gdy nie odrobiła pracy domowej w szkole.No ale na takie coś mogą sobie pozwolić tylko te dzieci,które właśnie to zadanie domowe mogą w szkole/świetlicy odrobić a te które muszą je odrobić w domu niestety muszą te zeszyty ćwiczeń taszczyć do domu...
          • ewa_mama_jasia Re: pytanie o szkolny plecak 26.01.16, 11:52
            No i te, które nie muszą się w domu pouczyć. I które nie biorą śniadania, bo 2 kanapki z bułki w śniadaniówce i butelka wody 0,5 to już prawie kilogram.
            • an.16 Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 09:53
              Córka je posiłek w szkole. Kanapkę zabiera jedną, bo po 2 bułkach niczego by już nie tknęła. No i oczywiście nie taszczy 0,5 l wody. Wodę kupuje w szkole (jakaś mniejsza pojemność) i często przynosi połowę lub więcej do domu - czego nie lubię, bo naprawdę waga plecaka jest dla mnie istotna. W klasie mają zresztą dystrybutor wody, ale córka go nie tknie, bo podobno chłopaki podstawiają tam buzie, a nie kubkisad
        • an.16 Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 09:39
          A jednakwink Rzadko przynosi zeszyty ćwiczeń, a dwa to już doprawdy sporadycznie.
      • ewa_mama_jasia Re: pytanie o szkolny plecak 26.01.16, 11:55
        Jaką wodę i jakiej objętości butelkę kupuje Twój córka w sklepiku szkolnym, że wystarcza jej na 2 dni za 1 zł? I rozumiem, ze ma w szkole miejsce, żeby złożyć zeszyty / książki i inne rzeczy (woda). I oczywiście czas i miejsce, żeby lekcje odrobić.
        • agni71 Re: pytanie o szkolny plecak 26.01.16, 15:55
          W to akurat wierzę, moja najmniejszą butelkę mineralnej męczy zazwyczaj dwa, a nawet trzy dni, chyba, że był bardzo wyczerpujący WF.
          • an.16 Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 09:46
            Rzeczywiście pije mało i dlatego wystarcza jej na 2 dni. Nawet gdy ma treningi (klasa sportowa). Ale nie martwcie się - to woda ze sklepiku szkolnego i zawsze można dokupić za 1 złwink Mają szafki, w których zostawiają podręczniki, zeszyty ćwiczeń, przybory plastyczne. Po prostu w klasie stoi regał. Od IV klasy maja metalowe szafki na korytarzu, bo wtedy często zmieniają klasy. A moja córka niezbyt chętnie zagląda do lekcji w domu i jeszcze mniej chętnie udostępnia mi je do sprawdzenia. dlatego stara się wszystko zrobić w szkole (najczęściej na lekcjach zresztą, bo na świetlicy za duży gwar i ona też woli się bawić). Mam nadzieje, że rozwiałam wasze wątpliwości co do faktycznej wagi plecakawink
            • an.16 Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 09:59
              A tak na marginesie, dziwie się że, tak zostałam dokładnie przepytana, a jakoś te dwa piórniki i kilka książek noszonych przez 1 klasistę wydają się wam oczywiste i nie budzą zdziwieni. Dla mnie to niebywałe. Te 2 piórniki po prostu mnie rozwaliły. Może zamiast kupować pancerne plecaki i dzielić się radami jakie konstrukcje najmniej nadwyrężą plecy małego dziecka, zastanówcie się nad absurdalna czasem zawartością tych plecaków.
              • ewa_mama_jasia Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 10:12
                Nie widziałam post z dwoma piórnikami. Natomiast kilka książek mnie nie dziwi, jako ze dziecko moje miało dzień w dzień samych książek i zeszytów 2 kg (i wszystkie potrzebne). Pisałam parę razy, że w klasach I - III (szczególnie I i II, w III było łatwiej) dziecko z dnia na dzień miało do odrobienia prace w średnio 10 rzeczach. Na świetlicy wolał się pobawić niż odrabiać lekcje. Tak, też zostawiał niepotrzebne podręczniki i zeszyty w szkole, co wymagało codziennego przejrzenia w szkole wszystkich książek i zeszytów. Problemem było, gdy dziecko nie było w szkole przynajmniej dzień czy dwa, już trzeba było odbyć nadprogramową wizytę w szkole celem zabrania właściwych podręczników żeby w domu odrobić pracę.
                I myśle, ze każda matka chce dla dziecka jak najlepiej i każda ma swoją filozofię. Każda ma też inne warunki - jedno dziecko nie odrabia pracy w domu, więc nosi jeden zeszyt, inne musi w domu odrobić, nauczyć się. W jednej szkole są szafki dla dzieci, w innej nie ma. Więc rady jednej matki mają się delikatnie mówiąc nijak dla drugiej.
              • ga-ti Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 10:28
                Moja córka w 2 klasie i rzadko kiedy może sobie pozwolić na noszenie tylko zeszytów (wszystkie ma 16 kartkowe, żeby było lżej). 3 dni ma drugą zmianę, po lekcjach wraca do domu, prace domowe odrabia więc w domu (w dni gdy ma 1 zmianę też przeważnie lekcje odrabia w domu, bo w świetlicy chce się pobawić z koleżankami). Pani zadaje najczęściej w dwóch ćwiczeniach z polskiego i matmy, często jest czytanka w podręczniku, wszystkie te książki mają rozmiar A4 i stron 60, 70 prawie 100. Są dni, że do tego jest zadane z angielskiego (ćwiczenia i podręcznik troszkę mniejsze niż A4). Czasem dodatkowo dostaje do domu książkę do ćwiczeń w pisaniu, bądź liczeniu, powiedzmy raz na 2 tygodnie, książki prawie A4. Młoda nosi też teczkę tekturową A4 na karty pracy. Piórnik ma dość duży, ubolewam, ale mniejszego nie chciała, sporo w nim mieści, ale też sporo wszystkiego potrzebuje na co dzień. Do tego jakaś kanapka, owoc i butelka z wodą (0,5 lub 0,75l), po reformie 'sklepikowej' wody w szkole nie kupisz, wcześniej butelka 0,5l kosztowała 2,50 zł wink

