Dodaj do ulubionych

Moje dziecko nie chce spać

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 18:09
Moje dziecko nie chce spać. Pewnie było na tym forum już mnóstwo takich
postów. Tylko że moje dziecko nie ma 6, 10 czy 12 miesięcy, ale dwa i pół
roku. I dalej przez nią muszę zarywać noce. O dziejach naszych zmagań z
niespaniem córki mogłabym napisać książkę. Miała różne okresy – w okolicach 2
lat nie zasypiała wcześniej niż o 24.00, i to po godzinie czy dwóch wożenia w
wózku (kilka razy dociągnęła do 2.00 – nie przesadzam). Potem przestała spać
w dzień i udało się przesunąć porę jej zasypiania na około 22.00. Za to
zaczęła się znowu budzić w nocy – raz, dwa, czasem nawet trzy razy. Ale
najgorsze było to, że czasem budziła się i nie chciała spowrotem zasnąć –
przez trzy, cztery godziny. Potrafiła się też obudzić np. o 4.00 i nie spać
już do rana. Naprawdę w takie noce miałam ją ochotę wyrzucić przez okno...
Ostatnio było trochę lepiej - od czasu kiedy się złamałam i zaczęłam spać z
nią w jednym łóżku. Ale niestety wczoraj znowu dała nam popalić – zbudziła
się koło 3.00 i męczyłam się z nią do 6.00... Boję się, że to znowy początek
jakiejś czarnej serii, bo te straszne noce następują najczęściej seriami...
Wiem, że uzdrowienia całej sytuacji jest chyba niemożliwe (np. córka w ogóle
nie umie sama zasypiać, trzeba ją dalej usypiać w wózku; leżenie z nią w
łóżku, nawet i godzinne, nic kompletnie daje – ona tylko coraz więcej
wariuje, a ja tracę kolejne powyrywane przez nią włosy...). Mam konkretne
pytanie – co mogę zrobić, kiedy córka zbudzi się w nocy i za nic w świecie,
przez dwie, trzy czy więcej godzin (czasem aż do rana) nie daje się spowrotem
uśpić? Dodam, że w takiej sytuacji czasem płacze i krzyczy. Czy są jakieś
środki nasenne, które w tej sytuacji mogę jej podać. Próbowałam dawać jej
Difergan, ale ma dwie wady – raz, że jest wstrętny i ona nie chce go pić;
dwa – nie jest dość silny, córka staje się senna, ale niestety nie za każdym
razem usypia. Zastanawiałam się, czy mogę jej dać Aviomarin – pamiętam, że w
dzieciństwie dostawałam go często w czasie podróży (nie wiem, jak wcześnie,
ale jak miałam 4 lata, to już na pewno dostawałam) i nic mi się nie stało.
Ale teraz na Aviomarinie pisze, że jest dla dużo starszych dzieci...
Sądzicie, że jej zaszkodzi? A może są jakieś prawdziwe środki nasenne dla
dzieci? Zaznaczam, że absolutnie nie chodzi mi o ich częste podawianie, tylko
o sytuacje wyjątkowe, absolutnie awaryjne, które w sumie nie zdarzają się tak
często, choć czasem jest to kilka nocy pod rząd.
Jestem naprawdę zdesperowana. Pracuję zawodowo, mam dużo rzeczy związanych z
pracą, które robię w domu, więc zazwyczaj muszę siedzieć do późna. Te nocne
zmagania kompletnie dezorganizują mi życie. Prawdę powiedziawszy, choć minęło
2,5 roku od urodzenia dziecka, jeszcze się nie pozbierałam. Cały czas jestem
ze wszystkim do tyłu, a w dzień po takiej nocy, jak ostatnia, mam tylko
ochotę siedzieć i płakać. Czy to się w ogóle kiedyś skończy?
Obserwuj wątek
    • Gość: elaj Re: Moje dziecko nie chce spać IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.07.03, 18:19
      Myslę, że najlepiej gdybyś poradziła sie swojego lekarza zanim zaczniesz jej
      dawać jakieś srodki. A jak wygląda aktywność córeczki w ciągu dnia, może
      troche pomoże zwiekszenie czasu na świeżym powietrzu - spacery, ruch itp?
      • aka10 Re: Moje dziecko nie chce spać 01.07.03, 18:32
        Mam tylko jedno pytanie:czy mala spi w dzien?Jesli tak,to jak dlugo i o jakiej
        porze?pozdrawiam.
        • Gość: aaa Re: Moje dziecko nie chce spać IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 18:51
          Nie śpi w dzień. Jest w dzień dość aktywna, dużo czasu spędza na dworze, jeśli
          pogoda na to pozwala (bo dziś u nas leje...). Od mojego lekarza nie mogę
          wydębić informacji o jakichkolwiek środkach, którymi możnaby pomóc takiemu
          maluchowi w zasypianiu. Tylko Melisal, który przecież w ogóle nie działa....
          • aka10 Re: Moje dziecko nie chce spać 01.07.03, 18:56
            Hmmm,a czy zawsze wieczor tak samo wyglada?Chodzi mi o rutyny typu: 18.30
            kapiel,19.00 jakas kanapka + cieple mleko,19.15 mycie zebow i 19.30 bajka i
            spanie.Pozdrawiam i dalej mysle...

            Nie wierz swym oczom,szepnal wiatr...
    • Gość: Helena Re: Moje dziecko nie chce spać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.03, 01:19
      Miałam podobny problem (no może nie, aż tak) ale spróbuj podawać po
      przebudzeniu troszkę picia, najepiej butelka ze smoczkiem (takim równo ściętym
      pod kątem prostym). Mojego syna to od razu uspokaja i wycisza. Miej takową
      butelkę zawsze pod ręką , (jakaś słodka herbatka lub soczek kubuś, karotka).
      Im bardziej sycący i treściwy tym lepiej,co prawda rano od razu umyj lub
      popłukaj dziecku zęby ale zobaczysz, że pomoże, noi nie słuchaj lekarzy. Typu:
      dopajanie dzieci w nocy jest szkodliwe. Są po prostu różne dzieci i jedne tego
      potrzebują a inne nie. Widocznie Twoja córka potrzebuję Ciebie, bo jak piszesz
      pracujesz długo i ciągle jesteś zajęta, dlatego też nie mogąc wymusić na Tobie
      większej ilości czasu dla siebie , robi to w nocy.Postaraj się z nią więcej
      bawić i przytulać przed spaniem a przede wszystkim naucz ją paciorka "Aniele
      Boży stróżu mój Ty zawsze przy nie stój rano wieczór itd. pozdrawiam i napisz
      czy się udało.
      • Gość: Gosia Re: Moje dziecko nie chce spać IP: *.info.bielsko.pl 02.07.03, 07:46
        Wspołczuję Ci bardzo ,mam dwie córeczki 9 i 4,5 roku i od 9 lat nie nadrobiłam
        spania bo moje dzieci albo sie budziły w nocy albo już rano o 6,00 gotoe do
        życia.
        Ale Twój przypadek jest inny , kazde dziecko jest inne moze jest nerwow i w
        nocy ma lęki dlatego sie budzi aby byc z toba, moze prowadzi za intensywny tryb
        zecia i nie opotrafi zasnąc ( tak czasami bywa) ale uwazam że powinnas poradzic
        się dobrego lekarza, wiem że mleko skutkuje przy takich problemach ale,to chyba
        zamało, powodzenia papap
        • ypsilon Re: Moje dziecko nie chce spać 02.07.03, 08:42
          Moja córka zachowywała się dokładnie tak samo jak twoja. Zasypiała wieczorem z
          trudem, po czym budziła się czasami już po pół godzinie, pote, kilka razy w
          nocy. Czasami wyła i cała sztywniała, nic do niej nie docierało, nie można było
          jej uspokoić, czasami była świeża jak skowronek. Byłam tym potwornie zmęczona,
          miałam wątpliwości, czy z nią wszystko w porządku. Ale w dzień zachowywała się
          b. fajnie, rozwijała bardzo dobrze. Żadne dostepne środki ziołowe nasenne nie
          pomagały, o innych w ogóle nie myslałam. Znajomy neurolog wyjaśnił nam, że
          prawdopodobnie jej układ nerwowy nie nadąża za szybkim rozwojem i w ten sposób
          odreagowuje. A nam pozostało przystosować sie do tego. Zasypiała albo ze mną,
          albo z mężem, były bajeczki (czytane, na kasetach), zasypiała sama, potem
          przychodziła do nas, wyła, mówiła, różnie. Trwało to 5 lat. W tym czasie oboje
          pracowalismy, ona chodziła do przedszkola, starsza córa do szkoły. Jak miała 5
          lat, byłam w szpitalu z kręgosłupem. Po powrocie mąż wyjechał i wykorzystałam
          to. Powiedziałam, żeby w nocy nie płakała i nie chodziła, bo ja nie mogę wstać.
          A ze mną spać nie może, bo bolą mnie plecy. I o dziwo-poskutkowało. Wszystko
          sie skończyło. Tak więc, spróbuj znaleźć swój sposób i trwaj.
          • Gość: skowroneczek Re: Moje dziecko nie chce spać IP: *.stacje.agora.pl 02.07.03, 10:51
            Hej, miałam to samo. Usypianie goddzinami, bajli ,spiewanie, czytanie,
            milcząxca obecność, kiedy bałam się podrapać, bo może ją rozbudzę, skakanie po
            naszym łóżku d otrzeciej w nocy... Nic nie pomagało. Aż wreszcie coś pomogło.
            Po prostu wykończona kilkugodzinnym usypianiem w pewnym momencie
            postanowiłam ,że koniec z tym. Spi czy nie spi, nie będę jej usypiała
            godzinami. Pewnego dnia po prostu wytłumaczyłam jej, że mam pracę, muszę coś
            zrobić i nie mogę z nią siedzieć. A ona ma spać. Powiedziałam dobranoc i
            wyszłam. Stanowczo zakazując wychodzenia z łóżka, i tłumacząc , że jestem tuz
            obok i pracuję. Trzy noce to był horror. Ryk, bieganie do niej co chwila. Bo
            przychodziłam, co kilka minut, żeby powiedzieć jej, że jestem, że ją kocham,
            całuję, ale muszę wyjść: prasować, czytać, pisać, zmywać, itd. Czwartej nocy
            okazało się, że się pogodziła z tym, że wychodzę z pokoju, a ona zasypia sama.
            I właściwie od tego momentu zaczęłam ją kłaść spać coraz wcześniej a ona
            zaczęła szybciej zasypiać!!!
            Nie wiem, czy to był zbieg okolicznośći, czy samodzielne zasypianie pomogło jej
            spać. W każdym razie, teraz mowimy sobie dobranoc ok. 22, a przzedtem czytamy.
            I jestem wolna!!!!!
            Może spróbuj podobnie. przestań godzinami usypiać córkę i nie pozwól jej
            wychodzić z łóżka o określonej godzinie, nawt jeśłi będzie mówiła, że nie jest
            śpiąca.- Może sobie ewentualnie oglądać książeczki. Kiedy zacznie zasypiać
            sama, powoli przesuwaj godzinę snu pozdrawiam
        • Gość: NoskiEskimoski Re: Moje dziecko nie chce spać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.03, 15:37
          Polecam ksiazke Euardo Estiville "Usnij Wreszcie". Krociutki zeszycik, prosta,
          jak najmniej bolesna metoda i moje dziecko (wtedy 10 mies. Zosia) spalo po 2
          dniach programu. Ksiazke trudno zdobyc, zostala chyba wykupiona na pniu, ale na
          pewno dasz sobie rade
          Dorota
          www.NoskiEskimoski.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka