Dodaj do ulubionych

Koszt wyprawki dla pierwszaka

25.06.09, 11:41
Na wstępie przepraszam, jeśli ten wątek powiela jakiś inny, który tu
się wcześniej pojawił, ale ja jakoś nie dałam rady znaleźć podobnego
tematu przy pomocy wyszukiwarki i wertując strony na tym forum.
Proszę o informację, jaki może być szacunkowy koszt wyprawki dla
pierwszoklasisty, a konkretnie - pierwszoklasistki, bo planuję
budżet i nie wiem , czy podołam wink. Może być cennik zeszłoroczny.
Będę wdzięczna. Ponadto, chciałabym wiedzieć, co w zasadzie
potrzebuje teraz taki pierwszoklasista na starcie poza tornistrem,
workiem na kapcie, piórnikiem, książkami i zeszytami? Podobno szkoła
zaopatruje dziecko na wejściu w "zestaw dydaktyczny" łącznie z
ołówkiem do nauki pisania, ale jak to wygląda od strony finansowej?
W końcu mamy "kryzys". Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 11:48
      Nie wydaje mi się, żeby szkoły w Polsce w cokolwiek zaopatrywały wink
      Najlepiej dowiedz się w szkole, czy jest jakiś zestaw 'wyprawkowy'.
      Z doświadczenia (moje dziecko skończyło pierwszą klasę):
      - książki (nauczanie zintegrowane, angielski, ewent. religia) - około 200 zł
      - plecak - od 20 do 500 zł smile
      - piórnik
      - materiały papiernicze (zeszyty, ołówki, kredki, bloki - rysunkowe, techniczne,
      papier kolorowy, farby, plastelina, pędzle, gumki, temperówki, nożyczki) - też
      zależy, co wybierzesz, ja za pakiet podstawowy zapłaciłam chyba koło 80 zł w
      zeszłym roku
      - strój na wf - też różnie bardzo
      • ofiara_przemian Zaopatrzenie na koszt rodziców :) 25.06.09, 12:19
        Chodziło mi o takie gotowe komplety, oczywiście nie za darmo. Dzięki
        za informację, bardzo mi pomogłaś, to pozwala mi oszacować niezbędne
        minimum jako 400-500 złotych, jak się podliczy te wszystkie
        edukacyjne "gadżety". Pozdrowienia smile
        • e_r_i_n Re: Zaopatrzenie na koszt rodziców :) 25.06.09, 13:37
          Oczywistą oczywistość wink napiszę, ale sporo ludzi jednak tak nie robi - rozłóż
          zakupy w czasie. Ja właśnie zamówiłam podręczniki (tutaj:
          www.gandalf.com.pl/ mają bardzo dobre oferty), na dniach zakupię pierdoły
          papiernicze. W sierpniu zostaną buty na zmianę + pewnie strój 'galowy', bo Młody
          rośnie + opłaty we wrześniu.
          W ten sposób praktycznie nie czujesz tych wydatków.
          • pam_71 Re: Zaopatrzenie na koszt rodziców :) 25.06.09, 14:23
            Gandalf rzeczywiście ma niezłą ofertę, jeszcze www.booknet.net.pl/ jest w
            miarę przystępny.
            Tak jak pisze ERIN wink rozłożenie zakupów w czasie ... ja czekam na refundację
            urlopową z pracy (kiedyś tzw. "pod gruszą") - pójdzie na książki ... kryzys tfu ...
          • zocha16 robię dokładnie takl samo 15.07.09, 14:59
        • pam_71 Re: Zaopatrzenie na koszt rodziców :) 25.06.09, 14:18
          No ja za 500 to wykręciłam w zeszłym roku dwie sztuki dzieci wink (I i III kl)
          ... ale na tornister/plecak miałam sponsora (Babcia) ...hihi
          W tym roku już sie nie uda - samo nauczanie systematycznie wyciągnie dobrze
          ponad 300 .. ech
          • morekac Re: Zaopatrzenie na koszt rodziców :) 26.06.09, 06:33
            Hehe, ja na same podręczniki dla 2 sztuk (I gim, IV SP) wydam ok 800
            zł( już jest 420 , wydam jeszcze 250, i to jeszcze nie będzie
            wszystko...). Koszty rosną z wiekiem.
            • pam_71 Re: Zaopatrzenie na koszt rodziców :) 26.06.09, 08:58
              Tego się właśnie obawiam wink
              Pozdro
              PS: Ja jeszcze czekam na chwilę kiedy Młoda(8lat) tupnie nogą i
              powie "Ja tego nie założę! " - bo jak na razie jedziemy w 75% na
              garderobie po Bracie i Kuzynce wink Tak dobrze mam ....
      • morekac Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka -plecaki 27.06.09, 11:05
        Ja osobiście nie polecam gadżeciarskich, drogich tornistrów - po
        roku są już tak zeszmacone, że nie nadają się do niczego, niestety,
        a od obciążeń wszystko się urywa.
        • e_r_i_n Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka -plecaki 27.06.09, 11:29
          Nie wiem, co to znaczy drogi smile
          Dobry tornister - np. Topgal, to wydatek rzędu 150-200 zł.
          • morekac Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka -plecaki 27.06.09, 12:04
            e_r_i_n napisała:

            > Nie wiem, co to znaczy drogi smile
            > Dobry tornister - np. Topgal, to wydatek rzędu 150-200 zł.

            Hm, ten przedział cenowy miałam na myśli... nie miały wprawdzie tej
            firmy, ale po roku były w takim sobie stanie... Szycie było
            cokolwiek delikatne na wszystkie rzeczy noszone w plecaku - może
            dlatego, że tam za dużo rzeczy się mieściło...
            • e_r_i_n Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka -plecaki 27.06.09, 15:48
              No więc u nas po roku noszenia czasami sporej ilości rzeczy plecak jest w stanie
              prawie idealnym. Widać lekkie zużycie na "elemencie ozdobnym" - ale to pryszcz.
        • lolinka2 Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka -plecaki 14.07.09, 22:21
          moje dziecko miało rok temu gadżeciarski tornister z Disney Princess, spokojnie
          będzie go używała drugi rok. Jakoś naprawdę dobra. Kosztował chyba 130 PLN czy
          jakoś tak...
    • morekac Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 11:58
      Gdzie to szkoła tak zaopatruje?! jak moje szly do 1.klasy nic
      takiego nie było - ale możliwe, że teraz jest jakaś pomoc
      przynajmniej dla części rodziców - ale o to musisz dowiedzieć się w
      szkole...
      Książki - ok 200-250 zł (zależy jaki komplet, czy będzie język obcy,
      religia etc) - lista podręczników powinna być na stronie
      Do tego: strój na wf, ewentualnie basen, kapcie do szkoły, mundurek
      (jeśli jest etc), jakiś worek na kapcie
      plecak/tornister - tu rozpiętość jest dośc duża
      do tego: kredki, ołowki,gumki, plastelina, papiery kolorowe, bloki
      rysunkowe, farby, pędzle, piórnik, jakieś zeszyty, okladki i inne
      duperele - lekko licząc wyjdzie 50 zł (albo więcej) - to zależy od
      wymagań szkoły i co tam kupisz.
      Do tego we wrześniu masz jeszcze opłaty: za ubezpieczenie, za radę
      rodziców, za świetlicę, mogą być inne płatności (za środki
      czystości, ksero etc)
      Przy założeniu, że nie ma żadnej pomocy finansowej, żadnych wyprawek
      etc. zabezpiecz sobie ok 400 zł (minimum)do 500 zł (a i tak możesz
      się nie zmieścić). Potem wydatki juz tylko rosną.
      • ofiara_przemian "Zaopatruje"=oni robią komplet i kasują pieniądze 25.06.09, 12:17
        Absolutnie nie miałam na myśli, że ktoś mi coś da za darmo, w życiu
        by mi to do głowy nie przyszło smile. Chodziło mi o to, że gdzieś mi
        się obiło o uszy albo czytałam, że dzieciak dostaje na dzień dobry
        taki zestaw dla nowicjusza, w którym jest wszystko, niestety nie
        doczytałam/dosłyszałam ceny. Byłoby to wygodniejsze od biegania po
        całym mieście - tu zakup książki, tam zestawu ćwiczeń itd.
        • morekac Re: "Zaopatruje"=oni robią komplet i kasują pieni 25.06.09, 12:37
          Byłoby to wygodniejsze od biegania po
          > całym mieście - tu zakup książki, tam zestawu ćwiczeń itd.
          Akurat przy nauczaniu początkowym są często gotowe "pakieciki" od
          wydawcy, tak że "do polatania" jest ew.książka do religi (z reguły i
          tak ją katecheta kupuje)i język obcy.
        • morekac Re: "Zaopatruje"=oni robią komplet i kasują pieni 25.06.09, 12:39
          No i jeszcze strój galowy...
        • pam_71 Re: "Zaopatruje"=oni robią komplet i kasują pieni 25.06.09, 14:29
          Ładni brzmi ale u nas chyba mało realne wink Szkoła tylko wywiesza spis
          podręczników na stronie i tyle. Potem na pierwszym zebraniu Pani podaje skład
          "zestawu papierniczego" - zwykle: blok techniczny i rysunkowy, teczka na prace
          plastyczne,kredki, farby pastelowe + pędzle, plastelina, klej, linijki etc.
          Każdy kupuje indywidualnie.
          A książki zamówione przez Neta przyslą Ci do domu wink zwykle powyżej okreslonej
          kwoty koszty wysyłki sa gratis.
          Pozdro
          Pam
      • beatulek Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 24.07.09, 23:27
        Prawie skończyłam robić wyprawkę:
        Więc podaję - moje dziecko idzie do 1 klasy jako 6-ciolatek ale ceny
        chyba są takie same.

        1) Książki (u nas: Poznaję siebie. Ja i moja szkoła) 80 zł i na
        drugi semest 76 zł (albo odwrotnie - nie pamiętam)
        - angielski 51 zł
        - religia katechizm + ćwiczenia 20 zł

        - tornister 140 zł
        - piórnik 33 zł
        - worek na kapcie + kapcie 40 zł
        - strój na wf (2 komplety -jeden uznałam że musi być zapasowy) 72 zł
        - strój galowy (bluzka, spódniczka, buty) 104 zł
        - "pierdołki" (kredki, farbki, pędzelki, wycinanki, ołówki, gumka,
        nożyczki, bloki, teczka na te "pierdołki bo to w szkole zostaje,
        bidon i pojemnik na jakąś kanapkę itd) 160 zł

        Brakuje nam 4 części ćwiczeń do kaligrafii, okładek na książki i
        pióra ale pióro chyba dopiero na drugie półrocze. Pozatym dojdą
        koszty ubezpieczenia, komitetu rodzicielskiego, i pewnie jeszcze coś
        tam pani nauczycielka wymyśli. O ubraniach kupionych specjalnie aby
        dziecie miało w czym do szkoły chodzić nie wspomnę.


        Póki co wyszło 776 zł ale jak znam realia to do 1000 zł dojdzie. Za
        to radość z sukcesów dziecka i uczestnictwa w jego rozwoju -
        Bezcenna smile
    • blanka.g1 Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 13:32
      wyprawka jak wyprawka...to sie kupuje na co kogo stać trzeba sie też
      naszykować na różnego rodzaju opłaty zbierane we wrześniu w
      zależności od konieczności u nas w szkole:

      obiady 5 zł dziennie = ok 100
      rada rodziców 15 zł mies
      świetlica 20 zł mies
      klasowe 15 zł mies
      + ew dodatkowe zajęcia płatne w szkole żeby miedzy 12 a 16 na
      świetlicy urozmaicić czas

      koszt 15-30 w zależności od zajęć miesięcznie

      buty na wf biała podeszwa obowiązkowo
      • morekac Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 13:47
        Zaraz nam konieczne minimum wzrośnie...
    • przeciwcialo Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 14:05
      Same podreczniki to ok. 200 zł.
      Zeszyty, kredki, farby, nożyczki, piórnik- mozna kupic droższe lub
      tańsze- ja kupuje z ulubionym bohaterem więc "przepłacam".
    • alabama8 Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 14:17
      A dziecko do jakiejś szkoły wogóle zapisałaś? Praktycznie nauka
      zaczyna się od września ale nabór już pewnie skończony.
      Idź najpierw znajdź szkołę dla dziecka, a potem zadaj to pytanie w
      sekretariacie.
      • morekac Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 14:42
        Dziecko pewnie zapisane - bo inaczej to z urzędu ścigają... Nie
        każda szkoła podaje rzeczy niezbędne na stronie, a potem jest
        goraczkowa bieganina i liczenie kasy.
        • e_r_i_n Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 14:47
          morekac napisała:

          > Dziecko pewnie zapisane - bo inaczej to z urzędu ścigają...

          ... w listopadzie najwcześniej.
          • jakw Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 19:50
            Ale póki się nie zgłosi, że uczeń idzie do innej szkoły, jest w
            papierach szkoły rejonowej i miejsce jest.
            • e_r_i_n Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 20:06
              Szkole rejonowej zgłosić to musi szkoła, do której dziecko zostało zapisane.
              Ale nie o tym mowa była, tylko o 'ściganiu' - a to ma miejsce dopiero po
              rozpoczęciu roku szkolnego.
      • ofiara_przemian Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 17:26
        Dzieci (bo są dwie panny)już zapisane, adres szkoły znany, a w
        sekretariacie powiedziano mi, że wszystko okaże się 1 września. Po
        prostu chciałam się nastawić "na najgorsze" i oszacować koszty, żeby
        uciułać kasę na niezbędne "elementy" oraz poczynić wcześniejsze
        zakupy. I tyle.
        • k1234561 Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 18:54
          Jeśli mogę tylko doradzić,abyś nie kupowała najtańszych przyborów do
          pisania i malowania,bo będziesz musiała 2 x kupować.Szczególnie
          zwracaj uwagę na kredki,lepiej trochę dołożyć i mieć porządne czyli
          takie które autentycznie rysują,a nie drą papier,czy podczas
          ostrzenia cały czas się łamią.Pisaki jeśli już muszą być to
          spieralne,farby raczej też porządniejsze.Duża porządna gumka,łatwo
          ją chwycić i przez to łatwiej wymazywać niż trzymać takie malutkie
          cosik,co najczęściej jest w piórnikach z wyposażeniem.Dzieci w I
          klasie piszą dużo ołówkami,w niektórych szkołach jest też podręcznik
          do kaligrafii i tu czasem gumka ma spore pole do działania wink
          Co do pisania długopisem,to moim zdaniem lepiej kupić długopis z
          gumką,niż długopis i korektor.Korektor ma to do siebie,że rozlewa
          się w najmniej odpowiednim momencie,a dziecko niemające wprawy w
          jego użyciu,może całą kartkę zapaćkać.A przy długopisie z gumką nie
          ma tego problemu,wymazuje się jak ołówek.No i tych kredek to kup
          trochę więcej niż jedno pudełko na dziecko,bo w I klasie kolorują na
          zabój co się tylko da wink
          • ofiara_przemian A jaki piórnik polecasz? 26.06.09, 07:56
            Co jest lepsze z praktycznego punktu widzenia? Taki
            zasuwany "piętrowy" z wyposażeniem czy lepszy taki kolorowy
            metalowy, z materiału/skóry albo plastikowy, do którego wrzuca się
            wszystko jak leci? "Za moich czasów" były takie chińskie piórniki z
            przegródkami na magnes, z kolorowym obrazkiem na wierzchu, ja miałam
            taki z trójwymiarowym rysunkiem syrenki czy coś w tym stylu.
            Pamiętam też piórniki drewniane przywożone z Zakopanego - były mocne
            i każdy chciał taki mieć, kto oglądał "Plastusiowy pamiętnik". Były
            też piórniki w kształcie ołówka, zakręcane jak butelka. Ja taki na
            suwak, z długopisami, mazakami, kredkami i całą masą bajerów miałam
            dospiero w 5-tej klasie podstawówki, ale tempo w klasie było takie,
            że nigdy nie miałam czasu powkładać wszystkiego w te przegródki na
            gumkę. Jakaś rada? Co teraz jest na topie u dzieciaków?
            • k1234561 Re: A jaki piórnik polecasz? 26.06.09, 08:38
              Z perspektywy czasu polecam piórnik saszetkę,ale to się sprawdzi
              tylko wtedy,kiedy dziecko może mieć kredki i pisaki w jakimś
              pojemniku na ławce,może je krótko mówiąc na tej swojej ławce
              zostawić i nie nosić codziennie ze szkoły do domu,a w piórniku mieć
              tylko 2 ołówki,gumkę,nożyczki,mały klej w sztyfcie,długopis.Niestety
              nie we wszystkich szkołach cos takiego da się zrobić.Nie mniej jeśli
              wiesz,że dziecko nic na ławce nie może zostawiać,to niestety dobrze
              jest zaopatrzyć się w tradycyjny piórnik 2 komorowy,na
              zamek.Niestety,te ładniejsze wizualnie mają wyposażenie,które jest
              bardzo marnej jakości.Ja kupiłam taki własnie piórnik na początku
              roku dla córki,wyrzuciłam prawie całą zawartość wyposażenia i
              kupiłam wszystko porządne.Porządne kredki,porządne ołówki,gumkę itp.
              Jednak po ok.pół roku,większośc dzieci w klasie przerzuciła się na
              piórniki saszetki,a kredki i pisaki,stoją na ławkach w metalowych
              pudełeczkach.Dzieci nie muszą ich zabierać do domu,piórnik tez przez
              to jest lżejszy i mniejszy.No ale to już zalezy od specyfiki
              szkoły.W jednej(tak jak u nas)dzieci zostawiają wszystkie przybory
              papiernicze w szafkach w klasie,a w innej szkole dzieci z plecakami
              na przerwy wychodzą,bo jakby zostawiły wszystko w klasie i wyszły na
              boisko to nie miałyby po co wracać sad
            • morekac Re: A jaki piórnik polecasz? 26.06.09, 09:23
              Drewniane są ciężkie, poza tym raczej ich nie ma. Piórnik zależy od
              dziecka... Moje najpierw uzywały prostokątnych z przefródkami, ale i
              tak miały tam bałagan, poza tym takie piórniki zajmują sporo
              miejsca. Teraz mają szmaciane - takie o okrągłym kształcie (saszetki
              są mało pojemne).
            • e_r_i_n Re: A jaki piórnik polecasz? 26.06.09, 11:29
              Moje dziecko ma piórnik typu 'kosmetyczka', z 'wkładem' z gumkami na kilka
              długopisów. Pozostałe rzeczy są luzem. Sprawdza się dobrze - pojemny, odporny.
        • jakw Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 19:53
          Długopisy nie są chyba na początku niezbędne. U nas pani
          najwcześniej w II semestrze pozwalała pisać długopisem. Jeśli zestaw
          książek do nauczania początkowego jest w częściach - możesz też
          rozważyć kupienie części początkowych na dobry początek, a resztę
          potem.
    • minkapinka Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 19:48
      moja córka idzie do pierwszej klasy: ksiązki ma zamówić szkoła,
      artykuły papiernicze zostaną kupione dla całej klasy z pieniędzy
      składkowych. Zostaje nam do kupienia: plecak, strój na wf, buty.
      • e_r_i_n Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 20:07
        Jedna uwaga: zamawiane przez szkołę książki niekoniecznie są tańsze
        (w przypadku książek dla mojego Młodego był droższe o około 30 zł za komplet).
        • minkapinka Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.06.09, 20:52
          wiem, ze nie musi to byc najtańsza opcja, ale najwygodniejsza. Podobno
          szkoła może wynegocjować dobre ceny, zobaczymy.
          • ofiara_przemian I jeszcze jedno pytanie: 26.06.09, 08:01
            Czy nadal istnieje coś takiego, jak okładki na książki i zeszyty?
            Kiedy ja chodziłam do szkoły, to plastikowe lub papierowe okładki
            były obowiązkowe. I dodatkowo naklejki z imieniem i nazwiskiem na
            każdą. Dzienniczek ucznia - czy coś takiego jeszcze istnieje? I jak
            to jest z obuwiem - nadal obowiązkowo białe tenisówki z
            antypoślizgową gumą? W mojej podstawówce w pewnym momencie
            wprowadzono obowiązek noszenia kapci(!!!) z miękkim spodem, ale parę
            osób wpadło w poślizg, ktoś złamał rękę na szkolnym korytarzu i idea
            padła, zresztą słusznie.
            • k1234561 Re: I jeszcze jedno pytanie: 26.06.09, 08:54
              Czy nadal istnieje coś takiego, jak okładki na książki i zeszyty?
              > Kiedy ja chodziłam do szkoły, to plastikowe lub papierowe okładki
              > były obowiązkowe. I dodatkowo naklejki z imieniem i nazwiskiem na
              > każdą.
              Oczywiście,że istnieje.Książki możesz owinąć
              plastikowymi,przezroczystymi okładkami i nakleić nalepkę na której
              wypisujesz imię i nazwisko dziecka oraz klasę.Zeszytów się raczej
              nie owija.Mają ładne kolorowe okładki,a podpisać można na pierwszej
              stronie,tam jest specjalne miejsce,gdzie tylko wypełniasz dane o
              dziecku.

              Dzienniczek ucznia - czy coś takiego jeszcze istnieje?

              Pewnie i jest w stałym użytku ( przynajmniej u nas był).Pani wpisuje
              wszystkie stopnie jakie dziecko dostaje.W naszej szkole od listopada
              były normalne oceny.Było ich dużo,bo pani oceniała większość
              zadań,dużo mieli testów i różnych pisań ze
              słuchu,pamięci,przepisywanie itp.wszystko na ocenę.Proponuję kupiś
              dzienniczek w sztywnej oprawie i zszywany,a nie spinany zszywaczem
              metalowym.Przy częstym użytkowaniu rozlatuje się po jakimś czasie.

              I jak
              > to jest z obuwiem - nadal obowiązkowo białe tenisówki z
              > antypoślizgową gumą?
              Tak.Choć niekoniecznie białe,byle by ta podeszwa była jasna i
              antypoślizgowa.U nas takie wymagają tylko na WF.Natomiast na codzień
              dzieci zmieniają obuwie i w szkole chodzą albo w kapciach
              antypoślizgowych,sandałach,lub adidasach,czy czymkolwiek innym byle
              miało to podeszwę antypoślizgową i było tylko obuwiem noszonym w
              szkole a nie poza nią.

              • pam_71 Re: I jeszcze jedno pytanie: 26.06.09, 09:10
                Pani Wam powie na pierwszym zebraniu wszystkie szczegóły wink U nas
                podobnie jak opisała k1234561 ... buty zmieniane obowiązkowo
                jesień/zima. A co do Dzienniczków - u nas to były zwykłe zeszyty -
                bardziej do kontaktów info Pani-Rodzice niz ocen (bo jak opisowo to
                opisowo wink). A uwierz mi, że komunikatów było od groma wink
                Powodzenia
            • e_r_i_n Re: I jeszcze jedno pytanie: 26.06.09, 11:33
              Okładki są - nie ma obowiązku okładać książek i zeszytów, ale zdecydowanie
              polecam, ze względu ich wygląd po krótkim nawet czasie użytkowania wink
              Polecam takie, samoprzylepne:
              www.r-majewski.pl/?k=katalog&w=&d=7&d1=120
              W większości szkół obowiązuje obuwie na zmianę - najlepiej trampki z białą podeszwą.
            • jakw Re: I jeszcze jedno pytanie: 26.06.09, 19:24
              Są okładki na książki i zeszyty - ja co rok kupuję po czym moja córa
              nie raczy się nimi zainteresować. Naklejki też pewnie kupisz.Za
              dzienniczek ucznia u nas robi zwykły cienki zeszyt. Tenisówki nie są
              obowiązkowe, ale buty na zmianę muszą być.
    • ofiara_przemian A jak to jest teraz z mundurkami???? 26.06.09, 08:02
      Czy nadal istnieje ten obowiązek, czy zależy to od szkoły, czy
      kuratorium zniosło tę zasadę lub wręcz zakazało? Bo mundurek to
      kolejny wydatek...
      • k1234561 Re: A jak to jest teraz z mundurkami???? 26.06.09, 08:56
        Wydaje mi się,że to zależy od szkoły.U nas nie ma mundurków.W
        większości szkół w moim mieście nie zauważyłam aby dzieciaki te
        mundurki autentycznie nosiły.
      • pam_71 Re: A jak to jest teraz z mundurkami???? 26.06.09, 09:04
        A nie było u Was zebrania dla pierwszaków ? Takie info powinnaś
        usłyszeć na zebraniu wstepnym (u nas jest organizowane zwykle pod
        koniec maja - gdy juz wiadomo kogo przyjęli do szkoły). Generalnie
        nie ma obowiązków mundurkowych (w szkołach publicznych). Decyzję
        podejmuje grono i Rada Rodziców. U nas po referndum Mundurki poszły
        do kosza ... i b.dobrze. Szkoły społeczne/prywatne zwykle mają
        służbowe stroje na różne okoliczności ....
        Czy u Was będa mundurki ?! To nie pytanie na Forum ale do Dyr.
        szkoły wink
      • morekac Re: A jak to jest teraz z mundurkami???? 26.06.09, 09:28
        W niektórych szkołach są mundurki - to zalezy od szkoły. Nie są
        zakazane, ale nie są też obowiązkowe , więc musisz się pytać w
        szkole - tam też powinni podać ci koszt owego ekwipunku. Nie
        przepadam za mundurkami, ale odpadła nam gra w "Co ja mam dzisiaj
        na siebie włożyć..."
        • barbaram1 Re: A jak to jest teraz z mundurkami???? 26.06.09, 11:33
          U nas mundurki obowiązkowo trzeba było kupić - 50 pln. Po dwóch
          tygodniach mikt już ich nie nosił...
          • morekac Re: A jak to jest teraz z mundurkami???? 26.06.09, 12:47
            W niektórych szkołach zaś się nosi... Wszystko zależy od szkoły.
      • jakw Re: A jak to jest teraz z mundurkami???? 26.06.09, 19:22
        Zależy od szkoły
    • bazylea1 Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 26.06.09, 14:21
      u nas książki ok 200zł (zamowiłam w Gandalfie), reszty wyprawki
      zakazali kupować - powiedzą na zebraniu 1 wrzesnia co mamy nabyc.

      natomiast czekają mnie grubsze zakupy ubraniowe bo okazało się ze
      szkoła zamiast mundurków ma ustalone kolory i bede musiała synowi
      wymienic pół garderoby. i tak nie mam najgorzej bo mamy córek które
      mają wszystko różowe będą musiały wymienić im całe ubranie confused
      • minkapinka Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 27.06.09, 09:57
        bazylea1 napisała:


        > natomiast czekają mnie grubsze zakupy ubraniowe bo okazało się ze
        > szkoła zamiast mundurków ma ustalone kolory i bede musiała synowi
        > wymienic pół garderoby. i tak nie mam najgorzej bo mamy córek które
        > mają wszystko różowe będą musiały wymienić im całe ubranie confused

        jak to dobrze, ze moja córka nie chodzi w różach, a naszym ulubionym kolorem bazowym jest granatsmile

      • lolinka2 Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 14.07.09, 22:26
        bazylea, mam to samo... w tym roku się rozporządzenie zmieniło i wszyscy mają
        być na szaroburo...
        Róż i indywidualność poszły się bujać na drzewo. Młoda wściekła.
    • minkapinka Pytanie o Conversy 27.06.09, 09:59
      czy ktos kupował Conversy jako buty po szkole? Zastanawiam się, czy
      noga się nie poci, bo sa dość mocno zabudowane?
      • kasia_wp koszt wyprawki 14.07.09, 13:18
        Jestem w trakcie kompletowania wyprawki, więc mogę podać orientacyjne ceny:
        Książki komplet ( z rabatem 15%, bo zamawiane wspólnie z innymi rodzicami- 140 zł
        Mundurek - 160 zł
        Plecak- 165 zł
        Składka klasowa- 30 zł ( pudełka na prace, materiały plastyczne, teczki etc)
        pozostaje mi do zakupu reszta ksiązek ( angielski, religia, informatyka) - około
        100 zł
        przybory pismiennicze - około 100 zł ( pióro wybrałam graffix pelikana)
        strój na wf oraz obuwie zmienne
        nie liczę garderoby, w którą musze zaopatrzyć szybko rosnącą pociechę.
        Jakby nie liczyć wyjdzie około 700 zł
        • mankutka Re: koszt wyprawki 01.09.09, 12:40
          Całkiem spora kwota Ci wyszła w sumie.
          Ale z drugiej strony, kupiłaś dość drogi plecak, dziecko wybierało wzór? Z
          reguły najmodniejsze plecaki są drogie..Myślę, że przy ograniczaniu kosztów
          wyprawki, lepiej nie zabierać dziecka na zakupy, w większości wybierze same
          najmodniejsze modele, więc i same najdroższe.
          Pióro - masz na myśli Griffix? Tez dość drogie, ja polecam Stabilo też dobre a
          tańsze, więc można kilka złotych zaoszczędzić.
          Składka klasowa - fajny pomysł, nie spotkałam się z nim jeszcze. To jednorazowa
          kwota czy będziecie dopłacać jeszcze w ciągu roku szkolnego jakieś pieniążki?
      • hugollina Re: Pytanie o Conversy 14.07.09, 22:23
        no poci sie, oczywiscie, ale jak fajnie wyglądajasmile

        u nas króluja halówki (mały ma reebok), ale oni klasa sportowa, wiec mi sie nie
        chce 2 par butow kupowac a zadne tamy byle nie przejdasmile
        • 3-mamuska mundurki 19.07.09, 02:10
          uwielbiam mundurki,corka ma biala polo koszulke na to niebieska bluza ,spodnica
          lub spodnie, szare lub granatowe ,skarpety lub rajstopy,na lato sukienki w mala
          krateczke niebiesko-biala biale skarpetki,super nie trzeba sie zstanawiac co
          ubiera a i corka bie wydziwi jak na co dzien ,ciuch te szkolne sa bardzo tanie
          ,chodz mozna kupic bardzo drogo jak ktos chce.
    • agni71 Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 19.07.09, 17:52
      Jeszcze dzisiaj jest w tesco promocja 1/2 ceny na art. papiernicze i
      szkolne. Ja kupiłam różne kredki, farby, plasteline, zeszyty,
      różnego rodzaju bloki (rys. techniczny, z kolorowym papierem) i
      zapłaciłam ok. 60 zł mniej. Warto zajrzeć.
    • beatulek Re: Koszt wyprawki dla pierwszaka 25.07.09, 00:09
      Właśnie kończę robić wyprawkę:
      Więc podaję - moje dziecko idzie do 1 klasy jako 6-ciolatek ale ceny
      chyba są takie same.

      1) Książki (u nas: Poznaję siebie. Ja i moja szkoła) 80 zł i na
      drugi semest 76 zł (albo odwrotnie - nie pamiętam)
      - angielski 51 zł
      - religia katechizm + ćwiczenia 20 zł

      - tornister 140 zł
      - piórnik 33 zł
      - worek na kapcie + kapcie 40 zł
      - strój na wf (2 komplety -jeden uznałam że musi być zapasowy) 72 zł
      - strój galowy (bluzka, spódniczka, buty) 104 zł
      - "pierdołki" (kredki, farbki, pędzelki, wycinanki, ołówki, gumka,
      nożyczki, bloki, teczka na te "pierdołki bo to w szkole zostaje,
      bidon i pojemnik na jakąś kanapkę itd) 160 zł

      Brakuje nam 4 części ćwiczeń do kaligrafii, okładek na książki i
      pióra ale pióro chyba dopiero na drugie półrocze. Pozatym dojdą
      koszty ubezpieczenia, komitetu rodzicielskiego, i pewnie jeszcze coś
      tam pani nauczycielka wymyśli. O ubraniach kupionych specjalnie aby
      dziecie miało w czym do szkoły chodzić nie wspomnę.


      Póki co wyszło 776 zł ale jak znam realia to do 1000 zł dojdzie. Za
      to radość z sukcesów dziecka i uczestnictwa w jego rozwoju - Bezcenne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka