agatka_s
13.09.08, 16:33
www.emetro.pl/emetro/1,85651,5677735,Mamo__daj_odetchnac_dziecku.html
Hmmm mysle ze artykul prawdziwy, mysle tak szczegolnie po kilku
godzinach spedzonych w towarzystwie mam kolegow i kolezanek z
gimnazjum mojego syna (przed wyjazdem integracyjnym dzieci, autokar
sie spoznil kilka godzin i chcac nie chcac rodzice mieli integracje
tez zapewniona).
Moj syn chodzi "tylko" na chor, teraz juz 7 rok-jego autentyczna
pasja, w ktora juz wsiakl na dobre. W tym roku (bo wbrew pozorom w
gimnazjum ma mniej lekcji niz poprzednio w podstawowce)jeszcze
zacznie nauke tenisa, 1 h na tydzien (miala byc pilka nozna ale
godziny nie te, no i pilka byla tylko 3 razy w tygodniu, a z tenisem
wlasnie daje sie 1h-a dla syna to wazne bo nie chce byc zbyt
zajety). I tyle. Ale jak uslyszaalam jak to dzieci chodza na rozne
zajecia, jakie egzaminy jezykowe zaliczaja itp, to mi sie az glupio
zrobilo.
Jak to jest z zajeciami waszych dzieci ? W jakim wieku mialy dzieci
zajec wiecej jak byly male 1-3 kl, czy teraz jak sa coraz starsze ?