adaska2015
17.07.18, 08:52
Witam,
Syn-lat 14. Do tej pory zdolny, uczący się na 3, 4, bez zbytniego poświęcania czasu na to w domu, interesujący się grą w piłkę nożną, nagle z dnia na dzień zmienia się nie do poznania o 360 stopni. Mniej więcej stało się to na początku 2 sem 7 klasy. Przestał się uczyć, oceny poleciały w dół diametralnie, zachowanie w szkole i domu tragiczne. Co rusz byłam wzywana do szkoły. Nie były to co prawda wybryki huligańskie, ale np. obraził wulgarnie koleżankę z klasy, gadanie na lekcjach, spanie na ławce, notoryczne opuszczanie terenu szkoły w celu kupienia sobie bułki w sklepie nieopodal itp., w domu pyskuje, złapany na paleniu zwykłych i elektronicznych papierosów, raz podsłuchałam jak chwali się koledze, że on to wypił 2 setki i prawie nic mu nie było (to już w okresie wakacyjnym) faktycznie któregoś dnia nie przyszedł do domu na obiad, oczym poinformował telef., powiedział, że jadł u koleżanki...Jest i był trudny wychowawczo. Niby inteligentyny i mądry-tak go określali zawsze nauczyciele, ale...
Powiedziałam mężowi, że za to palenie to do końca bieżącego m-ca nie powinien wychodzić z domu, ale mąż uważa, że przesadzam. A ja chcę aby miał odwyk, bo jak wróci do szkoły to już go nie upilnuję. Pieniędzy mu nie dajemy. Jest mały problem z dziadkami, bo oni się nad nim litują i mimo naszych próśb niestety dają mu kasę o co wielokrotnie były już z nimi awantury o to. Byłam z synem u psychologa, ale wg. niego syn nie ma ochoty wspólpracować. Owszem mówi to, co psycholog chce usłyszeć, a potem w domu i szkole robi znów i tak to samo. W tym tyg. mam zamiar zrobić synowi badania (tarczyca, pasożyty itp)o to prosił psycholog a potem mam iść znim do psychiatry na bad. ADHD. Ale czy to wogóle coś da? Jestem bezradna, bo widzę, że syna pociąga zły światek (papieroski, alkohol) aż się trzęsie na ich widok. Czy jestem w stanie uratować syna? Nasze rozmowy, tłumaczenia idą w las. Najchętniej bym go zamknęła w domu, ale mąż mówi, żebym się nie zdziwiła jak zacznie wtedy uciekać z domu. Czy są tu rodzice z podobymi problemami? Czy mogliby coś doradzić? Dziękuję i pozdr.