marianna18
16.06.08, 09:44
a będziecie mieli wpływ na to jak wydawane są Wasze
pieniądze.Mozecie prowadzić kasę RR, być w prezydium, stanowić
regulamin. Ale po co? Lepiej odprowadzić dziecko pod szkołę w drodze
powrotnej kupić kolorową gazetę i biegiem do domu na TV śniadaniową
bądź powtórkę seriali tak?
Ci co w klasie mojego dziecka najbardziej pyszczą to osoby które:
-nie angażują się w nic,
-rzadko przychodzą na zebrania,
-nie chcą płacić nawet za kino swojego dziecka (dofinansowujemy
wtedy ze składek innych rodziców),
-w wiekszości nie pracujące, a więc nie płacace podatków i mówią o
tym , że szkoła powinna się utrzymywać tylko z budżetu. Z czyjego
budżetu, bo z ich chyba nie?!
Pomijam tu przypadki, gdy sytuacja finansowa jest napradę trudna,
ale tu widzę , że osoby te się tego wstydzą i mimo, że
kwalifikowałyby się do pomocy to o nia nie proszą.