enzelm
17.12.08, 18:20
Witam, martwię się moim 7-letnim synem, który jest bardzo mądrym, wrażliwym
dzieckiem, nie można mu niczego zarzucić, poza tym, że jest bardzo powolny i
ciapowaty.Na razie nie dociekam jak radzi sobie z rówieśnikami, ale obawiam
się, że nie jest tak, jak bym chciała.Do tego doszło, że uczymy go jak ma
reagować na koleżeńskie zaczepki, co mówić, że ma się bronić.Może wasze dzieci
też takie były i wyrosły z tego???Mam taką nadzieję, choć zdaję sobie sprawę z
tego, że z tym czymś, trzeba się urodzić.Nie potrafi walczyć o swoje, ma
ogromną wiedzę, ale co z tego, nikt jej nie pozna.Może moje obawy są trochę na
wyrost?Chciałabym żeby umiał sobie kiedyś w życiu poradzić.Jak z tym walczyć,
jak wszczepić mu cechy cwaniaka?Jak przyspieszyć jego ruchy?Pozdrawiam.