Dodaj do ulubionych

Michael Jackson... gnije? Mars+Saturn kon. Slo+Plu

10.07.08, 19:29
www.astrotheme.fr/en/portraits/vJ3pEYk9DzLU.htm
Na koniunkcji Slonca z Plutonem w Pannie M.J. jest teraz wiadoma kon Saturn - Mars, wlasciwie od jakiegos czasu na jego Slonce dzialal biezacy trygon Saturna i Plutona.
Marso-Saturn doslownie przezera cialo Jacksona, wiadomo, polaczenia Saturna i Plutona do milych nigdy nie nalezaly a tu jeszcze Mars.
Ale trad?
"Michael Jackson odwiedził wczoraj sklep z zabawkami, który znajduje się niedaleko jego domu w Las Vegas. Ubranego w piżamę piosenkarza na wózku inwalidzkim popychał jego osobisty pielęgniarz. Upadły król popu miał twarz zakrytą maską chirurgiczną (jak zwykle), ciemnymi okularami, chustę i czapką z daszkiem. Świadkowie zeznali, że ledwo był wstanie unieść dłoń. Obsługujący go sprzedawca powiedział, że cały czas czuł mdlącą, słodką woń, która przypominała mu zapach gnijącego mięsa.

Już od ponad miesiąca Jackson pojawia się publicznie jedynie na wózku. Bliscy znajomi gwiazdora przyznają, że jego stan dramatycznie się pogorszył. Początkowo lekarze stwierdzili, że muzyk cierpi na agresywną odmianę tocznia (system odpornościowy atakuje komórki własnego organizmu) i mało znaną chorobę zwaną bielactwem nabytym (polegającą na odbarwieniach skóry). Szczegółowe badania wykazały jednak, że stan Jacksona jest znacznie poważniejszy. Wokalista ma początkowe stadium... trądu!

Ciało Michaela jest doszczętnie wyniszczone – wyznał osobisty lekarz gwiazdora. Choroba jest w obecnie całkowicie uleczalna, ale Jackson dodatkowo cierpi na toczeń i poważne zaburzenia psychiczne. Ataki histerii i autoagresja sprawiają, że organizm źle reaguje na leki.

Jeśli zastosowana kuracja nie zacznie działać, gwiazdorowi zostało zaledwie pół roku życia." www.pudelek.pl/artykul/11301/szok_michael_jackson_ma_trad/
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: Michael Jackson... gnije? Mars+Saturn kon. Sl 11.07.08, 00:55
      Saturn przyniósł jemu rozliczenie za instumentalne traktowanie swojego ciała...
      • i.wet Re: Michael Jackson... gnije? Mars+Saturn kon. Sl 11.07.08, 01:22
        No brutalnie dał mu popalić i Saturn i Pluton i Mars, a że Słońce no
        to jakby całościowo i ciało i psychika. Rety!
        • ggossia Re: Michael Jackson... gnije? Mars+Saturn kon. Sl 11.07.08, 11:57
          normalnie szok, rzeczywiscie to by sie zgadzalo, ze ten trazyty
          odbijaja sie na jego ciele.. tylko, ze mnie zastanawia jedno, jak on
          mogl sie zarazic tradem, takie to malo prawdopodobne, toczen czy
          bielactwo to rozumiem ale trad, chyab troche przesadzona ta
          informacja tongue_out...
          • foudre Re: Michael Jackson... gnije? Mars+Saturn kon. Sl 19.08.08, 22:48
            nie doszukiwałabym się powiązań astrologicznych z faktyczną sytuacją
            danego człowieka opierając się na informacjach Pudelka smile
    • romy_sznajder Re: Michael Jackson 14.12.08, 02:02
      Mars ze Sloncem na wierzcholku wiadomego polkrzyza i w kon. z Saturnem MJ. Nowe straszne wiesci:
      www.pudelek.pl/artykul/14294/michael_jackson_umiera/
      "Michael cierpi na niedobór antytrypsyny alpha-1 – to właśnie brak związku sieje spustoszenie w organizmie gwiazdora. Jackson utrzymuje swój stan zdrowia w tajemnicy przed przyjaciółmi i nie chce zdradzać szczegółów nawet rodzinie. Podejrzewa się jednak, że marskość wątroby, rozedma płuc i astma oskrzelowa to jedynie kilka ze schorzeń, na jakie cierpi gwiazdor.

      Niedawno stan gwiazdora gwałtownie się pogorszył i lekarz stwierdzili, że jedynym ratunkiem dla niego jest przeszczep płuc. Okazuje się, że piosenkarz jest na tyle słaby, że nie przeżyje operacji.

      Rodzina Michaela przygotowuje się na najgorsze.
      Jesteśmy pełni nadziei – mówi Jermaine Jackson, brat Michaela. Ona jednak powoli wygasa. Odliczamy już dni."

      Poprzednia wiadomosc byla z 10.07.2008 i wlasnie powoli mija to prognozowane pol roku, wlasciwie minie w styczniu. Rety.
      www.astrotheme.fr/portraits/vJ3pEYk9DzLU.htm
      • kita32 Re: Michael Jackson 14.12.08, 15:16
        Jak z nim tak kiepsko, to dziwne, że przeżył tę pełnię z Wielkim Krzyżem na swoim Saturnie. Może jak nie umarł teraz, to poprawi mu się?

        Osobiście go nie lubię, ale nie tak, żeby jemu źle życzyć.
        Myślę o nim i jego auto-niszczeniu swojego ciała - i jednocześnie włącza mi się myślenie o naszej Ziemi, którą my ogólnie jako ludzie traktujemy podobnie jak MJ swoje ciało. Kiedy wszystko zacznie się sypać??? (Póki co Rzym przeżywa katastrofalne powodzie, ale to jeszcze wygląda jak pojedyncze "ognisko zapalne".)
        • romy_sznajder Re: Michael Jackson 14.12.08, 15:35
          Ja tez go nie lubie, ale astrologia jest poza lubieniem. U mnie tak sie zrobilo,
          ze sympatie wczesniejsze sa bez znaczenia, liczy sie wyrazistosc horoskopu i
          jego sprawdzalnosc. Nie zawsze, ale bardzo czesto. Cieszy mnie nawet to
          zjawisko, bo swiadczy, ze na horoskop patrze anstyseptycznie.


          > Myślę o nim i jego auto-niszczeniu swojego ciała

          W GM jest kolumna Milki&Izy o VIPach i zjawiskach okoloestetycznych; w ost
          numerze byla niemiecka statystyka dot. operacji plastycznych. Najwiecej takich
          operacji robia sobie ponoc Byki i Ryby (powiedzmy), potem Barany (?) i Wodniki
          (nie wierze..), a NAJMNIEJ PANNY.

          Z tego setny raz wychodzi wniosek, ze Slonce w znaku jednak to za malo. U MJ to
          predzej kon Wenus-Uran i silny Pluton. Bo przeciez nie Slonce w Panniesmile
          • margoux Re: Michael Jackson 15.12.08, 07:48
            Najwiecej takich
            > operacji robia sobie ponoc Byki i Ryby (powiedzmy), potem Barany
            (?) i Wodniki
            > (nie wierze..)

            Czemu nie? Wodnik zrobi to tyle dla upiększenia, co
            poeksperymentowania na własnym ciele. Bardzo uranicznie wink

            m.
    • princesswhitewolf Re: Michael Jackson... gnije? Mars+Saturn kon. Sl 16.12.08, 16:41
      mysle ze to juz cos wiecej niz pudelek
      news.bbc.co.uk/2/hi/entertainment/4612897.stm
      Strasznie dziwne rzeczy dzieja sie z tym piosenkarzem. Michael slynal swego
      czasu z nadwrazliwosci na punkcie swojego zdrowia. Chodzil w masce, sypial w
      jakiejs tlenowej maszynie.... Byc moze czyms sie podtruwal przez lata tez by byc
      mlodszy i zdrowszy i tak to sie niestety skonczylo. A szkodauncertain Oby sie
      bidaczysko wylizalo z tego
      • romy_sznajder Re: Michael Jackson... gnije? Mars+Saturn kon. Sl 16.12.08, 16:50
        No, mnie sie (moze troche naiwniewink zdaje, ze jak sie "umie" czytac Pudelka (ja
        go czytam czesto i juz costam widze), to widac, gdzie konfabulacja, a gdzie nie.

        Z tych innych plotkarskich inny serwis pisze:
        "Ameryka jest wstrząśnięta najnowszymi doniesieniami magazynu In Touch. W
        ostatnim numerze dziennikarz śledczy New York Timesa, Ian Halpering dowodzi, że
        Michael Jackson jest poważnie chory i wręcz walczy o życie"
        www.egoisci.pl/5445/walczy_o_zycie/
        Ten caly klimat sprawia, ze w komentarzach pisza o HIV/AIDS. Ale to chyba
        niemozliwe...

        > Michael slynal swego
        > czasu z nadwrazliwosci na punkcie swojego zdrowia.

