haneczka_0
11.11.09, 20:30
Ach , pamiętam jak codziennie zaglądałam tutaj przed 2 laty, pocieszając się ,
że inne mamy też mają niejadków. Moja córcia była totalnym niejadkiem.
Wszystko jej wmuszałam. Picie podawałam strzykawką, bo za nic nie chciała pić
z butelki. Teraz ma 3 latka i z jedzeniem jest tylko ten problem , że te mniej
smaczne objadki zjada niechętnie, ale jak głodna to wszystko wchłonie. Pić
nauczyła się ładnie z kubeczka. Teraz zwalczam wiercenie się przy jedzeniu,
wchodzenie na krzesło i niestety oglądanie TV przy jedzeniu(nawyk wpojony
preze mnie). Pocieszam inne mamy, że naprawdę będzie lepiej. pozdrawiam
srzałkę i lizbetkę, które wówczas aktywnie uczestniczyła na tym Forum, choć
jaj byłam zawsze czytaczem.