                Mamy w klasie szafki na książki, przybory plastyczne. No ale prace domowe są co dziennie, więc i sporą część książek codziennie trzeba nosić. Najczęściej w klasie zostaje książka z religii.

                Nie czepiamy się Ciebie, po prostu mnie zaskoczyłaś smile
                • ga-ti Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 10:39
                  Plecak mamy SemiLine imged.pl/semi-line-rozowy-tornister-dziewczecy-pretty-cat-12077733.html z pieskiem wink Wytrzymał pierwszą klasę bez szwanku, teraz widać już zużycie, nadrywają się szelki, wycierają ranty, mam nadzieję, że do końca roku wytrzyma. W trzeciej klasie pewnie trzeba będzie kupić coś poważniejszego wink
                  Minusem jest brak przegródki w środku (niby coś jest, ale taka krótka, nieporęczna), plusem wytrzymałość, porządne zamki, boczne kieszonki, odblaski i cena smile
                  • agni71 Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 10:48
                    >plusem wytrzymałość

                    Jak to wytrzymałość, skoro piszesz:

                    "teraz widać już zużycie, nadrywają się szelki, wycierają ranty,"

                    To raczej świadczy o małej wytrzymałości


                    Dla mnie Topgale to wytrzymałe plecaki, np. najmłodsza swój nosiła 3 lata i w BDB stanie jeszcze później odsprzedałam. Choć zdarzają się wyjątki, jeden model musiałam reklamować, po naprawie jak nowy służył kolejny rok i również został odsprzedany w stanie BDB.
                    • ga-ti Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 11:25
                      Po półtora roku noszenia i nieoszczędzania uważam, że stan jest całkiem niezły, plecak sporo wytrzymał, tym bardziej, że kosztował sporo mniej niż 100 zł. A przez 3 lata i tak młoda go nosić by nie chciała, bo gust jednak się zmienia, w 1 kl. jeszcze dobry był róż i milutki psiaczek, w trzeciej niekoniecznie wink
                      • agni71 Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 12:49
                        OK, rozumiem ale trochę to brzmi, jak bronienie swojego wyboru za wszelką cenę. Dla mnie rozwalanie się czegos po półtora roku używania (myślisz, że moje dzieci rozczulają się jakoś specjalnie nad plecakami?) NIE JEST oznaką dobrej jakości.
                        Ja mam też nieco inną filozofię życiową w kwestii częstotliwości zakupu nowych rzeczy. Lubię solidnie i na lata, i cieszy mnie, że rzecz, której już nie potrzebuję, jest dalej w użytku. Zawsze to mniej śmieci wyprodukowanych z mojego powodu smile
                  • ewa_mama_jasia Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 15:51
                    Mój syn tez miał w klasach I - III tornister Semiline, kupiony na wyprzedaży w markecie za smieszne pieniądze (30 zł), i nosił go przez trzy lata. Zaczął się zużywać dopiero w II półroczu III klasy. Bardzo sobie chwaliłam.
      • slonko1335 Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 11:08
        Sprawdziłam co ma w plecaku dzisiaj moje dziecko(1 klasa) i tak:
        1. zeszyt matematyka-16 kartek
        2. zeszyt polski-16 kartek
        3. zeszyt angielski-16 kartek
        4. ćwiczenia religia(to dwa razy w tygodniu)
        5. ćwiczenia nasz elementarz dwie częsci-jedna matma, druga polski?(format a4)
        6. ćwiczenia język angielski(format a4)
        7. nasz elementarz podręcznik/podręcznik angielskiego-raczej na zmaine nosi jedno albo drugie bardzo rzadko oba na raz ale zdarza się(format a4)
        8. worek ze strojem na wf-no ale to raz w tygodniu
        9. sniadaniówka/bidona nie nosi już bo jest wodopojka wiec ewentualnie pusta butelka
        10. dzienniczek korespondencji-zeszyt 16 kartkowy
        11. teczka na kserówki i kilka kart kserówek
        12. piórnik w którym powinny być: 2 ołówki, 6 kredek, linijka, klej, nożyczki, gumka, temperówka.

        no nijak nie chce to wszystko razem ważyć 1 kilograma...
        • an.16 Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 13:01
          No widzisz, to u córki jest dużo, dużo mniej. Religii i angielskiego nie widziałam od początku roku. Zeszyty (cienkie) 3. Z dzienniczka zrezygnowałyśmy daewoo temu, bo nie było w nim żadnych wpisów. Teczki na kserówki też nie - nosi je luzem, a stopień pogniecenia nikomu nie wadzi. Kręgosłup ważniejszysmile Worek ze strojem zostaje w szkole. Nie, (uprzedzając pytania) nie zmienia go do każdych zajęć. Zeszyt do ćwiczeń - tylko gdy nie zrobiła wszystkiego na lekcji. Klej - zostaje w szkole (zbyt ciężki). Trzymamy rygor plecakowy i dobrze nam z tymsmile
          • slonko1335 Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 13:07
            No ale moje dziecko musi to nosić bo wszystko to jest potrzebne mu w skzole/w domu i nie mam jak w związku z tym trzymać większego rygoru plecakowego i nijak zawartość plecaka nie wazy 1 kg.
          • ewa_mama_jasia Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 14:19
            Jak mój syn dźwigał na plecach codziennie 4 kg, też patrzyłam z zazdrością na dzieci z okolicy, które wracały z prawie pustymi plecaczkami. Moja rada - zainteresuj się, co dzieci robią w szkole i na jakim poziomie jest nauka. Nie twierdze, ze na niskim, ale miej na uwadze. Sporo już słyszałam / czytałam skarg na to, że dzieci w klasach I - III nie miały wcale bądź prawie wcale pracy domowej., a potem w IV klasie był dramat. Bo pracy domowej zrobiło się duuużo, pani od wczesnoszkolnego niewiele wymagała, dzieci do IV klasy poszły bez znajomości tabliczki mnożenia.
        • betty842 Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 13:33
          "no nijak nie chce to wszystko razem ważyć 1 kilograma..."

          Zważyłaś? Tak jak pisałam,ja wczoraj zważyłam DWA zeszyty ćwiczeń (polski i matma) i ważyły dokładnie 436g więc to już masz prawie pół kilograma a to są tylko dwie rzeczy...Jak syn wróci ze szkoły to aż z ciekawości zważę te rzeczy które napisałaś. Choć o ile mogę uwierzyć,że sama zawartość plecaka waży 1kg to nie wierzę,że plecak/tornister wraz z zawartością nie waży więcej niż 1kg tak jak to napisała an.16.
          • slonko1335 Re: pytanie o szkolny plecak 27.01.16, 13:46
            W śniadaniówce młody ma dzisiaj-jabłko, banana, dwa kabanosy, kanapkę i pół papryki. Podejrzewam, ze sama śniadaniówka waży więcej niż 500 gram ale mogę jutro rano zważyć żeby było dokładnie.
    • sion2 Re: pytanie o szkolny plecak 26.01.16, 18:58
      Ja kupowałam już trojgu dzieciom Topgal plecaki i polecam je w ciemno. Dla dzieci najmniejszych są plecaki lżejsze.
      Wedlug mnie te plecaki maja same zalety, przetrwają wszystko oprócz spalenia wink, mimo zalecenia żeby je czyścic wyłącznie szmatką ja każdy pralam w pralce na 30 C i wychodziły z tego bez szwanku!
      Są bardzo pojemne, super ergonomiczne, trwałe, mnóstwo przemyslanych kieszeni - naprawdę warte swojej ceny. Czesto maja wyprzedaże i tornister warty 250 zł kupujesz za 120 zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka