kłopoty 5-cio latki

IP: 82.139.15.* 15.12.03, 19:16
Moja 5 letnia córeczka, ktora od niepamiętnych czasów korzysta z nocnika i
toalety, w przedszkolu zaczęła robić siku w majtki!!! Od września zmieniła
grupę, ale chodzi chętnie do przedszkola. Od jakiegoś czasu mimo, ze jest
zachęcana przez panią, nie chce robić siku do kibelka. Sika za kilka chwil w
majtki. Jestem zaskoczona problemem. Co robic?
    • Gość: abcd Re: kłopoty 5-cio latki IP: 82.139.15.* 16.12.03, 19:08
      Mój mąż mówi, że trzeba wlać w dupę. To na pewno pomoże. A mój ojciec, że
      trzeba zwrócic uwagę nauczycielce, żeby poświeciła małej więcej uwagi. Bo
      dziecko w ten sposób upomina się o zainteresowanie. Zauważyła, że jeśli zesika
      się w majtki, to wszyscy się nią interesują, poświęcają czas i uwagę. A ja
      zatrzymałam ją w domu i kazałam przemyśleć postępowanie. Po południu
      stwierdziła, że wiecej nie powtórzy swoich wyczynów. Ale nie jestem pewna.
      Kto ma rację?
      • lola211 Re: kłopoty 5-cio latki 16.12.03, 22:53
        Wlej w dupe, ale mezowi, za głupie rady.
        Co do małej, to nie pomoge bo po prostu nie przerabiałam takiego problemu.

      • tiny Re: kłopoty 5-cio latki 20.12.03, 23:49
        Mój 5,5-letni synek też miał (ma?) taki problem. On po prostu nie ma czasu. Od
        dwóch tygodni jednak codziennie ma suche majtki smile))) ale długo nad nim
        pracowałam - rozmowy. Zazwyczaj gdy rysował albo dobrze isę bawił, czuł, że chce
        siku dopiero wtedy, gdy juz mu leciało po nogach...ech.. nagadałam sie z nim
        sporo, ale chyba jest efekt. przyznaję, czasami traciłam cierpliwość i groziłam,
        że jak będzie posikany, to będzie brzydko pachniał o nikt nie bedzie się z nim
        bawił. Trochę mu powjeżdżałam na ambicję - że jest duzy wiec nie wypada. bo
        niestety, takie łagodne, pedagogiczne podejscie kończyło isę przytakiwaniem i..
        mokrymi majtkami.

        a moze córeczka ma jakieś zapalenie cewki moczowej i siusianie po prostu ją boli
        - więc wstrzymuje jak długo się da?
        Porozmawiaj z nią spokojnie, podejdź troszkę - nam najlepiej wychodziło przed
        zaśnieciem, przy buziaku na dobranoc. życzę powodzenia i trzymam kciuki, bo to
        niełatwa sprawa.
    • Gość: ruda Re: kłopoty 5-cio latki IP: 62.148.79.* 17.12.03, 12:54
      ja swego czasu (co prawda w innej sytuacji) umawiałam się z córką, że będzie w
      przedszkolu wychodziła siusiać codziennie po obiedzie i po spaniu. Niezależnie
      od tego, czy chce jej się czy nie. Wcale się nie dziwię, że zachęcana przez
      panią nie siusia. Nie wszystkie dzieci lubią, jak się je zachęca...

      a może z tym kibelkiem jest coś nie tak? może coś dziecku przeszkadza, albo
      kiedyś przeszkadzało? może było zimno, brudno, może ktoś zagladał?
      • Gość: agatka_s Re: kłopoty 5-cio latki IP: *.acn.pl 17.12.03, 13:15
        To ze takie rzeczy się zdarzają to chyba normalne, mój syn miał przez całe
        przedszkole zapasowe ubranko, na przebranie "w razie czego", no i kilka razy
        się przydało...więc myśle że trzeba do sprawy podejść spokojnie.

        Moim zdaniem przyczyny mogą tkwić w 2 rzeczach:

        1. toaleta-coś dziecku nie pasuje i wstrzymuje, a boi się przyznać co to
        takiego(ja aż do pójścia na studia nie załatwiałam się w obcych toaletach,
        unikałam bo ich stan zazwyczaj budził wiele do zyczenia, a ja jestem walnieta
        na punkcie higieny). Pogadaj z córką, moze w tej toalecie jest coś nie tak,
        co da sie zmienic i problem z głowy ???

        2. moczenie na tle psychicznym, na czym sie nie znam i pewnie dobrze byłoby to
        skonsultować ze specjalistą, może wpierw "zaocznie" bez małej. Ta chęć
        zwrócenia uwagi na siebie może być dobrym tropem, ale jeśli tak to jest raczej
        głębszy problem, dlaczego tak to manifestuje ? Dzieci lubią jak się na nie
        zwraca uwagę, ale nie wszystkie sikają w majtki. Może coś się u Was zmieniło
        ostatnio no i to taka reakcja. tak czy owak pogadać ze specjalistą to chyba
        byłoby rozsadne.

        Pozdrawiam
    • agat1 Re: kłopoty 5-cio latki 17.12.03, 14:39
      Twój ojciec ma chyba rację - mała chce zwrócić na siebie uwagę. Poproś panią,
      niech ją uważniej obserwuje. Broń Boże nie krzycz, nie karaj, to nie jej wina,
      ona na pewno nie chciałaby tego przeżywać, bo nie robi tego specjalnie.
      Mój syn np nigdy nie zrobił w przedszkolu kupki, chociaz czasem ledwie zdążał z
      nią do domu, ale ma jakiś uraz do przedszkolnej toalety. Siusia, owszem, ale
      nic więcej. I tak już drugi rok.
Pełna wersja