        Slonce w Pannie?
        • kita32 Re: Michael Jackson... gnije? Mars+Saturn kon. Sl 13.02.09, 11:33
          Zżera bo bakteria...
          www.efakt.pl/plotki/artykul.asp?artykul=41367
    • romy_sznajder Re: Michael Jackson... 26.06.09, 00:04
      Jak rzadko ogladam telewizje, tak mnie cos tknelo, zeby wlaczyc CNN. Tam wciaz
      napisa "Michael Jackson hospitalized", a tu pisza, ze nie zyje, omatko, jaki
      dzien..
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6758969,Michal_Jackson_w_szpitalu__Wstrzymanie_akcji_serca.html
    • arcoiris1 Re: Michael Jackson... gnije? Mars+Saturn kon. Sl 30.06.09, 00:02
      Romy, tak sobie mysle, że pudelek i inne tego typu portale to hieny
      internetowe typu Fakt. Przykre jak żerują na śmierci Jacksona.. 8
      dom jak znalazł, robia na jego smierci biznes, strasznie dołujące.
      Nienawidzę tych plotkarskich portali i gazet. Nie wierzyłabym w 10
      procent ich "sesnacyjnych doniesień" a nam powaznym ludziom nie
      wypada nawet o tych hienach wspominac, a co dopiero cytować.
      • romy_sznajder Re: Michael Jackson... gnije? Mars+Saturn kon. Sl 30.06.09, 22:54
        Pudelek to nie Fakt. P. bywa nierowny, ale dyskontuje to co pisza brukowce, obsmiewa i zaoopatruje w komentarz. W przypadku zagranicznych celbrytow nie bardzo widdze sens, ale w przypadku tych polskich nadetych gwiazdek to ja bym tak Pudelka nie krytykowala.
        Fakt i SE to rzeczywiscie twory, ktore antoagonizuja ludzi (Wy, nasi czytelnicy vs. ONI, ktorym sie cokolwiek udalo) i z premedytacja przeklamuja, wymyslaja itd..
        Zalozenie Pudelka bylo inne, nie wiem, czy cos sie zmienilo.
        Ale rozumiem, ze od czasu tego slynnego artykulu w "Przekroju", gdzie Bartek Chacinski napisal o "pudelkizacji internetu" - Chacinski nie znal tematu za dobrze, nie przygotowal sie po prostu - Pudelek stal sie synonimem wszystkich glupot w necie.
        Jednak tworcy Pudelka zalozyli sobie jakas moralnosc i dlugo byli jej wierni.

        Co mnie teraz razi w Pudelku, to za duza ilosc seksu. Kiedys tego nie bylo. Ale doceniam, ze mieli znakomite, spolecznie cenne akcje, jak np. ta ze znanym prezenterem gwalcacym laski wyrwane w klubach. Nikt inny nie odwazyl sie ruszyc tematu, nikt.

        Moze juz sie zmienil wlasciciel Pudelka, ale dopoki nie mam pewnosci, bo rzeczywiscie jest jakas roznica.
        Wiem tylko, ze PO smierci Jacksona Pudelek zachowal sie ok.
        Przed smiercia przytaczal jedynie rozne doniesienia, a ja sobie sprawdzalam tranzyty.

        Arcoiris, ja mysle, ze Pudelek to znak czasow, a hieny to sa gazety typu "National Enquier", ktory wydal specjalny numer zeby doniesc, ze Patric Swayze ma 5 tygodni do konca zycia, usmiercili go prostu.


        > ...a co dopiero cytować.

        Kiedy Jackson byl w szpitalu ogladalam CNN. Wciaz sie powolywali na plotkarski TMZ.com, ale sami byli bardziej papiescy od papieza i sie "wstrzymali z podaniem wiadomosci o smierci". Co nie przeszkodzilo im nadawac relacji na zywo, wypuszczac stada helikopterow, reporterow itd.
        Nie wiem co gorsze, serio.
        • romy_sznajder Re: Michael Jackson... gnije? Mars+Saturn kon. Sl 30.06.09, 23:32
          To tak, co do faktow (pardon the pun). Dobrze jest wiedziec, czym sa te
          wydawnictwa, czym sie roznia. Na niewiedzy przejechal sie Marcinkiewicz, na
          przyklad.

          Natomiast co do ogolnego przeslania Twojego posta (pomyslalam, ze nie czytasz
          Pudelka, nie odrozniasz SE od Faktu?) to masz racje, w takim podejsciu..
          obyczajowym, spolecznym..
        • arcoiris1 Re: Michael Jackson... gnije? Mars+Saturn kon. Sl 03.07.09, 16:31
          co do pudelka- czytalam kiedys w przekroju wywiad Najsztuba z
          założycielem tego portalu. Facet inteligentny, wykształcony,
          powiedzial ze pomysl mu wpadl do głowy podczas podrózy poslubnej w
          USA- tam roilo sie od tego typu portali. Niemniej jednak z każdego
          jego słowa bił cynizm, wyrachowanie i chłód.
          Nie zmienia to faktu, ze tego typu portale i prasa istnieją ponieważ
          jest na to popyt, smutne, ale prawdziwe.
          • romy_sznajder Re: Michael Jackson... gnije? Mars+Saturn kon. Sl 03.07.09, 18:35
            Tak, znam ten wywiad. www.przekroj.pl/ludzie_rozmowy_artykul,2622,0.html

            Moim zdaniem bardziej cyniczny jest (jak zwykle) Najsztub, ale nie uwazam tego
            za wade.
    • bogdan.krusinski Re: Michael Jackson... 14.07.09, 10:45
      W niedzielę w biueltynie ISAR Edith Hathaway i Chakrapani Ullal (astrolog
      Jacksona przez 18 lat) napisali o akcie urodzenia Michaela Jacksona, który aktor
      okazał przed pierwszą konsultacją astrologiczną. Godzina na tym akcie jest 7:33
      PM CDT, Aug. 29, 1958, Gary, Indiana (na nasze 19:33).

      horoskop
      Michaela Jacksona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka