Dodaj do ulubionych

horoskop porownawczy

02.05.07, 10:12
czy jest gdzieś dostępny program, oczywiście bezplatny do rozrysowania
horoskopu porównawczego?chciałabym spojrzec na kosmogram swój i partnera,ale
tak żeby były na siebie nałożone.ściągnęłam uranie ale nie potrafie tego
zrobić,może ktoś mi da jakieś wskazówki jak to zrobić.
Obserwuj wątek
    • dagmara888 Re: horoskop porownawczy 02.05.07, 10:17
      Wersja darmowa Uranii nie daje mozliwości zrobienia horoskopu porównawczego. Możesz go zrobić na www.astro.com i tam w Extended Chart Selection w zmienić z Natal chart Wheel na Synastry Chart (2).
      • dorotka306 Re: horoskop porownawczy 02.05.07, 11:02
        dzięki
    • dorotka306 Re: horoskop porownawczy 17.05.07, 16:54
      www.astro.com/cgi/chart.cgi?cid=r58filetex0qE-u1177158873&lang=e&gm=a1&nhor=1&nho2=4&btyp=61&mth=gw&sday=17&smon=5&syr=2007&hs
      y=0&zod=&orbp=&rs=0&ast=
      • dorotka306 Re: horoskop porownawczy 17.05.07, 17:06
        wkleiłam link do horoskopu mojego związku,już jakby zakończonego
        związku,chociaż w życiu nigdy nic nie wiadomo.może będziecie mieli ochotę
        zerknąć i może napisać jakieś przemyślenia.związek bardzo dziwny,okrutny
        problem w komunikacji,wszystko jakby nie dopowiedziane,niby dobrze a jednak
        żlesmile,skrajne zło i skrajne dobro,więcej krzywd niż radościa jednak nas ciągle
        coś łączy.czy to żle dobrane polówki jabłka?smileczy może ja nie do życia w
        partnerstwie a może on dziwak? z mojego punktu widzenia to parner bardzo
        cięzki,ale mogę byc w błędzie.od 2 miesięcy działamy na siebie jak płachta na
        byka,może to jakaś planetasmilemoże za jakiś czas planety korzystniej sie dla nas
        ułożą?
        • kita32 Re: horoskop porownawczy 18.05.07, 14:31
          M miał teraz "czas na rozwalanie zwiążków", bo tak mógł się realizować trudny
          tranzyt, kiedy to bieżąca kwadratura Plutona do Marsa uaktywniła jego natalną
          ścisłą opozycję Księżyca do Marsa - Pluton ustawił się w kwadraturze do tej
          opozycji, a Mars znalazł się na jego Marsie.
          Jego koniunkcję Wenus z Saturnem możesz odbierać jako pewną nieczułość,
          sztywność w bliższych kontaktach.
          Dzisiaj ma dobry dzień na ewentualne złagodzenie wzajemych problemów, bo ma
          Słońce na Słońcu (za 2 dni urodziny), Księżyc na Merkurym i Wenus na Wenus.

          Ty masz teraz Urana (i Węzeł) przechodzącego przez IC. Czas na rozpoczęcie
          nowego cyklu w swoim życiu.

          Macie aspekty na trwałość związku (Saturnowe), na wspieranie się (Jowiszowe)
          (bardziej on Ciebie). Obsadzacie sobie osie (korzystne). Trygon Wenus.
          W porównawczym raczej widzę brak aspektów silnie wiążących niż obecność
          rozwalających związek. Tranzyty są tu istotne.
          • dorotka306 Re: horoskop porownawczy 18.05.07, 15:23
            dziekuje Kito za odpowiedz.rzeczywiście m miał zły okres ostanio,mam cicha
            nadzieje ze wszysko sie skończy dobrze.jednak pozostawiam decyzje co do naszej
            przyszlosci w jego rekach,milo by bylo gdyby dzis wykorzystal dobry układ
            planet i sie odezwałsmile i przełamał swoja dumę(ale wątpie).
            Ty masz teraz Urana (i Węzeł) przechodzącego przez IC. Czas na rozpoczęcie
            > nowego cyklu w swoim życiu.
            rzeczywiście wszystko sie zmienia,po ponad rocznej przerwie wrociałam teraz do
            wcześniejszej pracy,od poł roku nowe mieszkanie,dziecko itp(same
            zmiany).wszystko można powiedziec ze sie układa oprocz spraw sercowych,ale
            jakoś nie chce mi sie w tym kierunku nic robić,pozostawiam te sprawy w rękach
            losu.mimo trudności ja jestem jakas taka silna,ze az sama z siebie jestem
            dumna,zyskałam wiarę w siebie,wierze ze już mi tak zostaniesmile
            • dorotka306 Re: Kito nie myliłaś się 22.05.07, 17:30
              Kito nie myliłaś się.M od 18.05 az do urodzin był w dobrym nastrojusmile,lekko
              udało sie załagodzić konflikty,przyjechał w swoje urodziny do dziecka,spędził z
              nami cały dzień,byl naprawdę miły.do dzisiaj.dzisiaj z niczego zrobiła sie
              awantura,wypominania itp itd.nie potrafimy zapanować nad emocjami.chyba
              rzeczywiście nadchodzi nowy etap,muszę poprostu pogodzic sie z tym ze zostaje z
              córcią sama.a tata tylko w weekendy.strasznie zal mi dziecka.w poniedziałek
              dostałam telefon w sprawie nowej pracy,pierwszą rozmowę przeszłamsmile może
              zawodowo też spotka mnie coś nowego?jak sądzicie czy teraz mam dobry okres na
              składanie wniosku alimentacyjnego na M.do sądu czy jeszcze sie wstrzymać?u
              M.wiele psuje jego mama ma wielki na niego wpływ i ciągle sie wtrąca.
              przepraszam ze tak sie rozpisałam pewnie to niezbyt mądre tak tu sie
              zwierzać,ale przynajmiej gdzieś zostawiłam namiastke swoich emocji.
              • azza4 Re: Kito nie myliłaś się 22.05.07, 19:29
                Wiesz...na poziomie swojej wiedzy astrologicznej nie bede sie wychylac z
                radami,ale trzymam za Ciebie kciuki.Nie zazdroszcze Ci tego okresu w zyciu ale
                niewatpliwie on cie wzmocni i wyjdziesz z niego bogatsza.Masz kochana corcie
                dla ktorej pokonasz wszystkio.A reszta sie pouklada w swoim czasie.A mamusia
                raczej nie wygrasz.Tez bylam w zwiazku z 30 letnim maminsynkiem.Kazala mu nawet
                wybierac miedzy mna a sobasmile))))Smiechu warte.
                • dorotka306 Re: 22.05.07, 21:32
                  Niektóre matki synów nawet nie domyślają sie jaka krzywdę im wyrządzają.no
                  cóż...smile.Masz rację mam córke dla której góry przeniose,jest taka malusia a
                  nadała sens życiu,ona mnie uczy cierpliwości,miłości,oddania.Macierzyństwo to
                  cud,aż serce boli z miłości(boli-przyjemniesmile).I tylko martwi mnie ze M. jest
                  taki durny ze na własne zyczenie rezygnuje z pieknych chwil jakie moze
                  przezyc,z przyjemności chociażby obserwowania swojej niuni jak nabywa nowych
                  umiejętości,jak uczy sie świata.Strasznecrying.on tylko mowi a nic nie obraca w
                  czyny.A mnie ze złości krew zalewa.Jeju astroforum zamieniłam na forum
                  zwierzeń.wybaczcie troche mnie poniosło.zmykam.i dalej jak zawsze zostane waszą
                  czytelniczką.
                  • kita32 Re: 23.05.07, 10:28
                    > Jeju astroforum zamieniłam na forum
                    > zwierzeń.wybaczcie troche mnie poniosło.zmykam.

                    ......Dorotko, to jedna z zalet astrologii wink

                    P.S. Ja się nie odzywam, bo nie wyrabiam się czasowo... I jeszcze wciągnęła mnie
                    dyskusja na sąsiednim forum "Jak na górze tak na dole" na temat aspektów Eris i
                    Ceres - bo ten temat odkrywania wskaźników astrologicznych zawsze mnie
                    emocjonował wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka