Dodaj do ulubionych

Do mam 11-latków!

21.12.06, 13:44
Co wasze pociechy zażyczyły sobie pod choinkę?
Obserwuj wątek
    • nioma Re: Do mam 11-latków! 21.12.06, 13:45
      transformery
      srednia cena 200zł/szt
      koszmar
      • verdana Re: Do mam 11-latków! 21.12.06, 13:52
        "Zażyczyły" to za dużo powiedziedziane. O czym marzy raczej, bo oczywiście
        większosci rzeczy nie dostanie.
        Nowe tłumaczenie "Baśni" Andersena. W trzech tomach.
        "Mistrza i Małgorzatę", bo nasz się rozpadł.
        Odtwarzacz mp-3.
    • procesor Re: Do mam 11-latków! 21.12.06, 14:08
      książki z serii Koszmarny Karolek
      DVD PIraci z Karaibów II
      MP3
      szlafrok smile
      i jeszcze cos ale nie pamietam

      częśc dostanie - części nie
      na pewno książkę i płyte dostanie
    • roseanne Re: Do mam 11-latków! 21.12.06, 14:17
      jak mial lat 11 to chcial Bionicle
    • nchyb 12 lat... 21.12.06, 14:46
      gadżety piłkarskie (rękawice, ochraniacze, elementy stroju)
      gry na PC
      ksiązki, mnóstwo książek, jeszcze więcej ksiażek... smile
      Ro tem było bardzo podobnie smile
    • kkokos Re: Do mam 11-latków! 21.12.06, 14:58
      komórkę
      internet w domu
      dvd z harrym potterem (ostatnia część) i wszystkie części matriksa
      morfera (taki gadżet, niemoralnie drogi, z power rangers)
      figurkę supermana (z tych koszmarnie drogich, reklamowanych nachalnie przed
      mikołajkami)
      hot wheelsy
      drobiazgów już nie spomnę...

    • i2h2 Re: Do mam 11-latków! 21.12.06, 16:00
      Prawdziwego robota Lego, klocki Geomag, książki, książki, książki, nowy regalik
      na książki. Z czego oczywiście Święty stosowne propozycje wybrał wink
      • nchyb Re: Do mam 11-latków! 21.12.06, 18:20
        > Z czego oczywiście Święty stosowne propozycje wybrał wink
        I co wybrał? I2h2 zdradź tajemnicę jakie książki?... smile
    • agnieszka_azj Re: Do mam 11-latków! 21.12.06, 17:06
      Komórkę, płytę Piotra Rubika, komórkę, farby witrażowe, komórkę i pokrowiec na
      komórkę wink))Jeszcze kalendarz z końmi. Książek sobie nie zyczyła, bo i tak
      wie, że dostanie wink
      • nchyb Re: Do mam 11-latków! 21.12.06, 17:52
        Agnieszko, zapomniałaś dodać, że jeszcze komórkę smile
        • iwonesik Re: Do mam 11-latków! 21.12.06, 20:29
          Film Piraci z Karaibów2, gry PC, korki, książki z serii o Mikołajku.
          • igge Re: Do mam 11-latków! 21.12.06, 22:19
            ogromnego pluszowego misia, specjalną klawiaturę do gier, jakiś wielki samochód
            na radio, coś też wspominał o płytach z muzyką ale nie w kontekście świąt
    • kania_kania Re: Do mam 11-latków! 21.12.06, 23:04
      Ksiazki, encyklopedie, ciekawostki o kosmosie. Dostanie pieknie wydany Atlas
      Kosmosu. Na urodziny (tydzien temu) dostal encyklopedie wrzechswiata.

      I czyta...

      Kania
    • plepla Re: Do mam 11-latków! 22.12.06, 08:12
      Lampę plazmową ze smokiem, nowy strój bramkarza (piłka nożna), kolejną książkę z serii: Smokologia, Egiptologia ..., odtwarzacz MP3. Pewnie gdyby nie posiadał komórki to by to był najbardziej pożądany prezent.
    • sylwia06_73 Re: Do mam 11-latków! 22.12.06, 10:45
      Nowy twardy dysk wiekszy bo teraz mamy 80.Nowa gra nazwa mi z glowy wypadla,jakas bluza firmy cropp
    • lika13 Re: Do mam 11-latków! 22.12.06, 11:51
      czytam i czytam i w głowę zachodzę jakie ja mam dziecinne dziecko!!
      I sama nie wiem ,czy to dobrze ,czy źle?smile
      Marzy o zabawkach ale ja mu juz nie kupię ,bo pokój kipi,a nie jest juz taki malutki.
      Dostanie nową komórkę i bon zakupowy -który pewnie i tak przerobi na zabawki.....
      • nchyb Re: Do mam 11-latków! 22.12.06, 12:16
        > Dostanie nową komórkę i bon zakupowy -który pewnie i tak przerobi na
        zabawki...

