madameblanka
12.09.07, 11:37
Ostatnio odprowadzałam corkę do klasy, na korytarzu odbywal sie WF jakiejs
klasy, nauczycielka jak zobaczyła ze ide korytarzem zaczeła krzyczeć (dosł
krzyczeć) że ona nie moze pracowac w takich warunkach, ze zaraz tu bedzie zoo
i że rodzice mają zakaz wchodzenia do szkoly. Dodam iz nie pierwszy raz słyszę
o takim zakazie, dodam tez ze szkola spoźniła sie z przetargiem na remont sali
gimnastycznej i dlatego tez cwicza na korytarzu. Z pewnoscia nie jest to wina
rodziców, że jest jak jest, rodzice ida w konkretnym celu a nie po to aby
robic sobie wycieczki po szkole.
Więc pytanie brzmi czy istnieje taki zakaz? Czy spotkałyście sie z czymś
takim? Czy szkoła moze ustanawiać sobie wewnętrzne prawo/ przepisy?
dzieki za odpowiedzi.
P.S nic nie odpowiedziałam tej kobiecie bo szczerze mówiąc zatkało mnie.