Gość: Daria
IP: 157.25.119.*
25.01.02, 16:47
mam trzech synow ( 11. 8, i 6 lat)
Najstarszy z dnia na dzien bez wczesniejszych ostrzezen powiedzial, ze nie
bedzie chodzic w rajstopach. Zadne rozmowy i moje przekonywania nie przynosza
efektu. Gorzej pare dni pozniej to samo oswiadczyli pozostali dwaj.Moze matki ,
ktore to przechodzily podpowiedza, czy mam jakies szanse. Czy z dnia na dzien
musze dokonac rewolucji i wyrzucic kilkanscie par rajstop i wydac znaczna sume
na kalesony. Zreszta prowodyr nie chce slyszec rowniez o kalesonach nie mowiac
o propozycji leginsow lub rajstop bez stop.