        a nie lepiej zamiast tego bonu jednak kupić dziecku zabawkę? Dla mnie taki bon,
        podobnie jak i pieniądze, jest oznaką że osobie obdarowującej nie starczyło już
        inwencji lub chęci by wymyśleć ciekawy prezent. Dla mnie pieniądze otrzymywane
        w prezencie (poza ślubami) są oznaką pewnego zlekceważenia tradycji
        obdarowywania, są jakby słowami: nie chce mi się mysleć co ciebie ucieszy, ale
        skoro jużuszę, tomasz tu parę groszy i kup sobie coś, tylo nie nudź smile
        O wiele ciekawsze wydają mi się wspólne wyjścia po prezent, niż po prostu
        podarowanie pieniędzy lub bonu...
        • verdana Re: Do mam 11-latków! 22.12.06, 12:43
          Pieniadze moga być ewentualnie od dalszej rodziny... Albo jako jeden z kilku
          prezentow... Obok komorki jednak to może byc niezly pomysł, choć moje dziecko
          na pewno wolałoby prezent. Ale skoro jest inny prezent, to jednak świadczy o
          tym, ze o dziecku się myslało, chodziło, wybierało.
          Dla mnie problem zaczyna się, gdy kasa jest jedynym prezentem - na Gwiazdke czy
          urodziny. To wyraźne powiedzenie "Nie chciało mi się latac po sklepach i
          wymyślać dla ciebie prezentu, za dużo zawracania głowy. Masz cokolwiek, bylebym
          miała spokój, nie warto mi dla ciebie sie starać".
          Pieniądze to taki prezent bez miłosci, na "odwal się".
          • agatka_s Re: Do mam 11-latków! 22.12.06, 13:11
            verdana napisała:

            > Pieniadze moga być ewentualnie od dalszej rodziny... Albo jako jeden z kilku
            > prezentow... Obok komorki jednak to może byc niezly pomysł, choć moje dziecko
            > na pewno wolałoby prezent. Ale skoro jest inny prezent, to jednak świadczy o
            > tym, ze o dziecku się myslało, chodziło, wybierało.
            > Dla mnie problem zaczyna się, gdy kasa jest jedynym prezentem - na Gwiazdke
            czy
            >
            > urodziny. To wyraźne powiedzenie "Nie chciało mi się latac po sklepach i
            > wymyślać dla ciebie prezentu, za dużo zawracania głowy. Masz cokolwiek,
            bylebym
            >
            > miała spokój, nie warto mi dla ciebie sie starać".
            > Pieniądze to taki prezent bez miłosci, na "odwal się".



            Sa pewne wyjatki ! Ja daje mojej siostrze ciotecznej pieniadze, bo ona zbiera
            sobie na laptop-daje duza kwote-od razu na kilka okazji z gory. Jej ten laptop
            jest bardzo, bardzo potrzebny (studentka) i ja jako dobra mama chrzestna po
            czesci jej tego laptopa zafunduje. Kupic nie moge, bo ona sobie musi sama
            wybrac-poza tym na calego laptopa to by mnie tak od razu chyba nie bylo stac.

            Podobna zasade mielismy, jak moj syn zbieral na wyjazd na Mistrzostwa swiata w
            niemczech (nie wyjechalismy w koncu, bo losowanie biletow nas "zabilo")-cala
            rodzina co roku skladala sie na to wlasnie marzenie...

            Wiec te pieniadze nie zawsze sa dowodem nie myslenia, czasem poprostu bardzo
            konkretnych zyczen obdarowywanego...

            Moj syn zazwyczaj zyczy sobie takie prezenty (bardzo konkretne i okreslone co
            do modelu itp) ze i tak musimy kupowac razem...
            • nchyb Re: Do mam 11-latków! 22.12.06, 13:23
              > Sa pewne wyjatki ! Ja daje mojej siostrze ciotecznej pieniadze, bo ona zbiera
              > sobie na laptop-
              Agatko, jak najbadziej są wyjątki. Zresztą, co to byłyby za zasady i reguły,
              jakby od nich nie było wyjątków wink

              Z tym, ze te wyjątki mają pewne uwarunkowania. Dla mnie czym innym jest danie
              pieniędzy dla zbierającej na konkretny cel osobie, a czym innym danie
              pieniędzy, żeby obdarowany coś tam sobie kupił.
              Dla przykładu - moje dziecko dostanie w tym roku m.in. pieniądze na ochraniacze
              adidasa. Pewne konkretne ochraniacze na golenie, z usztywnieniem na kostkę w
              określonych barwach itp. Ochraniacze są do kupienia tylko w iternecie, dostawa
              niestety dopiero po świetach. Dziecko dostaje pieniądze właśie na nie, bo to
              wymarzony jeden z prezentów. Czyli chcemy ucieszyć obdarowanego spełniaącjego
              marzenie smile
              Podobnie czynisz Ty z dofinansowaniem zakupu laptopa.. Itp itd...
              Nasza przedowczyni, jak to słuszie zauważyła Verdana, też spełnia marzenie
              syna, bo komórka czeka. Czyli rodzice o dziecku myśleli.

              Ale przyznaję, u ie podobnie jak u Verdany - pieniądze dane na coś tam, co
              sobie wymyslisz, jak wymyesz, sąjawnym okazaniem - mnie się NIE CHCIAŁo
              myśleć,c o ty chcesz, pomyśl sam/sama. I takich prezentówjuż nie cenię ..
              • agnieszka_azj Re: Do mam 11-latków! 22.12.06, 18:03
                Moja Ania - trzynastolatka ucieszyłaby się bardzo z bonu do jakiegoś fajnego
                sklepu z ciuchami. To byłyby dwa prezenty - raz, że fajny ciuch, a dwa, ze
                możliwość zupełnie samodzielnego wyboru. Kiedy idziemy razem to ona oczywiście
                ma głos decydujący, ale sa rzeczy, co do których od razu zastrzegam, że nie
                kupię.
                Myślę, że zdecydowanie wolalaby taki bon od ciucha, który jej ew. kupi Babcia
                nie konsultując się z nią. Ja sama tez nie próbuję jej nic kupować, bo jej gust
                nieodmiennie mnie zaskakuje wink
    • kalendarzowa_wiosna Re: Do mam 11-latków! 22.12.06, 13:02
      Proszę bardzo przytaczam listę dla Św. Mikołaja (list pisze nadal, chociaż wie,
      że M. nie istenieje smile

      - lego Prehistoryczne stworzenia
      - gtara
      - jakieś fajne nowe książki
      - 4 miecze do walki, takie z gąbki (dwa mają być dla kolegi, hm jeszcze kolegom
      prezenty mam kupować smile
      - piraci z Karaibów II
      - gra na PC Robin Hood- legenda Sherwood
      - lampa plazmowa z piorunami
      - spider flamastry
      - duuuuuuuużo słodyczy


      • kalendarzowa_wiosna Re: Do mam 11-latków! 22.12.06, 13:05
        zapomniałam o jeszcze jednym bo na listę nie wpisał smile
        płytę eski rock essential band (no nie wiem, czy gdzieś dostanę, eska
        rozdawała te płytki za darmo)
        • klaryma Re: Do mam 11-latków! 22.12.06, 13:46
          Ja też mogę zacytować list do Mikołaja:
          -The Sims 2 oraz Simsy Zwierzaki
          -Żaby!
          - żabę, zółwia lub kota z serii little pet shop
          -NIC Z WITCHA!
          -pluszowe małe magnezowe serce z NICI
          Lista została zrealizowana za wyjatkiem punktu 3-go.
          • klaryma magneSowe, oczywiście, córka napisala bez błędu n! 22.12.06, 13:46
            • lika13 hehehe 22.12.06, 17:39
              Ten bon to do komórki był dodawany-taka promocjatongue_out
              A wogóle to jak pisałam zazdroszczę tych list,bo moje dziecko potrzeb tak skonkretyzowanych nie ma i kupić mu coś to jest problem.
              Poza tym nasz "pech" jest taki ze mały 3 stycznie ma urodziny i nam sie to jakby komasuje( o mikołaju juz zamilcze,bo w rodzinie M jest mocno kultywowany).
              Dlatego w grudniu zakupiliśmy jeszcze: pizame z Piratami z Karaibów,dwie fajne bluzy,drążek do zawieszenia w futrynie i duzego robota(jednak M kupił)no i Smokologie
              Prezenty są dzielone i dawane na trzy ratytongue_out
              • eragon3 Re: hehehe 22.12.06, 17:55
                lika 13,czy mozesz zdradzic gdzie kupowalas te pizame z Piratami? moj syn jest
                fanem wszystkiego co sie z ,nimi wiaze , wiec tez chetnie bym kupila.
                • lika13 W clockhausie. 22.12.06, 20:05
                  Kupilam zadziwiona że taka tania, bo 30zł,no i jest taka grubsza na zime.
                  Ale moje dziecko stwierdziło ,że to jest dres!!!!
                  Ja ostrzegałam uczciwie ,ze piżama,ale on wie swoje i bierze do szkoły na
                  w-ftongue_outPPPP
                  • eragon3 Re: W clockhausie. 23.12.06, 15:26
                    Lika,mozeszmi jeszcze podpowiedziec gdzie w warszawie znajduje sie ten sklep? Z
                    gory dziekujei zycze udanych swiat.
                    • lika13 Nie bardzo:( 23.12.06, 19:26
                      Ja z Wrocławia jestem,ale u nas jest tak w galerii zrobione że dół jest clockhaus,a góra C&A,choć na zewnątrz głowna marka jest C&A.
                      To może jej właśnie szukaj?
                      I miałam jeszcze dopisać że w tym roku mają mnóstwo rzeczy z elemantami pirackimi-paski z czaszkami,nadruki na bluzach,czapki itd.
                      Powodzenia i równiez udanych Świąt!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka