film w rezyserii toma forda (projektanta mody) z panem Darcym, czyli
colinem Firthem...w stanach krytycy strasznie paili nad tym filmem,
dla mnie jakos bez rewelacji - co prawda piękne zdjecia, muzyka
(zrobiona przez Polaka) no i nieźli panowie

....jak juz to dla
panów warto..