Dodaj do ulubionych

Skazani na lekcje religii

24.08.07, 01:02
Mój syn za chwilę będzie pierwszoklasistą (Szkoła Podstawowa Nr 336 w
Warszawie na Natolinie)i nie chcę żeby był poddawany indoktrynacji "jedynie
słusznej wiary katolickiej". Problem polega na tym że w szkole do której
będzie chodził nie ma zajęć z etyki (ponoć nie było chętnych). Słyszałem że
jest jakiś wymóg określający liczbę zainteresowanych aby ten przedmiot
uruchomić ? Jeśli coś wiecie na ten temat to proszę o radę.

"Alter schutzt vor Torheit nicht"
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: Skazani na lekcje religii 24.08.07, 08:34
      przeciez syn nie musi chodzic na religię. u mojej corki w szkole-wg
      zapewnien dyrekcji-religia bedzie pierwsza lub ostatnia żeby dziecko
      mogło po prostu w niej nie uczestniczyc . w sytuacji gdy jest "w
      środku" dzieci idą na świetlicę
      • justi54 Re: Skazani na lekcje religii 24.08.07, 09:53
        I tak to powinno być zorganizowane. Na pierwszej lub ostatniej
        lekcji. W przedszkolu do którego chodzi mój syn jest tak że dzieci
        chodzące na katechezę (tak to się chyba fachowo nazywa) idą z jedną
        nauczycielką do innej sali (tam czeka katechetka)a reszta z drugą
        panią zostają w sali lub co gorsza przy zazdrości tych katolików
        mają cały plac zabaw dla siebie. Nie wiem jak będzie za rok w
        szkole. Mogą tylko mieć nadzieję, że kiedys wrócimy do starego
        porządku szkoła to szkoła, a kościól to kosciół. Ale po propozycji
        wliczania średniej do oceny ba nawet możliwości zdawania matury z
        religii to chyba niemożliwe. A może tak matura z wf.
      • zaciszanna Re: Skazani na lekcje religii 24.08.07, 09:55
        Nigdy nie było obowiązku uczęszczania na religię. Pamietam sama, że w mojej klasie był jeden chłopak Swiadek Jehowy, nie chodził na religię i nikt z tego wielkiego halo nie robił.
        Teraz jest pewnie tak samo, po prostu dziecko za zgodą rodziców może nie chodzić i już smile
      • condor Re: Skazani na lekcje religii 24.08.07, 10:01
        Że nie musi chodzić na religię to rzecz oczywista. Moje pytanie dotyczyło lekcji
        etyki które jak widać są fikcją w szkołach. Właśnie dlatego żeby nie musiał
        siedzieć bez sensu na świetlicy zadałem pytanie o zajęcia etyki. Mimo wszystko
        dzięki za odpowiedź która i tak niczego nowego do tematu nie wnosi.
        • nioma Re: Skazani na lekcje religii 24.08.07, 10:36
          w naszej szkole lekcji etyki nie ma i nie bylo
          syn (teraz VI klasa) od poczatku chodzil albo na druga lekcje albo
          do swietlicy jesli religia byla w srodku.
          zawsze w ten dzien bral game boya lub ksiazke do czytania zeby mu
          sie nie nudzilo
          nigdy tez (z tego co mi wiadomo) lekcje etyki nie byly planowane
          szkola w warszawie
        • zaciszanna Re: Skazani na lekcje religii 24.08.07, 10:45
          lekcje etyki można zorganizowac gdy będzie ośmiu chętnych
          gdzieś ak czytałam ale pewności nie mam co do liczby
          od 10 osób to juz na pewno - jeśli nie będzie tego minimum, lekcje nie będą zorganizowane
          pozdrawiam
      • nchyb Re: Skazani na lekcje religii 24.08.07, 15:06
        > u mojej corki w szkole-wg
        > zapewnien dyrekcji-religia bedzie pierwsza lub ostatnia
        wteorii tak powinno być, w prktyce w znanych mi szkoła zawsze się
        trafi po kilka klas, u których religia jednak wypadnie w środku, bo
        katechetów za mało, by wszystkich na pierwszę lub ostatnią lekcję
        ustawić.

        Co do etyki. W mom mieście nie ma żadnj szkoły z tymprzedmiotem - od
        poziomu podstawowego do ogólniaków. To znacyz jest w jednej, w
        katolickiej, ale tam jest to włąśnie bardziej etyka religijna...

        > przeciez syn nie musi chodzic na religię
        to już tylko teoria. Szczególnie u młodszych dzieci. Te maluchy ie
        za bardzo lubią się wyóżniać i nie często sprawia im radość poczucie
        bycia innym...
        • pamana Re: Skazani na lekcje religii 24.08.07, 15:42
          Jasne ze dzieci lubia byc lubiane i nie lubia byc jedyne nie chodzace i to jest
          kolejny argument rodzicow dlaczego ich dziecko jednak chodzi na religie :"zeby
          go nie skrzywdzic" szkoda ze pozniej dzieci dorastaja i widza jaka hipokryzja go
          otacza wsrod najblizszych bo do kosciola nie chodza i psiocza na ksiedza i
          kosciol ale na religie ?prosze bardzo bedziesz chodzil ,poza tym co sasiedzi
          powiedza,babcia ,no i komunia przeciez.

          i tym sposobem nie ma chetnych na etyke ba nie ma sprzeciwu aby religia byla w
          szkole ,na swiadectwie iitd ale mundurki juz sa fe.

          moje dziecko jako jedyne nie chodzilo na religie w przedszkolu ,czy czulo sie
          zle ? pewnie takale dopoki mam wplyw na jej rozwoj nie chce zeby byla
          przesiaknieta opowiesciami o grzechu ,piekle i diable.

          pozniej byc moze samo zdecyduje jak jest jej po drodze lub jak jest jej wygodnie
          ma wierzyc w siebie i nie krzywdzic innych.
          p.

          • ememka1 Etyka zamiast religii 24.08.07, 18:14
            W naszej szkole etyka dla kl.I-III była prowadzona jako kółko pozalekcyjne dla
            chętnych. Teraz w IV klasie będziemy próbowali wprowadzić ZAMIAST religii -
            etykę, ponieważ nie możemy się "pozbyć" niekompetentnej katechetki, a bardzo nam
            odpowiada prowadzący zajęcia z etyki.
            • aanniittaa Re: Etyka zamiast religii 24.08.07, 19:31
              No to powodzenia!
              Napisz, czy się udało.
              • condor Re: Etyka zamiast religii 27.08.07, 10:13
                Mam nadzieję że jednak znajdzie się wymagana ilość zainteresowanych etyką. W
                najbliższy czwartek będzie pierwsze zebranie rodziców i wtedy sporo się wyjaśni,
                oczywiście dam znać jak się sprawy mają. Pozdrawiam.
                • joa66 Re: Etyka zamiast religii 28.08.07, 00:06
                  jest chyba tez problem KTO będzie uczył etyki, bo jeżeli ta sama
                  osoba, która uczy religii , to chyba mija się z celem....
                  • condor Re: Etyka zamiast religii 28.08.07, 10:36
                    Żeby uczyć etyki trzeba mieć odpowiednie kwalifikacje a religii może uczyć każdy
                    kto ma układy z proboszczem.
                    • joa66 Re: Etyka zamiast religii 28.08.07, 11:12
                      Mam nadzieję. U syna w szkole uczy etyki historyk i robi to chyba
                      dobrze, ale na dobrą sprawę, to chyba filozof powinien?
                      • condor Re: Etyka zamiast religii 31.08.07, 08:33
                        No i jestem po pierwszym szkolnym spotkaniu. W szkolnej stołówce zebrali się
                        rodzice pięciu klas pierwszych i iluś zerowych. Było bardzo dużo ludzi i
                        strasznie gorąco. Zebranie zaczęło się od długiego "bloku reklamowego" -
                        przedstawiciele komercyjnych szkół językowych zachwalali swoje produkty
                        edukacyjne a po nich wystąpili inni oferujący zajęcia plastyczne, muzyczne, i
                        coś tam jeszcze ale wszystkiego nie usłyszałem ( mówili zbyt cicho ). Na koniec
                        zabrała głos pani dyrektor oznajmiając która klasa będzie się uczyć na pierwszej
                        a która na drugiej zmianie. I tyle. Na temat możliwości i ewentualnego
                        uruchomienia zajęć etyki nawet się nie zająknęła. Zabrałem więc głos i
                        dowiedzieliśmy się że aby te zajęcia powstały, musi być spełniony warunek -
                        siedmioro dzieci z poziomu - no i wszystko pięknie jednak pozostaje pewien
                        niedosyt - dlaczego ? Moim zdaniem brak jakiejkolwiek informacji na ten temat (
                        szkolna tablica ogłoszeń ) powoduje że wielu zainteresowanych sądzi iż szkoła
                        takich lekcji w programie nie uwzględnia. Jest tam natomiast pełna informacja o
                        lekcjach religii i obowiązujących książkach. Czyżby - przyjmując chrześcijański
                        sposób myślenia - pani dyrektor popełniła grzech świadomego zaniechania ? Czy
                        zwykłe niedopatrzenie ?
                        Pozdrawiam wszystkich.
                        Kolejna relacja po zebraniu poniedziałkowym.
    • vharia Re: Skazani na lekcje religii 31.08.07, 11:00
      Nie wiem, czy to Ciebie satysfakcjonuje, czy poprosty bardzo zależy
      Ci na zorganizowaniu lekcji etyki, ale szkoła jest zamiennie
      zobowiązana zapewnić opiekę (za religię)- zwykle jest to świetlica.
      W klasie mojej córki jest kilkoro (chyba 3 czy 4) dzieci Świadków
      Jechowy. Etyki niet, nauk Świadków także niet. W czasie religii
      dziećmi opiekuje się świetlica. Rodzicom udało się też wywalczyć (z
      wyjątkiem 1 semestru w ciagu 3 lat), aby religia była na pierwszej
      lub ostatniej godzinie zajęć i ten, kto miał opiekę dla dziecka w
      domu posyłał/odbierał je odpowiednio później/wcześniej.
    • de_monn Re: Skazani na lekcje religii 06.09.07, 12:57
      Nie wiem ile osob jest potrzebnych by stworzyc lekcje etyki jednak
      moje pytanie jest powiazane - dlaczego aby dziecko uczeszczalo na
      dodatkowy jezyk obcy (rowniez w srodku bloku lekcyjnego) rodzic musi
      wyrazic pisemna zgode, natomiast z marszu dzieci sa zapisywane na
      religie. Aby dziecko na nia nie uczeszcalo rodzic musi wyrazic taka
      wole. Nie powinno byc odwrotnie? to chyba nie wynika z przepisow?
    • barka01 Re: Skazani na lekcje religii 06.09.07, 14:48
      Przeczytałam powyższe posty i nie zauważyłam aby ktokolwiek z piszących
      zauważył wynikający z nowych zarządzeń,ważny problem.
      - Ocena z religii ma być tego roku wliczana w średnią ocen!
      - Co w takim razie z uczniami,którzy na owe lekcje nie chodzą?
      Etyki w szkole nie ma więc i szansy na polepszenie średniej też.
      Czyżby już oficjalnie w szkole dzielono uczniów na równych i równiejszych?
      • ppjw Re: Skazani na lekcje religii 06.09.07, 15:14
        fakt, mnie też to zastanawia, bo prawdopodobnie moje dziecko na
        religie nie będzie chodziło. I co w takim razie, po prostu będzie
        mniejsza ilość ocen do średniej? Jakoś nie czuję tematu sad

        I przy okazji jeszcze jedna uwaga/pytanie: zauważyłam, że rok
        szkolny zaczyna się teraz mszą świętą w kościele, ale nie wiem, czy
        tak jest wszędzie? Czy ja mam takie "szczęście"? Nic nie mam
        przeciwko, ale może nie w przypadku rozpoczęcia roku szkolnego,
        częśc dzieci ma iść później czy też na siłę na mszę?

        pozdrawiam, Paulina
        • joa66 Re: Skazani na lekcje religii 06.09.07, 17:42
          A ja cały czas nie mogę znaleźć odpowiedzi na swoje pytanie-jeżeli
          syn ma w szkole obowiązkową etykę i religię dla chętnych, to czy do
          średniej będą mu się liczyły oba przedmioty, czy wybrany i kiedy
          wybrany?
        • a.swietlowa Re: Skazani na lekcje religii 07.09.07, 09:17
          Nie wiem,czy wszędzie rok szkolny rozpoczyna się mszą w kościele, ale napewno
          moja córka ma tak już trzeci rok z rzędu. Na dodatek msza jest na 10-ą rano. No
          i rób co chcesz, proboszcz i tak będzie ważniejszy. W mniejszych miejscowościach
          lub wsiach sytuacja z lekcjami religii jest faktycznie niewesoła. Mieszkamy w
          podrzeszowskiej wsi, więc jesteśmy świadkami wszelkich poczynań księdza -
          proboszcza - katechety.
    • larissa.1 Re: Skazani na lekcje religii 07.09.07, 10:15
      ja tez sie zastanawiam, jak to ma wygladac- u mnie syn (I kl.) ma
      religie 2 razy w tygodniu, oczywiscie w srodku zajec, hmm... No
      bedzie chodzic, na szczescie ma swieckiego, dosyc otwartego
      swiatopoglądowo nauczyciela, ale gdyby sie czlowiek rzeczywiscie
      upadl, ze nie, to bylby prblem,no i od razu ten klasowy/szkolny
      ostracyzm... Z tego co wiem, nikt nawet sie nie wychyli,zeby
      poruszyc taki watekuncertain

      Nie takie znowu male miasto-ok. 100 tys, niemniej checi wsrod
      rodzicow na zalatwianie czegokolwiek -zerouncertain
      • condor Re: Skazani na lekcje religii 07.09.07, 12:42
        W szkole mojego dziecka też rok rozpoczynał się mszą. Jednak jest to "impreza
        pozaszkolna" więc można sobie odpuścić. Jeśli chodzi o brak etyki i
        dyskryminację ze względu na średnią to macie rację jest ona pogwałceniem
        konstytucyjnych praw, sprzeczna z konstytucją RP.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka