Dodaj do ulubionych

Lekcje religii w szkole - deklaracja

12.03.08, 12:24
Witam, apropo wątku o religii w szkole chciałbym coś dodać. Bardzo wiele szkół
stosuje domniemanie że uczeń będzie chodził na religię i od uczniów/rodziców
uczniów nieuczęszczających wymaga się pisania oświadczeń. Ponieważ jest to zła
praktyka, w większości przypadków nie ma problemu z wypisaniem się z religii -
jeżeli nie złożyło się oświadczenia że będzie się chodzić wystarczy po prostu
przestać na nią chodzić, a włos z głowy takiemu uczniowi spaść nie może wink.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • 0golone_jajka Re: Lekcje religii w szkole - deklaracja 12.03.08, 12:38
      No ale może dyrekcja chce wiedzieć zawczasu ile osób będzie uczęszczać żeby móc przygotować się do tego logistycznie. No ale faktycznie mogliby prosic o deklaracje CHĘCI uczestnictwa w zajęciach dodatkowych a nie NIECHĘCI.
      • krc0 Re: Lekcje religii w szkole - deklaracja 12.03.08, 12:55
        Będzie uczęszczać tyle ile złożyło deklaracje że będzie uczęszczać. Jeżeli ktoś
        nie złożył to znaczy że nie będzie chodził.
        • vanilia_ninya Re: a co w przypadku np. oceny ndst na koniec 12.03.08, 13:00
          roku z religii?
          dziecko dostaje promocję do klasy następnej czy nie?
          • krc0 Re: a co w przypadku np. oceny ndst na koniec 12.03.08, 13:13
            Tak dostaje promocję, bo religia nie jest przedmiotem obowiązkowym mimo że liczy
            się do średniej.Ale jeżeli ktoś nie złożył oświadczenia nie mozna mu wystawić
            jakiejkolwiek oceny.
            • igge Re: a co w przypadku np. oceny ndst na koniec 12.03.08, 23:26
              szkoda, że o tym nie wiedziałam wcześniej...
              • chalsia Re: a co w przypadku np. oceny ndst na koniec 13.03.08, 00:29
                czyli, że jak? trzeba posłac dziecko na religię w szkole, nie
                podpisywać jakichkolwiek deklaracji a potem przestać uczęszczać na
                zajęcia? I co to daje?
                • melmire Re: a co w przypadku np. oceny ndst na koniec 13.03.08, 00:31
                  Nic. Chodzi o to ze to osoby chcace chodzic na ,bylo nie bylo , nieobowiazkowe
                  zajecie maja sie deklarowac ze chca na nie uczeszczac, a nie odwrotnie.
                  • igge Re: a co w przypadku np. oceny ndst na koniec 13.03.08, 02:20
                    u mnie było odwrotnie w dodatku wychowawca nie pozwolił w połowie
                    roku zrezygnować
                    • angazetka Re: a co w przypadku np. oceny ndst na koniec 13.03.08, 09:56
                      Zgodnie z prawem to rodzice dzieci chcących chodzić na religię mają
                      złożyć stosowną deklarację. Nie wiem, czy można rezygnować w połowie
                      roku - pewnie faktycznie nie, bo takie rzeczy powinno się załatwić
                      na początku roku szkolnego.
                    • scher Re: a co w przypadku np. oceny ndst na koniec 13.03.08, 15:24
                      igge napisała:

                      > w dodatku wychowawca nie pozwolił w połowie roku zrezygnować

                      A co wychowawca ma tu do pozwalania?
    • mma_ramotswe Re: Lekcje religii w szkole - deklaracja 13.03.08, 10:48
      Przyznam, że sie z tym nei spotkałam. W szkołąch moich dzieci i
      znajomych dzieci pisze się deklarację, bez względu na to, czy
      dziecko będzie uczęszczało, cyz nie. Po prostu rodzic deklaruje, jak
      jest.
      • scher Re: Lekcje religii w szkole - deklaracja 13.03.08, 15:26
        mma_ramotswe napisała:

        > pisze się deklarację, bez względu na to, czy dziecko będzie
        > uczęszczało, cyz nie.

        To sprzeczne z prawem.
    • mma_ramotswe nie może przestać chodzić 13.03.08, 10:49
      Szkołą zapewnia dziecku opiekę w trakcie lekcji. Dziecko więc nie
      może tak po prostu przestać chodzić w momencie, gdy rodzic
      zadecydował, że ma chodzić
      • melmire Re: nie może przestać chodzić 13.03.08, 11:23
        A jak rodzic zmieni zdanie?
        I gdzie jest tu miejsce na wolnosc sumienia i wyznania, jesli rodzic moze
        zadecydowac wbrew woli dziecka ze bedzie ono chodzic?
        • jklk Re: nie może przestać chodzić 13.03.08, 12:21
          W mojej szkole zastosowano założenie, że wszyscy chodzą - żadnych
          oswiadczeń nie było, nawet pytania. Tzn. rodzice dzieci
          niechodzących na religię pewnie jakieś oświadczenia składali, ale
          chyba sami musieli się dopytywać o to i to załatwiać.
          Moja córka chodzi na religię, więc nie powinno mi to przeszkadzać.
          No ale tak nie powinno być...
          • melmire Re: nie może przestać chodzić 13.03.08, 13:11
            No wlasnie sad
          • mma_ramotswe Re: nie może przestać chodzić 13.03.08, 13:19
            nie, tak zdecydowanie nie powinno być
        • mma_ramotswe Re: nie może przestać chodzić 13.03.08, 13:19
          melmire napisała:

          > A jak rodzic zmieni zdanie?
          Jak rodzic zmieni zdanie to nie ma sprawy. Pisze nową deklaracę


          > I gdzie jest tu miejsce na wolnosc sumienia i wyznania, jesli
          rodzic moze
          > zadecydowac wbrew woli dziecka ze bedzie ono chodzic?
          A, nie ma wolności. Rodzic szczepi dziecko (a ono przecież może chce
          być chore na tężec), posyłą je do szkoły (a ono może pragnie być
          analfabetą), przewija mu pieluchy za niemowlęctwa (a ono wolałoby
          leżeć w kupie). Tak to już jest; wolności nie uświadczysz
          • 0golone_jajka Re: nie może przestać chodzić 13.03.08, 15:29
            Sęk w tym, że zdrowie, edukacja i czysta pielucha są dziecku OBIEKTYWNIE i w sposób OCZYWISTY otrzebne, a z religią to już tak prosto nie jest, nie wspominając już o wyborze konkretnego boga i zestawu rytuałów.
            • mma_ramotswe Re: nie może przestać chodzić 13.03.08, 18:07
              no co Ty. A jeśli jedziesz z dzieckiem do Lido di Jesolo, bo lubisz
              gorące plaże? (a dziecko przecież może chciałoby na Antarktydę).

              Co jest obiektywnie obiektywne?smile
              • 0golone_jajka Re: nie może przestać chodzić 13.03.08, 18:27
                > no co Ty. A jeśli jedziesz z dzieckiem do Lido di Jesolo, bo lubisz
                > gorące plaże? (a dziecko przecież może chciałoby na Antarktydę).

                Dlatego należy z dzieckiem pewne wybory przedyskutowywać i podejmować je wspólnie, uczciwie przedstawiając wszelkie potencjalne możliwości.

                Obiektywne jest to co do czego zgodzą się wszyscy albo przynajmniej przytłaczająca większość. Np. większość ludzi NA SWIECIE zgodzi się że mycie rąk przed jedzeniem jest pożądane. Ale jeśli zapytsz ich o rytuały to nie znajdziesz równie przytłaczającej większości mającej podobne zdanie. Poza tym fakty obiektywne można uduwodnić eksperymentalnie, a chyba nikt nie udowodnił że istnieje jakiś najlepszy na świecie rytuał i bóg, dzięki którym ludzie mają jakieś pozytki
      • scher Re: nie może przestać chodzić 13.03.08, 15:25
        mma_ramotswe napisała:

        > Szkołą zapewnia dziecku opiekę w trakcie lekcji. Dziecko więc nie
        > może tak po prostu przestać chodzić w momencie, gdy rodzic
        > zadecydował, że ma chodzić

        Wątek jest nie o tym, że dziecko przestaje chodzić, lecz że rodzice
        przestają je posyłać, bo zmieniają zdanie.
        • mma_ramotswe Re: nie może przestać chodzić 13.03.08, 18:14
          scher napisał:

          > mma_ramotswe napisała:
          >
          > > Szkołą zapewnia dziecku opiekę w trakcie lekcji. Dziecko więc
          nie
          > > może tak po prostu przestać chodzić w momencie, gdy rodzic
          > > zadecydował, że ma chodzić
          >
          > Wątek jest nie o tym, że dziecko przestaje chodzić, lecz że
          rodzice
          > przestają je posyłać, bo zmieniają zdanie.

          Wątek może i o tym miał być, ale moja odpowiedź dotyczyła
          następującego zdania:
          "jeżeli nie złożyło się oświadczenia że będzie się chodzić wystarczy
          po prostu
          przestać na nią chodzić, "
          >
          • krc0 Re: nie może przestać chodzić 14.03.08, 12:05
            Jeżeli rodzic (lub pełnoletni uczeń) nie złożył oświadczenia że będzie chodzić
            na religię/etykę to może przestać chodzić kiedy chce, bo w ogóle nie powinen
            zaczynać na nie chodzić chodzić jeżeli nie złożył stosownej deklaracji; ciężko
            więc mówić że szkoła ma zapewnić opiekę w czasie zajęć na które w świetle prawa
            uczeń nie uczęszcza.
            • ib_k Re: nie może przestać chodzić 14.03.08, 12:21
              To nie do końca tak! Deklaracja uczęszczania na lekcje religii-etyki
              nie musi być pisemna, ma to być najprostsze oświadczenie woli, wg
              jeżeli uczeń świadomy tego że jest to lekcja religii uczestniczy w
              niej tym samym oświadcza, że będzie brał w nich udział i ponosił
              tego konsekwencje (obecności, oceny, średnia)
              Jednocześnie nigdzie nie jest napisane, że nie może zmienić zdania w
              czasie trwania roku szkolnego.
              Jeżeli tak, może zrezygnować choćby w czerwcu i wówczas nikt nie ma
              prawa pisać mu oceny na świadectwie
              Oczywiście jest to kolejny przykład bzdurnego rozporządzenia
              (prawa),uchwalonego przez idiotę ministra który jednak nie postarał
              się o akty wykonawcze do ustaw i doprecyzowania przepisów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka