Dodaj do ulubionych

pierwsza plomba!

03.10.07, 18:18
Musze pochwalic mojego synka-dzisiaj bylismy u dentysty i Kubus ma
pierwszą plombe!!!Wybrał sobie kolor-zielonasmileByl baaardzo grzeczny
i nic nie płakał(i to bez znieczulnia!!!-żebym ja tak nie płakała
bez znieczulenia....hihihi)
Obserwuj wątek
    • mon-i-ka Re: pierwsza plomba! 03.10.07, 19:04
      Kubuś - zuch chłopak!!! Pozdrawiam Was cieplutko,
      • piama2 Re: pierwsza plomba! 03.10.07, 19:11
        My też już zaliczyliśmy pierwszą plombę przed wakacjami. Zdziwiłam
        się, że tak dobrze moja córka to zniosła, bo wcześniejsze próby u
        innej dentystki kończyły się płaczem, po zmianie stomatologa już nie
        mieliśmy problemów. Okazuje się, że odpowiednie podejście do dzieci
        działa cuda. Pozdrawiam
        • kasinka75 Re: pierwsza plomba! 03.10.07, 20:21
          Ha! Pierwsza plomba-kiedy to było?Chyba z 2,5 roku temu! Teraz to
          chyba został jeden ząb bez plomby (z tych dużych oczywiście),małe
          górne zaimpregnowane od spodu na szczęście-jednym słowem porażka :-
          (.Na początku wszystko szło gładko,ale rok temu nastąpił strajk i
          żadne prośby,groźby,nagrody nie pomagały.Przeszliśmy przez kilka
          gabinetów-wszystkie "dziecięce",z bajkami na monitorze,nagrodami
          itd. ale za każdym razem histeria. Już byłam zdecydowana na
          narkozę,bo pojawił się stan ropny i nie można było tego tak zostawić
          ale poszłam jeszcze do jednego polecanego gabinetu dziecięcego-i
          wiecie co podziałało?-Dentystka kazała mi wyjśc od poczekalni
          (zawsze wcześniej byłam przy EMilce) i druga z gabinetu obok
          NAWRZESZCZAŁA na nią i była po prostu straszakiem.Mi włosy dęba
          stanęły i łzy w oczach i chciałam jak najszybciej uciekać ale o
          dziwo to podziałało-Emilka nie mając mamy obok siebie musiała
          przełamać strach i otworzyć buzię a bardzo miła pani dentystka
          zrobiła swoje.Ta druga,która była straszakiem zaraz pryszła mnie
          przeprosić za te wrzaski ale z takimi histerycznymi dziećmi tak
          postępują i po prostu tak musiała... Ale od tej pory Emilka chodzi
          bez stachu i otwiera buzię za każdym razem.
          Wam oczywiście gratuluję udanej wizyty i oby jednak jak
          najrzadziej smile
          • heca7 Re: pierwsza plomba! 03.10.07, 23:08
            A my nie mamy plomb. Alicja ma dwa otwarte zęby.Kiedy robi się tam
            plombę zaczynają ją boleć.Lekarz jest że tak powiem ogólny nie tylko
            dla dzeci. Ale fajny. Alicja myje zęby codziennie i je mało słodyczy
            a jednak zęby się psują. Mamy tez kolegę lat 33 który nie wie co to
            dentysta. Ma uwaga! ...wszystkie zdrowe. Dentysta stwierdził że to
            kwestia genów. Nie ma prawie żadnych szans na utrzymanie takiego
            stanu uzębienia nawet przy super dokładnym myciu.
            • mon-i-ka Re: pierwsza plomba! 04.10.07, 06:27
              No to jet coś! W wieku 33lat mieć wszystkie zdrowe zęby-naprawde mu
              zazdroszczę smile Mimo, że Oliwia ma jeszcze zdrowe zęby, nie sądze
              zeby tak już zostało... jeżeli to jest genetyczne, to po rodzicach
              nie mogła tego odziedziczyć (niestety). Achhhh po co wogóle te zęby
              się psują? Ile by to bólu i nerwów zaoszczędził człowiek, gdyby całe
              życie miał zdrowe ząbki...marzenia smile
    • kobieta_1979 Re: pierwsza plomba! 04.10.07, 08:11
      No to Gratulacje dla dzielnego pacjeta smile zreszta dla Jego Mamy też
      pewnie bardziej przeżywała ową wizytę jak główny zainteresowany..:p
      Pozdrwoionka
      • ikaes Re: pierwsza plomba! 04.10.07, 09:32
        Franek pierwszą plombę miał 1,5 roku temu, drugą w czerwcu tego roku
        i chyba jeszcze jakieś się szykują. Plomby ma różową i niebieską.
        Jest bardzo dzielny, nawet nie piśnie, aż dentystka nie może wyjść z
        podziwu.
        • dp12 Re: pierwsza plomba! 04.10.07, 09:42
          Gratuluję dzielnego synka!!! Dominika miała pierwszą i na razie ostatnią żółtą plombę ok. rok temu, również była bardzo dzielna, Pani dentystka małowała jej "duszka nic" bo duszka Kacperka nie chciała tylko nic, to miała duszka nic na którego się zgodziłasmile. Niestety ostatnio zauważyłam, że plombka ta albo się wypłukała albo wypadła i czeka nas kolejna wizytasad( Dominika również bez problemu myje zęby rano i wieczorem, poza tym jeszcze w przedszkolu po obiadku. Mam nadzieje, że ząbki odziedziczyła po tacie a nie po mnie bo ja już nie mam siły na swoje, dbam o nie i co z tego leczenie ich nie ma końca, zaleczę jedne zaczynam następne i tak w kółko!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka