Gość: krawczyk IP: *.speed.planet.nl 10.05.02, 15:41 czy twoje dziecko tez juz cie zastrzelilo? no i jak sie z tym czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Adam Re: pif-paf! jestes zabity IP: *.abo.wanadoo.fr 10.05.02, 15:47 Ja przepraszam ale jakos nie lapie tego watku? Jakies szczegoly........................ Odpowiedz Link Zgłoś
windows3.1 owszem, mój trzylatek 10.05.02, 15:47 Trochę z naszej winy (bo uzbrojenie ma od nas). Na początku nawet nas to bawiło, teraz raczej ignorujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: pif-paf! jestes zabity 10.05.02, 15:53 jeszcze tego nie przerabialismy. Ulubiona gra jest Zelda, gdzie podstawowa bronia jest proca. Dzieciska "strzelaja" w oznaczenia szlakow turystycznych, co by im sie otworzyly tajemne wejscia. Ubaw po pachy. o!, byl jeszcze luk zrobiony z patyka i sznurka, oraz strzaly z grotami z papieru - strzelanie do celu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: pif-paf! jestes zabity IP: 209.226.65.* 10.05.02, 21:10 dodo jest ptakiem zdecydowanie pacyfistycznym i zadne z dzieci broni do reki (plastikowej, drewniane czy zadnej innej) od mamy czy taty nie dostalo. czym sie bawili po roznych przedszkolach czy u kolegow to juz trudno i wyrosli - pacyfisci, milosnicy srodowiska, opiekunowie wiewiorek z polamanymi lapkami i przyjaciele wszystkich bezdomnych calego swiata, ktorym zawsze przeciez trzeba bylo dac choc ... usmiech. dawno, dawno temu mlodziez warszawska sprzedawala w przejsciu podziemnym pod palacem kultury koszulki z napisem "nie strzelaj do mnie nawet dla zabawy", mialam kiedys gdzies nawet taka koszulke... moze sobie to zazycze na dzien matki - jeszcze maja caly dzien na produkcje, hi hi hi... Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: pif-paf! jestes zabity 10.05.02, 21:36 czy mam dodawac, ze proca jest tylko wyimaginowana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: pif-paf! jestes zabity IP: 209.226.65.* 10.05.02, 21:44 roseanne napisał(a): > czy mam dodawac, ze proca jest tylko wyimaginowana? a prawdziwa mozna kupic w canadian tire. naprawde to jest jedna z rzeczy, ktore mnie najbardziej ubawily po przyjezdzie do kanady i dlatego czasem po cichutku sprawdzam, czy wciaz sa w sprzedazy (hi hi hi). ja nie jestem az tak ortodoksyjna jak to zabrzmialo, np. jak bylo mozna to dzieci zawsze ogladaly news, w ktorym krew sie leje morzami ale jakos tratatata z plastikowego pistoletu nigdy mi nie odpowiadalo... moze to kwestia gluchoty muzycznej Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: pif-paf! jestes zabity 10.05.02, 21:51 moje dzieci woja zwylke spryskiwacze , takie do roslinek. Mamusia ich tego nauczyla :o) a efekty dzwiekowe - no, bywaja ciekawe Milego swietowania. Ja chyba sie zalapie na sniadanko w lozku: gofry z miodem i kawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Momysza Re: pif-paf! jestes zabity IP: *.opec.grudziadz.pl 11.05.02, 11:10 witam wszystkich, te pif - paf też mnie niepokoi, tym bardziej że ( mam dwóch synów) zostawiam dzieci u teściów i nie mam na to wpływu, zaś teść namiętnie gra w te gry tzw strzelanki, a synowie się kreca w pobliżu, niejednokrotnie zwracałam na to uwage, ale bez skutku, i teraz dzieci strzelają do siebie wzajemnie i padaja na przemian..mam tylko nadzieje że nie bedzie to miało wpływu na ich światopogląd, że rozróżnią co dobre a co złe...chociaż rozmawiałam z nimi że gdy ktos umrze to jest smutne i nie powinno się tak bawić...no ale cóż, w sumie to kiedyś nasi rówieśnicy też bawili się w wojnę, takie zabawy były zawsze wsród chłopców...myslę że nie będzie aż tak źle pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fnoll filmy admirujace i obrzydzajace strzelanie IP: *.bydgoska.krakow.pl 15.05.02, 16:05 polecam film "tarzan" - po tym jak zly mysliwy zastrzelil "ojczyma" tarzana trzyletni syn naszych sasiadow stwierdzil, ze strzelanie wcale nie jest fajne do puszczania dzieciakom np. "listy schindlera" jednal bym sie nie posuwal ja osobiscie jako ze nie lubie, gdy moja corka do mnie strzela i stwierdza, ze jestem zabity, a zachowanie innego syna sasiadow, ktory otwarcie grozi "zabije cie" mnie przeraza (coz, dzieciak ma "telewizyjne" dziecinstwo), a wiem, ze faktu, iz ludzie do siebie strzelaja nie da sie ukryc dlugo przed dzieckiem - to staram sie po prostu ukazac dziecku, ze strzelanie jest zle, a zatem nawet, gdy sie strzela "na niby" to nie jest to zabawne wole, zeby gonila "popoly" (potwory), niz je zabijala pzdr fnoll Odpowiedz Link Zgłoś