Dodaj do ulubionych

program w kl. 1-3 zbyt trudny?

24.10.07, 10:50
zastanawiam sie wspólnie z rodzicami z klasy mojego dziecka czy
program w klasach 1-3 nie jest zbyt trudny i nie dostosowany dla
dzieci w wieku 7-9 lat. Według nas dzieci zbyt mało czasu poświęcają
na utrwalenie materiału, bo trzeba "przerobić" kolejną partię i biec
z materiałem dalej. Czy Wasze dzieci samodzielnie radzą sobie z
zadaniami domowymi? Co Wy o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • jedynataka1 Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 24.10.07, 13:19
      moje dziecko jest w pierwszej klasie i jak do tej pory radzimy sobie
      przyzwoicie. Czy materiał jest łatwy czy trudny- nie wiem, narazie
      problemu nie ma, jest go sporo ale tez sporo pracujemy w domu w
      celu utrwalenia materiału. W klasie mojego syna szykuje się chyba
      awantura ale z innego powodu: jest grupa rodziców , która jest
      obrażona,że Pani wymaga aby lekcje były odrobione, aby dzieci
      zachowywały się grzecznie poczas lekcji, aby zwracały się do siebie
      kulturalnie. Pani jest dość wymagająca, ma opinię dobrego pedagoga,
      dzieci z jej ręki wychodza naprawdę fajnie przygotowane, tymczasem
      ja mam wrażenie,że niektórzy rodzice nie dojrzeli do tego,że ich
      dzieci poszły już do szkoły i że przedszkole się skończyło....jeśli
      nie na temat to sory- tak mi się nasunęło w świetle ostatnich
      wydarzeń, pozdrawiam A
    • 5_monika Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 24.10.07, 13:31
      wg mnie w sam raz, u nas np. w 3 klasie podręczniki do j.angielskiego
      (na prośbę rodziców) zostały zmienione na trudniejsze do IV
      klasy.Inna sprawa że teraz w IV klasię mają te same zagadnienia
      tyle ,że innego wydawnictwa smile
      Ponieważ moje dziecko zaczęło IV klasę, to juz widzę że jest
      trudniej niż w poprzedniej: przyroda(dużo wiadomości), matematyka
      również(obszerny zbiór zadań), żeby zrobić wszystkie zadania do
      każdego rozdziału to potrzeba czasu.
      pzdr
    • bez.wyksztalcenia Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 24.10.07, 16:24
      Nie wiem, czy 20 lat temu bylismy geniuszami, czy program byl o tyle latwiejszy
      - mysle, ze to pierwsze, bo nie czuje sie ponadprzecietnie inteligentna. W
      kazdym razie nie przypominam sobie, zeby ktokolwiek mial problemy z nauka w
      nizszych klasach - niektorzy zaczynali dostawac kiepskie oceny w polowie
      podstawowki (i tak najczesciej z lenistwa)
      Moja duzo mlodsza siostra skonczyla 3 klase prawie 1,5 roku temu majac lat 9
      (poszla o rok wczesniej do szkoly) i nie widzialam, zeby miala jakiekolwiek
      problemy.
      Jakie utrwalanie materialu?! Jaka nauka w klasach 1-3?
      • bez.wyksztalcenia ERRATA: ma być "mimo, że nie czuję się....... 24.10.07, 16:25

    • vharia Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 24.10.07, 16:45
      Dużo zależy od nauczyciela.
      My trafiliśmy na panią, która cieszy sie swietną opinią itd ale do
      domu zadawała strasznie duzo. Bardzo mi to utrudniało życie, bo
      zrobienie wszystkiego kasowało mozliwości na jakąkolwiek inną
      aktywność (zajęcia dodatkowe, kółka zainteresowań i zwykłe wspólne
      zajecia moje i córki, wyjści itd). Denerwowałam się i też miałam
      wrazenie, ze to program jest przesadzony.
      Dzis zastanawiam się, czy aby napewno. W klasie IV oczekiwałam
      zwiekszenia tempa a nastapił drastyczny spadek ilości zadań
      domowych i ogólnie tego, z czego muszę np. dziecko "pytać". Okazuje
      się też, że równoległe klasy w okresie I-III wcale nie cierpiały na
      taki nawał zadań...
      Nie mam żalu do pani, bo pedagogiem była świetnym, nauczycielem
      skutecznym i klasa napewno jest dobrze przygotowana, ale ten nawał
      prac domowych wspomina jako koszmaruncertain
      • verdana Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 24.10.07, 17:35
        najlepszy dowód, ze program jest zbyt trudny i przeladowany, to
        pisanie w liczbie mnogiej "radzimy sobie doskonale". "nie mamy
        klopotow z nauka".
        program powinien być tak skonstruowany, aby nie trzeba było Mowic o
        sobie "uczymy się dobrze" - tylko by dziecko potrafilo w większosci
        wypadków odrobić lekcje całkowiecie samodzielnie i bez pomocy.
        • ma.pi Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 24.10.07, 19:08
          verdana napisała:

          > najlepszy dowód, ze program jest zbyt trudny i przeladowany, to
          > pisanie w liczbie mnogiej "radzimy sobie doskonale". "nie mamy
          > klopotow z nauka".
          > program powinien być tak skonstruowany, aby nie trzeba było Mowic
          o
          > sobie "uczymy się dobrze" - tylko by dziecko potrafilo w
          większosci
          > wypadków odrobić lekcje całkowiecie samodzielnie i bez pomocy.


          Verdana, a ja wcale nie uwazam, ze program jest zbyt trudny czy
          przeladowany, tylko, ze rodzice nie pozwalaja dorosnac swim dzieciom
          i nie wierza w to, ze samodzielnie potrafia sprostac obowiazkom
          szkolnym.
          Mimo, ze nie mieszkam w Polsce, to tutaj ten problem tez istnieje.
          A ja tam nie ingeruje w lekcje dzieci, dopiero jak same przyjda, ze
          czegos nie rozumieja czy nie potrafia zrobic to pomagam. A tak to
          nie siedze, nie odrabiam z nimi, nie sprawdzam i nie poprawiam.

          Pozdr.
          • vharia Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 25.10.07, 09:09
            Np. u nas zbyt długi czas poświecany na zadania domowe i
            denerwująco okrojone popołudnia były właśnie "karą" za samodzielne
            odrabianie lekcji przez dziecko. Nie wyobrazam sobie innego
            systemu, dziecko przychodzi dopiero, kiedy czegoś ewidentnie nie
            rozumie. Gdybym "nad nią siadła", pokazywała paluszkeim w książce i
            zadawała pytania pomocnicze, to trwało by to napewno krócej.
            Ale tak, jak pisałyście: nie o to chodzi!!!
          • nangaparbat3 Ma pi 27.10.07, 11:08
            Całkowicie sie z Tobą zgadzam.
            Moje dziecko jest już w liceum, ale uczyło sie wedlug tego samego programu - jak
            przyszlo z prosbą o pomoc, oczywiscie pomagałam, czasem ogladalam zeszyty, zeby
            jej sprawic przyjemność, ale do glowy by mi nie przyszło odrabiać z nia lekcje
            czy sprawdzać, czy wszystko przygotowała. To zawsze były jej sprawy, jej obowiazki.
            Moja siostra ma dwie coreczki w podstawówce, po południu biega z pokoju jednej
            do drugiej i intensywnie pracuje z obydwiema. Dziewczyny są i zdolne, i madre, i
            na pewno by sobie poradziły, ale ich mama w to nie wierzy po prostu - i tu jest
            poczatek problemu.
            To problem rodzicow, nie dzieci.
            (Tez ten, ze wiekszość z nas chce, by nasze dzieci byly we wszystkim swietne -
            troche gorsze oceny sa dla nas problemem - i nie umiemy dostrzec, ze w ten
            sposob generujemy problemy o wiele poważniejsze).
    • korniz Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 24.10.07, 17:36
      Mój chodzi do 2 .Nie ma tygodnia bez sprawdzianu czy czegoś
      samodzielnego na ocenę.Na szczeście mój szybko łapie ale też muszę
      go przepytywać tego co będzie na sprawdzianie.Materiał -
      przyzwoity.Cieszę się że robi im te sprawdziany bo w ten sposób
      przygotowuje ,zmusza ich do regularnej nauki,utrwalają
      materiał.Akurat mój wie co to nauka.
      • jasiek4 Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 24.10.07, 18:23
        Na to pytanie nie ma chyba dobrej odpowiedzi ... bo każdy będzie patrzył przez pryzmat swojego dziecka, a dzieci są różne ...
        Jak dla mnie (dwoje dzieci w klasach 1-3) program jest za łatwy, szczególnie starsze nigdy nie uczyło się w domu a każdy sprawdzian bezbłędny. Zadania robią zupełnie samodzielnie a czasu zajmuje to dosyc dużo tylko ze wzgledu na powolne jeszcze pisanie ...
    • kerry_weaver Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 24.10.07, 19:08
      Trudny?
      Ja się w pierwszej klasie łapałam za głowę że takie łatwe rzeczy,
      powtórka z przedszkola i w zasadzie nic nowego. Zegar, poruszanie
      się po drodze, parę drzew i ptaków do nauczenia, liczenie w zakresie
      20, koniec. Właściwie u nas dopiero teraz w II klasie zaczęły się
      jakieś nowe rzeczy i wreszcie jest ciekawiej. Mój syn poświęca na
      lekcje 20-30 minut dziennie, łącznie z kółkami zainteresowań i
      angielskim dodatkowym... czasem o coś zapyta ale najczęściej odrabia
      samodzielnie. Może mam skrzywione spojrzenie bo mam tzw. zdolne
      dziecko, ale u nas na całą klasę jest dwoje czy troje dzieci które
      mają trudności i gorsze oceny, reszta radzi sobie dobrze.
    • nomasz Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 24.10.07, 20:21
      To zależy od pani ale od rodziców również,jak przygotowali dziecko i czy mu
      pomagają.
      Mój syn obecnie jest w 3 kl,mają Wesołą szkołę.I radzi sobie bardzo
      dobrze.Lekcje odrabia od pół godziny do godziny,sam.Zdarza się że czegoś nie
      rozumie,wtedy mu tłumaczę.Aaa,z ortografią kuleje.ćwiczymy codziennie dyktanda.
      W piątki oglądam mu zeszyty.

      Mam również 5 latka,z nim dopiero teraz,niestety,zaczęłam ćwiczyć pisanie,ma
      słabo rozwinięte dłonie.I jeżeli nic z tym nie zrobię to już wiem,że będzie miał
      kłopoty w szkole.
      • saba76 Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 25.10.07, 08:15
        moja chodzi teraz do II klasy i od czasu do czasu jej pomagam- nie
        zaprzecze ,ale w 95% sama robi zadania. Jedynie musimy pracować nad
        j.polskim- ma tu problemy ,ale ma i stwierdzone przez pedagoga
        szkolnego predyspozycje do dysleksji i ortografi i tu naj=czesciej
        polega.
        Sprawdzian "duzy" ktory ostatnio mieli zdała na J.polski 3,
        matematyka 5 (tu nie interweniuje nigdy), środowisko 4. Jak na nauke
        tylko samemu chyba nieźle prawda.
        Zadania domowe ma- owszem, przychodzi do domu i przewaznie co
        dziennie ma cos do zrobienia (domowniczek), SAMA odrabia, jedynie
        jej sprawdzam ,lub tłumacze zagadnienia( od potrzeby).
    • joasia_koo Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 25.10.07, 08:43
      Moja córka jest w pierwszej klasie ucyz się z Ja i moja szkoła.
      Książka jest tak skonstruowana, że ciężko dziecku samemu odrobić
      lekcje bo w założeniu jest, że np. rodzic czyta tekst - dziecko
      odpowiada, liczy itp. Nie moge powiedzić, że jest powtórka z zerówki
      bo nic nie powtarzają tylko szybko idą do przodu dodaja i odejmuja w
      zakresie 20 już teraz, zadania z teksem pod koniec I klasy jak
      sprawdziłam są zadania z matematyki w zakresie 100 i krótkie
      wypracowania z polskiego. Moja córka jakoś sobie radzi, ale nie ma
      czasu na zajęcia dodatkowe, bo praca domowa zajmuje jej ok. 2 godzin
      więc myślę że trochę dużo, a świadczy to chyba jednak o
      przeładowanym programie. Dzieci mają po 5, a raz 6 godzin zajęć - to
      też dużo jak na pierwszą klasę. Tak jak ktoś wcześniej napisał mam
      nadzieję, że zaprocentuje to w 4 klasie i mam nadzieje, że do tego
      czasu dzieci się nie zniechęcą.
    • esylwia Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 25.10.07, 09:57
      Czytając większość postów omal nie nabawiłam się poczucia, że z moim dzieckiem
      jest coś nie tak. Czy wszystkie dzieci to geniusze?

      Moja córka jest w drugiej klasie. Od początku (tj. od pierwszej klasy)
      regularnie odrabiamy z nią lekcje, wspólnie uczymy się czytać, liczyć itd. Są
      oczywiście również takie zadania, które odrabia sama, ale jest ich zdecydowana
      mniejszość, niż tych robionych wspólnie. Moja córka jest dobrą uczennicą
      (większość piątek, zdarzają się szóstki), nie ma problemów z przyswajaniem
      wiedzy, ale nie wyobrażam sobie, szczególnie w pierwszej klasie, że dziecko samo
      odrabia wszystkie lekcje. Przecież podręczniki są tak skonstruowane, że
      polecenia czytają rodzice (nauczyciel). No chyba, że dziecko geniusz, przyszło
      do szkoły z umiejętnością płynnego czytania ze zrozumieniem i swobodnego liczenia.

      Myślę jednak, że większość rodziców pomaga swoim dzieciom na etapie nauczania
      zintegrowanego. No chyba, że u nas coś nie tak.
      • nomasz Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 25.10.07, 10:10
        Tak,w pierwszej klasie,czytałam mu polecenia przez jakieś pół roku,omawialiśmy i
        robił sam,ja odchodziłam od biurka.Potem sam czytał,sam pisał,ja sprawdzałam.Od
        drugiej klasy robi wszystko sam.Tak jak pisałam,jeśli ma problem,zgłasza mi
        gosmile)I z ortografii słaby jest,więc z nim ćwiczę.W 2kl pomagałam mu nauczyć się
        tabliczki mnożenia i modlitw do religii.
        Ne muszę go jakoś ekstra pilnować,bo nie ma takiej potrzeby.
        • katka1971 Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 25.10.07, 10:28
          Mój syn chodzi do III kl.Ostatnio zauważyłam że po przyjsciu ze
          szkoły chwilę odpoczywa po czym później zabiera się sam za lekcje.
          Wcześniej musiałam mu książki wyciągać z plecaka teraz to robi sam.
          Wiadomo że dziecko w wieku 9 lat trzeba przypilnować z lekcjami.
          Moim zdaniem program jest naprawdę obszerny.Z matematyki jakoś daje
          sobie radę (oprócz zadań z sową ' podrecznik " Nasza szkoła" ( robi
          sam ołówkiem ja później sprawdzam)Natomiast z polskiego muszę mu
          wybitnie pomóc -tzn w jakiś wypowiedziach ,wypracowaniach które
          trzeba napisać do zeszytu.
          Zauważyłam także że w klasie strasznie lecą z programem szkolnym.
          Pani oczywiście dużo więcej zadaje do domu niż to było w
          poprzednich klasach.Wiąże się z tym również gdyż mają nową Panią
          która wprowadziła swoje zasady do klasy.( jest strasznie wymagająca!)
          Każdy błąd zauważy w zeszycie od przecinka aż do stylu ułożonego
          zdania.
        • drogadodomu Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 25.10.07, 10:34
          Nie wiem czy program jest zbyt trudny, często my rodzice nie umiemy przestawić
          się na nowy etap życia naszego dziecka. Szkoła to więcej obowiązków także dla
          nas. Na początku niestety trzeba uczestniczyć w odrabianiu lekcji i nauczyć
          dziecko samodzielnej pracy , a to trudne. Poza tym planując różne rzeczy musimy
          brać pod uwagę,że dziecko idzie jutro do szkoły, że jadą na wycieczkę itd.
          Przedszkole było łatwiejsze.
        • ela_tuptus Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 25.10.07, 10:37
          Zgadzam się, że odpowiedź na to pytanie nie może być obiektywna.
          zależy od tego jakie mamy dzieci i od tego jaką mają Panią.
          Czy materiał jest trudny raczej nie. Dzieciaki moim zdaniem po prostu
          mają teraz mniej czasu bo:
          - zajęcia dodatkowe (prawie każdy w dużych miastach)
          - 5/6 godzin lekcyjnych (2 klasa) - my chyba mieliśmy mniej
          - jeśli Pani jest wymagająca i zadaje/przerabia dodatkowe ćwiczenia
          to czas ucieka
          - kładziemy większy nacisk na szybkie wejście w szkołę "płynne
          czytanie, pisanie już od I klasy". O presji na zdobywanie wiedzy już
          nie wspominając. W sumie dobrze tylko czasami wydaje mi się, że
          przeginamy w drugą strone.
          - i duża część z nas pracuje do 16/17tej. Dzieciaki na świetlicach.
          późno wracają do domu i czasu na lekcje i zabawy jest mniej.

          tak mi się nasuneło jak porównuje moje dzieciństwo i moich synow

      • kerry_weaver Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 25.10.07, 11:46
        No chyba, że dziecko geniusz, przyszło
        > do szkoły z umiejętnością płynnego czytania ze zrozumieniem i
        swobodnego liczen
        > ia.

        Koniecznie geniusz? Mój syn rzeczywiście takie umiejętności posiadał
        już przed I klasą, on czytał od 3. roku życia ale dzieci z naszej
        zerówki wyszły wszystkie płynnie czytające i liczące, z podstawami
        umiejętności pisania. Po zerówce już syn nie wyróżniał się bardzo od
        innych jej absolwentów, teraz jest po prostu zdolny, ale żeby od
        razu geniusz, niekoniecznie. To chyba kwestia przedszkola, zerówki
        plus przygotowania w domu.
        A ja pomagam - jeśli jest potrzeba. Np. wczoraj syn przy odrabianiu
        pytał po czym rozpoznać przysłówek, i pomagałam przy piekielnym
        zadaniu na konkurs matematyczny, zresztą na tym zadaniu poległam smile
      • monika.ae Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 25.10.07, 13:53
        Mój 7-latek odrabia lekcje samodzielnie. Właściwie samodzielne
        odrabianie zaczęło się w świetlicy: Pani w pewnym momencie rzuca
        hasło "a teraz odrabiamy lekcje" i dzieci odrabiają (i prowizji nie
        pobierają smile Nie ma z tym problemów. Gdy lekce kończą się o 15:30
        i nie odrabia lekcji w świetlicy to sam w domu pamięta o odrabianiu.
        Pomagam mu oczywiście np. gdzy ma nauczyć się coś opowiadać - wtedy
        staramy się jakoś razem ułożyć zdania tak żeby opowiadanie nie było
        zbyt chaotyczne. Ogólnie szkoła mu się bardzo podoba z czego i ja
        się bardzo cieszę. Zobaczymy co będzie w następnych klasach...
        • alin9 Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 25.10.07, 18:17
          Ja chciałam zadać inne pytanie a może nawet prosić o radę.Przeczytałam Wasze
          wypowiedzi i załamka.Głównie skłaniam się ku postom że trzeba razem
          pracować.Moje pytanie a co jeśli moje godziny pracy na to nie pozwalają?Mam się
          zwolnić i czekać na mannę z nieba?
          • monika.ae Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 26.10.07, 13:10
            A w jakich godzinach pracujesz? Na zmiany? Nocą? Przecież niemożliwe
            byś przez cały dzień nie widziała się z dzieckiem?
            • nomasz Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 26.10.07, 13:26
              I nie da się,nie pracować z dzieckiem całkowicie.
            • alin9 Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 26.10.07, 17:04
              No widuję rano przed przedszkolem i nocą jak śpią.Z dojazdami(jak większości)
              nie ma mnie od 12.30 do 23.30.pozdrawiam.
    • madzik69411 Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 27.10.07, 01:00
      Moim zdaniem materiał w klasach 1-3 jest teraz dużo trudniejszy, niż
      za "naszych czasów".Kiedy ja chodziłam do 2 klasy sp, 3/4 uczniów
      dostawało świadectwo z czerwonym paskiem.Teraz-na całą klasę-może
      1/3 ma takie świadectwo.Pamiętam, że zarówno ja jak i większość
      kolegów z pierwszych l kas sp-wszyscy odrabiali lekcje
      samodzielnie.Teraz jest to rzadkością, większość rodziców pomaga
      swoim dzieciom, przynajmniej jeśli chodzi o klasę mojego syna.Bo
      chyba niemożliwe, żeby akurat jego klasa była tak wyjątkowo
      nieuzdolniona...
      • maxxt Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 27.10.07, 08:45
        obecnie w klasach 1-3 nie ma na cenzurce czerwonych pasków.nawet dla najlepszych
        uczniow.
        • kerry_weaver Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 27.10.07, 10:14
          > obecnie w klasach 1-3 nie ma na cenzurce czerwonych pasków.nawet
          dla najlepszyc
          > h
          > uczniow.

          ale są dyplomy - u nas "Uczeń Godny Naśladowania" - na 23 dzieci
          taki dyplom dostalo 16.
          • maxxt Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 27.10.07, 10:58
            i?
            zawsze wyrózniano dzieci zdolne i pracowite. nigdy nie była to cala klasa, w
            porywach polowa (za "moich" czasow, podobnie jest u dzieci kuzynek). u ciebie
            widac jest duzo "orlow" albo kryteria sa stosunkowo łagodne.
            • kerry_weaver Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 28.10.07, 09:09
              u ciebie
              > widac jest duzo "orlow" albo kryteria sa stosunkowo łagodne.

              No właśnie - jeśli 2/3 klasy zasłużyło na dyplom tzn program nie
              może być szczególnie trudny, skoro 2/3 klasy poradziło sobie
              śpiewająco, a nie były to wyłącznie dzieci niepracujących matek
              spędzających całe dnie na stymulacji rozwoju i poprawianiu zadań.
    • zuzanna-77 Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 05.11.07, 18:22
      Program jest dziwny! Córka jest w klasie II i przerobiła lektury-
      Kubusia Puchatka i Idzie niebo ciemną nocą. Marudziła strasznie, i
      trudno jej sie dziwić, bo te książki czytała w przedszkolu. Ale
      jednocześnie w podręczniku są zdjęcia miejsc pamięci narodowej-
      Cytadela (mur straceń)i Drzewo Pamięci na Pawiaku. Trudno,
      tłumaczyłam kto kogo i dlaczego stracił, przesłuchania na Pawiaku...
      Więc za kogo MEN ma nase 8 latki? To głupie "misie-patysie" czy
      partnerzy do rozmów na Bardzo Trudne Tematy?
      A program? W szkole sie nudzi, w domu odrabia sporo zadań. I
      zastanawiam sie, jak długi może być "dzień pracy" 8 latka. W szkole
      4-5 godzin, w domu dodatkowe 3? (i2 zadania z matematyki, 1 z
      polskiego, krótkie wypracowanie,coś na pamięć z religii, angielski,
      czasem jeszcze rysunek albo wycinanka..)
      I jeszcze- w jaki sposób opracoywały wasze dzieci lektury? W szkole
      córki- "prosze przeczytać i napisać coś o jednym z bohaterów" Hm..
      czy nie powinno sie dzieci najpierw nauczyć pisania wypracowań, a
      dopiero potem oceniać?? Czy sie czepiam?
    • zebra12 Moja córka odrabia SAMA! 05.11.07, 21:08
      Nic jej nie czytam i nie pomagam. W sumie nawet nie sprawdzam. Ale
      cóż to za zadania? Jakieś kolorowanki, literki, pisanie w rządku.
      WSzystko łatwe.
      Jest w pierwszej klasie.
    • anetasb Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 09.11.07, 08:46
      Program nie jest trudny, ale faktycznie obszerny. Córka odrabia wszystko sama (1
      klasa), ale np. wczoraj miała tyle zadane, że z punktu wiedziałam iż będzie
      miała dwa podejścia, bo ręka jej nie wytrzyma tak dużej ilości pisania na raz.
      Pani w szkole nie dziwię się, że tyle zadaje, bo wg moich obliczeń wychodzi, że
      musi przerobić każdy numer podręcznika i domowniczka w 1 miesiąc. Z jednej
      strony jest tego dużo, z drugiej strony materiał (główny nacisk na pisanie) nie
      wymaga utrwalania wiadomości tylko ćwiczenia ręki. Więc chyba wszystko jest w
      normie.
      • kalina81 Re: program w kl. 1-3 zbyt trudny? 10.11.07, 11:20
        hmm zaczynam się dziwić, że w ogóle skończyłam szkołę podst.
        Moja mama miała takie pojęcie o szkole, że pierwszego dnia miałam ze sobą dwa
        zeszyty, jeden w kratkę, a drugi w linie. Jakże była zdziwiona, gdy wróciłam do
        domu z awanturą, że wszystkie dzieci miały książki i ćwiczenia, oraz zeszyty w
        trzy linie. Zdobyła się na wysiłek i kupiła mi biedna te wszystkie potrzebne
        książki, zeszyty, bloki, papier kolorowy itp. i to była jej ostatnia aktywność
        podczas mojej edukacji szkolnej. A nie, przepraszam, w związku z tym, że nie
        potrafiła pogodzić się z braniem urlopu w trakcie ferii i wakacji, te spędzałam
        z tatą i babcią, po czym ona zabierała mnie już w trakcie roku szkolnego na
        ferie i była zmuszona dowiedzieć się ile stron ćwiczeń zostanie zrealizowanych
        przez dwa tygodnie i pilnowała na tych feriach, żebym miała kilka godzin w ciągu
        dnia na wypełnienie ich.
        oprócz tego, dobrze było, gdy wiedziała mniej więcej, kto jest moim wychowawcą.
        Ostatnim jej szkolnym doświadczeniem była interwencja w sprawie moich wagarów w
        liceum, rozmowa z wych. wyglądała tak:
        -kalina ma 36 nieuspr. godzin, czy chce je pani usprawiedliwić?
        -nie
        -jak to nie? to bardzo obniży jej sprawowanie!
        -no to niech pani jej usprawiedliwi.
        -ale ja nie mogę, nie wiem gdzie wtedy była!
        -a pani myśli, że ja wiem? przecież powinna być pod opieką szkoły! jak córka
        jest pod moją, to wiem co robi.
        -ale, ale..
        -nie ma żadnego ale, jak zasłużyła na obniżenie zachowania, to powinna je dostać!
        Dlatego zdecydowanie wolałam, gdy nie przychodziła do szkołybig_grin

        Czy współczesna szkoła aż tak się zmieniła, w ciągu tych 10 lat, że angażuje w
        swoje sprawy głównie dorosłych, zamiast dzieci? ja tego nie rozumiem. Ale cieszę
        się, że moja mama nie ma teraz szkolnego dziecka, bo by jej chyba prawa
        rodzicielskie za zaniedbania odebralisad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka