Gość: romana
IP: *.proxy.aol.com
15.04.03, 12:54
Moj syn ma 2 i 2 mies.Od kilku tyg. cwiczymy siusianie do nocnika, w dzien
chodzi bez pieluszek. Na poczatku chetnie siadal na nocnik, a nawet zdarzalo
mu sie powiedziec, ze chce siusiu.Kazdy jego sukces byl przyjmowany brawami.
Od pewnego czasu przestal siadac na nocnik i siusia w majtki, ale nie
usiadzie za nic w swiecie! Kupilismy mu nocniczek-fotelik w nadziei, ze to
cos zmieni, ale nic z tego. Toalety "dla doroslych" sie boi.
Wiem wszystko o buncie dwulatka, przeczytalam juz co sie da, ponoc jak nie
chce, to nalezy przeczekac...
Ale zaczynam juz podejrzewac,ze to nie minie i ze siusianie i robienie kupki
do majtek mu nie przeszkadza. Moze wrocic do pampersow?
Problem w tym, ze nie pozwala sobie zalozyc pieluchy.
Poradzcie.