Dodaj do ulubionych

Niechciana koleżanka

27.06.18, 11:28

Moja pierwszoklasistka ma koleżankę w klasie, której mama codziennie proponuje, że "podrzuci" ją nam na podwórko albo do domu, albo obie dziewczyny mogą bawić się u niej. Problem w tym, że ja nie chcę, żeby one bawiły się razem tak często. Sama nigdy nie zapraszam tej dziewczynki (oprócz pierwszego razu, po którym zrezygnowałam z dalszego "promowania" tej znajomości - tak, przyznaję się, nie lubię tej dziewczynki i wolałabym, żeby moja córka nie kontaktowała się z nią tak intensywnie).
Codziennie dostaję smsy z pytaniem o kolejne spotkanie i czuję się bardzo niekomfortowo, bo nagle muszę wymyślać jakieś wymówki dla obcej osoby, dlaczego nie mogę przyjąć jej córki w domu.
Jak mogę dać do zrozumienia drugiej mamie, że nie mam specjalnej ochoty na utrzymywanie aż tak intensywnych kontaktów? Czy są jakieś sposoby na "ochłodzenie" kontaktów? Chwilowo nic nie przychodzi mi do głowy...
Obserwuj wątek
    • sion2 Re: Niechciana koleżanka 27.06.18, 11:50
      Pytanie dlaczego jej nie lubisz, tego dziecka. Nie lubisz bo nie a twoje dziecko lubi czy nie lubisz bo to dziecko źle się zachowuje i twoje dziecko niedobrze sie czuje w towarzystwie tamtego.
      Bo jesli nie ma obiektywnych powodów to po prostu powinnaś przyjąć do wiadomosci że twoje dziecko ma koleżankę która ci nie pasuje ale ono ją lubi i tyle. NIe oznacza to koniecznosci widywania jej codziennie ale mysle że 1-2 razy w tyg powinnas sie zgodzic.
      • pronovia Re: Niechciana koleżanka 27.06.18, 12:38
        Nie lubię tego dziecka bo jest trochę toksyczna relacja, moja córka przychodzi ze szkoły a to z informacją, że Asia jej coś kupi, bo obiecała, a to, że się kochają nad życie, a to że jej Asia nie lubi i powiedziała jej, że jest głupia. Asia wymyśla dziwne (moim zdaniem) zabawy: na przerwach podchodzą do starszych kolegów i ich przezywają, Asia jak przychodzi do nas to przez drzwi słyszę rozmowy o tym, kto w klasie jest głupi i kogo nie lubią. I widzę, że moja córka wchodzi w te wszystkie zabawy, więc i ona zachowuje się nie tak jak powinna, nie obwiniam tamtej dziewczynki, po prostu razem dostają tzw. "małpiego rozumu" i uważam, że lepiej im zrobi przebywanie osobno. Może to moja inicjuje, ale w takim razie to ją należy odizolować smile Dodam, że z innymi koleżankami córka bawi się lalkami, grają w gry, przebierają się moje ubrania.
        Może powinnam otwarcie porozmawiać z drugą mamą? Nie wiem jak się te sprawy załatwia, może kogoś z Was spotkało coś podobnego...
        • sabciasal Re: Niechciana koleżanka 27.06.18, 14:03
          myślę, że chcesz za bardzo kontrolować swoją córkę. omawianie czy się lubi, czy nie lubi kolegów i koleżanki stanowi istotny element życia towarzyskiego w szkole. Wahadło w przyjaźni (dzis cie lubie, jutro nie) w tym wieku to tez norma.

          wychodzi na to, ze twoje dziecko ją lubi, wręcz sie z nią przyjaźni, ale ty chcesz jej wybrać przyjaciółkę i kontrolować o czym rozmawia. cóż, zakazany owoc smakuje najlepiej - w szkole raczej będą papużkami - nierozłączkami, szykanowanymi przez jedną z matek.
        • scarlett74 Re: Niechciana koleżanka 29.06.18, 07:30
          Myślę że rozmowa z mamą tej dziewczynki jest najlepszym rozwiązaniem. Kobita się na ciebie obrazi, że śmiesz coś złego powiedzieć na jej aniołka i sama zabroni swojej córce kontaktów. Z drugiej strony, są wakacje, może "przyjaźń" dziewczyn, sama się rozluźni...
          • camel_3d Re: Niechciana koleżanka 29.06.18, 13:58
            ale czemu ma tak robic? przeciez nie skoro sie przyjaznia i lubia..to niech sie spotykaja.. takie zachowanie, jakie proponujesz, jest wredne...
        • camel_3d lo matko.. 29.06.18, 13:56
          a maja rozmawiac o CHopinie i Slowackim???

          Toz to 1 klasa..i dzeiciaki dokladnie tak sie zachowuja. Niektorych nie lubia i sa "Glupie".. przesadzasz...

          Pytanie, co twoja corka na to??


          • igraszka8 Re: lo matko.. 17.07.18, 16:48
            Właśnie dzieci sie tak NIE powinny zachowywać. Moi znajomi maja dziecko trzyletnie które odzie obok dorosłego i proponuje noszenie zakupów, zaprasza do domu itp. Pomyłka to myślenie, ze dzieci musza być rozwrzeszczane i rozpuszczone i robić co im sie podoba. Jesli matka czuje ze koleżanka podpuszcza córkę, manipuluje to widocznie ma ku temu powody, a nie "przesadza" ".
    • jematkajakichmalo Re: Niechciana koleżanka 28.06.18, 12:19
      Najpierw porozmawiaj z corka. Co ona sadzi o tej relacji? Czy naprawde lubi Asie czy moze jej ulega, bo jest tam gdzies element strachu (Asia dominuje)? Powiedz jej, ze Tobie nie podoba sie to i to.
      Mamie mozesz powiedziec, ze po prostu nie chcesz, zeby dziewczynki bawiliy sie codziennie. Twoje dziecko ma swoje zajecia, Wy chcecie tez spedzac z nia czas, czasami powinna sie po prostu ponudzic i tyle.
      Moja corka tez nie bawi sie codziennie ze swoja najlepsza kolezanka, a mieszka tylko kilka domow dalej. Jedynie w wakacje bawia sie czesciej.
      • jematkajakichmalo Re: Niechciana koleżanka 28.06.18, 12:22
        Aha, jeszcze jdno. Moja corka mial keidys w szkole taka kolezanke. Codziennie przychodzila z innymi rewelacjami. A to wkasnie, ze sie uwielbiaja,a to, ze tamta nagle powiedziala (zaszantazowala), ze nie bedzie sie z nia bawic itp. Pwoedzialam corce tak: ze ma sie zastanowic co chce, bo ja uawzam, ze to ni jest OK, ale jak ona uwaza inaczej, to prosze bardzo, ale wowczas akceptuje kolezanke z jej zaletami i wadami i nie chce slyszec skarzenia itp. Kolezank jeszcze ze 2 razy cos powiedziala/zaszantazowala i moja szybko wycofala sie z tej znajomosci.
    • camel_3d a czy corka wybiera ci znajome? 29.06.18, 13:54
      moze zapytaj corke co sadzi o tej dziewczynce? Wiem, ze kazdy rodzic chcialby dla dziecka jaknajlepsze towarzystow..najelpiej super, hiper inteligentne high society, ale czasem warto spusicic z tonu.

      Mlody ma tez 2 kolegow, ktorych inni rodzice nie lubia, bo sa w szkole agresywni, wulgarni, brzydko mowia.. podobno.. Kiedy przychodza do nas, okazuja sie najlepiej wychowanymi z calej klasy prawie. Mowia dzein dbry, do widzenia, zachowuja sie spokojnie.. sa w sumie fajnie i sympatyczni.. ale w 1 klasie tez ich nie lubilem smile)

      Zapytaj corke co sadzi moze daj temu dziecku szanse, to ze ty jej nie lubisz i nie lubisz jej matki, nie znaczy, ze dziecko jest zle.. jezeli nie potrafi sie zachowac to jej pokaz, jak sie nalezy zachowac..

    • ania.n-82 Re: Niechciana koleżanka 30.06.18, 21:57
      Ja bym w takiej sytuacji umawiała się na spotkanie, ale nie na dzisiaj czy na jutro tylko na przykład na przyszły tydzień. A w międzyczasie zapraszała też inne dzieci. Nie musisz się tłumaczyć dlaczego wcześniej nie możesz. smile
    • ewawzywa07 Re: Niechciana koleżanka 11.07.18, 10:31
      Niechciana przez kogo? Ciebie czy Twoje dziecko?
      Uważam, że codzienne kontakty to ciut za dużo, ale jezeli dziewczynki sie lubia, przyjaźnią jest im ze soba dobrze ( co nie oznacza, ze się nie kłócą i na siebie nie obrażają) to niech się widują dwa, trzy razy w tygodniu.
    • janja11 Re: Niechciana koleżanka 13.07.18, 11:25
      O masz. Wygląda, że to Ty masz problem, a dzieciak jest zadowolony z takiej przyjaźni.
      Oczekiwanie, że 8 latka będzie bawiła się nadal lalkami to jakieś nieporozumienie.
      • igraszka8 Re: Niechciana koleżanka 17.07.18, 16:39
        Nieporozumienie to jest jak 8 letnie dzieci bawią sie w durne gierki i od tego jest rodzic żeby powiedział: dziecko tak nie można. Nawet dobre dziecko moza cos głupiego zrobić pod czyjms wpływem, nie należy na cos takiego pozwalać żeby dziecko sobie robiło wrogów bo koleżanka podbuntowala. Ludzie nawet psa wspaniałe potrafią wychować ale co niektórzy dzieci hodują zamiast rozmawiać, uczyć i potem są efekty.
    • adaska2015 Re: Niechciana koleżanka 17.07.18, 09:16
      Czytam te wszystkie poniższe "rady" i wiesz co uważam? Posłuchaj intuicji!!! Mnie osobiście też się ta koleżnka Twojej córeczki nie podoba, z tego co piszesz. A przecież Ty najlepiej znasz swoje dziecko i widzisz jak wpływa na nią relacja z tą koleżanką. To nieprawda, że dziecko w tym wieku samo sobie wybiera przyjaciół. Jeśli relacja jest twoim zdaniem toksyczna to postaraj się ją uciąć. Jesteś mamą i na tym etapie wiekowym masz jeszcze wpływ na rówieśnicze kontakty. Pozdr.
      • nieznoszehipokryzji Re: Niechciana koleżanka 17.07.18, 12:05
        Nareszcie jakaś rozsądna rada. Po to rodzic jest rodzicem, aby WYCHOWYWAŁ dziecko, a nie pozwalał na wszystko. Skoro z Twoich obserwacji wynika, że znajomość nie wpływa korzystnie na rozwój dziecka to należy to ukrócić. Mamie koleżanki możesz powiedzieć, że córka ma inne zajęcia i że może się umówić następnym razem w przyszłym tygodniu. Termin stopniowo przedłużać. A w czasie zabawy dziewczynek możesz spróbować delikatnie ingerować i zmienić temat ich rozmowy, skierować na inną zabawę.
    • igraszka8 Re: Niechciana koleżanka 17.07.18, 16:32
      Ja patrzę na komentarze to mnie dziwi ze nikt nie powiedział najważniejszej rzeczy. Córce należy powiedzieć ze zachowanie tej dziewczyny jest niewłaściwe. O takich sprawach sie rozmawia. Tez miałam koleżankę w podstawówce która dziwnie sie w stosunku do mnie zachowywała typu podpuszczala mnie ze nie pojedzie na wycieczkę bo chciała sprawdzić jak ja na to zareaguje. Oczywiście jako dziecko nie zdawałam sobie sprawy z takich Gierek. Potem jeszcze kilka dziwnych sytuacji było i niestety sie kolegowałam z ta dziewczyna przez podstawówkę ale moja mama to dobrego zrobiła ze mnie uświadamiała które zachowania są niewłaściwe. Oraz ograniczać kontakty. Na to co robi w szkole nie masz wpływu ale w domu juz tak. Zamiast czegoś tam zabraniać należy powiedzieć ze tamto dziecko ja buntuje i to nie jest właściwe. Jesli to dobrze rozegrasz to córka jeszcze ci podziękuje. Nie jestem za ingerowaniem w czyjeś kontakty ale jesli 8 letnie dziecko koleguje sie z kims wrednym to trzeba to ukrócić. Dziecko należy uczyć właściwych postaw.
      • adaska2015 Re: Niechciana koleżanka 17.07.18, 23:15
        Masz rację, ale tego, czy autorka postu rozmawiała z córką o niewłaściwym zachowaniu jej koleżanki, nie wiemy. Być może rozmawiała, nie gdybajmy i nie osądzajmy autorki pochopnie. Pozdr.
    • lianis Re: Niechciana koleżanka 18.07.18, 11:36
      Wiesz moj syn ma kolege ktorego zna od podstawowki, ja bronilam sie przed tym kolega rekoma i nogami ale chlopcy sie lubili. Oprocz tego, ze dostawali malpiego rozumu w swoim towarzystwie i broili, tak ze opadaly rece mi i nauczycielom to dodatkowo chlopiec pochodzil z moim zdaniem patologicznej rodziny, mial 6 rodzenstwa, prawie kazde mialo innego ojca, byl brudny, zaniedbany, smierdzial i uzywal slownictwa, po ktorym uszy puchly. Gdzies pod koniec podstawowki chlopiec wycofal sie i ich kontakty byly tylko szkolne, ale ciagle bliskie, poszli do tej samej szkoly. W zeszlym roku znowu zaczeli sie wiecej spotykac na wspolna nauke i zobaczylam go po kilku latach, ubranego biednie i niepasujaco ale czysto.
      Ten niechciany kolega, przeskoczyl jeden rok szkoly, mature zdal na 6 i dostal sie w tym roku na medycyne w Cambridge.
      Z malpiego rozumu z czasem sie wyrasta.
    • vivi86 Re: Niechciana koleżanka 19.07.18, 00:15
      I masz w nosie, że dziewczynki się lubią? Masz jakieś racjonalne powody swojej niechęci? Bo nie wspominasz nawet o jednym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka