s.n.o.w
27.10.04, 21:40
jesli planujecie zaciagniecie kredytu (nie wazne gdzie, ale zwlaszcza w GE)
PRZECZYTAJCIE UMOWE NAJPIERW... tzn ZANIM ja podpiszecie.. ja o maly wlos
dalbym sie naciac... chodzi o zapis, ze bank moze kiedy mu sie bedzie zywnie
podobalo oddac komu mu sie spodoba nasz dlug i generalnie nie bedzie go juz
wiecej obchodzilo jak go splacimy i czy ten nasz nowy pan i wladca (czyli nowy
wlasciciel naszego dlugu) bedzie z nas zdzieral czy nie... warto tez spojrzec
na "widelki" czyli jezeli jest to kredyt walutowy- po ile bank sprzedaje a po
ile skupuje walute... na tym banki tez potrafia spoooooro zarobic (vide: GE)