Dodaj do ulubionych

rajstopy i chlopcy !?

IP: 157.25.119.* 25.01.02, 16:47
mam trzech synow ( 11. 8, i 6 lat)
Najstarszy z dnia na dzien bez wczesniejszych ostrzezen powiedzial, ze nie
bedzie chodzic w rajstopach. Zadne rozmowy i moje przekonywania nie przynosza
efektu. Gorzej pare dni pozniej to samo oswiadczyli pozostali dwaj.Moze matki ,
ktore to przechodzily podpowiedza, czy mam jakies szanse. Czy z dnia na dzien
musze dokonac rewolucji i wyrzucic kilkanscie par rajstop i wydac znaczna sume
na kalesony. Zreszta prowodyr nie chce slyszec rowniez o kalesonach nie mowiac
o propozycji leginsow lub rajstop bez stop.
Obserwuj wątek
    • Gość: roseanne Re: rajstopy i chlopcy !? IP: *.sympatico.ca 25.01.02, 20:14
      wcale nie dziwi mnie zachowanie chlopakow.
      Przeciez koledzy beda sie smiali, zwlaszcza z najstarszego.
      Tutaj bardzo popularne sa snow-pants - takie spodnie narciarskie do pasa,
      zaklada sie to na wierzch i jest super.
      najlepiej kupic takie wieksze, bo drogie, ale starczaja na kilka sezonow.
      • natan Re: rajstopy i chlopcy !? 25.01.02, 21:27
        Proponuję iść na kompromis. Ponieważ radykalna zmiana na kalesony mogła by
        Ciebie sporo kosztować, spróbuj przynjamniej po 1 parze tych nieszczęsnych
        rajstop przerobić na kalesony obcinąjąc im stopy (rajstopom). A z chłopakami i
        tak musisz porozmawiać i uświadomić im, że nie pora teraz na ubiór letni.
        Najlepiej zaproponuj im jakiś wybór, ale taki żeby i tak musieli coś pod spód
        ubrać. Albo ubierają rajtuzy bez stóp, albo koniec kropka wracają do rajstop.
        Powinni wybrać mniejsze zło. Tylko musisz być stanowcza. Jeśli są jacyś
        męźczyżni w Twojej rodzinie to powiedz, że zimą noszą kalesony i nie zgrywają
        się na jakiś wielkich macho, dzięki czemu np. mniej chorują i np. nie grożą im
        zastrzyki. To w końcu Ty jesteś matką i martwisz się o zdrowie swoich dzieci.
        Powinni to wiedzieć.
        • zaza Re: rajstopy i chlopcy !? 26.01.02, 00:29
          no wlasnie mialam taki sam problem
          moj syn tez nie chcial nosic rajstop mowi ze to dla kobiet!!!!
          i ma racje! a przekonalam go do kaleson, jak go puscilam raz bez i
          zmarzl...teraz nosi sam i sie dopomina
          umowilismy sie tylko ze w ten dzien co ma w-f nie nosi!
          i mam spokoj!
          pamietaj NIC NA SILE!!!!!!
    • chudyy no i nie ma dziwne 27.01.02, 16:11
      jak byłem małolatem to szczególnie w dzień w-f za nic w świecie nie chciałem w
      kalesonach chodzić. Cokolwiek babskie nie wchodziało w rachubę. Mogło mi się
      podobać, ale jak ktoś w szkole powiedział, że babskie to koniec. I żadne
      tłumaczenia nic nie dały. Chłopaki tak mają w pewnym wieku. Jak mnie matka
      zmusiła bym założył kalesony w dzień w-f to poszedłem do piwnicy, albo w
      ubikacji w szkole zdjąłem i już. W końcu bycie mężczyzną to nie przelewki.

      Serio - kup im jakieś modne ciepłe, b. grube spodnie, a rajstopy daj biednym.
      Nie katuj chłopaków.

      Hej
      • Gość: Lu Rajstopiarze kontra kalesoniarze IP: *.telenergo.pl 28.01.02, 15:15
        i wciąż nikt nie wygrywa...
    • Gość: anna Re: rajstopy i chlopcy !? IP: 157.25.119.* 28.01.02, 17:20
      A mnie sie z moimi dwoma urwisami na pare lat udalo !.
      Po powaznych rozmowach ( wczesniej starszy "za moimi plecami"zdejmowal przed
      wyjsciem do szkoly i złapał dwutygodniowa angine)umuwilam sie , ze na w-f i
      zimowisko zakladaja kalesony )- wlasciwie takie cieple rajtuzy bez stop ale z
      rozporkiem !!! czyli meskie !!!)a na codzien nosza rajstopy . Dowiedzialam
      sie , ktory kolega njabardziej sie z mojego starszego( wtedy 10 lat)
      wysmiewal , a jego mama stwierdzila , ze ma ten sam problem wiec ustaliłysmy
      wspolny front.
    • Gość: azalia Re: rajstopy i chlopcy !? IP: 157.25.119.* 28.01.02, 17:46
      Gość portalu: Daria napisał(a):

      > mam trzech synow ( 11. 8, i 6 lat)
      > Najstarszy z dnia na dzien bez wczesniejszych ostrzezen powiedzial, ze nie
      > bedzie chodzic w rajstopach. Zadne rozmowy i moje przekonywania nie przynosza
      > efektu. Gorzej pare dni pozniej to samo oswiadczyli pozostali dwaj.Moze matki ,
      >
      > ktore to przechodzily podpowiedza, czy mam jakies szanse. Czy z dnia na dzien
      > musze dokonac rewolucji i wyrzucic kilkanscie par rajstop i wydac znaczna sume
      > na kalesony. Zreszta prowodyr nie chce slyszec rowniez o kalesonach nie mowiac
      > o propozycji leginsow lub rajstop bez stop.

      Mnie sie udalo dzieki babci.
      Gdy sie sie dowiedziala o problemie to powiedzial wnukowi, ktory mial wtedy 10
      lat , zeby sie 'nie "wyglupial" , bo jego ojciec nawet gdy byl starszy to nosil
      poczochy i krotkie spodnie wiec z mozliwosc wyboru. Bylam zaskoczona ale pomoglo .
      Chyba dlatego , ze tatus potwierdzil.
      Niedawno babcia w tajemnicy przekazla mni , ze wnuczek poprosil ja ( a ma
      obecnie 18 lat) , zeby kupila mu jakies "lycry" pod kolarskie leginsy do jazdy na
      gorskim rowerze
    • Gość: xyla Re: rajstopy i chlopcy !? IP: 157.25.119.* 29.01.02, 17:17
      Gość portalu: Daria napisał(a):

      > mam trzech synow ( 11. 8, i 6 lat)
      > Najstarszy z dnia na dzien bez wczesniejszych ostrzezen powiedzial, ze nie
      > bedzie chodzic w rajstopach. Zadne rozmowy i moje przekonywania nie przynosza
      > efektu. Gorzej pare dni pozniej to samo oswiadczyli pozostali dwaj.Moze matki ,
      >
      > ktore to przechodzily podpowiedza, czy mam jakies szanse. Czy z dnia na dzien
      > musze dokonac rewolucji i wyrzucic kilkanscie par rajstop i wydac znaczna sume
      > na kalesony. Zreszta prowodyr nie chce slyszec rowniez o kalesonach nie mowiac
      > o propozycji leginsow lub rajstop bez stop.
      Niestety mnie sie nie udalo.Moj buntownik mial 9 lat i od dwoch lat na wlasne
      zyczenie chodzil na zajecia zespolu tanecznego. ( i nie byl rodzynkiem).
      Rowniez niespodziewanie zakomunikowal, ze koledzy z klasy sie z niego smieja , ze
      jest "baba" , wiec on w rajtuzach nie bedzie cwiczyc , a nwet chodzic.
      Milam to szczescie , ze byl jedynakiem wiec nie byl to problem finansowy.
      Ale tego jego tanca zaluje.


      • Gość: dodo jak zwykle przegrzewanie IP: 209.226.65.* 29.01.02, 18:51
        czytam, czytam i sama sie do siebie smieje - jak zwykle polskie przegrzewanie
        dzieci - rajstopy, czapki, szaliki, antybiotyki, miodzik i czosnek...
        co pojade do polski to zaraz ktos krzyczy, ze przeciagi i ze ktos sie przeziebi.
        w tym watku - matki normalnych chlopakow wciskaja im na sile jakies kalesony,
        jakies rajstopy - to sie chyba nigdy w polsce nie zmieni.
        wybierzcie sie na wycieczke z waszymi dziecmi w zimie do finlandii, norwegii,
        danii - tam zobaczycie jak sie zdrowo dzieci ubiera. zawsze o jedna warstwe
        mniej niz nosza dorosli!
        trzymajcie sie cieplo smile
        • Gość: ja do dodo IP: *.btinternet.com 29.01.02, 22:17
          brawo dodo!!!!!!
          i o to chodzi!!
          mojego synka i core nie przegrzewam, wszak sa wciaz w ruchu..
          tylko gdy naprawde zimno to wtedy czapa!!i kalesony(thermal, sam o nie prosi bo
          mu zimno!!!
          • Gość: oli Re: do dodo i Ja IP: 157.25.119.* 30.01.02, 13:49
            Zgadzam się z Wami w 100 % , ale....
            Pracuję w szkole w której już przy niewielkich mrozach utrzymują się
            temperatury poniżej 18 st.C. Ja marznę ruszając się a co dopiero dzieci w
            ławkach. Taka sytuacja panuje w większości szkół w mojej miejscowości.
            Po prostu dzieci musza być ubierane cieplej.
    • Gość: Jarek Re: rajstopy i chlopcy !? IP: *.siemens.pl 31.01.02, 13:21
      Hmmm....
      Tak sie zastanawiam, dlaczego post poczatkowy jak i chyba wszystkie
      odpowiedzi "zwolenniczek" rajstop pochodza z tego samego adresu IP?
      wink
      • Gość: daria do Jarka IP: 157.25.119.* 31.01.02, 18:12
        Gość portalu: Jarek napisał(a):

        > Hmmm....
        > Tak sie zastanawiam, dlaczego post poczatkowy jak i chyba wszystkie
        > odpowiedzi "zwolenniczek" rajstop pochodza z tego samego adresu IP?
        > wink

        Masz racje! dowcipne "kolezanki" w biurze. domyslam sie.
    • Gość: rota Re: rajstopy i chlopcy !? IP: 57.66.12.* 31.01.02, 16:45
      Chłopak w rajstopach wygląda śmiesznie
      • Gość: mateo Re: rajstopy i chlopcy !? IP: *.euronet.net.pl 09.07.02, 21:18
        Gość portalu: rota napisał(a):

        > Chłopak w rajstopach wygląda śmiesznie

        Jesteś pewna?
        Wejdź na stronę mateo.fotka.pl
        i się przekonaj.
    • Gość: Margotka Re: rajstopy i chlopcy !? IP: *.koof.com.pl 08.02.02, 13:01
      Proponuję dwie pary spodni: cienkie pod spód, grubsze (np. z polaru) na
      wierzch. Oczywiście w ciepłym pomieszczeniu zewnętrzne spodnie trzeba zdjąć.
      Ubieram tak moich dwóch synów (przedszkolaków), gdy temp. waha się w ok. zera.
    • Gość: magdandt Re: rajstopy i chlopcy !? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.02.02, 16:21
      Mam bliźniaków 8-letnich i już od 2 lat nie ubieram im rajstop. Szczerze mówiąc
      nie wyobrażam sobie ich w rajstopach - przecież to chłopaki!!! Kalesony też
      odpadają - wstyd w szatni przed wf-em. Moi chłopcy chętnie noszą zachodnie
      takie jakby cienkie, luźne leginsy, ale nie obcisłe. Niestety można je dostać
      tylko w lumpeksach - rodzimy przemysł dziewiarski robi zbyt płytkie w pasie i z
      pęknięciem z przodu. Mnie ratuje teściowa, która lubi ten sport.
    • leninex Re: rajstopy i chlopcy !? 08.07.02, 06:23
      Dziwne jest to co piszesz. Mój syn (12 lat) do tej pory nosi rajtuzy dgy jest
      zimno. Córka (13 lat) zresztą też. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej.
      Ja ich wychowuję i ja ustalam zasady panujące w domu. Co prawda sami decydują
      jakie rajtuzy zakładają (jaki kolor) ale zimą obowiązkowo mają je na nogach.
      • Gość: frisky2 Re: rajstopy i chlopcy !? IP: 62.233.139.* 08.07.02, 14:39
        leninex napisał(a):

        > Dziwne jest to co piszesz. Mój syn (12 lat) do tej pory nosi rajtuzy dgy jest
        > zimno. Córka (13 lat) zresztą też. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej.
        >
        > Ja ich wychowuję i ja ustalam zasady panujące w domu. Co prawda sami decydują
        > jakie rajtuzy zakładają (jaki kolor) ale zimą obowiązkowo mają je na nogach.

        A dla mnie troche dziwne jest to co ty piszesz. Nigdy bym nie zmuszal swojego
        nastoletniego syna do noszenia rajstop, gdyby sie kumple mieli z niego w szkole
        podsmiewac. pamietam jak to bylo, gdy mi rodzice kazali chodzic w kalesonach.
        Wiekszosc kolegow jakos chodzila bez i nie pochorowali sie.
        A po drugie taka postawa - ja je wychowuje i ja decyduje. Wybacz, ale to nie sa
        rzeczy, tylko zywi ludzie. I tez maja wlasna wole i moga decydowac w pewnych
        sprawach za siebie. Nie mowie o kwestiach zasadniczych, ale cos takiego jak
        sposob ubierania chyba mozna ustalac wspolnie z dzieckiem, a nie narzucac mu.
        Nieprawda?

    • Gość: mateo Re: rajstopy i chlopcy !? IP: *.euronet.net.pl 11.07.02, 19:31
      Odpowiedź dla ROTY:
      wcale nie uważam, że chłopcy w rajstopach wyglądają śmiesznie.
      jak chcesz to sprawdź pod adresem: mateo.fotka.pl
    • Gość: Mariusz Re: rajstopy i chlopcy !? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.02, 23:38
      Pewnie Cie to nie uspokoi, ale gdy bylem maly i musialem chodzic w rajstopach
      to moim marzeniem bylo ze gdy juz bede duzy to nikt mnie do tego nie zmusi.Boje
      sie, ze jsli chodzi o rajstopy to sprawa jest beznadziejna. Sprobuj cos innego
      zastosowac. smile
    • Gość: Dorota Kawka Re: rajstopy i chlopcy !? IP: *.chello.pl 19.11.02, 17:33
      Cóż, marne szanse że kiedykolwiek założy Pani chłopcom rajstopki. Przerobiłam
      temat rajstop gdy mój synek chodził do II grupy w przedszkolu. Gdy tylko je
      widział piszczał, krzyczał i nagle "źle się czuł". Jedyną rzeczą którą
      zaakceptował było zakładanie normalnych spodni a na nie drugich, ortalionowych,
      odpowiednio większych. Te wierzchnie przypominają spodnie w których chodzi się
      zimą na sanki. Mają gumkę w pasie i suwaki przy nogawkach. Pozdrawiam i życzę
      powodzenia
      Dorota Kawka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka