kecaj40 20.10.03, 14:40 Córka zasypia i śpi sama. W środku nocy codziennie się budzi i prawie wrzaskiem woła mnie lub męża ze swojego pokoju ( my śpimy w osobnym). Co robić aby oduczyć jej wołania nocnego.Moze macie jakieś pomysły. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mu Re: Budzi się w nocy ..... IP: *.acn.waw.pl 20.10.03, 17:45 Ja od ponad 2 lat mam ten problem i nic wymyśleć nie mogę. Biegnę do dziecka i spię razem z nim. Też czekam na sprawdzone pomysly ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Budzi się w nocy ..... IP: *.artcom.pl / *.artcom.pl 20.10.03, 18:21 My zlikwidowaliśmy ten problem od razu, tylko nie wiem, czy Ci się to spodoba. Po prostu córa przeniosła się do naszego łóżka, spała na nas (dosłownie) do 3 roku życia. W międzyczasie nie obeszło się bez zmiany łóżka na jeszcze większe. Ale spała jak aniołek, skończyły sie nocne płacze. W wieku 3 lat stwierdziła, że chce spać w swoim łóżeczku, ale..... w naszej sypialni. I śpi tak już pół roku. Znajoma lekarka pediatra wróciła z sympozjum, na którym powiedziano, że dziecko powinno spać z rodzicami do 6 roku życia!!! Sądząc po naszej córze, nas to czeka; Zresztą spanie z maluchem wcale nie jest takie złe. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
amalacho Re: Budzi się w nocy ..... 20.10.03, 19:16 Jest taka książka "każde dziecko może nauczyć się spać" (chyba jest w Merlinie. trudno ją streścić. Warto przeczytać. Podobno działa. Ja mam jeszcze za małe dziecko (5 m-cy). Kilka miesięcy temu była dyskusja na ten temat, czyli polecam archiwum. Agata Odpowiedz Link Zgłoś
maak3 Re: Budzi się w nocy ..... 20.10.03, 21:49 amalacho napisała: > Jest taka książka "każde dziecko może nauczyć się spać" (chyba jest w Merlinie. > > trudno ją streścić. Warto przeczytać. Podobno działa. Ja mam jeszcze za małe > dziecko (5 m-cy). Kilka miesięcy temu była dyskusja na ten temat, czyli polecam > > archiwum. bardzo dobra książka naprawdę i zmniejszy z pewnością bezrobocie wśród psychologów dzieci chowane, czy raczej hodowane wg tej metody to przyszli klienci psychologów a co do śpiącego dziecka w drugim pokoju i budzącego zrozpaczonych rodziców to moze wybudujcie mu osobny dom i koreczki do uszu proponuję czemu to rodzice mieliby adekwatnie odpowiadać na potrzeby dziecka zgodne z jego wiekim rozwojowym chyba jakimś dinozaurem jestem oczekując tego Odpowiedz Link Zgłoś
amalacho Re: Budzi się w nocy ..... 21.10.03, 10:13 Nie jestem psychologiem, nie jestem dinozaurem, nie jestem też agresywna. Dzielę sie tym co wiem w dobrej wierze. Wiem, że dziecko potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, nie wiem czy to oznacza spanie z rodzicami. Sądze, że robienie rzeczy wbrew sobie (czyli poświęcanie się)w ostatecznym rozrachunku nie wychodzi dziecku na dobre. Moja córka (ma 5 i pół m-ca) od poczatku spała sama w łóżeczku w naszym pokoju, jest bardzo pogodna i otwarta. Spi od 8.30 wieczorem do 7.00 rano z 1-2 karmieniami w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Budzi się w nocy ..... 23.10.03, 11:14 Również nie polecam tej ksiązki Dzieci nie służą do tresowania, trzeba szanować ich potrzeby. Jak mój synek miał 5 miesięcy, tez spał sam, a teraz ma prawie 10 i pomysł, że będzie sypiał wyłącznie z nami. Myslę, że rekompensuje sobie moj brak w ciagu dnia. pozd. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
asia.su Re: Budzi się w nocy ..... 20.10.03, 21:50 pytanie ile lat ma Twoja córka ? Mój 7 latek też tak robił - ograniczyłam tv i komputer, pomogło. Zdarzenia z całego dnia wpływają na niespokojny sen. Z innej beczki - ale jakby tej samej - parę dni temu budzi mnie o 1.oo w nocy hałas w łazience - okazuje sie, że mój syn wstał, rozebrał sie i bierze prysznic. Rano nic nie pamiętał. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
ypsilon Re: Budzi się w nocy ..... 22.10.03, 10:18 Mam obecnie duże dzieci ( i 19 lat), ale przez długi czas miałam problem ze spaniem młoszej córki. Przez 5 lat nie przespała chyba ani jednej nocy. Na początku chodzilismy do niej na zmianę z mężem, a potem to było już róznie. Jak przyszła do nas, to mąż wędrował do jej pokoju, albo spała razem z nami. I przynajmniej wszyscy byli wyspani. Od 5 roku sypia sama, ale bywają noce że przychodzi. Nie robimy z tego tragedii, widocznie ma taka potrzebę bliskości. ypsi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: Budzi się w nocy ..... IP: *.gryfino.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 13:42 nasza córka też nie spała w nocy. Było tylko jedno lekarstwo - wspólne spanie. Pomogło. Minęło juz sporo czasu...... i nic się nie zmieniło. Wciąż śpimy razem i wszyscy jesteśmy szczęśliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
agat1 Re: Budzi się w nocy ..... 23.10.03, 14:55 Widzę, że jesteśmy szczęściarzami... Nasz starszy syn spał z nami do dwóch lat (tak długo ssał pierś i nie miałam ochoty wstawać do niego kilka razy w nocy). Potem, w ciągu miesiaca od odstawienia go od piersi, zaczął przesypiać całe noce i tak jest do dziś. Zdarza mu się wołać nas w nocy, ale wystarczy do niego pójść i przytulić (śpi w osobnym pokoju), a zaraz zasypia. Mamy też młodszego synka i sądziląm, że schemat będzie podobnym więc bez większych obaw brałam go do łóżka i teraz nie umie już spac inaczej niż z nami. Zasypia w łóżeczku, ale jak się budzi w nocy, biorę go do siebie i tak sobie śpimy we trójkę. Ja też uważam, że dziecko ma taką potrzebę bliskości i trzeba mu na to pozwolić, zachęcając, aby spało samo (nowe fajne łóżko, miła atmosfera zasypiania, wieczorby rytuał). Kiedyś się uda. Odpowiedz Link Zgłoś