Dodaj do ulubionych

Smaki dzieciństwa :D

12.07.07, 13:59
Moja babcia mieszkała w starym poniemieckim domu ze starymi poniemieckimi
drzewami owocowymi. Dwóch które uwielbiałam już nie ma. Jednym z nich była
stara śliwa, co miała śliwki duże, okrągłe i żółte. Z resztą nawet nie musiały
być żółte - zawsze były pyszne big_grinDD. Niestety śliwa się zepsuła i śliwki z
roku na rok były coraz gorsze i coraz bardziej robaczywe - poszła na opał. Ale
smaku tych śliwek nigdy w życiu nie zapomnę, i wspinania się na drzewo, i tego
jak sok z tych śliwek spływał bo brodzie aż na koszulkę big_grin.
Dzisiaj robiąc zakupy na przyosiedlowym ryneczku zobaczyłam te śliwki. Nie
mogłam się oprzeć. Drogie trochę bo 8,50 za kg ale musiałam sobie przypomnieć big_grin.
Teraz siedzę przed kompem, wcinam śliwki a ich sok cieknie mi po brodzie na
koszulkę - znowu jestem dzieckiem big_grin. Aż się wzruszyłam...

Jakie są Wasze smaki dzieciństwa kochani?
Obserwuj wątek
    • mendosita Re: Smaki dzieciństwa :D 12.07.07, 16:37
      jak ładnie to napisałaś smile

      Hmm, smaki dzieciństwa- nie wiem, chyba właśnie też wszelkiego rodzaju owoce
      sezonowe. Moi dziadkowie mieli ogródek działkowy, a na nim przeróżne pyszności.
      Tak więc lato do dziś kojarzy mi się z truskawkami jedzonymi bez cukru, bo
      takie były słodkie, z poziomkami, które dziadek zawsze dla mnie zbierał i mi
      przynosił, z porzeczkami czerwonymi i czarnymi z cukrem i śmietaną. A
      najbardziej chyba z gruszkami, nie wiem jaka to była odmiana, były takie
      cudownie miękkie, bardzo słodkie i sok aż kapał na brodę i palce całe
      poklejone smile)
      • agamasia Re: Smaki dzieciństwa :D 12.07.07, 18:46
        Śliwki też pamiętam u dziadka i agrest. Stawałam przy krzaku i objadałam się
        agrestem big_grin
        Ale tak naprawdę to najbardziej pamiętam jakiś nasz rodzinny wyjazd. Mama
        zapakowala chleb, kiełbasę i coś tam jeszcze, ale kanapki mieliśmy robić na
        miejscu. A tu się okazało, że nikt nie zapakował noża. I ja najbardziej
        pamiętam smak tego odrywanego po kawałku chleba i łamanej kiełbasy, niesamowity
        zapach i jakieś takie pozytywne emocje podczas tego posiłku. Nigdy tego nie
        zapomnę big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka