Dodaj do ulubionych

koszmary nocne?

03.04.03, 00:01
Moj 3,5 letni synek od paru nocy budzi sie z ogromnym placzem i biegnie do
naszej sypialni - tam dalej placze i nie sposob go uspokoic zanim sam nie
zasnie sad Wiem tyle, ze nie jest chory, nie zabkuje i nie bylo ostatnio
zadnych zmian w naszym zyciu. Spodziewam sie drugiego dziecka ale mam caly
czas wrazenie ze to do Kuby nie dociera.
Wiec jaki moze byc powod? Po prostu koszmary nocne? Czy ktos z Was
przechodzil taka faze koszmarow - co robic, jak dlugo to trwa???
Dziekuje za kazda rade,
Antonina
Obserwuj wątek
    • Gość: mamusia Re: koszmary nocne? IP: *.proxy.aol.com 03.04.03, 11:40
      moja sie tylko budzila i przychodzila do nas. szlam z nia do jej lozka i
      czekalam az zasnie znowu.
      przy tej okazji poczytalam ze : dzieci wraz ze wzrastajaca swiadmoscia
      zaczynaja sie bac wielu rzeczy (ze im cos sie stanie, ze rodzice znikna na
      zawszea przedszkolaki "zabieraja" z przedszkola do domu rozne wymyslone przez
      starszaki potwory), i to nawet dobrze ze te leki "przerabiaja" we snie - to
      pozwala uporac sie z problemem. jesli sprawa trwa dluzej mozna zasiegnac porady
      fachowca, ale skoro jestes przekonana, ze maly nie przezyl zadnego dramatu.
      sprobuj go zapytac czego sie boi, co mu sie snilo ? przyjmij jakis taki strach
      do wiadomosci i nie neguj. na duchy, czarownice i inne potwory pomaga jakis
      rytual wypedzenia, lub przygotowany w kacie pokoju kij. moja (prawie 4latka)ma
      swiatelko, ktore sobie sama moze wlaczyc jak sie obudzi. przez jakis czas
      wierzyla, ze skrzacik na nim narysowany jej pilnuje - ale juz pare miesiecy
      temu zglosila watpliwosc ze przeciez on nie jest prawdziwy i nie moze sie
      ruszacsad
      poczytaj mu pare madrych ksiazeczek o tym jak inne dzieci poradzily sobie z
      potworami. milych snow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka