Nie rozumiem, dlaczego niektórzy ludzie wydają tyle kasy na różne wróżki i wróżbitów, których jedynym talentem jest umiejętność wciskania na tyle niejasnego kitu, żeby dało się go dopasować do dowolnych przyszłych wydarzeń?
Jeżeli ktoś chce się zjednoczyć z energią wszechświata i sięgnąć do tej skarbnicy wiedzy, nie powinien zaciemniać sobie widoku nadmiernie komplikując przekaz czy kompletnie przekłamując go interpretacjami ludzi, którzy za pieniądze powiedzą wszystko, co chcecie usłyszeć?
Rzut monetą - idealny sposób na zapytanie wszechświata o stanowisko. Nie wymaga specjalnego przygotowania, a daje jasną i jednoznaczną odpowiedź która wprost wynika z sił sterujących całym wszechświatem. Ba, może doskonale zastąpić uspokajającą wizytę u szarlatana, ponieważ można rzucać tyle razy, aż w końcu dostanie się uspokajającą, oczekiwaną odpowiedź