gonia333
23.10.05, 11:05
Proszę napiszcie mi co mam robić bo już nie mam siły.
Mój syn ma 10 lat.Uczy się w miarę dobrze ale mamy inny problem.
Mówiąc prosto jest niesamowitą guzdrałą i na dodatek wszystko zapomina.
Orabianie lekcji które zajmuje ok. 1 godzinę jemu zajmuje 4 godziny.
Nie potrafi się sprężyć, zrobić wszystko i mieć święty spokój.Gdybym go nie
polnowała to nie zdążyłby odrobić lekcji w ogóle.
Jest mi go żal bo nie ma wcale czasu dla siebie.Przecież dziecko powinno mieć
czas też dla siebie.
W szkole nigdy nie nadąża przepisać z tablicy.Sprawdzianów też nie kończy bo
nie zdąży i w ten sposób dostaje gorszą ocenę.Jego to boli i mnie też.
Co robić? Jak mu pomóc?