01.04.09, 19:58
najwyżej pójdzie pod nóz moderatora.
trudno.

Mam prośbę, czy któraś z Was mogłaby rozłożyć karty i powiedzieć mi,
gdzie mamy szukać naszego kota? Kotka poczuła wiosnę i uciekła
(siedziała w domu przez ponad rok, wcześnej jesli zdarzało się jej
wychodzić, wracała w nocy, albo nad ranem), drugi dzień jej nie ma,
rodzina odchodzi od zmysłów....

Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • coill Re: prośba 01.04.09, 22:39
      hej kawa
      teraz się pakuje rano zmykam do czech nie bardzo dam rade...ale jak sie nikt nie
      znajdzie do pomocy(watpie w to,raczej ktos pomozewink to odezwij sie do mnie na
      priv,w niedziele wracamwink
    • dobema Re: prośba 02.04.09, 19:38
      kawa_malinowa napisała:

      > najwyżej pójdzie pod nóz moderatora.
      > trudno.
      >
      > Mam prośbę, czy któraś z Was mogłaby rozłożyć karty i powiedzieć
      mi,
      > gdzie mamy szukać naszego kota? Kotka poczuła wiosnę i uciekła
      > (siedziała w domu przez ponad rok, wcześnej jesli zdarzało się jej
      > wychodzić, wracała w nocy, albo nad ranem), drugi dzień jej nie
      ma,
      > rodzina odchodzi od zmysłów....
      >
      > Z góry dziękuję.


      czy dalej nie wróciła kotka??
      chętnię rozłożę karty, ale ja jestem baaardzo początkujaca więc
      jeżeli dziewczyny mnie wspomogą w interpretacji to mogę się podjąć.
      odezwij się.
      pozdr
    • kawa_malinowa Re: prośba 03.04.09, 00:07
      dziękuję wam obu.
      A kota (Myszy znaczy) nie ma...
      • dobema Re: prośba 03.04.09, 15:13
        kawa_malinowa napisała:

        > dziękuję wam obu.
        > A kota (Myszy znaczy) nie ma...

        to jak wrócę do domu to rozłożę karty, bo w pracy to nie ma szans.
        I napiszę co mi wyszło, a może dziewczyny wspomogą w interpretacji.

        Ale tak na pocieszenie to wiem że koty się znajdują, sąsiadki kotka
        też "zabalowała" i nie było jej kilka dni, wróciła strasznie pobita,
        potłuczona i przestraszona ... ale wróciła. Teraz się pilnuje domu.
        Moja kotka też łazikuje ale na dłużej jak dobę to jej nie było.

        Może gdzieś się schował i czeka okazji aby się wydostac i dotrzeć do
        domu. Mam taką nadzieję ...
        pozdr
        • asia.33 tez tak mysle ;] 03.04.09, 16:21
          witam , zapytałam o kotka
          3PUCHARÓW, XIV UMIARKOWANIE, 4 MIECZY
          wydaje mi sie ze Kotek zabalował nie co, dochodzi do siebie ,
          potrzebuje odpoczynku wiec pewnie wróci troszke zmeczony
          ... z kotkami tak juz jest
          Pozdrawiam
          asia.33
          • kita32 Re: tez tak mysle ;] 03.04.09, 19:15
            Trochę się obawiam tej 4-ki Mieczy. Ta karta może oznaczać, że ktoś go przygarnął (w dobrej wierze) i kotek jest teraz zamknięty w czyimś mieszkaniu.

            Radziłabym porozwieszać ogłoszenia w okolicy...
            • dobema Re: tez tak mysle ;] 03.04.09, 19:54
              Ja dopiero usiadłam, bo moje dziecko do domu nie chciało wrócić ...
              ale widzę że dziewczyny już rozłożyły karty a nie będę pytać się
              kart o to samo.
              Spróbuję spojrzeć na te karty co już są. O ile co do dwóch
              pierwszych nie ma wątpliwości, o tyle ta 4 mieczy jest troszkę nie
              bardzo. Kito zgadzam się z Tobą. Pomyślałam jeszcze że może oberwała
              troszkę kocica (wkońu to miecze) i schowała się w jakieś spokojne
              miejsce, by w samotności wylizywać rany.
              • asia.33 tak myśle... 03.04.09, 21:03
                tak teraz mysle ...moze warto zapytac w najblizszym schronisku lub
                przychodni weterynaryjnej ...moze ktos był z kotkiem...albo tam
                rozwiesic ogłoszenia...tak pomyslałam przez ta 4 MIECZY
                oby jednak sam wrócił cały i zdrowy
    • kawa_malinowa Re: prośba 03.04.09, 22:30
      dziękuję Wam wszystkim bardzo.
      na razie jej nadal nie ma... niby przyszła ciotka i powiedziała, że
      jej kot raz 3 miesiące spędził poza domem, ale to mnie nie uspokaja

      U pobliskiego weterynarza na podwórku mieszka całe stado kotów, ale
      tam jej nie ma. Sąsiedzi też wszyscy wiedzą, że przepadła. Dzięki za
      pomysł z ogłoszeniem - trzeba będzie napisać. W sumie może nawet
      nikt jej siłą nie trzyma - do nas przyszla ponad rok temu, głodna,
      chora, zmarznięta i bardzo stęskniona za ludźmi, lepiła sie do
      wszystkich.

      Jeszcze raz dziękuję.
    • kawa_malinowa kotek wrócił ;) 05.04.09, 22:59
      kotek wrócił.
      dziękuję raz jeszcze... znalazła się... w komórce na sąsiednim
      podwórku. biedna, głodna i wystraszona. Oj, nie wiem, czy coś miała
      z tego używania poza tym, że zobaczyła te kilkanaście metrów.

      dziękuję raz jeszcze.
      • asia.33 wróciła ;) 05.04.09, 23:51
        ale sie ciesze , razem z moim dzieckiem martwilismy sie o kotka :}
      • dobema Re: kotek wrócił ;) 06.04.09, 15:27
        kawa_malinowa napisała:

        > kotek wrócił.
        > dziękuję raz jeszcze... znalazła się... w komórce na sąsiednim
        > podwórku. biedna, głodna i wystraszona. Oj, nie wiem, czy coś
        miała
        > z tego używania poza tym, że zobaczyła te kilkanaście metrów.
        >
        > dziękuję raz jeszcze.


        Cieszę się bardzo - ja kociara razem z moją kotką smile
        • kita32 Re: kotek wrócił ;) 06.04.09, 15:58
          Czyli karta 4 Mieczy wskazywała na jej schowek - komórkę na sąsiednim podwórku.

          Cieszę się, że się znalazła smile
          • dobema Re: kotek wrócił ;) 07.04.09, 11:19
            kita32 napisała:

            > Czyli karta 4 Mieczy wskazywała na jej schowek - komórkę na
            sąsiednim podwórku.
            >
            > Cieszę się, że się znalazła smile


            Kito pamiętasz na warsztatach chyba Królowej Mieczy karta 4 mieczy
            wskazywała na drzwi które wymieniała w domu. Tak mi się skojarzyła
            ta karta, że tutaj podobnie, drzwi, pomieszczenie zamknięte, kotka
            sobie weszła powęszyć jak to mają w naturze koty i została uziemiona
            jak postać na karcie. Musiała bidula czekać i czekać ....
            wydaje mi się że karty fajnie to pokazały wink
      • coill Re: kotek wrócił ;) 10.04.09, 17:45
        fajnie ze wrocila. o ile dobrze kojarze Dobema stawiala karte i wypadlo jej 4
        miecze..fajnie pasuje nawet
        • asia.33 Re: kotek wrócił ;) 10.04.09, 18:40
          witaj coill , skromnie podpowiem , ze to ja wyciągnąłam
          karty...jestem tu od niedawna , niecale 2 miesiące
          pozdrawiam
          asia.33
          • coill Re: kotek wrócił ;) 10.04.09, 18:45
            aha ok to przepraszam, cos mi sie przeoczylo jak widac ze dobemawink
            • asia.33 Re: kotek wrócił ;) 10.04.09, 18:52
              ...wazne ze wrócił ;] i Wszyscy sa juz spokojni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka