Dodaj do ulubionych

Warsztat 155

12.09.10, 19:12
W sobote rano poszłam z mężem na zakupy.Moje pytania są takie jak mój luby zachowywał się na zakupach ?Co kazał mi zrobić jak wracaliśmy do domu?I w jaki sposób mi to kazał zrobić?Jakie miałam tego konsekwencję na drugi dzień?I co w związku z tymi konsekwencjami musiałam zakupić w niedziele?
Mam nadzieję że bedzie dość ciekawiewink
Powodzenia ...choć chyba niepotrzebne...;D
Czekam niecierpliwię na każdą interpretację wink czytanie Was to sama przyjemnośćbig_grin
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: Warsztat 155 12.09.10, 19:42
      O rety! Niesamowity temat! Chyba będziemy miały duży rozrzut w odpowiedziach...
      • kita32 interpretacja 13.09.10, 23:24
        W poprzednich warsztatach kartach Shadowscapes 2 Monet w - z lekką i dynamiczną postacią – pozwoliła mi trafnie domyśleć się, że Canada do swojego ciasta ubijała białko wink – bardzo mi się podobało to trafienie - więc znowu sięgam do tej nowej talii.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/qtPuGQcEhFwMbka8OB.jpg

        Nastrój męża Dezire podczas sobotnich zakupów – Moc – czuł się pełnokrwistym mężczyzną, który nie boi się żadnych ryzykownych posunięć. Dezire, jej nastrój Głupiec, zgodziła się z nim bez dogłębnego przemyślenia sprawy, poszła „na żywioł”.

        Co kazał jej zrobić – Słońce – wziąć udział w jakimś śmiałym przedsięwzięciu. Ja mam skojarzenia, że chciał, aby Dezire zgłosiła się do jakiegoś konkursu piękności lub do castingu do filmu – czymś co podkreśla kobiecość i piękno Dezire (a może te skojarzenia są wywołane pięknem i kobiecością nowych kart?). A Piotr (mój mąż) myśli, że Dezire została zachęcona do zmiany koloru włosów. A może mąż kazał Dezire przymierzyć jakąś szałową kreację i kupił ją, a potem następnego dnia trzeba było do niej dokupić pasujące buty lub torebkę?

        Czego dotyczyło to, co kazał jej zrobić? – Królowa Kijów – pięknej kobiety (tzn. Dezire). Myślę, że to co kazał jej zrobić ma związek z tym, że mąż uważa Dezire za najpiękniejszą i najzdolniejszą kobietę i chce, aby inni ją zobaczyli i podziwiali wink.

        W jaki sposób kazał jej to zrobić – Królowa Mieczy – słowną perswazją, dyskutując z nią i przedstawiając żelazne argumenty, które Dezire (Paź Mieczy – jej reakcja) próbowała zbijać, ale walka Królowej z Paziem jest nierówna, Dezire nie miała wystarczającej siły przebicia, żeby zbić argumenty męża. Dezire nie była przekonana. Na karcie ciemne ptaki i ciemna sukna Pazia symbolizują (chyba) obawy Dezire.

        Konsekwencje – 6 Monet – finansowe. Trzeba było coś dokupić lub za coś zapłacić – co miało być darmowe lub czego wcześniej nie wzięli pod uwagę. Interpretacja Piotra – trzeba było dokupić inną farbę do włosów, by zamalować kolor, który chyba nie wyszedł tak jak miał wyjść. A ja myślę, że mąż Dezire sypnął groszem i nie żałował.

        Co kupiła? – As Monet. Na mojej karcie jest kameleon, więc myślę, że to mogło być coś do przebrania, do zmiany wyglądu lub do dostosowania wyglądu (np. torebkę do sukni).

        Samopoczucie Dezire w związku z całym wydarzeniem – 3 Mieczy – trochę jest przerażona i przytłoczona. (interpretacja Piotra –> wycofała się ze zmiany koloru włosów i przefarbowała je raz jeszcze na swój kolor.)

        Podsumowując, mąż Dezire namówił ją na coś, co miało ją odmienić w kierunku bycia jeszcze bardziej atrakcyjną – i żeby jeszcze inni to widzieli i podziwiali wink.
        • dezire3 Re: interpretacja 14.09.10, 09:34
          Witam Cię Kitowink Tyle miłych słów to chyba nigdy nie usłyszałam jakbyś mnie widziała jak czytam Twoja interpretację to wyglądałam jak burak hahah -jestem zawstydzona wink
          • olkacool i ja :) 14.09.10, 15:33
            Warsztat Ani nie może mnie ominąć tongue_out

            jak mój luby zachowywał się na zakupach ? Rycerz Buław
            Ten rycerz kojarzy mi się z aktywnością, może wiedział czego chce i aktywnie dążył do tego, albo poszukiwał czegoś, może chciał coś szybko załatwić.. ponaglał cię.. popędzał, może dyrygował trochę, do niego należało ostatnie zdanie, czuł się bardzo pewnie, może zachęcał Cię o czegoś?

            Co kazał mi zrobić jak wracaliśmy do domu? Moc, karta kojarzy mi się z kobiecością i siłą, z dbaniem o siebie i ciało. Może jakiś zabieg na ciało, albo makijaż czy zmiana czegoś w wyglądzie. Może żeby zrobić to Coś, to musiałaś się przełamać, bo na co dzień tego nie robisz. Miałaś stawić czoła wyzwaniu.

            I w jaki sposób mi to kazał zrobić? 4 Miecze Chyba powiedział raz i czekał na Twoją decyzję, dał czas na zastanowienie, a Ty czułaś tę "milczą" presję i uległaś.. wink

            Jakie miałam tego konsekwencję na drugi dzień? 3 Monet Musiałaś mocno nad czymś popracować, może nad ciałem swoim bo np było obolałe, albo zmienić coś musiałaś.. ewentualnie wydałaś pieniądze na coś. Monety, czyli coś realnego, związanego z ciałem, pieniędzmi, materią. Ta trójeczka z pracami ręcznymi mi się kojarzy...albo ogólnie z pracą.

            I co w związku z tymi konsekwencjami musiałam zakupić w niedziele? 8 Kielichów
            To z jakimś płynem mi się kojarzy, albo balsamem, płynnym lekarstwem, ewentualnie jakiś zestaw składający się z wielu małych elementów, może będziesz jakieś prace ręczne wykonywać...albo telefon, w sumie nie wiem czemu takie skojarzenie.. wink

            Poplątane z pomieszanym ale jest smile
            Pozdrawiam Was Dziewczynki
            • kita32 Re: i ja :) 14.09.10, 15:50
              Hej, Olko, ale się cieszę, że mamy podobne skojarzenia - może jesteśmy blisko...
          • kita32 Re: interpretacja 14.09.10, 15:48
            smile
            • olkacool Re: interpretacja 14.09.10, 15:57
              Hehe, Kito, też mam taka nadzieję wink
              • dezire3 Re: interpretacja 14.09.10, 18:04
                Witaj Oluś winkBardzo się cieszę że dołączyłaśwink
    • canada53 Moja interpretacja 17.09.10, 22:52
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/kg/ig/bgrb/v4xGzWGBZnvs3GWjvB.jpg

      - Karta po lewej stronie rozkładu: (Król Denarów) = zachowanie męża Dezire na zakupach
      Górny rząd (patrząc od lewej strony):
      - (Rycerz Denarów) = mąż Dezire na zakupach
      - (5 Buław) = co kazał zrobić Dezire przy powrocie do domu
      - (6 Kielichów) = w jaki sposób kazał jej to zrobić
      Dolny rząd (patrząc od lewej strony):
      - (Paź Denarów) = Dezire na zakupach
      - (XIII Śmierć) = jakie miała z tego konsekwencje na drugi dzień
      - (3 Denary) = co w związku z tymi konsekwencjami musiała kupić

      Dezire i jej mąż na zakupach zostali pokazani poprzez karty Denarowe (ona jako Paź, a on jako Rycerz). Zachowanie męża Dezira symbolizuje Król Denarów. Wygląda mi na to, że wydali oni ma tych zakupach trochę kasy i że to raczej mąż zachęcał do wydawania oraz zachowywał się, jakby miał większe możliwości finansowe, niż miał w rzeczywistości. To mąż decydował, a Dezire miała na tych zakupach mniej do powiedzenia. Mąż Dezire mógł też wtedy najpierw trochę się niecierpliwić i chcieć jak najszybciej skończyć te zakupy, ale kiedy zobaczył coś co go zainteresowało, to nagle poświęcił oglądaniu tego bardzo dużo czasu oraz uwagi.
      Kiedy już wracali do domu, mąż Dezire zachęcił ją do zrobienia czegoś, co wymagało od niej pewnej zmiany planów i zerwania z rutyną. Było to coś, czego Dezire na co dzień nie robi. 5 Buław to karta symbolizująca ruch oraz zamieszanie, więc chyba zrobienie tego zmusiło Dezire do sporej aktywności fizycznej. Wydaje mi się, że mąż mógł też wyciągnąć Dezire w jakieś dosyć ruchliwe miejsce i odebrała to ona jako rodzaj wyzwania. Poczuła się ona jak na jakichś zawodach, gdzie się rywalizuje z innymi i gdzie trzeba ich pokonać, być kimś lepszym, silniejszym, skuteczniejszym. Żeby zachęcić Dezire jej mąż odwołał się do jej sentymentów, może nawet zastosował mały szantażyk uczuciowy (6 Kielichów). Przypomniał jej, że kiedyś coś tam mu naobiecywała i teraz przyszedł czas aby dotrzymać tych obietnic. Może nawet chodziło o jakiś zakład, który Dezire przegrała i zobowiązała się, że spełni jakąś prośbę swojego męża. W każdym razie nie sądzę, aby powodem były to jakieś złe intencje, czy próba zmuszenia jej do zrobienia czegoś nie fajnego; raczej używał on argumentów w stylu, że sprawiłoby mu wielką przyjemność, żeby ona coś tam dla niego zrobiła czy żeby mu w czymś pomogła.
      Hmm, nie wiem za bardzo co to mogło być. Zastanawiam się, czy po prostu mąż Dezire nie wystawił na próbę jej wytrzymałości fizycznej i nie poprosił jej o przeniesienie czegoś co było dla niej za ciężkie.
      A jakie to miało dla niej konsekwencje (XIII Śmierć)? Oj, chyba Dezire doznała jakiegoś uszczerbku na ciele… Albo coś tam przy okazji uszkodziła, nabiła sobie siniaki, czy na dobre zmieniła w swoim wyglądzie zewnętrznym. Może też czuła się ona po tym bardzo zmęczona i wszystko ją bolało. Podejrzewam, że na drugi dzień były widoczne trwałe ślady. Trzeba było więc zakupić coś, co jej pomogło nazajutrz postawić się na nogi oraz przywrócić się do porządku (3 Denary), aby mogła pójść później do pracy i między ludzi. Może jakieś lekarstwo albo kosmetyk?
      • dezire3 Re: Moja interpretacja 18.09.10, 10:31
        Witaj Canado big_grin cieszę się że jesteś!!!
    • liri-th interpretacja 19.09.10, 12:58
      Jak zachowywał się mąż- 5 Monet
      Co kazał zrobić jak wracali z zakupów - Królowa Kielichów + Kapłanka
      W jaki sposób- Kochankowie+Królowa Monet
      Jakie były konsekwencje - slońce + Wisielec
      Co Dezire musiała kupić w niedzielę - Paź Mieczy +9 Mieczy
      Mąż na zakupach jak to zwykle facet nie był okazem szczęścia,narzekał że wszystko jest za drogie,że Was nie stać,że bez tego możecie się obejśc.Lub poprostu nie wziął karty bankomatowej lub pieniędzy. Z zakupów wyszły nici.
      Wobec tego kazał Dezire zasięgnąć porady np.koleżanki lub jakiejś życzliwej kobiety gdzie można kupić tę rzecz taniej lub zdobyć jakieś informacje na ten temat.Ewentualnie może chodzić o pożyczenie tej rzeczy od kogoś ,odkupienie czy też wymianę
      Konsekwencje były takie,że dziecko lub dzieci bo przypuszczam że ten zakup miał być dla nich poczuły się rozczaqrowane lub oszukane,że rodzicom nie udao się kupić tego
      W niedzielę Dezire musiała kupić coś w zastępstwie,żeby dzieci mogły bez stresu pójść spać.Możliwe,że ta rzecz była potrzebna do szkoły na poniedziałek i stąd rozpacz z nieudanych zakupów.
      Chyba mnie poniosło,wybacz Dezire.Ale temat super ciekawy więc nie mogłam się powstrzymać przed tym by wtrącić swoje 3 grosze.
      • dezire3 Re: interpretacja 19.09.10, 16:38
        Witaj Liri-th .Miło mi że dołączyłaśwink
    • casablanca76 Re: Warsztat 155 19.09.10, 13:51
      1) jak mąż dezire zachowywał się na zakupach? TRÓJKA BUŁAW, SIÓDEMKA KIELICHÓW, GŁUPIEC

      myślę że on o czymś marzył i pogodził się wprawdzie z tym że to zostanie już tylko w strefie jego marzeń ale jak to dojrzał podczas zakupów to dostal tzw.głupawki i zaczęła się jazda!
      Jeszcze mi przychodzi do głowy że miał bardzo zmienne nastroje.

      2)co kazał dezire zrobić jak wracali do domu? ÓSEMKA MIECZY,SIÓDEMKA MIECZY,DZIESIĄTKA MIECZY.

      stawiam na to że kazał jej zanieść zakupy do samochodu. Mieli tego sporo a mąz z jakiegoś powodu nie chciał tego zrobić sam więc kazał dezire pozbyć się zakupów co miało swoje następstwa...

      3) w jaki sposób kazał jej to zrobić? WIEŻA,SZÓSTKA KIELICHÓW,RYDWAN

      nie bardzo kumam te karty...ale wydaje mi się że z początku nie był zbyt miły, miał argumenty które nie bardzo dezire podchodziły bo poprostu jej sie to nie podobało...ale uległa mu w końcu i zrobiła co jej kazał.

      4) jakie dezire miała konsekwencje na drugi dzień? RYCERZ BUŁAW,SŁOŃCE,TRÓJKA KIELICHÓW

      hmm...wygląda na to że dopadło ją jakieś przeziębienie,być może nawet grypa, miała gorączkę,katar i strasznie bolała ją głowa( to mi pokazał mój rycerz buław)

      5)co musiała kupić w związku z tym w niedzielę?
      DZIESIĄTKA BUŁAW,ŚWIAT,KOCHANKOWIE

      nie wiem dlaczego ale moja karta świat z apteką mi się skojarzyła, dlatego powiem wprost - musiała kupić lekarstwa na przeziębienie i grypę żeby poczuć się lepiej...

      wydaje mi się że Twój mąż chciał żebyś Ty zaniosła te zakupy a On sobie jeszcze chciał coś pooglądać i nacieszyć czymś oko....alle wtopa!!! pewnie zero trafień będzie...
      • dezire3 Re: Warsztat 155 19.09.10, 16:39
        Witaj Casablanco wink Bardzo się cieszę że jesteś!
        • dezire3 Rozwiązanie 19.09.10, 17:53
          Było to tak wink
          Poszliśmy na zakupy bo chciałam kupic kurtkę . Na początku było ok. chodziliśmy po sklepach ale nic mi się nie podobało w miarę chodzenia mąż robił się marudny bo śpieszył się na kwalifikacje F1.Wyszło tak że nic nie kupiłam a w drodze powrotnej zrobiło się bardzo ciepło co jeszcze bardziej go wkurzało. Nawrzeszczał na mnie że jest gorąco i mam zdiąć bluzę …ja nie za bardzo chciałam po pierwsze bo miałam tylko bluzke na naramkach pod spodem po drugie bo się wstydziłam że jestem gruba. Jakoś jak to nie ja ,poddałam się i zdięłam bluze sama nie wiem dlaczego ale jakoś mu uległam jak dziecko.
          Wszystko było ok. do niedzielnego poranka kiedy to obudził mnie ból gardła. Okazało się że porzadnie się zaziębiłam i do teraz mam katar i kaszlę jak gruźlik. W niedzielę pomaszerowałam do sklepu po tabletki do ssania bo nie mogłam wyrobić. Tak skończyły się moje marne zakupy. Oczywiście w dalszych dniach rozłożyłam się kompletnie bo całe ciało miałam obolałecrying …dawno się tak nie rozłożyłam.
          • dezire3 Do Kity i Piotra 19.09.10, 17:58
            Nastrój męża Dezire podczas sobotnich zakupów – Moc – czuł się pełnokrwistym mężczyzną, który nie boi się żadnych ryzykownych posunięć. Dezire, jej nastrój Głupiec, zgodziła się z nim bez dogłębnego przemyślenia sprawy, poszła „na żywioł”.
            Zgadza się !Zazwyczaj nie słucham się męża a w sobote jakos tak się poddałamcrying

            Co kazał jej zrobić – Słońce – wziąć udział w jakimś śmiałym przedsięwzięciu. Ja mam skojarzenia, że chciał, aby Dezire zgłosiła się do jakiegoś konkursu piękności lub do castingu do filmu – czymś co podkreśla kobiecość i piękno Dezire (a może te skojarzenia są wywołane pięknem i kobiecością nowych kart?). A Piotr (mój mąż) myśli, że Dezire została zachęcona do zmiany koloru włosów. A może mąż kazał Dezire przymierzyć jakąś szałową kreację i kupił ją, a potem następnego dnia trzeba było do niej dokupić pasujące buty lub torebkę?

            Nie całkiem ale kolor wlosów zmieniałam faktycznie niedawno i to tez była sobotawinkprzyjrzałam się karcię i ten facecik jakby nakłaniał te elfiki żeby odsłoniły słoneczko i przeszły w cień no i tak właśnie było u mnie mąż kazał mi się rozebrać…tz.zdiąc bluzę bo było gorąco …chociaż ja miałam pod spodem tylko bluzeczkę na naramkach.wink

            Czego dotyczyło to, co kazał jej zrobić? – Królowa Kijów – pięknej kobiety (tzn. Dezire). Myślę, że to co kazał jej zrobić ma związek z tym, że mąż uważa Dezire za najpiękniejszą i najzdolniejszą kobietę i chce, aby inni ją zobaczyli i podziwiali .

            Ja jestem teraz jak ta cegła czerwonawink szkoda że mąż tak mnie nie odbiera faktycznie chciał żebym się rozebrała.

            W jaki sposób kazał jej to zrobić – Królowa Mieczy – słowną perswazją, dyskutując z nią i przedstawiając żelazne argumenty, które Dezire (Paź Mieczy – jej reakcja) próbowała zbijać, ale walka Królowej z Paziem jest nierówna, Dezire nie miała wystarczającej siły przebicia, żeby zbić argumenty męża. Dezire nie była przekonana. Na karcie ciemne ptaki i ciemna sukna Pazia symbolizują (chyba) obawy Dezire.
            Sto procent racji!! Bo nawrzeszczał na mnie żebym zdieła bluze ja jeszcze troche dyskutowałam ale tak jak napisałaś niemiałam szans.I zgadza się tez to że miałam obawy po pierwsze ze się przeziębie po drugie że moje sadełko będzie widaćwink

            Konsekwencje – 6 Monet – finansowe. Trzeba było coś dokupić lub za coś zapłacić – co miało być darmowe lub czego wcześniej nie wzięli pod uwagę. Interpretacja Piotra – trzeba było dokupić inną farbę do włosów, by zamalować kolor, który chyba nie wyszedł tak jak miał wyjść. A ja myślę, że mąż Dezire sypnął groszem i nie żałował.
            Musiałm kupić leki bo się pochorowałam –tabletki na gardło.A co do farby to mąż ma racje nie wyszła tak jak powinna bo wyszedł mi rudawy a chciałam troche rozjaśnicwink

            Co kupiła? – As Monet. Na mojej karcie jest kameleon, więc myślę, że to mogło być coś do przebrania, do zmiany wyglądu lub do dostosowania wyglądu (np. torebkę do sukni).
            A to tabletki na gardlowink wielka pastylka tak jak denar no i kameleon bardzo fajnie to pokazał bo tabletka była do ssanie czyli zmieniała wygladwink Cudne sa te kartywink

            Samopoczucie Dezire w związku z całym wydarzeniem – 3 Mieczy – trochę jest przerażona i przytłoczona. (interpretacja Piotra –> wycofała się ze zmiany koloru włosów i przefarbowała je raz jeszcze na swój kolor.)
            Przytłoczona jak najbardziej głowa mi pekała gardło bolało.Włosy zostały tak jak sąwinkFarba się trochę wymyła naszczęściewink

            Podsumowując, mąż Dezire namówił ją na coś, co miało ją odmienić w kierunku bycia jeszcze bardziej atrakcyjną – i żeby jeszcze inni to widzieli i podziwiali .
            Haha no właściwie to zgadza się bo nawrzeszczał żebym swoję cielsko obnarzyła i jeszcze ludzie musieli na to patrzeć.
            Wszystkie skojarzenia bombowe.!!!Ja bym pewnie nic nie trafiła.
            Piotr cos chyba ma z Czarodzieja w sobie że z tymi włosami tak utrafił..może On też karty stawia? Jak nie to musisz go Kito przeszkolić może będzie brał udział w naszych warsztatach bo męża masz niesamowitegowink

            Serdecznie dziękuję że znalazłaś dla mnie chwilkę no i że mąż też się udzieliłwink zaczynam się przyzwyczajaćbig_grin
            Bardzo dobre i pozytywne skojarzenia a warsztat nie należał do łatwychwink Tym bardziej dziękuję!!! Jak zwyklę przyjemnie się Ciebie Kito czytałobig_grin
            • dezire3 Re: Do Oli ;) 19.09.10, 18:01
              Warsztat Ani nie może mnie ominąć

              jak mój luby zachowywał się na zakupach ? Rycerz Buław
              Ten rycerz kojarzy mi się z aktywnością, może wiedział czego chce i aktywnie dążył do tego, albo poszukiwał czegoś, może chciał coś szybko załatwić.. ponaglał cię.. popędzał, może dyrygował trochę, do niego należało ostatnie zdanie, czuł się bardzo pewnie, może zachęcał Cię o czegoś?
              Tak śpieszył się do domu bo w TV leciały kwalifikację F1 wink No i popędzał mnie.Świetnie!!!

              Co kazał mi zrobić jak wracaliśmy do domu? Moc, karta kojarzy mi się z kobiecością i siłą, z dbaniem o siebie i ciało. Może jakiś zabieg na ciało, albo makijaż czy zmiana czegoś w wyglądzie. Może żeby zrobić to Coś, to musiałaś się przełamać, bo na co dzień tego nie robisz. Miałaś stawić czoła wyzwaniu.
              Ciało jak najbardziej skojarzenie dobre!!.Kazał mi bluze zdiąć bo było ciepło a ja nie chciałam bo miałam koszulkę na naramkach a poza tym się wstydziłam cielska swegocrying

              I w jaki sposób mi to kazał zrobić? 4 Miecze Chyba powiedział raz i czekał na Twoją decyzję, dał czas na zastanowienie, a Ty czułaś tę "milczą" presję i uległaś..
              Troche musiał powrzeszczeć wink ale faktycznie poddałam się jak nigdy.

              Jakie miałam tego konsekwencję na drugi dzień? 3 Monet Musiałaś mocno nad czymś popracować, może nad ciałem swoim bo np było obolałe, albo zmienić coś musiałaś.. ewentualnie wydałaś pieniądze na coś. Monety, czyli coś realnego, związanego z ciałem, pieniędzmi, materią. Ta trójeczka z pracami ręcznymi mi się kojarzy...albo ogólnie z pracą.
              Pochorowałam sięcrying głowa mi pękała i w gardle drapało okropnie.

              I co w związku z tymi konsekwencjami musiałam zakupić w niedziele? 8 Kielichów
              To z jakimś płynem mi się kojarzy, albo balsamem, płynnym lekarstwem, ewentualnie jakiś zestaw składający się z wielu małych elementów, może będziesz jakieś prace ręczne wykonywać...albo telefon, w sumie nie wiem czemu takie skojarzenie..
              Tak to było lekarstwo na gardło –tabletki do ssania.Pewnie dlatego kielichy wyszły.Fajnie Oluś !!!

              Poplątane z pomieszanym ale jest
              Pozdrawiam Was Dziewczynki
              Jak dla mnie bomba.Warsztat nie należał do łatwych a tyle dobrych skojarzeń.Ja zazwyczaj pzy takich pytaniach mam porażkę. Brawo Oluś!!!!!
              Dzięki że znalazłas dla mnie chwilkę;*(: Jak zwykle super się Ciebie czyta no i nadal mogę się od Ciebie uczyć.Dziękuję!!
              • dezire3 Re: Do Canady 19.09.10, 18:03
                - Karta po lewej stronie rozkładu: (Król Denarów) = zachowanie męża Dezire na zakupach
                Górny rząd (patrząc od lewej strony):
                - (Rycerz Denarów) = mąż Dezire na zakupach
                - (5 Buław) = co kazał zrobić Dezire przy powrocie do domu
                - (6 Kielichów) = w jaki sposób kazał jej to zrobić
                Dolny rząd (patrząc od lewej strony):
                - (Paź Denarów) = Dezire na zakupach
                - (XIII Śmierć) = jakie miała z tego konsekwencje na drugi dzień –ten feniks w ogniu bardzo fajnie pokazał zapalenie gardlawink świetna karta
                - (3 Denary) = co w związku z tymi konsekwencjami musiała kupić

                Dezire i jej mąż na zakupach zostali pokazani poprzez karty Denarowe (ona jako Paź, a on jako Rycerz). Zachowanie męża Dezira symbolizuje Król Denarów. Wygląda mi na to, że wydali oni ma tych zakupach trochę kasy i że to raczej mąż zachęcał do wydawania oraz zachowywał się, jakby miał większe możliwości finansowe, niż miał w rzeczywistości.
                Nic nie kupiliśmy niestety bo nie mogłam się zdecydowaćcrying Ale tak mąż zawsze zachęca mnie do kupienia czegoś sobie..nie wiem czy to daltego żebym coś fajnego kupiła czy po prostu chce zakupy szybko zakończyc haha
                To mąż decydował, a Dezire miała na tych zakupach mniej do powiedzenia. Mąż Dezire mógł też wtedy najpierw trochę się niecierpliwić i chcieć jak najszybciej skończyć te zakupy, ale kiedy zobaczył coś co go zainteresowało, to nagle poświęcił oglądaniu tego bardzo dużo czasu oraz uwagi.
                Tu się zgadza niecierpliwił się bo się spieszył na Formułe 1 w TV.
                Kiedy już wracali do domu, mąż Dezire zachęcił ją do zrobienia czegoś, co wymagało od niej pewnej zmiany planów i zerwania z rutyną. Było to coś, czego Dezire na co dzień nie robi. 5 Buław to karta symbolizująca ruch oraz zamieszanie, więc chyba zrobienie tego zmusiło Dezire do sporej aktywności fizycznej. Wydaje mi się, że mąż mógł też wyciągnąć Dezire w jakieś dosyć ruchliwe miejsce i odebrała to ona jako rodzaj wyzwania. Poczuła się ona jak na jakichś zawodach, gdzie się rywalizuje z innymi i gdzie trzeba ich pokonać, być kimś lepszym, silniejszym, skuteczniejszym.
                Hi hi no w można to i tak ujać Kanado kazał mi bluze zdiąć a ja się wstydziłam bo grubasek jestem i poza tym miałam tylko bluzeczke na naramkach.

                Żeby zachęcić Dezire jej mąż odwołał się do jej sentymentów, może nawet zastosował mały szantażyk uczuciowy (6 Kielichów). Przypomniał jej, że kiedyś coś tam mu naobiecywała i teraz przyszedł czas aby dotrzymać tych obietnic. Może nawet chodziło o jakiś zakład, który Dezire przegrała i zobowiązała się, że spełni jakąś prośbę swojego męża. W każdym razie nie sądzę, aby powodem były to jakieś złe intencje, czy próba zmuszenia jej do zrobienia czegoś nie fajnego; raczej używał on argumentów w stylu, że sprawiłoby mu wielką przyjemność, żeby ona coś tam dla niego zrobiła czy żeby mu w czymś pomogła.
                Faktycznie intencji nie miał złychwink samemu mu było gorąco no to uważał że ja tez musze się rozebraćwink
                Hmm, nie wiem za bardzo co to mogło być. Zastanawiam się, czy po prostu mąż Dezire nie wystawił na próbę jej wytrzymałości fizycznej i nie poprosił jej o przeniesienie czegoś co było dla niej za ciężkie.
                No tak zgadza się bo wystawił moje zdrowie na próbę..obwialo mnie i się pochorowałam.
                A jakie to miało dla niej konsekwencje (XIII Śmierć)? Oj, chyba Dezire doznała jakiegoś uszczerbku na ciele… Albo coś tam przy okazji uszkodziła, nabiła sobie siniaki, czy na dobre zmieniła w swoim wyglądzie zewnętrznym. Może też czuła się ona po tym bardzo zmęczona i wszystko ją bolało. Podejrzewam, że na drugi dzień były widoczne trwałe ślady. Trzeba było więc zakupić coś, co jej pomogło nazajutrz postawić się na nogi oraz przywrócić się do porządku (3 Denary), aby mogła pójść później do pracy i między ludzi. Może jakieś lekarstwo albo kosmetyk?
                Zgadza się na drugi dzień miałam zapalenie gardła pochorowałam się tak że do dziś kaszle jak gruźlik temperatura kaszel katar i ogólnie wszystko mnie bolałocrying
                I oczywiście pomaszerowałam w niedziele po leki na gardłowink!!!
                Brawo!!!
                Świetnie Canado warsztat nie łatwy a Ty jak zwyklę masz świetne skojarzenie!!!Bardzo bardzo lubie czytac twoję interpretację zawsze mnie zadziwiają In plus oczywiściewink
                Dziękuję że wzięłaś udział w moim warsztacie i ze jak zwyklę mogłam się poduczyc na twojej interpretacji i kartachwink
                • dezire3 Do Liri-th 19.09.10, 18:06
                  Jak zachowywał się mąż- 5 Monet
                  Co kazał zrobić jak wracali z zakupów - Królowa Kielichów + Kapłanka
                  Kazał mi się rozebrac a konkretnie zdiąc bluzę typowo kobiece kartywink
                  W jaki sposób- Kochankowie+Królowa Monet
                  Jakie były konsekwencje - slońce + Wisielec
                  Słoneczko to może ten żar a wisielec gardło winktak jakoś pasuje mi do zapalenia gardła no i ogólnie wisielec do choroby.
                  Co Dezire musiała kupić w niedzielę - Paź Mieczy +9 Mieczy
                  Musiałm kupic tabletki -9 mieczy chyba pokazała jak nie mogłam spać przez ten ból a pazikto chyba właśnie coś na gardło ..na podraznienie
                  Mąż na zakupach jak to zwykle facet nie był okazem szczęścia,narzekał że wszystko jest za drogie,że Was nie stać,że bez tego możecie się obejśc.Lub poprostu nie wziął karty bankomatowej lub pieniędzy. Z zakupów wyszły nici.
                  Zgadza się był marudny bo spieszył się na F1 w TV no i nic nie kupiłam ale ze swojej winy bo nic mi się nie spodobalowink
                  Wobec tego kazał Dezire zasięgnąć porady np.koleżanki lub jakiejś życzliwej kobiety gdzie można kupić tę rzecz taniej lub zdobyć jakieś informacje na ten temat.Ewentualnie może chodzić o pożyczenie tej rzeczy od kogoś ,odkupienie czy też wymianę
                  Konsekwencje były takie,że dziecko lub dzieci bo przypuszczam że ten zakup miał być dla nich poczuły się rozczaqrowane lub oszukane,że rodzicom nie udao się kupić tego
                  W niedzielę Dezire musiała kupić coś w zastępstwie,żeby dzieci mogły bez stresu pójść spać.Możliwe,że ta rzecz była potrzebna do szkoły na poniedziałek i stąd rozpacz z nieudanych zakupów.
                  Chyba mnie poniosło,wybacz Dezire.Ale temat super ciekawy więc nie mogłam się powstrzymać przed tym by wtrącić swoje 3 grosze.
                  Jak wracaliśmy z zakupów które były nieudane kazał mi zdiąć bluze bo było ciepłowink troche dyskutowałam bo nie chciałam cielska pokazywać publicznie tym bardziej że miałam tylko koszulkę na naradkach ale w końcu się poddałam.
                  Na drugi dzień się pochorowałam i obudził mnie potworny ból gardła więc musiałam popędzić do sklepu po tabletki.
                  Bardzo się cieszę że się dopisałaś liri-th każda osoba która bierze udział w warsztacie wielę dla mnie znaczy i jest jak perełka mogę się od ciebie i innych wielę nauczyć.
                  Temat nie był łatwy tym bardziej dziękuję że się podjęłaś;D Nie wiem jaką masz talię ale z pewnością ładnie sobie dopasujesz karty do odpowiedzi.
                  Jeszcze raz bardzo dziękuje za udział!!Brawo!!!
                  • dezire3 Do Casablanca 19.09.10, 18:09
                    1) jak mąż dezire zachowywał się na zakupach? TRÓJKA BUŁAW, SIÓDEMKA KIELICHÓW, GŁUPIEC

                    myślę że on o czymś marzył i pogodził się wprawdzie z tym że to zostanie już tylko w strefie jego marzeń ale jak to dojrzał podczas zakupów to dostal tzw.głupawki i zaczęła się jazda!
                    Jeszcze mi przychodzi do głowy że miał bardzo zmienne nastroje.
                    Zmienne nastroje pasuję!!Śpieszył się na program w tV więc był marudny i mnie pospieszałwink


                    2)co kazał dezire zrobić jak wracali do domu? ÓSEMKA MIECZY,SIÓDEMKA MIECZY,DZIESIĄTKA MIECZY.

                    stawiam na to że kazał jej zanieść zakupy do samochodu. Mieli tego sporo a mąz z jakiegoś powodu nie chciał tego zrobić sam więc kazał dezire pozbyć się zakupów co miało swoje następstwa...
                    Kazał mi zdiąć bluzę choć nie chciałam bo miałam tylko bluzkę na naramkachwink

                    3) w jaki sposób kazał jej to zrobić? WIEŻA,SZÓSTKA KIELICHÓW,RYDWAN

                    nie bardzo kumam te karty...ale wydaje mi się że z początku nie był zbyt miły, miał argumenty które nie bardzo dezire podchodziły bo poprostu jej sie to nie podobało...ale uległa mu w końcu i zrobiła co jej kazał.
                    Tak!Dokładnie nakrzyczał na początku na mnie że mam się rozebrać i koniecwink

                    4) jakie dezire miała konsekwencje na drugi dzień? RYCERZ BUŁAW,SŁOŃCE,TRÓJKA KIELICHÓW

                    hmm...wygląda na to że dopadło ją jakieś przeziębienie,być może nawet grypa, miała gorączkę,katar i strasznie bolała ją głowa( to mi pokazał mój rycerz buław)
                    Brawo!!Zgadza się!!!

                    5)co musiała kupić w związku z tym w niedzielę?
                    DZIESIĄTKA BUŁAW,ŚWIAT,KOCHANKOWIE

                    nie wiem dlaczego ale moja karta świat z apteką mi się skojarzyła, dlatego powiem wprost - musiała kupić lekarstwa na przeziębienie i grypę żeby poczuć się lepiej...
                    Tak!!!Dokładnie!!!

                    wydaje mi się że Twój mąż chciał żebyś Ty zaniosła te zakupy a On sobie jeszcze chciał coś pooglądać i nacieszyć czymś oko....alle wtopa!!! pewnie zero trafień będzie...

                    Jaka wtopa haha. Świetna interpretacja super karty!!!Bardzo dziękuję Casablanco że się dopisałaśwink Świetnie Ci poszło i obyś częściej znajdowała chwilke na warsztat bo super Ci idzie!!Zagadka niełatwa a masz duzo trafieńwink Brawo!!
                    • dezire3 Zwycięzca 19.09.10, 18:11
                      Warsztat nie był łatwy tym bardziej jestem miło zaskoczona tyloma trafieniamiwink Przyznam że miałam spory problem z wyborem zwycięzcy.Jakbym połączyła odpowiedz Kity z Casablankom to wyszła by jedna prawidłowa wink niestety musiałam wybrać tylko jedną osobęcrying Tego właśnie nie lubie w warsztatach bo ja bym chciała wszystkie Was nagrodzićwink bo każdej należy się Brawo i uznanie!!!!
                      Zrobiłam sobie małą analizę i wypunktowałam wszystkie trafienia i tą metodą wygrała…..Casablanca!!!!!Wielkie wielkie Brawa Casablanco !!!!
                      • dezire3 Piotr nasz rodzynek ;) 19.09.10, 18:13
                        Wygranym jest też Piotr maż Kity bezbłędnie po za warsztatem odgadł co sobie narobiłam na głowie hahah ;D
                        • olkacool :) 19.09.10, 18:18
                          Bardzo fajny warsztat Aniu, gratulacje dla wszystkich!!!!
                          Szczególnie dla zwyciężczyni - Casablacki, bezbłędna interpretacja big_grin
                      • canada53 Re: Zwycięzca 19.09.10, 18:29
                        Brawo, brawo Casablanco! Super interpretacja!
                      • kita32 Re: Zwycięzca 19.09.10, 18:32
                        Brawo Casablanko!!!
                        Byłaś najbardziej zdecydowana w swoich trafieniach!

                        Warsztaty były niesamowite. Gdy przeczytałam temat, to pomyślałam, że będziemy miały duży rozrzut, bo było nieskończenie wiele możliwości różnorodnych odpowiedzi. Ale wszystkie miałyśmy trafienia.

                        Piotr się ucieszył z powodu wyróżnienia smile. Odpowiedział, że nietrudno było mu zgadnąć jak ma 4 kobiety w domu smile. Piotr kiedyś wróżył (na potrzeby domowe) kartami tarota, ale jak stracił wzrok, to ja przejęłam pałeczkę.

                        Tak na marginesie, ja mam z moim mężem inny problem - on ciągle chciałby, żebym się cieplej ubrała niż jest to potrzebne...
                        • casablanca76 Re: Zwycięzca 19.09.10, 19:11
                          o rety!!!jestem tak zaskoczona że wciąż nie umiem uwierzyć że udało mi się wygrać warsztat!!!smile mam teraz problem czy uda mi się poprowadzić następny warsztat...zaraz się zastanowię nad tematem i jak wymyślę coś mądrego to zaraz wrzucę smile a tak poza tym to wszystkie interpretacje fajnie się czytało i dużo było trafień w Waszych karciołkach smile brawo dla wszystkich uczestników!!!!
                          • casablanca76 Re: Zwycięzca 19.09.10, 20:32
                            dezire warsztat był super!! ale przyznam wam się że w pewnym momencie jak rozłożyłam karty to zwątpiłam i myslałam że nie ruszę z miejsca wink
                      • liri-th Re: Zwycięzca 19.09.10, 19:55
                        Brawo Casablancosmile))Moje gratulacje,supersmile))
                    • kita32 Re: Do Casablanca 19.09.10, 18:18
                      Ponad połowa uczestników trafiła z lekarstwem jako konsekwencjami - świetnie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka