Czy któraś z Was, będąc w ciąży, miała kłopoty z tarczycą? Ja mam lekkie
zapalenie, podwyższone ANTY-TPO. Mój gin powiedział, że w czasie ciąży może
nastapić jakiś przełom tarczycowy i mogę miec nawet zawał. Jejku, straznie
się boję, dopiero jutrodę do endokrynologa, żeby to uregulować. Ale czy może
miec to wpływ na dziecko??? Może ktos ma jakieć doświadczenia??? Pozdr

)