Były już tu kiedyś pytania warsztatowe o sny (nawet sama takie zadawałam) i
okazało się, że Tarot świetnie odpowiada na tego typu pytania. Proponuję więc
małą odmianę od opisywania przedmiotów nieożywionych i realnych sytuacji z
życia na rzecz czegoś bardziej ulotnego…
Zdarza mi się, że jakiś symboliczny sen powtarza mi się kilkakrotnie. Ostatnio
(jakieś trzy tygodnie temu) śnił mi się znowu pewien sen, który co jakiś czas
regularnie do mnie powraca. O jakiej sytuacji mi się śniło? Czego ten sen
dotyczy, gdzie w tym śnie się znajduję, co wtedy robię i w jakim stanie ducha
się budzę? Czy jest to sen przyjemny, czy raczej z tych „koszmarów”?
Może pytanie wydać się może trochę mało konkretne, ale za to jak sobie możecie
„poszaleć” z odpowiedziami

.