ekii
11.10.07, 09:08
Bardzo mnie niepokoi w klasie mojej córki.Wywiadówka u nas pod
koniec miesiąca , na pierwszym we wrześniu zebraniu był mąż. Na tym
zebraniu wychowawczyni zakomunikowala rodzicom , że zmienił się
program nauczania w sierpniu i w 1 kasie NIE MA ZADAŃ
MATEMATYCZNYCH. Myślę sobie jak to dwie religie w szkole a nie ma
liczenia , mnożenia ? Wynika ze dzieci beda umiały się modlic ale
liczyc nie . Wciaz nie mogę uwierzyć w taka bzdurę MENu i ciągle
zaglądam do zeszytu córki w nadzii ze zobaczę jaka cyferkę ... ale
nic . jestem takim faktem zaniepokojona bardzo. Zapytałam o to
koleżankę , która ma dziecko w innej szkole i jej dziecko poznało
już cyfre 4. Wiec jak to jest ? Moje dziecko ma ksiązki w nowej ery
a jej z wesołej szkoły. Pani z klasy bardzo nie komunikatywna, a ja
się martwię.