ada_o
29.07.02, 14:18
Ratunku! Napiszcie coś na temat "uszkodzeń ciała" waszych dzieci, bo już sama
nie wiem, czy to moje takie pechowe, ciągle się przewraca, już dwa razy byłam
na ostrym dyżurze, ostatnio tak upadła, że pękła jej jedynka. Dojdzie chyba
do tego, że zabronię jej biegać, bo się boję, że znowu coś się stanie.
Zaznaczam, że większość jej wypadków dzieje się na prostej drodze, ale tak
wyceluje, że...Co robić? Trzymać dwulatka w wózku? Raczej nierealne. Czy
wasze dzieci też tak mają?